Dodaj do ulubionych

Pechowy piatek w MPK

IP: *.prokom.pl 27.08.04, 12:17
Piotrkowska / 8 marca.
Calkiem niedawno wytremontowany sklad 2273 + 2425 (linia 2) rozkraczyl sie na srodku skrzyzowania. Ba ma nawet nowiutki lsniacxy nowoscia odbierak. Ale sie rozkraczyl i nie bylo sily go zmusic do jazdy.

Po blisko 40 mionutach w koncu MPK Lodz zdecydowalo ze beda go spychac. Spychal go sklad 1576+1578 (linie 6), majcy moze 3 lata temu remont.

Ujechali az do Zwirki. Tam spychajacy sklad po prostu sie zepsul. Panowie debatowali nad skrzynka z bezpiecnzikami w drugim wagonie (1568). Wysiadlem, nie chcialem tracic kolejnych 40 minut.

Rano na Chockach zageszczenie 11A, Nadzro Ruchu cos mowil o awarii....

Brawo MPK-Lodz. Wozicie nas neisprawnych taborem. Hmmm ba dzieki taryfie czesowej biletow jeszcze na takich awariach wasz zleceniodawca zarabia kase.

To tylko MPK-Lodz. Najgorszy syf w Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: J.S. Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.08.04, 12:52
      > To tylko MPK-Lodz. Najgorszy syf w Polsce.

      idz z tym na onet, wstyd mi za ciebie
      • studi001 Re: Pechowy piatek w MPK 27.08.04, 13:15
        Wstyd? Raczej MPK Lodz powinno sie wstydzic tego dzisiejszego balaganu.
        Psujace sie jeden za drugim tramwaje. W tym jeden niedawno wyremontowany.
        Powod do chwaly?

        Balagan, chaos, brak rozwiazania zastepczego dla pasazerow. To tez powod do dumy?

        Najwaznieszy cykl w rozkaldzie jazdy niz pasazerowie. No coz nadal w MPKL obowiazuja zwyczaje typowe dla epoki PRL'u. Tez powod do zadowolenia....


        • pawel-strzalka Re: Pechowy piatek w MPK 27.08.04, 13:49
          zajmij sie MZK Pabianice i interbusami, dawno na nie nie narzekałeś, czyżby
          takie luksusowe warunki podróży stworzyli?
          • Gość: STUDI Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.prokom.pl 27.08.04, 16:23
            Na szczescie nie jezdze ani jednym ani drugim gownem.
    • Gość: Aleksej Re: Pechowy piatek w MPK IP: 81.168.185.* 27.08.04, 13:37
      > Brawo MPK-Lodz. Wozicie nas neisprawnych taborem. Hmmm ba dzieki taryfie
      czesow
      > ej biletow jeszcze na takich awariach wasz zleceniodawca zarabia kase.

      STUDI to juz nawet Ty powinienes wiedziec, liczy sie nie realny czas przejazdu,
      tylko czas przejazdu wedlug rozkladu. Np. Jesli skasujesz na Traktorowej bilet
      z 2,20 i chcesz dojechac np. do Centralu (ok 23-24 min.) a z powodu zatrzymania
      jedziesz ponad 30 min to nie musisz kasowac nastepnego biletu. Zreszta
      przeczytaj sobie kiedys regulamin ktory jest w kazdym tramwaju i autobusie.

      Pozdrawiam,
      Aleksej
      • Gość: STUDI Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.prokom.pl 27.08.04, 16:24
        No tak. Masz bilet powiedzmy godzinny. Taki mial Tobie starczyc na przejazd. Jest awariia, po godzinie czasu mosze kotunuowac jazde. Wiec placisz dodaktowy bilet ....

        Wytlumacz kanarowi. A jak masz mozlwiosci kontynuacji jazdy np. autobuse. I nie stety przekczasz wtedy ten czas. Juz to wiedze jak po szparpanienie z kanarem on przyzna Tobie racje.
        • Gość: Aleksej Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.08.04, 17:31
          > No tak. Masz bilet powiedzmy godzinny. Taki mial Tobie starczyc na przejazd.
          Je
          > st awariia, po godzinie czasu mosze kotunuowac jazde. Wiec placisz dodaktowy
          bi
          > let ....

