Gość: Hiszpan
IP: *.toya.net.pl
26.03.13, 11:00
Tramwaje Warszawskie myślą o przetargu na tabor tramwajowy o mniejszej pojemności do obsługi linii o mniejszych potokach pasażerskich. Z przyczyn ekonomicznych jest to uzasadnione na liniach tzw. peryferyjnych oraz pozostałych liniach poza godzinami szczytu. Trójczłonowe PESY świetnie sprawdzają się w Elblągu. Jednocześnie Kraków skłania się do taboru o długości ponad 40 metrów do obsługi linii o dużym natężeniu ruchu (silnie lansuje taki tabor 7 członowy zdaje się jego wielki zwolennik "Przemo" zresztą nie tylko na tym forum). Reasumując logicznym wydaje się posiadanie przez duże miasta zróżnicowanego pojemnościowo taboru tramwajowego dwudziesto, trzydziesto i czterdziestometrowego.
Ciekawy artykuł na stronie infotram:
infotram.pl/text.php?id=54603