tica
19.05.02, 16:34
kontynuując wątki poetyckie dołączam jeszcze ten wierszyk. nie jest mojego
autorstwa, ale dobrego znajomego :)))
mnie się strasznie podoba, a Wam?
WINNER TAKES ALL
gdy przekona dziewczynę już ten najważniejszy,
że jest jedną jedyną najwspanialszą z dziewczyn
że na inne nie spojrzy- nawet nie pomyśli
że choć nie smiał śnić o niej- lecz ją jednek wyśnił
kiedy ona też zechce być wciąż przy nim blisko
to ON będzie zwycięzcą- weżmie wtedy wszystko:
każdy dotyk najczulszy, każde zapomnienie
pocałunek i uśmiech, każde serca drgnienie
każdy dzień pełen słońca, każde dobre słowo
każdą noc, każdą rozkosz- tak nagłą majową
każde wspólne radości i chwile wśród ludzi
nagłą ciszę przy wierszu co zadumę wzbudził
wszystkie srebrne melodie słuchane w zachwycie
każdy pomysł na długie i szczęśliwe życie...
lecz także każdy smutek i każdą przegraną
i noc każdą bezsenną, każde szare rano
każdą mękę rozłąki i każdą tęsknotę
każdy nastój pochmurny i każdą zgryzotę
każdą łzę nieszczęśliwą, każdy ból w chorobie
każde "nie", każde "nie chce" i każde "idź sobie..."
i rozpaczbezsilności gdy braknie kamieni
żeby cisnąć ze złością, by choć tym coś zmienić...
lecz JEDNEGO nie weźmie, choćby chciał najwięcej
nie wymusi podstępem, nie zdobędzie sercem
to JEDNO- tak niewiele- lecz przecież niemało
to pół duszy dziewczyny, które gdzieś tam zostało
choć nikt nie mówił, że to była miłość
choć ten "nikt" był tak dawno, jakby go nie było :)
co o tym sądzicie? już wiecie, że mnie się to niesamowicie podoba. ten
utworek jest niesamowicie prosty,ale ma coś w sobie!
w sumie dopiero po przeczytaniu tego wiersza uświadomiłam sobie, że faktycznie
ta pierwsza miłość zostaje w duszy dziewczyny (niestety nie jestem w stanie
powiedzieć jak to jest z facetami).
chociaż prawie nie pamiętam mojej pierwszej miłości, bo to było takie niewinne,
dziecinne, a mimo wszystko ma miejsce w moim sercu. dziwne, bo w zasadzie
trudno określić co ma to miejsce...
ale się nostaligicznie zrobiło :)))
pozdrrr
(przede wszystkim dla autora tego tekstu, gdyby tu kiedyś wszedł i
przeczytał...)