25.05.11, 22:23
Dzisiejszy zimny wieczór. Klubokawiarnia. Stoliki wystawione na zewnątrz. Przy jednym ze stolików siedzi grupa dziewczyn. Jedna z nich ubrana jest tylko w tiszert – marznie, opędza się od owadów. Zachowuje się dosyć głośno.

W pewnym momencie do stolika podchodzi facet, kładzie dziewczynie na ramionach swoją kurtkę czy bluzę. Krótka chwilka. Odchodząc mówi jej żeby oddała jak będzie wychodziła, ewentualnie może zostawić w klubie, on jutro odbierze. Tylko tyle. Wszystkie dziewczyny milkną i robią wielkie oczy ze zdziwienia.

Facet zrobił to bez emocji, bez uśmiechu, ot tak, jakby była to "rutynowa procedura" w takich sytuacjach.

Nie wiem, po co tu o tym piszę, ale moim zdaniem to było może i dziwne, ale za to bardzo miłe. ;) Dobry sposób na podryw?


Z dedykacja dla Kąbiego. ;)
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Miłe... 25.05.11, 22:26
      bardzo dobry

      a wyobraz sobie taka sytuacje: siedzi sobie mloda dziewczyna sama na murku... widac, ze smutna jest i zamyslona... podchodzi do niej face, wrecza kwiaty i mowi "masz dziewczyno i nie smuc sie"

      milo?

      a to ja bylam za mlodu ;]
      • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:30
        I jak zareagowałaś? Poszedł sobie czy mężem został? :D
        • tygrysio_misio Re: Miłe... 25.05.11, 22:35
          poszedl sobie.. to dostawca kwiatow byl... jak sie odwrocilam, to sie okazalo, ze za mnajest kwiaciarnia

          ale poprawil mi sie chumor... a kwiaty 2 tygodnie staly i pachnialy na caly pokoj ;]
          • tygrysio_misio Re: Miłe... 25.05.11, 22:36
            a ten humor to mi sie z chmurami skojarzyl... i tak jakos napisalam..ale ja wiem, ze to nie chmury ;]
          • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:38
            ;]
            Ale do dziś go pamiętasz! ;]
      • xolaptop Re: Miłe... 26.05.11, 06:00
        To normalne, czasami będąc w Sopocie w maju kupuję konwalie, żeby dać sprzedawcom parę złotych (kto bywa, ten wie, gdzie sprzedają), a potem na ogół przekazuję je jakiejś dziewczynie, o której wiem, że się już nie spotkamy, mówiąc miłego dnia albo będzie dobrze, odpowiednio do okoliczności. Przecież nie będę z tymi pięknymi kwiatkami spacerował.
        • princessjobaggy Re: Miłe... 26.05.11, 11:17
          Tez tak kiedys mialam z konwaliami. Bardzo mily gest, pamietam do dzis. :)
          • tygrysio_misio Re: Miłe... 26.05.11, 13:43
            a to konwalie nie sa chronione?
            • princessjobaggy Re: Miłe... 26.05.11, 13:49
              tygrysio_misio napisała:

              > a to konwalie nie sa chronione?

              Te uprawiane na sprzedaz na pewno nie.
    • jan_hus_na_stosie Re: Miłe... 25.05.11, 22:27
      niech zgadnę, dziewczyna w tiszercie była ładna ;)
      • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:31
        Ładna, zwykła, wesoła studentka. Standardowy typ. ;]
        • maitresse.d.un.francais Re: Miłe... 25.05.11, 22:41
          Ładna, zwykła, wesoła studentka.

          czyli ja bym nie dostała, bo jestem nieładna i ponura

          do d... z takimi gentlemanami
          • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:46
            Eee no co ty. Każda studentka idąca z koleżankami na piwo jest ładna, a już na pewno wesoła. ;]
            • maitresse.d.un.francais Re: Miłe... 25.05.11, 22:53
              rzeka.chaosu napisała:

              > Eee no co ty. Każda studentka idąca z koleżankami na piwo jest ładna, a już na
              > pewno wesoła. ;]

              ale ja nie studentka
              • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:56
                Nie ważne, na piwo nie idzie się po to, żeby smęcić. Ludzie wtedy są na ogół weselsi i bardziej kontaktowi. ;]
    • lacido Re: Miłe... 25.05.11, 22:29
      dobry zakładając że kurtka nie śmierdziała a laska ją odda :)
    • six_a Re: Miłe... 25.05.11, 22:29
      ale chociaż się uciszyła?;)
      • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:32
        Nom. ;]
        • simply_z Re: Miłe... 25.05.11, 22:34
          słodkie;) ....
    • funny_game Re: Miłe... 25.05.11, 22:32
      Bardzo fajna historyjka :)
    • zamysleniee Re: Miłe... 25.05.11, 22:33
      atak owadów kupiony, para znała się, albo coś podłożył w kurtce którą pożyczył.
    • kiira_korpi Re: Miłe... 25.05.11, 22:34
      Bardzo sympatyczny gest. Widać, że mężczyzna ze starej, gentelmeńskiej szkoły.
      U mnie mój szef ma zapędy do takich gestów. Ilekroć na spotkaniach zdejmuję, zakładam żakiet, on już jakoś tak naturalnym odruchem mi w tym pomaga:).
    • jan_hus_na_stosie Re: Miłe... 25.05.11, 22:35
      tani chwyt ukierunkowany na marzenia kobiet o szarmanckim królewiczu, który sam zapuka do ich drzwi i wyzna swoją miłość :D
      • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:37
        Na mnie by zadziałał. Babski chwyt na cycki i dekolt jest jeszcze tańszy, a faceci na to lecą. ;P
        • jan_hus_na_stosie Re: Miłe... 25.05.11, 22:40
          bo liczą na seks, co w tym dziwnego?
        • zeberdee24 Re: Miłe... 25.05.11, 22:40
          Babski chwyt:D Dobre sobie - kobieta 'podrywająca' faceta jest jak zając który się sam podaje w buraczkach:D
          • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:42
            Jak ma ochotę się podać to się podaje. ;] Jakby nie miała to chodziłaby po plaży w trzydziestostopniowym upale w płaszczu. ;]
          • six_a Re: Miłe... 25.05.11, 22:51
            a kim jest podrywający facet? pospolitą dupą do wzięcia chiba? ;)
        • rozczochrany_jelonek Re: Miłe... 25.05.11, 23:49
          > Na mnie by zadziałał. Babski chwyt na cycki i dekolt jest jeszcze tańszy, a fac
          > eci na to lecą. ;P

