jasam
23.02.02, 10:02
Z Gazety :
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=710250&dzial=lol010100
Mieszkańcy Widzewa Wschodu skarżą się na rozmieszczenie przystanków
autobusowych na głównych ulicach swojego osiedla. - Tam, gdzie szerokie jezdnie
zwężają się, ruch blokują autobusy zajmując połowę drogi - mówi Andrzej
Walczak, kierowca z Widzewa. - Smaczku dodaje fakt, że na ul. Augustów zaraz za
skrzyżowaniem nie da się wyprzedzić autobusu, bo przy przystanku jezdnię dzieli
ciągła linia.
.......
W łódzkim przedsiębiorstwie komunikacji dowiadujemy się, że o ustawieniu
przystanku w danym miejscu decyduje specjalna komisja. W jej skład wchodzą
pracownicy MPK, wydziału dróg UMŁ i policji drogowej. I pozwalają sobie na
takie buble? - Żadne buble. Na wielu łódzkich drogach przystanki nie mają zatok
dla autobusów, bo nie ma na to miejsca - odpowiada inspektor z wydziału dróg
.......
A ciągła linia na ul. Augustów? - Sprawdzimy tę sytuację - mówi Jan Komsa z
policji drogowej. - Jeśli okaże się, że tamuje ruch, wystąpimy o zmianę do
wydziału dróg. Oczywiście, jeśli nie będzie to sprzeczne z przepisami.
-------------------------------------
Skoro w komisji sa wszystkie zainteresowane strony, to dlaczego:
1. na ul. Przybyszewskiego najpierw zrobiono kawałęczek chodnika, aby tam był
przystanek, bez żadnej możliwości dojścia tam przez pieszych ?
2. po kilku tygodniach znów przyjechał sprzęt i dorobiono chodnik dalej, aby
umożliwić przejście na drugą stronę (zwiększone koszty).
3. policja zastanawia się co zrobic teraz z podwójna ciągłą na tym odcinku.
Czy nie mozna przystanku autobusowego zrealizować NORMALNIE. Bez tworzenia
BUBLI !!!!! Zadanie inwestycyjne przerasta projektantów i urzędników ?
A my tu chcemy wybudować inna Łódź
PARANOJA !!!!!!!!!!!
pozdr.