Dodaj do ulubionych

Wiosenna deprecha

IP: 172.16.117.* 15.04.02, 17:45
Jak to jest??? Jesienią deszcz, chmury, skryte gdzieś Słońce mi nie
przeszkadzają. Ale wystarczy, że wiosną po słonecznych dniach pogoda się
złamie, a juą totalnie tracę humor. Nic mi się nie podoba, nie mam siły by
wziąć się za cokolwiek, słoneczne myśli spowija mgła ciemności. Niech już
przyjdzie wiosna. Taka bezchmurna, piękna i radosna. A jak na razie to jestem
:o((((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: saida Re: Wiosenna deprecha IP: 157.25.165.* 15.04.02, 17:47
      ...nie łam sie rafgeo!!!
      ...ja tez mam depre ,ale trzeba do przodu...
      ...byle jak byle do przodu
      :))))))))))))))))))))))))
      ...pzdr bardzo serdeczne
      saida
    • p8 Wiosenna antydeprecha 15.04.02, 17:48
      Raindrops keep falling on my head
      And just like the guy whose feet are too big for his bed
      Nothin' seems to fit
      Those raindrops are falling on my head, they keep falling

      So I just did me some talkin' to the sun
      And I said I didn't like the way he' got things done
      Sleepin' on the job
      Those raindrops are falling on my, head they keep falling

      But there's one thing I know
      The blues he sends to meet me won't defeat me
      It won't be long till happiness steps up to greet me

      Raindrops keep falling on my head
      But that doesn't mean my eyes will soon be turnin' red
      Crying's not for me
      Cause I'm never gonna stop the rain by complainin'
      Because I'm free
      Nothing's worrying me.



      panBozia
      P.V. for ALL!!!
      • kropka. Re: Wiosenna antydeprecha 15.04.02, 17:59
        Saper!!! Pomocy!!! Szukaj linków!!!
        pozdrawiam
    • falunia Re: Wiosenna deprecha 15.04.02, 18:35
      I mnie też złapało
      Pocieszjace jest to ze nie jestem sama :)
      • armstrong Re: Wiosenna deprecha 15.04.02, 18:55
        Wiecie co...?
        Chyba sobie sami wymyślacie usprawiedliwenie!
        Może więcej ruchu na świeżym powietrzu?!
        Trochę viataralu!
        Dużo wody mineralnej!
        I... przejdzie wam!
        :))
    • saper_ Wiosenna antydeprecha - nadciąga pomoc 15.04.02, 18:53
      Tak wszyscy tęsknili za wiosną , a teraz jak już jest ta wyczekiwana pora roku,
      to depresja dopada. No to przypomnę , jak to tęskniliśmy i marzyliśmy sobie o
      wiośnie. I pamiętajcie - już jutro może być tak słonecznie jak to sobie
      marzymy :))
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=63&wid=1008300&aid=1008300

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=LODZ&wid=1504987&aut=hubar&aid=1504987

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=LODZ&wid=1553607&aut=bartuch&aid=1553607

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=LODZ&wid=1551083&aut=p8&aid=1551083

      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=63&wid=1241729&aid=1241729
      Pozdrawiam 8-?
      • y? Re: Wiosenna antydeprecha - nadciąga pomoc 15.04.02, 21:04
        a znajdziesz coś na deprechę wiosenno-letnio(szczególnie letnio)-jesienno-
        zimową? :)

        (sorry, geograf mnie sprowokował ;)
        • geograf Re: Wiosenna antydeprecha - nadciąga pomoc 15.04.02, 21:06
          trzeba zastosowac się do moich wskazówek:) sa uniwersalne:) (jaki ja skromny jestem...:)
          Trzeba tylko samemu odnaleźc o każdej porze roku rzecz dla niej charakterystyczna (Łódź jest uniwersalna:) i cieszyc się życiem:))

          pozdrawiam:)
    • geograf Re: Wiosenna deprecha 15.04.02, 19:09
      Hmmmmmmmmmmmm........
      Trudno jest mi pomócm chociaż jak na razie- TFU TFU odpukac..- nie złapało mnie to, ale dobrze znam ten stan...
      Jak wychodzisz z domu i widzisz, że upragnionego słońca nie ma jednak na niebie- spójrz pod nogi,
      spójrz w lewo- drzewa wypuszczaja świeże, ładne, piekne, urodziwe listki...jakie to ładne...takie drobniutkie, zieloniutkie i od razu drzewa wygladaja lepiej:)
      spójrz w prawo- toż to wiśnia kwitnie!! Podejdź, popatz, wciagni9j głęboko powietrze....ach to uczucie...ten zapach...hm...:)) WIOSNA!

