Dodaj do ulubionych

leżący policjant

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 14:54
Do kogo powinienem sie zwrocic z prosba o umieszczenie na mojej osiedlowej
uliczce progu zwalniajacego samochody (tzw. lezacego policjanta) ??
Moja uliczka ma ze 350 metrow dlugosci a odbywaja sie tutaj takie wyscigi
(glownie starymi VW golfami prowadzonymi przez podpitych wyrostkow) ze az
strach wyjsc wieczorem z domu...piski opon,zawracenie na "ręcznym" i
coywoscie bluzgi lecace w kierunku kazdego kto zwroci im uwage albo co gorsza
bedzie przechodzil przez ulice...
Kiedys probowalem sam z tym walczyc przekluwajac im opony w samochodach ale
na dlugo ich to nie powstrzymalo (jezdzili na "flakach)...
Obserwuj wątek
    • michael00 Re: leżący policjant 07.06.04, 15:00
      Jeżeli jest to droga wewnętrzna osiedla, to do administracji osiedla, Rady osiedla, czy jak tam zwać.

      A jeżeli nie, to do Zarządu Dróg i Transportu, Piotrkowska 175.
    • michael00 Nie doczytałem, więc w uzupełnieniu 07.06.04, 15:02
      Gość portalu: BB napisał(a):

      > Kiedys probowalem sam z tym walczyc przekluwajac im opony w samochodach ale
      > na dlugo ich to nie powstrzymalo (jezdzili na "flakach)...

      Hmmm ... żartujesz, czy poważnie? Bo to bardzo nieładnie tak się zachowywać.
      • Gość: BB Re: Nie doczytałem, więc w uzupełnieniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:13
        A czemu mialbym klamac??
        Co w tym nieladnego ??
        Nie mam postury supermana zeby sie z nimi bic albo cus innego...pozno wieczorny
        spacerek z psem,gwozdzik w jedna reke,nozyk w druga i ciach oponki i sru
        gwozdzikem po lakierze...nie widze innego sposobu na walke z takimi
        kretynami...moze jak zaloza te progi to bedzie troche spokoju...
        • michael00 Widzę,że niektórym by się przydały progi na mózgu 07.06.04, 16:52
          a nie gładka tafla.
          • Gość: BB Re: Widzę,że niektórym by się przydały progi na m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 09:30
            A co,przepraszam,mialem z tym zrobic ??
            Porozmawiac z nimi ?? Prowadzic jakies (bez)owocne pertraktacje ?? Mialem
            prosic ich zeby tak nie robili ??
            Na policje pare razy dzwonilem,pojawily sie radiowozy,patrolowaly okolice,ale
            tylko przez jakis czas..
            Chamstwa,glupoty i przestepczosci nie zwalczysz pokojowymi metodami...
        • ab84 jak bym mojego ojca czytala :) (bt) 07.06.04, 18:51
    • gray mówi się "lepper" ;-) [nul] 08.06.04, 09:45

    • Gość: eyemakk Re: leżący policjant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 10:32
      > Kiedys probowalem sam z tym walczyc przekluwajac im opony w samochodach ale
      > na dlugo ich to nie powstrzymalo (jezdzili na "flakach)...

      nie ma to jak z samego rana poprawic sobie humor.... tylko czyje zachowanie jest
      tu smieszniejsze? oczywiscie pomijam "niesmieszne" aspekty calej sprawy...
      • Gość: BB Re: leżący policjant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:28
        A czy ktos tu mowil o czyms smiesznym ?? Smieszy Cie to ?? A jak bys widzial ze
        kogos okradaja na ulicy i ten ktos by sie bronil to tez by bylo to dla Ciebie
        smieszne?? Nie robilem tego dla zartu ani dla zabawy tylko dla swietego spokoju
        (mojego i pewnie wiekszosci mieszkancow mojej ulicy)...
        Nie wiem czy bys sie smial gdybys mial z takimi kretynami doczynienia na
        codzien...od rana stoja pod sklepem i popijaja piwko, a wieczorem fru do autek
        i sie zaczynaja popisy...
        • michael00 A ile lat masz prawo jazdy? *bt* 08.06.04, 12:34
        • Gość: eyemakk Re: leżący policjant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:59
          jasne ze mnie to smieszy. facet co zgrywa powaznego, a zachowuje sie jak
          dzieciak. są chyba troche bardziej dorosle metody dzialania, prawda? kamerke
          wideo wziac, nagrac wszystko i zaniesc na policje. albo sprowadzic policjanta,
          niech zobaczy te rzeczone "akcje"

          a z Twoich metod to proponuje jeszcze nasikac takiemu do butelki z piwem. efekt
          murowany!!!

          • Gość: BB Re: leżący policjant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 13:12
            Ja nikogo nie zgrywam...jak ktos sie niepowaznie zachowuje to ja mu odplacam
            tym samym...ja dobrze wiem ze oni te swoje (niby)autka prawie czcza jak jakies
            bostwa i dlatego tak zrobilem jak zrobilem (to tryb przeszly,
            zrobilem,zauwazylem ze nie zadzialalo jak trzeba wiec teraz ide zalatwic to
            inaczej)a swoja droga to Ty bronisz ich czy jak ?? Lubisz jak sie chamstwo po
            ulicach kreci i straszy samym wygladem swojej mordy ??
            • michael00 A czym się różnią opisane tu chamstwa ... *bt* 08.06.04, 13:17
              • Gość: BB Re: A czym się różnią opisane tu chamstwa ... *bt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 13:23
                Tym,ze ja to robie w dobrej intencji, stojac na strazy osiedlowego spokoju ;)
                • michael00 A oni w imię rozwoju sportów motorowych... *bt* 08.06.04, 13:29
                  • Gość: BB Re: A oni w imię rozwoju sportów motorowych... *b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 13:36
                    No dobrze...ale czy nie mogliby tego robic gdzie indziej ?? czy musza akurat to
                    robic na uliczce w ktorej ledwo mieszcza sie dwa auta (małe)...niech sobie
                    wynajma jakis plac poza miastem i sie tam staraja zabic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka