KDP is DEAD...

IP: *.noblebank.pl 07.12.11, 14:20
Najnowsza wypowiedź Sławomira Nowaka, miłościwie nam panującego nowego ministra ex-infrastruktury:

www.rynek-kolejowy.pl/29255/Nie_bedzie_KDP_w_Polsce.htm
No i wreszcie mamy jasność co do kolei w Łodzi. Dobrze że chociaż remont kolei obwodowej się trafił :-) Pozostaje pytanie - czy w takim stanie rzeczy jest sens budować nowy dworzec Łódź Fabryczna. Bo mamić ludzi o multimodalnym dworcu z możliwością odprawiania setek tysięcy pasażerów już na pewno nie będzie można...
Sprawdzają się wizje pesymistów czyli - nowy dworzec w centrum miasta może powstanie a może nie a jeśli nawet to będzie nędzną karykaturą pierwotnie zakładanej inwestycji. Ślepa stacja na powierzchni czy pod ziemią nie zmienia zasadniczo kształtu łodzkiego wezła kolejowego. Czyli - sztuka dla sztuki, wydanie bez mała prawie 2 mld PLN na fanaberię...Tylko w Polsce takie cuda. Bo osobiście nie wierzę że Łódź będzie stać na to żeby wywalczyć sobie pieniądze na tunel choćby dla kolei konwencjonalnej - taki ersatz, protezę tunelu KDP.

Szkoda, ale cóż - to tylko Polska właśnie...
    • Gość: barnaba Koniec złudzeń IP: *.lodz.msk.pl 07.12.11, 16:23
      Łodzianom gratulujemy "mądrego" głosowania w wyborach.

      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,10776723,Kolej_duzych_predkosci_nie_powstanie_przed_2030_r_.html
      Na razie KDP odłożona została na święty nigdy. W zamian kolejny remont najdroższej linii kolejowej świata czyli Poznań-Warszawa, zamiast wielkiego Dworca Fabrycznego- przesiadki w Kutnie i Koluszkach.
      Kolejne straty- już wkrótce.

      > Pozostaje pytanie - czy w takim stanie rzeczy jest sen
      > s budować nowy dworzec Łódź Fabryczna. Bo mamić ludzi o multimodalnym dworcu z
      > możliwością odprawiania setek tysięcy pasażerów już na pewno nie będzie można.

      Nie ma sensu.
      Bez KDP Dworzec Fabryczny w obecnie projektowanej formie jest kilkakrotnie za duży. Właściwie powinno się zrezygnować z inwestycji i wyremontować budynki istniejące.

      > Sprawdzają się wizje pesymistów czyli - nowy dworzec w centrum miasta może pows
      > tanie a może nie a jeśli nawet to będzie nędzną karykaturą pierwotnie zakładane
      > j inwestycji.

      Dworzec powstanie, ale będzie powtórką z Dworca Kaliskiego- wykorzystany w jakiś 30%, wielka podziemna stacja, z której odjeżdżają dwa pociągi na godzinę. Najdroższy przystanek WKD.

      > Tylko w Polsce takie cuda. Bo osobiście nie
      > wierzę że Łódź będzie stać na to żeby wywalczyć sobie pieniądze na tunel choćby
      > dla kolei konwencjonalnej - taki ersatz, protezę tunelu KDP.

      Ten tunel jest powiązany z tunelem KDP- bez niego nie powstanie.

      Ostatni gasi światło.
      • Gość: B Re: Koniec złudzeń IP: *.teleatlas.com 07.12.11, 16:29
        > Ostatni gasi światło.

        W Łodzi już jeden zgasił. Nawet to powiedzenie u nas nie ma już żadnej racji bytu.
    • Gość: Życzliwy Re: KDP is DEAD... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.11, 17:11
      Sr­ali muszki, była wiosna. Minister Nowak, to sobie może co najwyżej do 2030 zamrozić truskawki z działki. Dziś jeden minister powiedział jedno, jutro może drugi powiedzieć co innego. KDP jest wpisana w TEN-T, a zgodnie z Białą Księgą do roku 2030 powinny być już konkretne inwestycje w tym kierunku.
      Paradoksalnie wiadomość może być dobra dla Łodzi - jest chwila oddechu, żeby wrócić do pierwotnej koncepcji KDP czyli:
      1. Realizacja etapami
      2. Rozsądny tunel(-e) w Łodzi
      3. Pełna interoperacyjność
      4. Wspólny lobbing łódzkiego i dolnośląskiego na rzecz inwestycji

      I wtedy można np. robić Gałkówek - Opoczno, można zrobić modernizację Łódź - Kalisz, można przymierzać się do budowy I odcinka KDP Oleśnica - Ostrów.
      • Gość: X Jest pierwszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 17:17
        Wiedziałem, że prędzej czy później znajdzie się idiota, który zacznie udowadniać, że decyzja likwidująca KDP jest korzystna dla Łodzi, bo dzięki niej nareszcie będzie można ruszyć z budową KDP. Skąd się biorą takie pokemony...
        • Gość: v Re: Jest pierwszy... IP: *.toya.net.pl 07.12.11, 17:47
          A czy przewidziałeś też, że jako pierwszy odpisze mu inny idiota?
        • Gość: Życzliwy Re: Jest pierwszy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.11, 19:45
          > Wiedziałem, że prędzej czy później znajdzie się idiota, który zacznie udowadnia
          > ć, że decyzja likwidująca KDP jest korzystna dla Łodzi,

          A ja wiedziałem, że ludność kraju nad Wisłą nie umie czytać ze zrozumieniem, ale jednak za każdym razem mi z tego powodu przykro.

          > bo dzięki niej nareszcie będzie można ruszyć z budową KDP.

          Owszem. Wycofanie się z delirycznej decyzji o totalnej budowie od razu całej sieci KDP pozwala powrócić do tego projektu za rok, dwa, jak Nowak będzie już zajmował się uprawianiem ogródka. Jest szansa, że wtedy nastąpi powrót do pierwotnej wersji KDP - czyli realizowanej etapowo, a więc realnej finansowo. Żaden kraj, który budował KDP nie budował całej sieci od razu - budowa zawsze była etapowana, bardzo często, jak w przypadku Francji, czy Niemiec, w ogóle funkcjonują tylko fragmenty sieci KDP, a resztę zapewniają linie klasyczne.

          Szkoda tylko czasu straconego przez Łódź za sprawą gigantomańskich wizji Grabarczyka. Gdyby nie one, to mogliśmy mieć trasę Łódź - Kalisz w zaawansowanym stadium modernizacji - bo to był przygotowawczy etap budowy KDP i był na liście rezerwowej na lata 2007-2013. No ale minister z Łodzi "nam załatwił" i mamy próchno.

          > Skąd się biorą takie pokemony...

          Pewnie. Lepiej usiąść, załamać ręce i stwierdzić, że bez "ministra z Łodzi, to nie damy rady, Grabarczyk wróć, my Cię love". Niech się wreszcie łódzkie miernoty nauczą, że od tego ich wybieramy na posłów, senatorów, radnych, prezydentów i (pośrednio) urzędników, żeby zabiegały o interes miasta niezależnie od tego czy minister jest z Łodzi czy z Harare. I niech się te miernoty nauczą, że negocjuje to się siłą argumentów, a nie siłą stanowiska. Jakoś inne miasta to potrafią i Kraków nie musi mieć ministra infrastruktury z Krakowa, żeby CMK była modernizowana do 200 km/h.
          • Gość: barnaba Re: Jest pierwszy... IP: *.lodz.msk.pl 07.12.11, 22:02
            Problem po odejściu Grabarczyka nie polega na rezygnacji z gigantomanii, ale na odłożeniu budowy na czas po 2030r. czyli w praktyce na święty nigdy.
            Nic nie stało na przeszkodzie, by min. Nowak powrócił do pomysłu budowy KDP etapami, z tunelem średnicowym o długości 2 km.

            BTW: nie ma żadnej gwarancji, że następca min. Nowaka powróci do KDP w wersji oszczędnościowej- czyli z obwodnicą Łodzi, albo przez Bełchatów. Bo czemu nie? W Polsce nie takie pomysły przechodziły.
            • Gość: Życzliwy Re: Jest pierwszy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.11, 22:27
              > Problem po odejściu Grabarczyka nie polega na rezygnacji z gigantomanii, ale na
              > odłożeniu budowy na czas po 2030r

              Równie dobrze, ja mogę napisać, że do 2250 roku nie polecę na Marsa. Mówienie coś o 2030 roku przez kogoś, kto będzie się sprawą zajmował w najlepszym wypadku do 2015 to po prostu śmieszność. A obstawiam, że Pan Nowak spłynie do politycznej kanalizacji najpóźniej wraz z przyszłorocznym śniegiem.

              KDP jest w TEN-T a to wymusza pewne działania - i to do 2030.

              Inna rzecz, że niewykluczone, że Grabarczyk by tu w niczym nie pomógł - decyzja wcale nie musiała zapaść w MI.
              • Gość: barnaba Re: Jest pierwszy... IP: *.lodz.msk.pl 07.12.11, 22:32
                > Mówienie c
                > oś o 2030 roku przez kogoś, kto będzie się sprawą zajmował w najlepszym wypadku
                > do 2015 to po prostu śmieszność. A obstawiam, że Pan Nowak spłynie do politycz
                > nej kanalizacji najpóźniej wraz z przyszłorocznym śniegiem.

                Nawet jeśli Nowak popłynie na wiosnę, to stracimy pół roku prac- bo po takiej deklaracji prace nad KDP zostaną w najlepszym razie zahamowane (w najgorszym wstrzymane, a pracownicy skierowani na inne odpowiedzialne odcinki).
                Poza tym nie masz żadnej gwarancji, że jego następca będzie zwolennikiem KDP, a nie kolejnej modernizacji trasy Warszawa- Poznań.

                > KDP jest w TEN-T a to wymusza pewne działania - i to do 2030.

                W 2029r. zacznie się wycena gruntów?
                • Gość: Życzliwy Re: Jest pierwszy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.11, 23:04
                  > Nawet jeśli Nowak popłynie na wiosnę, to stracimy pół roku prac

                  Albo zyskamy pół roku na dyskusję o kluczowych szczegółach.

                  > Poza tym nie masz żadnej gwarancji, że jego następca będzie zwolennikiem KDP, a
                  > nie kolejnej modernizacji trasy Warszawa- Poznań.

                  Nigdy nie ma gwarancji. Ale im gorszy projekt, tym te szanse mniejsze
            • Gość: michal_powolny12 Re: Jest pierwszy... IP: *.iwacom.net.pl 09.12.11, 22:20
              Nowy Dwoirzec ŁF był projektowany wraz z całą infrastrukturą pod kolejową linię tradycyjną. Nie będzie ślepy bo po to się go zakopuje. Nie straszcie więc jakąś apokalipsą. To raz. Dwa. Minister Nowak podjął decyzję nie o rezygnacji z KDP lecz o odłożeniu jej w czasie. I to niezbyt odległym.
    • Gość: loki wybory PO wygrało IP: *.toya.net.pl 07.12.11, 20:34
      i tylko po to im był potszebny ten szum z KDP... kazdy wiedzial ze na to nie bedzie kasy.
      • Gość: rokok Re: wybory PO wygrało IP: *.toya.net.pl 07.12.11, 20:38
        Gość portalu: loki napisał(a):

        > potszebny

        potrzebny
Pełna wersja