      Idź dalej, wsiadź do tramwaju, posłuchaj skrzypu kół...spójrz przez okno..jak pięknie małe parki, pareczki, zielone miesja już wygladaja...tak...zielono...:)) Zpójrz w górę, spójrz na budynki, na miasto, przeciez wszedzie pięknie dookoła...niekoniecznie ze słońcem na niebie:))

      Pozytywnie podrawiam:)))
      • tulka Re: Wiosenna deprecha 15.04.02, 20:05
        Bardzo słusznie, Geo. Kiedy próbuje mnie dopaść wiosenna depresja, robię
        dokładnie to co radzisz. Pomaga :-)
        Przy niskim ciśnieniu jadę wprawdzie na wspomaganiu (kawa), ale to już
        niezależnie od pory roku. Natomiast wiosenne spadki nastroju najlepiej leczy
        się sycąc wzrok zielenią, której jest coraz więcej... A dzięki deszczykowi
        padającemu z tych paskudnych chmur przysłaniających słońce wszystko będzie się
        jeszcze piękniej rozwijało :-)))))
        Pozdrowienia i P.V dla wszystkich wiosennie zdołowanych :-)
        ^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v^v
    • Gość: Ixtlilto deprecha IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.04.02, 21:08
      żle mi...

      :(
      • geograf Re: deprecha 15.04.02, 21:12
        z powodu matmy?
        czy coś poważniejszego?? powiedz,
        będzie Ci lżej....
        • kropka. Re: deprecha 15.04.02, 21:14
          No, nie! Jak już Ixik bez usmiechu, to koniec świata!!!
          Mała! Usmiechnij sie szybko!!!!
          • Gość: Ixtlilto Re: deprecha IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.04.02, 21:16
            dziękuję Kropeczko! []
        • Gość: Ixtlilto Re: deprecha IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.04.02, 21:15
          kocham matme, kocham matme, kocham matme...
          i już mi uszami wychodzi! jestem śpiąca i zmęczona!
          Dziś chciałam pogadać z Mamą o prezentach dla nauczycieli- usiadłam na kanapie
          i czekałam aż skończy to co robiła, i wiesz co? Usnęłam! Po raz pierwszy od
          wieeeeeeelu lat usnęłam w dzień...

          kocham matme, kocham matme, kocham matme, [...] :(
          • geograf Re: deprecha 15.04.02, 21:17
            a nie możesz zrobic sobie godzinki przerwy???
            proszę....bardzo ładnie prosze... weź na ręce kotka..pogłaszcz go...wyciagnij nogi... nawet przez pół godziny...
            Albo wyjdź na dwór... na chwilę... Do Tesco- i z powrtoem...tak bez celu..przewietrzenia się...zmęczenie mniej więcej ustapi i nauka będzie łatwiej wchodizła do głowy...
            ładnie proszę...:)))
            Przynajmniej na balkon:))
      • p8 Re: deprecha 15.04.02, 21:19
        Hej, aby Ci było mniej źle:):


        www.unisan.icom.pl/usmiech_pl.htm
        republika.pl/mariuszgal/w/75.htm

        panBozia
        • p8 Re: deprecha 15.04.02, 21:21
          Więc niech Ci będzie lepiej bo jak Ixik bez uśmiechu, to wszystko jest do d..


          panBozia


          P.V. & many others:)
        • Gość: Ixtlilto Re: deprecha IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.04.02, 21:22
          thx :*(
          • p8 Co jest??? Zdepresjonowani fszyscy:)??????????? 15.04.02, 21:27
            No iść się pociąć tylko...

            panBozia
            • Gość: rafgeo Re: Co jest??? Zdepresjonowani fszyscy:)??????????? IP: 172.16.30.* 15.04.02, 21:33
              p8 napisał(a):

              > No iść się pociąć tylko...
              >
              > panBozia

              ...ale żyletki też tępe :o(

              • geograf Re: Co jest??? Zdepresjonowani fszyscy:)??????????? 15.04.02, 21:40
                zawsze można włożyc coś metalowego do kontaktu.....:((
                • y? Re: Co jest??? Zdepresjonowani fszyscy:)??????????? 15.04.02, 21:43
                  sadyści... najlepszy jest cyjanek potasu
          • y? Re: deprecha 15.04.02, 21:47
            mam pomysł.. spróbuj 217.113.226.176/mp.mp3
            na mnie działa zawsze
          • zamek Re: deprecha 15.04.02, 22:29
            Pani Asystent w depresji?! Niemożliwe! Przecie ona
            chyba jednakowoż na piętrze mieszka! Toż to logice
            wbrew (wskazówka cofa się... etc.)!
            A teraz proszę mi w tej chwili opuścić depresję! To
            jest polecenie służbowe!!! V^V^V^V^V^V^V^V^V^V^V^V^V -
            dla ułatwienia działań :)
            Pozdrowy serdeczne od Privatdozenta
            PS. A ja mam full roboty, piętnaście rzeczy do
            zrobienia naraz i... atak wiosennej euforii
            :)))))))))))))))))))
            zamek.cały.szcześliwy(może.się.Wam.udzieli...)
    • ninna Re: Wiosenna deprecha 16.04.02, 12:11
      ERee tam, marudzicie.

      Deszczyk do dobra rzecz. U nas jest slonecznie od dawna, ale ze deszczyk nie chce padac,
      to jest straszna susza. Wszedzie jest pelno pylu, wiatr wieje w oczy piaskiem i zwirem
      ktorym posypywali chodniki w zimie. Do tego nic nie chce nam rosnac, bo jest za malo
      wody. Tylko troche trawka, no i zonkile, tulipany i inne cebulowe roslinki. A listkow na
      drzewkach nie widac, nawet brzoza jeszcze nie zakwitla.

      Co z tego, ze jest cieplo, jak nic nie rosnie?

      Ja chce deszczyk. Dawac mi tu go zaraz.

      NINNA
      • geograf Re: Wiosenna deprecha 16.04.02, 13:59
        a u mnie przed blokiem i na osiedlu już tak pięknie kasztany i inne drzewa wypuściły swoje małe listki... i juz zaczyna byc tak pięknie zielono!!!!!!!!:))
        • Gość: saida Re: Wiosenna deprecha IP: *.toya.net.pl / 10.0.221.* 16.04.02, 22:01
          Dzis to juz przeszłam sama siebie!!! Depresja wialka jak chyba jeszcze
          nigdy!!!! Całe zycie jest bez sensu ,nic sie nie dzieje w moim zyciu itd.
          zawsze mi sie to przytrafia na wiosne....smutne wspomnienia....ale kiedy brak
          miłosci nowej trzeba powspominac stara....i wtedy sie zaczyna!
          ...czasem chciałabym miec całkowity zanik pamieci...straciłabym moze wiele
          dobrego ,ale to ,co złe tez juz by mnie nie nawiedzało...
          całkiem smutna saida
          • p8 Re: Wiosenna deprecha 16.04.02, 22:15
            Gość portalu: saida napisał(a):

            > Dzis to juz przeszłam sama siebie!!! Depresja wialka jak chyba jeszcze
            > nigdy!!!! Całe zycie jest bez sensu ,nic sie nie dzieje w moim zyciu itd.
            > zawsze mi sie to przytrafia na wiosne....smutne wspomnienia....ale kiedy brak
            > miłosci nowej trzeba powspominac stara....i wtedy sie zaczyna!
            > ...czasem chciałabym miec całkowity zanik pamieci...straciłabym moze wiele
            > dobrego ,ale to ,co złe tez juz by mnie nie nawiedzało...
            > całkiem smutna saida


            Wiesz co, możesz mnie znienawidzić za to co powiem, a powiem jedno - nie czas
            żałować róż gdy płoną lasy!!!
            Wstań i walcz!!! Nie jesteś sama gdy jesteś w dole (sam się przekonałem!!!),
            więc uszy do góry - dziś jeszcze trochę popłacz (aby wyczyścić duszę), a jutro
            wstań, powiedz nie jestem (podobieństwo do znanego utworu znanej i lubianej :))
            grupy celowo zamierzone:)) sama i będzie git!!!



            panBozia
          • Gość: flip Re: Wiosenna deprecha IP: *.p.lodz.pl 16.04.02, 22:17
            A tu jeszcze flipy sie czaja ogoniaste...
            • Gość: saida Re: Wiosenna deprecha IP: *.p.lodz.pl 17.04.02, 20:08
              Własnie-ja tu w depresja wpadam ,a flipy nie spia....:))))))))))))))))))))
              Gotowe wykorzystac moja chwilowa (CHWILOWA POWTARZAM) niemoc!!!!

              Chyba masz racje p8- musze wstac i walczyc...dziekuje za słowa otuchy i wierz
              mi zdaje sobie sprawe ,ze nie jestem sama..od paru dni...popłakałam wczoraj i
              dzis...ale teraz juz jest lepiej...

              " Tak łatwo z rak wymyka sie
              Ucieka wciaż
              Znika we mgle
              a Ty je chcesz na własnosc mieć
              Chcesz zamknac na klucz
              Przed światem schować
              skryć jak skarb-prywatny skarb....
              Niemozliwe bo

              Szczescie to przelotny gość
              Szczescie to piórko na dłoni
              Co zjawia sie gdy samo chce
              I gdy sie za nim nie goni.....

              Tym wiecej chcesz im wiecej masz
              Wymyslasz proch chcesz siegnac gwiazd
              lecz to nie to ,nie to nie tak....
              I ciagle czegos nam brak do szczescia, wciaz nam brak
              tak zachłannie brak.....
              Otwórz oczy....

              Szczescie to ta chwila ,co trwa
              Niepewna swojej urody
              To zieleń drzew
              To dzieci smiech
              Słońca zachody i wschody....

              WIĘC NIE PATRZ W DAL
              BO SZCZĘŚCIE JEST TUŻ OBOK NAS
              W ZWYCZAJNYM DNIU
              W ZAPACHU DOMU
              WŚRÓD CHMUR
              W CISZY TRAW

              JEST BLISKO NAS
              BLISKO TAK........" (A.M.J.)


              ..............................i zeby jutro znów zaświeciło słońce..........
              ...pozdrowienia
              saida

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka