Dodaj do ulubionych

Impreza Manufaktury

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 21:47
Byłem w Manufakturze i żadnych list czekających do zobaczenia makiety nie
było. Trzeba było stanąć w kolejce. Stanąłem i po pięciu minutach byłem w
środku. Jak autorowi tego artykułu nie chciało się stanąć, to niech nie
wypisuje głupot o listach... Może zanim ten artykuł został napisany warto
było nieco się po Manufakturze przejść i zobaczyć co i jak się zwiedza... Ale
rozumiem, w niedzielę dziennikarz ma wolne a tu zmuszają go do pisania
artykułu... Wiwat rzetelne artykuły!
Obserwuj wątek
    • berger.m Re: Impreza Manufaktury 12.09.04, 21:55
      A może to Ty nie umiesz czytać? Autor nie pisze o liście do obejrzenia makiety,
      tylko do wejścia na dach przędzalni Poznańskiego.
      Pozdrawiam
      • topjes Re: Impreza Manufaktury 12.09.04, 22:13
        Dokładnie. A miejsc było niewiele. Ja o 14.30 mogłem się załapać dopiero na
        16.30 albo na następny dzień. W końcu nie byłem - czy widok z góry wart był
        czekania? Ktoś był? :)

        pzdr
        topjes
        • Gość: Gargul Re: Impreza Manufaktury IP: *.lodz.mm.pl 12.09.04, 22:20
          Ja nie moglem odpuscic takiej okazji... Szkoda tylko ze odbywalo sie to
          zdecydowanie za szybko, cala wycieczka na dach trwala moze z 15 minut, nawet
          nie mialem czasu porzadnych zdjec zrobic, bo ochroniarze poganiali juz do
          zejscia.
          Jakby jednak ktos byl zainterestowany to jedna panoramka jest na
          www.toya.net.pl/~gargul/manuf.jpg
          • michal.ch Re: Impreza Manufaktury 13.09.04, 09:11
            Gość portalu: Gargul napisał(a):

            > Jakby jednak ktos byl zainterestowany to jedna panoramka jest na
            > www.toya.net.pl/~gargul/manuf.jpg

            Widzę, że w końcu po tamtym tragicznym wypadku podparli belkami ściany, których pozbawiono na czas budowy usztywnienia dzięki stropom.
            • hubar Re: Impreza Manufaktury 13.09.04, 12:06
              Fajne! :-D
              Ja porobiłem kilkanaście zdjęć, hubar.t35.com/lodz/manufaktura/ na dach
              się nie dostałem, ale trzy fotki zrobiłem z piętra :-) też fajny widok :-)
              • topjes Re: Impreza Manufaktury 13.09.04, 22:41
                Ech, trzeba było być w sobotę - gdy Manufaktura była skompana w słońcu... :))

                pzdr
                topjes
                • hubar Re: Impreza Manufaktury 15.09.04, 08:45
                  Taaaaa jak ja w sobotę raczej ruszać się nie mogłem :0
        • krivan Re: Impreza Manufaktury 12.09.04, 22:55
          bylem w sobote,przed 13,i sie zapisalem na 1330:-)ale pozenij widzialem jak
          listy sie zapelniaja z expresowym tempie:-)wg mnie widoczek z gory - wart
          czekania,choc fajniej by bylo gdyby to bylo jeszcze raz wyzej;-)
          rzeczywisce pobyt na gorze moglby byc dluzszy,ale i tak bylo fajnie:-)
          niech,zaluja Ci co niebyli:-)
          pozdr bart
        • adamco Re: Impreza Manufaktury 13.09.04, 08:50
          W niedzielę można się było wcisnąć bez kolejki. Faktycznie oficjalne listy zapełnione były już znacznie wcześniej ale np o 17:30 zabrano wszystkich chętnych.
          Widok faktycznie wart zachodu, zarówno teren budowy jak i panorama miasta "po drugiej stronie" ciekawe.
      • Gość: Prospero Re: Impreza Manufaktury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:55
        Faktycznie, autor pisze o panoramie, nie makiecie. Przepraszam autora i
        dziękuje "Bergerowi" za zwrócenie uwagi. Głupio mi. Panoramę widziałem (byłem w
        Manufakturze dość wcześnie i nie było problemów z magiczną listę) - warto było
        zobaczyć.
    • Gość: Kolo Lolo Zmasakrowane! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 14.09.04, 18:14
      Realizacja remizy na Księżym Młynie to architektoniczna tragedia. Podobnie jak
      sąsiadującego z nim "odnowionego" budynku mieszkalnego. Cegła elewacyjma tych
      budynków zamiast być delikatnie oczyszczona została brutalnie zmasakrowana
      szlifierkami. Zdarto i zryto cały naturalny spiek cegieł, który zamykał ich
      pory. Dzięki temu cegły te nie przetrwają takiego czasu, jak przetrwały
      dotychczas. Po prostu rozpadną się, gdy woda wejdzie w pory i zacznie zamarzać.
      Poza tym wypudrowano zeszlifowane cegły farba. Po prostu pomalowano sciany, co
      wyglada sztucznie, bo kazda cegla powinna miec nieco inny kolor, a spoiny
      powinny byc szare. W ten sposob mamy zmasakrowany zabytek. To samo zrobiono z
      brama przed fabryka Poznanskiego w Manufakturze. Wykonawcy wiedza, jak
      szlifierka i pisakowaniem zniszczyc trwale dziedzictwo kulturalne miasta. A
      najgorsze, ze nikt za to nie odpowie, a zniszczen nie da sie juz cofnac ;(
      • jasam Re: Zmasakrowane! 15.09.04, 00:55
        A specjalizuje się w tym jedna z łodzkich firm "konserwatorskich" wygrywająca
        ostatnio większośc przetargów oferowaną najniższą ceną za konserwację - tylko
        że ona na pewno nie robi konserwacji.
        I w ten sposób łodzkie firmy "konserwatorskie" niszczą łódzkie zabytki. Ale
        kasę zbieraja z rynku.

        pozdr.
      • yarro Re: Zmasakrowane! 15.09.04, 01:30
        A jest jakiś sposób na oczyszczenie powierzchni cegły licowej, bez niszczenia
        spieczonej warstwy zewnetrznej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka