jaromirka.4
28.09.11, 18:31
Wolałabym, żzeby wygrał Grabarczyk, bo toczłowiek, który realnie robi coś dla Łodzi, jest kompetentny i sprawny organizacyjnie. Kwiatkowski to wydmuszka. A poza tym nie łodzianin. Nie sądzę, żeby jakieś importy ze wsi miały moralne prawo kandydować z naszego miasta. Obaj panowie wejdą oczywiście do parlamentu. Obok nich pewnie Nigeryjczyk (nie widzę żadnego powodu do uczenia się jego nazwiska) i Katarasińska. Dobry byłby Rosset, ale ma ma małe szanse. Szkoda, bo przydałaby się jakaś rozsądna centrolewica w Sejmie.