          Nie placisz, poniewaz skasowales bilet na konkretna podrow, a 30 min. postoj
          nie byl z twojej winy. Wiec jedziesz nadal te 30 min na tym samym bilecie.

          > Wytlumacz kanarowi. A jak masz mozlwiosci kontynuacji jazdy np. autobuse. I
          nie
          > stety przekczasz wtedy ten czas. Juz to wiedze jak po szparpanienie z kanarem
          > on przyzna Tobie racje.

          Och STUDI troszke logiki, wchodzi kanar i mowi ze masz niewazny bilet, ty mu ze
          byla awaria i idzesz to udowodnic do kierowcy, ktory dzwoni do dyspozytora i
          wszystko jasne, problem z glowy (sam tak robilem). Podobnie jak tramwaj/autobus
          jest spozniony to kierowca potwierdzi to u kanara.

          Pozdrawiam,
          Aleksej

          P.S.
          A jednak ostatnio trafilem na niezmiernie milego faceta w autobusie, moja
          znajoma zostawila parasol w '78', podszedlem do nastepnego kierowcy,
          powiedzialem ktora brygada i gdzie byl ten parasol, facet przez dyspozytornie
          skontaktowal sie z kieroca przed soba, a tamten powiedzial kiedy bedzie
          spowrotem w Aleksie i ze ma parasol, wiec po 1:30 odebralem parasol od
          kierowcy. Wielkie pozdrowienia i podziekowania dla kierowcow!
          • Gość: STUDI Przykladzik IP: *.pl 28.08.04, 11:18
            Wsiadasz na brzystanku A. Tramwaj przyjechach ciut wczesniej.
            Ale ma spozniajacy sie zegarek. Wiec na builecie masz godzine odpowiednia dl
            aporzedzajacego przystnaku. Jedziesz tam gdzie powineenes doejchac w 30 minut.
            Ale cos zablokowalo jedziesz 34 minuty.

            Wedlug rozkladu masz np. 29 minut. Wedlug biletu jechales 34 minuty.
            Ale godzina skoasowania sugeruje ze wsiadles na wczensiejszym przystnaku gdzie
            zas przejazdu do Twoejeo miejsca docelowego - dokaldniej moenntu kontroli
            wyunosi 31 minut.

            Jak udowodnisz ze nie wisadles wczesniej niz to wynika z rozkladu itd.
            Nie widzisz ze jest wspaniala mozliwosci do naduzyc - z boydwu stron.

            A co do laczenia przez kierowce do dyspozytorow itd. Taaa kierowca zamiast
            jechac bedzie probowal sie dogadac z dytpsozytorem, bedzie potwierdza, a za
            spoznienie zabiora mu premie. Jakiez to proste w naszym bagienku.

            Taaak powie zebys poczekal do dluzszego postoju, ba moze sie okazac ze
            polaczenie z dyspozytorem moze tez potrwac. Ty masz wysiasc albo kanar nalega
            bys z nim wysiadl ma twoj bilet w reku itd.

            Co wycieczki do ZDiT? Czekanie tygodniami na konfrontacje. Wmiedzyczasie zdaza
            Tobie przyslac list z pogrozkami ze wlasnie to juz jest wewanie przedsadowe....
            Bylem na takiej - i co glownie jest tak ze firma kantrolerska ma zawsze racje.
            A ZDiT specjalnie nie ma na to wplywu.


      • Gość: STUDI Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.prokom.pl 27.08.04, 16:27
        Co da czsu przejazdu wg rozkladu - niestety w praktyce liczy sie realny czas. Mas wybita godzine na bilecie. W ten sposob moglbys zawsze oszukiwac przewoznika mowiac ze wsiadles na inny przystanku niz to wynika z wydrukowanej godziny i rozkladu.