          a potraficie jakoś inaczej ? :D
    • zeberdee24 Re: Miłe... 25.05.11, 22:39
      Już słyszę te komentarze po tym jak cisza się zakończyła: "pojebany jakiś", "weź ty zostaw tę kurtkę i idziemy bo tu jakieś świry się kręcą". :D
      • rzeka.chaosu Re: Miłe... 25.05.11, 22:44
        Nie, było najwyżej: "O rany", "Kto to?", "Nie wiem", "Podziel się" ;P, a gó...e to hihihi, spore zdziwienie i pewnie kontynuacja ich gadki.

        gdyby nie zareagowały pozytywnie to nie pisałabym o tym. ;]
        • funny_game Re: Miłe... 25.05.11, 22:50
          Osłupienie połączone ze zgłupieniem jest bardzo pozytywne :D
          Ale i tak historyjka słodka.
        • aanikaa Re: Miłe... 25.05.11, 23:30

          To jak teraz ktoś zobaczy laskę w pubie ubrana za lekko,opedzajaca sie od komarow i piszaca, i rozgladajaca sie na boki - czy aby krolewicz nie nadchodzi- to będzie wiadomo,że to jakas kolezanka rzeki. Albo sama rzeka;P
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Miłe... 26.05.11, 06:57
        zeberdee24 napisał:

        > Już słyszę te komentarze po tym jak cisza się zakończyła: "pojebany jakiś", "we
        > ź ty zostaw tę kurtkę i idziemy bo tu jakieś świry się kręcą". :D

        Jeśli tak nie było to pewnie dlatego że facet też nie był taki ostatni najgorszy :D
    • aanikaa Re: Miłe... 25.05.11, 23:25
      profesjonalista;)))))
      tak czy siak- miły to przerywnik wieczoru i będzie co wspominać po latach ('a pamiętasz jak w 2011 w Kulubokawiarni podszedł do mnie ten mLodzieniec....' ;)))
      mnie jeden tez kiedyś dość oryginalnie poderwał,do dziś wspominam,mimo że nic z tego nie wyszło.
    • berta-death Re: Miłe... 26.05.11, 00:21
      A jak inny pan był miły i pożyczył pannie swoją walizkę, to panna do dzisiaj siedzi w tureckim więzieniu. Lepiej nie ryzykować.
    • agniecha75 Re: Miłe... 26.05.11, 02:37
      lata temu szlam po pracy spotkac sie ze znajomymi w knajpce na Rynku we Wroclawiu. Po drodze zlal mnie nagly opad atmosferyczny, wiec do knajpki weszlam przemoczona, woda kapala mi z wlosow. Bylam pierwsza, usiadlam przy stoliku czekajac na reszte. Przy barze zamowilam herbate. Za chwilke kelner przynisl mi moja herbate i lampke czerwonego wina "od tamtego pana zeby sie Pani rozgrzala" :-)
      To bylo takie mile....
      • princessjobaggy Re: Miłe... 26.05.11, 11:26
        > Za chwilke kelner przynisl mi moja herbate i lampke czerwonego wina "od tamtego pana zeby sie Pani rozgrzala" :-)

        Smiac mi sie che, bo mialam w zyciu dosc podobne sytuacje i wiesz co robilam? W pospiechu konczylam co tam wtedy akurat pilam i spierniczalam z lokalu w podskokach. Zeby czasem mezczyzna, ktory cos dla mnie zamowil nie zdazyl podejsc i zagadac. Ojp, ale ze mnie dzik byl...
    • princessjobaggy Re: Miłe... 26.05.11, 11:29
      Sposob na podryw nienajgorszy. Ciekawe czy byl to spontaniczny gest, czy raczej dopracowana do perfekcji sztuczka. ;)
    • wersja_robocza Re: Miłe... 26.05.11, 13:46
      Sympatyczne. Chyba rzadkie.
    • kombinerki.pinocheta Re: Miłe... 26.05.11, 15:50
      Ciekawe czy gosc kurtke odzyskal?!

      > Z dedykacja dla Kąbiego. ;)

      Spoko.

      Gala nie zostala obrobiona, wiec podryw sredni.
      Kolezanki i sama marznaca milo sie przez chwile poczuly, no i jeszcze Rzeka, a potem dalej rozmawialy o kosmetykach i Mietku, ktory marznaca zdradzil dwa razy, a ona dalej go kocha.

      Pamietam jak kiedys chcialem maniurze wniesc rower, a ta podziekowala i jeszcze pozegnala mnie klasyczna smutna mina Polki na polskiej ulicy.

      Zaloze sie, ze kurtka byla skorzana, a gosc mial zel na glowie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka