Gość: Aleksej
IP: *.lodz.dialog.net.pl
01.04.04, 11:57
Akcja, dzisiaj autobus linii 78 z Aleksandrowa Lodzkiego na Plac Wolnosci w
Lodzi. Obsada, ja, znajomy kierowca i moj znajomy dwa przystanki dalej.
Po krotkiej rozmowie z kierowca przystapilem do akcji. Po przejechaniu
autobusem 200 metrow od krancowki na Pl. Kosciuszki a Aleksie podchodze jak
gdyby nigdy nic do kierowcy i zamawiam u niego srednie frytki,
kierowca "dzwoni" do dyspozytora z moja prozba. Dwa przystanki dalej wchodzi
moj znajomy z frytkami bierze 4 zl i wychodzi.
Mina pasazerow nie do opisania. Ale najlepsze bylo jak jakis facet podszedl
do kierowcy i poprosil duza kawe. Kierowca z wrazenia zatrzymal sie troszke
za przystankiem, i oczywiscie tlumaczyl facetowi ze dzisiaj 1 kwietnia.
Pomysl zaslyszany w Krakowie i troche zmieniony na Lodzkie warunki (w
Krakowie facet wchodzi mowi do kasownika "poprosze frytki" i na nastepnym
przystanku wchodzi chlopak z frytkami).
Pozdrawiam,
Aleksej