    • Gość: mat28 Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.profiline.com.pl 27.08.04, 14:00
      Studi, jak to sie dzieje, ze jak ty jedziesz jakims tramwajem albo autobusem to
      zawsze jest w nim jakas awaria, ktora pozniej tutaj opisujesz? Ja od wielu lat
      jezdze codziennie tramwajami do pracy i z powrotem i jeszcze w kilka innych
      miejsc i nie spotykam się z awariami z taką częstotliwością, jak ty...
      • pawel-strzalka to STUDI psuje tramwaje!!!!!!! <nt> 27.08.04, 14:16

      • Gość: STUDI Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.prokom.pl 27.08.04, 16:29
        Dzis masz dwie na Piorkowskiej co bylym ich swiadkiem. Wczesniej inna co zalbokowala przejazd linii 11. Teraz paraliz spowodowany brakiem pradu.

        Wiemy o 4 - z czego na pewno 2 to wina przeownika.
    • ukalo Re: Pechowy piatek w MPK 27.08.04, 14:30
      ok. 13 na Politechniki (całej) wysiadło zasilanie. Prawdopodobnie również gdzieś między Retkinią a skrzyżowaniem Kopernika/Żeromskiego, bo 12 również nie bardzo jeździła...

      Spacer to zdrowie, a ponieważ wyszedłem z domu pół godziny wcześniej to nawet dużo się do pracy nie spóźniłem :-/
      • dzekil Re: Pechowy piatek w MPK 27.08.04, 14:58
        Musiała mieć miejsce jakaś poważniejsza awaria energetyczna, gdyż spora część
        miasta (z tego co wiadomo mi na pewno Retkinia, Centrum, okolice Górnego Rynku)
        były dziś od około 13:15 przez okło kwadrans pozbawione prądu. Nie było prądu w
        domach, nie działała sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach, a tym samym za
        pewne zostały pozbawione prądu podstacje MPK.
        • ukalo Re: Pechowy piatek w MPK 27.08.04, 15:17
          dzekil napisał:

          > były dziś od około 13:15 przez okło kwadrans pozbawione prądu. Nie było prądu

          Tramwaje stały na pewno dłużej - conajmniej 30 minut, bo tyle byłem w tamtej okolicy. Komunikacja zastępcza pojawiła się po ok. 20-25 minutach (za "15" - Citaro zapchane do granic możliwości)
          • dzekil Re: Pechowy piatek w MPK 27.08.04, 15:44
            Ten kwadrans to tak rzuciłem "pi razy oko". Tyle mniej, więcej nie było prądu na
            Retkinii. Z tegoc o mi wiadomo w centrum faktycznie to wyłączenie trwało dłużej.
            • Gość: Bart Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.tpnets.com 27.08.04, 16:31
              45 minut jak w mordę strzelił. Tylko jak to wyjaśnić, że prądu nie było i
              tramwaj jechać nie mógł.
            • Gość: 45 Re: Pechowy piatek w MPK IP: 62.233.180.* 27.08.04, 16:33
              Rada:zawsze nosic przy sobie klucz "wagonowy"{kwadrat} i zestaw bezpiecznikow!
              Wiekszosc awari jest z powodu przepalenia sie bezp. a motorowy nie zawsze ma w
              zapasie!I tak musi czekac na pogotowie techniczne az przywioza nowy bezp.traci
              na tym ok 30min.!A jak ktos mu da to jedziemy dalej.Czyz nie???
              • ukalo Re: Pechowy piatek w MPK 27.08.04, 16:40
                Gość portalu: 45 napisał(a):

                > Rada:zawsze nosic przy sobie klucz "wagonowy"{kwadrat} i zestaw bezpiecznikow!
                > Wiekszosc awari jest z powodu przepalenia sie bezp. a motorowy nie zawsze ma w
                > zapasie!I tak musi czekac na pogotowie techniczne az przywioza nowy bezp.traci
                > na tym ok 30min.!A jak ktos mu da to jedziemy dalej.Czyz nie???

