krzykowal
17.06.04, 10:15
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2134218.html
Z Gdańska do Londynu poleci wkrótce kolejny tani przewoźnik.
Sławomir Sowula 16-06-2004, ostatnia aktualizacja 16-06-2004 20:22
Z Gdańska do Londynu poleci wkrótce kolejny tani przewoźnik. Ma latać częściej
i jeszcze taniej niż już obecna u nas Air Polonia.
czytaj dalej »
"Nowy" w Gdańsku to WizzAir, linia, której założycielami są biznesmeni i
menedżerowie z kilkunastu europejskich krajów. Jej centrala mieści się w
Londynie, a wschodnioeuropejskie centrum w Budapeszcie. Stamtąd pochodzi jej
główny szef József Váradi, wcześniej prezes węgierskich narodowych linii
Malev. Firma dysponuje kapitałem 50 mln euro i do końca roku chce mieć osiem
samolotów. Od 19 maja pierwszy z nich lata już do kilku europejskich portów z
podkatowickiego lotniska w Pyrzowicach.
- 10 sierpnia uruchomimy połączenie z Gdańska do Londynu - zapowiada Jacek
Szkurłat, dyrektor ds. handlowych firmy. - Będziemy latać codziennie.
Do Londynu dwa razy w tygodniu od końca marca wozi pasażerów z Gdańska inny
tani przewoźnik - Air Polonia.
- Loty Air Polonii cieszą się nadspodziewanym powodzeniem. Średnio w
168-osobowym samolocie jest około 100 pasażerów. Bywają jednak dni, kiedy jest
więcej - twierdzi Włodzimierz Machczyński, prezes Portu Lotniczego Gdańsk.
Powodzenie konkurentów i zainteresowanie Polaków podróżami do Londynu po
wejściu Polski do Unii Europejskiej, to przyczyny pojawienia się WizzAir w
Gdańsku.
Przedstawiciele tego przewoźnika zapowiadają, że do końca października
zaoferują pasażerom promocyjne ceny biletów.
- W obie strony będzie można polecieć za około 300 złotych - twierdzi dyrektor
Szkurłat.
Sprawdziliśmy na stronie internetowej. Wczoraj bilety na pierwsze loty
kosztowały już 400 zł. To i tak lepiej niż Air Polonia, w której trzeba
zapłacić około 900 zł w obie strony i LOT, gdzie bilet z Warszawy do Londynu i
z powrotem kosztuje ponad 1100 zł. Od Air Polonii WizzAir będzie się różnić
m.in. również tym, że poleci tam inny samolot - Airbus A-320, zabierający 180
pasażerów. Air Polonia lata Boeingami 737, mieszczącymi 168 pasażerów.
Ciekawostką WizzAir jest wyposażenie samolotów w skórzane fotele.
Szefowie WizzAir nie wykluczają, że w przyszłości będą chcieli latać z Gdańska
do innych europejskich portów. Prezes Portu Lotniczego Gdańsk chciałby ich
namówić do czegoś jeszcze.
- Latają z Katowic do Sztokholmu. Dobrze byłoby, żeby wylądowali po drodze u
nas. Upieklibyśmy w ten sposób dwie pieczenie na jednym ogniu - połączenie do
Szwecji i nowy krajowy kierunek do Katowic - marzy Machczyński.
Falstart Air Polonii
Tanie linie są obecne na gdańskim lotnisku od grudnia ub.r. Wtedy swoje loty
na trasie Gdańsk - Warszawa rozpoczęła Air Polonia, pierwszy polski tani
przewoźnik lotniczy. Jednak na skutek zbyt małej liczby pasażerów połączenie
zostało najpierw mocno zredukowane, a następnie - pod koniec lutego -
zawieszone. O porażce mogła zadecydować polityka Air Polonii, która do Gdańska
latała dużymi i drogimi w utrzymaniu Boingami 737. Szybko okazało się, że
bardzo trudno dostać najtańsze bilety na tej trasie, tak by koszt przelotu był
porównywalny z ceną biletu kolejowego, czyli z ok. 150 zł w obie strony. Do
konkurencji przystosował się też tradycyjny przewoźnik LOT, oferując
promocyjne ceny biletów. Drugie podejście pod Gdańsk Air Polonia zrobiła pod
koniec marca uruchamiając połączenie do Londynu. Jej samoloty latają tam dwa
razy w tygodniu.