big_news
16.09.10, 11:20
Nasza dzielna władzunia odniosła kolejny Tryumf!
Tym razem pokonała trzy babunie i dwóch dziadków.
"Ceremonialnie" przeniosła Krzyż sprzed - do Pałacu.
Znaczy, czterech chłopa ze służb, pod osłoną sporych sił policji, SM i BOR-u, wzięło przedmiot polityczno-społecznego sporu i chyłkiem przeniosło go do prezydenckiej kaplicy.
W ten prosty sposób rozwiązano za jednym zamachem kilka problemów:
nie ma już w miejscu publicznym "obiektu kultu";
na co najmniej kolejny tydzień stworzono okazję do gadania o wszystkim, tylko nie o np. rosnącym co dnia o ponad 300 milionów długu;
pokazano wała tej części społeczeństwa, która nie leży plackiem rozanielona samą myślą o jej kochanej władzy;
Domyślam się, że prominenci wzięli pod uwagę fakt, iż teraz Krzyże na Krakowskim Przedmieściu... będą się mnożyć. Ciekawe jaki mają na taką okoliczność przygotowany scenariusz. Czy będą te nowe Krzyże także "ceremonialnie" umieszczać w pałacowej Kaplicy, czy ją w takiej sytuacji rozbudują? A jeśli pozostawią dotychczasowy jej metraż, to jak zapobiegną przepełnieniu wnętrza, będą robić łapanki na niosących krzyże, czy jak?
Ciekawe. No, w każdym razie mimo panującego chłodu, będzie gorąco...