                Masz całkowitą rację. A dziś po prostu poleciały bezpieczniki w ok. 50 składach, nie było żadnej awarii energetycznej! :->>>
              • Gość: J.S. Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.08.04, 18:19
                Ja mam tylko kluczyki do stacyjki 805 :> A jesli chodzi o kwadraty to jest
                deficyt.
    • Gość: SzK Czwórka w Zgierzu ! IP: *.pabianice.pl / *.pabianice.pl 27.08.04, 17:18
      Akurat miałem dziś szczeście pokonywac pieszo odcinek Zgierz - Helenówek, kiedy
      to tramwaj linii 4 zamiast wjechać na pętlę Helenówek pojechał w stronę Zgierza.
      Po około 20 minutach był z powrotem na Helenówku.

      Czwórka pojechała do Zgierza w celu uzupełenienia luki pomiędzy ostatnią 11-ką,
      a podstawioną komunikacją zastępczą.

      Co do 11-ki , po zatrzymaniu część zawracała na Julinowie, część jechała z ok.
      40 minutowycm opóżnieniem w kier. Zgierza.

      Była mi.in jedna akcja przesadzania ludzi z opóźnionej 11-ki ze Zgierza
      (najpewniej zawróciła na Placu Wolności i wskoczyła w swoją godzinę w kier.
      Zgierza.), do tej która wskoczyła w swoją godzinę dzięki postojowi na
      Julianowie.
    • Gość: STUDI Bylo wiecej .... IP: *.pl 28.08.04, 11:10
      Godzina 21:49, Szkryzowanie AL.Wlokniarzy / PAbianicka
      Stoi rozkraczony zabytek techniki marki Ikarus numer taborowy 2086.
      Skutecznie utrudnia ruch na tym skrzyzowaniu.


      Czyli 5 awarii o ktorych wiem. Taki maly standard dla naszego wspanialego naj,
      naj, najlepszego MPK :>
      • Gość: STUDI A rano na Chojnach polamany odbierak IP: *.prokom.pl 30.08.04, 12:19
        Kolejna piatkowa awaria. Pomijajac awarie energetyczna to i tak duzo tego.
    • Gość: Michał M. Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 28.08.04, 11:18
      Gość portalu: STUDI napisał(a):

      > Ujechali az do Zwirki. Tam spychajacy sklad po prostu sie zepsul. Panowie
      > debatowali nad skrzynka z bezpiecnzikami w drugim wagonie (1568). Wysiadlem,
      > nie chcialem tracic kolejnych 40 minut.

      To znaczy że pozwolili pasażerom jechać zepsutym tramwajem? A może STUDI ma
      jakieś chody u motorniczych ;-)


      > Brawo MPK-Lodz. Wozicie nas neisprawnych taborem. Hmmm ba dzieki taryfie
      > czesowej biletow jeszcze na takich awariach wasz zleceniodawca zarabia kase.

