michal.ch
04.03.02, 19:17
Trolejbusy to taka dziwna mutacja - niby to autobus, ale niezupełnie. Ma też
coś z tramwaju. Proponuję wątek o trolejbusach, których w Łodzi nie ma, nie
było i nie będzie. Temat, jak sądzę, może być ciekawy (choć z pewnością nie
pobije covera "Nietypowe i szokujące").
Na pierwszy ogień: LUBLIN - raj dla trolejbusiarzy. Masa linii z krzyżówkami.
Tabor od "zabytkowych" radzieckich ZIU (popularnych "ziutków"), poprzez
przeróbki Jelczy PR110, aż do najnowszych produktów z tejże fabryki (z niską
podłogą oczywiście). Zapraszam na przejażdżkę. :-)