      No to się chyba nie opłaca. Jeśli 50 pasażerów zapłaci za droższy bilet (pod
      warunkiem że wszyscy kasują co jest utopią - są przecież migawkowicze i
      gapowicze), to zleceniodawca zarobi extra 50 złotych. Koszty holowania i
      naprawy tramwaju są znacznie wyższe. Utrzymywanie złomu się nie kalkuluje.
      Przecież to chyba ta sama ręka bierze kasę za bilety co wydaje na remonty.
      • dziadek72 Re: Pechowy piatek w MPK 28.08.04, 13:41
        Widzisz, to co dla większości ludzi jest jasne i zrozumiałe, dla studiego jest
        herezją. Nie spotkałem jeszcze firmy przewozowej, która nie starała by się
        utrzymać swoich pojazdów w stanie używalności. a przynajmniej na tyle na ile
        taką firmę stać. studi najwyraźniej uważa, że MPK jest firmą ociekającą kasą i
        braki w pojazdach spowodowane są celowym niszczeniem wlasnego taboru przez
        przewoźnika. Nie twierdzę, że MPK to super firma i wszystko jest cacy, co od
        jakiegoś czasu studi sugeruje,bo mogli by sie bardziej postarać. To jednak
        wymaga pieniędzy na naprawy, remonty czy tez zakup nowych pojazdów. Ponieważ
        dochody ze sprzedaży biletow, opłat od miasta i reklam nie pokrywają potrzeb
        przewoźnika, firma stara się szukać dodatkowych zarobków w innych miastach
        (remonty taboru, przebudowa torowisk). Tyle, że wtedy wszyscy studi-podobni
        zaczynają się awanturować, że zamiast pracowac u nas pracują w innych miastach,
        lub remontują tabor innych przewożnikow. studi jest przykładem typowego
        polskiego marudy. Wszystko jest źle, wszyscy kradną, obijają sie ,robią
        biednemu studiemu na złość wysyłając po niego zepsute tramwaje. Okopał się na
        swojej pozycji, i zadna nawet najbardziej sensowna argumentacja nie jest w
        stanie przekonać go, że nie zawsze ma rację. on jest najmądrzejszy, najlepszy i
        tylko on ma rację. Pozostaje cierpliwie znosić jego czasami idiotyczne pomysly
        i zaczepki. A swoją drogą studi to ciekawy przedmiot badań psychologicznych.
        wykazuje dość ciekawe odchylenia. Taki detektyw Monk, tyle że na odwrót.
        • Gość: STUDI Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.pl 28.08.04, 13:57
          ....Widzisz, to co dla większości ludzi jest jasne i zrozumiałe, dla studiego
          jest
          herezją. Nie spotkałem jeszcze firmy przewozowej, która nie starała by się
          utrzymać swoich pojazdów w stanie używalności. a przynajmniej na tyle na ile
          taką firmę stać. studi najwyraźniej uważa, że MPK jest firmą ociekającą kasą i
          braki w pojazdach spowodowane są celowym niszczeniem wlasnego taboru przez
          przewoźnika. Nie twierdzę, że MPK to super firma i wszystko jest cacy, co od
          jakiegoś czasu studi sugeruje,bo mogli by sie bardziej postarać. To jednak
          wymaga pieniędzy na naprawy, remonty czy tez zakup nowych pojazdów. Ponieważ
          dochody ze sprzedaży biletow, opłat od miasta i reklam nie pokrywają potrzeb
          przewoźnika, firma stara się szukać dodatkowych zarobków w innych miastach
          (remonty taboru, przebudowa torowisk).....

          ----> Place za biloet i wymagam. Proste. Dostaje bubel nie towar.
          ----> Ale pieniadze na luksusowe autko dla p. Wasowicza sie znalazly, a na to
          zeby bylo czysto, i tabor byl sprawny nie ma.

          ...Tyle, że wtedy wszyscy studi-podobni
          zaczynają się awanturować, że zamiast pracowac u nas pracują w innych miastach,
          lub remontują tabor innych przewożnikow. studi jest przykładem typowego
          polskiego marudy. Wszystko jest źle, wszyscy kradną, obijają sie ,robią
          biednemu studiemu na złość wysyłając po niego zepsute tramwaje. ....

          ---> na zlosc? stwierdzenie faktu ze jezdza niesprawne zlomy i ich jest coraz
          wiecej jest stwierdzeniem ze MPK robi mi cos pspecjalnie na zlosc?


          .... Okopał się na
          swojej pozycji, i zadna nawet najbardziej sensowna argumentacja nie jest w
          stanie przekonać go, że nie zawsze ma rację. on jest najmądrzejszy, najlepszy i
          tylko on ma rację. .....

          ---> czemu znacznie mniejsze miasto jak Elblag, buduje nowe linie, ma peiej
          utrzymany tabor. Czemu wagony sa czyste, ciche, tory proste... Tam tez jest
          bezrobocie a i Elblag nie jest bogatym miastem.
          Mamy sie porownywac do gorszych i mowic ze nie jest az tak zle?
          Uwazam ze trzeba sie porownywac do najlepszych.
          Wiec obowiazkowo mam byc zadowolony ze jazda zlomem jest przyjemnoscia. Ciekawa
          postawa.

          ...Pozostaje cierpliwie znosić jego czasami idiotyczne pomysly
          i zaczepki. A swoją drogą studi to ciekawy przedmiot badań psychologicznych.
          wykazuje dość ciekawe odchylenia. Taki detektyw Monk, tyle że na odwrót.
        • Gość: STUDI ....staranie sie .... IP: *.pl 28.08.04, 14:02
          Nadzor Ruchu nie raz wykazuje sie totalna niekomptencja i bezradnoscia nawet
          prostej awarii. I co uwazasz moze ze to dowod na to ze sie stara?
          Jak to kiedys bylo tlum wnerwionych pasazerow stoi juz kilkadziesiat minut
          widzac stojacy pusty autobus skierowany na komunikacje zastepcza.
          Nadzor Ruchu mowi ze nie moze go pusisc bo za kilkanscie munit bedzie tramwaj,
          a konukacja zastpeczxa zaburzy rozkald jazdy.
          Ze strony pasazerow padl argument - placimy (linia komercyjne) wam za przejazd
          a wy nas macie glebokow w ....

          To tez dowod ze przewoznik dba opasazera. Prywiaciarz by zabral ich z
          przystanku majac obok wolny pojazd i keirowce. MPK niestety nie.



      • Gość: STUDI Re: Pechowy piatek w MPK IP: *.pl 28.08.04, 13:47
        Gość portalu: Michał M. napisał(a):

        > Gość portalu: STUDI napisał(a):
        >
        > > Ujechali az do Zwirki. Tam spychajacy sklad po prostu sie zepsul. Panowie
        > > debatowali nad skrzynka z bezpiecnzikami w drugim wagonie (1568). Wysiadl
        > em,
        > > nie chcialem tracic kolejnych 40 minut.
        >
        > To znaczy że pozwolili pasażerom jechać zepsutym tramwajem? A może STUDI ma
        > jakieś chody u motorniczych ;-)
        >
        Gdzies to napisalem. Przeciez jechalem z nastepnym za tymi dwoma. No ale ty
        wiesz lepiej.

        > > Brawo MPK-Lodz. Wozicie nas neisprawnych taborem. Hmmm ba dzieki taryfie
        > > czesowej biletow jeszcze na takich awariach wasz zleceniodawca zarabia ka
        > se.
        >
        > No to się chyba nie opłaca. Jeśli 50 pasażerów zapłaci za droższy bilet (pod
        > warunkiem że wszyscy kasują co jest utopią - są przecież migawkowicze i
        > gapowicze), to zleceniodawca zarobi extra 50 złotych. Koszty holowania i
        > naprawy tramwaju są znacznie wyższe. Utrzymywanie złomu się nie kalkuluje.
        > Przecież to chyba ta sama ręka bierze kasę za bilety co wydaje na remonty.

        Tak ale maja dodakowe 50 zlotych wplywow. Nie zmigaek ale z biletow
        jednorazowych. Wq* pasazer przesiada si ena autobus, kasuje nowe bilety -
        bedzie sie uzeral z kaarami i trcil cza sna wyjasniena i i konfrontacje ...
        Zzplaci tre 2,20 wiecej. wystarczy 50 takich osob i ma ponad stowe.

        Tez wole miec wiecej so stowe w kieszeni niz jej nie miec.
    • Gość: STUDI 6 wagonow 805N w jednym skladzie IP: *.prokom.pl 30.08.04, 12:24
      To juz istotnie swoisty rekord.
      Poniewaz sie zepsul sklad spychajacy uszkodzonego zloma to zanagazowano kolejny liniowy tramwaj jadacy za nimi.
      Wiec 3 sklady dwuwagonowe 805N jechaly sobie AL. Kosciuszki....
      Co ciekawe kierowal motorman siedzacy z apupitem 5 tego wagonu w skaldzie.

      Szkoda ze nikt tego nie sfocil. Ale jak dalej pojdzie to mamy szanse na 8 wagonow w jednym skladzie - patrzac na powolny upadek MPK Lodz za rzadow p. Wasowicza ;)

      I dzieki za info mi dostarczone.

      A i jeszcze jedno - panowie motorniczowie mieli stosowne "kwadraty", probowali wlaczac bezpieczniki jak i odlaczac luzoeniki - bezskutecznie. To tak gwoli teorii ze czekaja az NR przyjedzie i otworzy drzwiczki do szafy. Swoja dorga swoista ciekawa teoria.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka