Dodaj do ulubionych

Jak pokonać trase Łódź-Ozorków

09.03.05, 11:16
Dokonano zmiany organizacyjnej w funkcjonujacej komunikacji trasy Łódź-
Ozorków. Polega to na tym , iż zlikwidowano szerg autobusowych przystanków
miedzy tymim krańcówkami. Niema wiec szans wsiaść do autobusu, prz szkole i
ośrodku zdrowia w Słowiku jest natomiast możliwość skorzystania z
tramwaju.Tramwaj byłby komfortowym transportem osobowym gdyby stan torowiska
niewymagał ciągłego odmawiania litanii za konajacych.Kołysania i skoki
wagonów na tych torowiskach to nie tylko wywowływanie morskiej choroby lecz
głównie, poważne zagrożenie wykolejenia sie wagoników i trudnych do
przewidzenia skótków takiej katastrofy.Ciekawe czy istnieje jakiś dozór stanu
bezpieczeństwa pasażerów linii tramwajowej?.Samochody by mogły poruszac sie
po publicznych drogach musza poddawać sie okresowemu przeglądowi technicznemu
w specjalistycznych stacjach diagnostycznych a w obsłudze zbiorowisk ludzkich
jak widać,problem bezpieczeństwa a nie umiarkowanego konfortu nie istnieje..
Obserwuj wątek
    • Gość: Zgierzak Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków IP: 213.199.233.* 09.03.05, 13:05
      Problem tej trasy to kasa, bo trasa wymaga remontu albo zostanie zamknięta.
      Nieznam dokładnych zasad finasowania tej trasy przez poszczególne gminy i
      miasta a tu podejrzewam że jest problem. Obecnie nigdzie nie spotkałem się z
      programem modernizacji tej trasy(według mnie warto), chyba że ktoś posiada
      jakieś informacje na ten temat.
    • Gość: M.E. Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:33
      Nie myl sprawności technicznej wagonu tramwajowego z jakością torowiska. Nigdy
      nie jechałeś po dziurawej jak ser szwajcarski drodze, która była przez to
      zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu?
      Nie zmienia to faktu, że torowisko do Ozorkowa (i nie tylko) powinno być w
      lepszym stanie.
    • Gość: sdh Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 09.03.05, 16:36
      no to jak komuś nie podoba się kołysanie to przecież może busem pojechać
    • zbiga1 Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków 11.03.05, 09:16
      Jakie jest uzasadnienie zakazu zatrzymywania się autobusów w tradycyjnych
      przystankach tramwajowych.Czy tylko względy konkurencji a ukształtowana -już
      historycznie- infrastruktura /ścieżki,drogi,szkoły,handel usługi itp. itd./jako
      efekt komunikowania sie z aglomeracjami Łódzi,Zgierz czy Ozorkowa, decydentom
      nie przemawiają?
      • ventlan Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków 11.03.05, 10:54
        zbiga1 napisał:

        > Jakie jest uzasadnienie zakazu zatrzymywania się autobusów w tradycyjnych
        > przystankach tramwajowych.

        Przy wydzielonym torowisku nieprzystosowanym do jezdzenia po nim jest to raczej
        niewykonalne.
        • Gość: gość Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:31
          Jednym słowem w XXI w. przy wielorakich możliwościach finansowania rozwoju -
          np.angażowanie środków pomocowych UE-perspektywa dla trasy Łódź-Ozorków to
          najpewniej podwody z dwukonym zaprzegiem.
      • Gość: M.E. Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:59
        A czy są tam zatoczki dla autobusów? Coś mi się wydaje, że nie. Zatrzymujący
        się na jezdni autobus skutecznie blokuje i tak już zakorkowaną trasę. To jest
        chyba powód wprowadzenia tego zakazu.
        • Gość: Działkowicz Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 16:34
          Niema zatoczek wiec poza ryzykiem jazdy tramwajem można bezpieczniej perpedes
          działkowicz
    • Gość: STUDI ale imbecyl....... IP: *.prokom.pl 14.03.05, 12:06
      A nie widzisz jakie zagrożenie dla życia stwarza hamujące gwałtownie mały busik
      mający z aplecami rozpędzony TIR.
      Pmojam fakt np. wypuszczania ludzi prosto pod nadjężdżający tramwaj.

      Ponadto busiarze to w oogóle mają głeboko gdzieć nap. ciagła linie na poboczu
      drogi. Mają gdzieś to że nie ma bezpiecznego miejsca na wysadzenie pasażerów.

      Nareszcze któs ukrócił nieco ta partynatke i naigrawanie sie z podstaowych zasad
      bezpieczeństwa.

      Czemu te firmy nie zrobia soibie przystanków autobusowych. A za drogo. A któ s
      inny niech za nich wybuduje. Czyz nie? Karać ich za to aż do skutku. Dlaczego
      inny przewoznik musi przrestrzegać prtezpisów, łozc na przysytanki a busiarz
      może kraść czyjąś własność.

      • Gość: rychu Re: ale imbecyl....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 14:05
        imbecyl widzi tylko zakazy jako zapewnienie bezpieczeństwa a nie naprawe
        torowisk czy wykonanie zatoczek-XXI i dla imbecyla powinien byc dostrzeżony.Hej
        może zakazać jazde tirom?????
        • Gość: STUDI Re: ale imbecyl....... IP: *.prokom.pl 14.03.05, 14:22
          Niestety ton wytpiedzi był taki jakby to tramwaj nie miał prawa jeździć.

          Trzeba zmniejszyć ruch. A ponadto mikrobusy jako źródło trucizn nie powinny byc
          preferowane.
          A co do TIR'ów to należy skutecnzi eprzeciwdziłać tej pladz. Czemu zniszczon
          sieć kolejową?
          Niszczenie dró, budynków od wuibracji, wypadki na drogach z udziłąme
          przemęczonych wozaków zdezelowanych TIR'ów i ogromne ilośc trujących wyziewów.

          A dlaczego to busiarz nie zainwestuje w zatoczki tylko czeka aby ktos to zrobil
          a on sam bez partycypowania w kosztch z nich z afriko korzystal.
          • Gość: sdh ale wróg busiarzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 14.03.05, 14:35
            oczywiście że tramwaj ma prawo jeździć ale i bus ma prawo jeździć

            co cię obchodzi że ktoś jedzie busem i chce się zabić- czy jesteś jego matką?
            niech się zabija co to Cię obchodzi?

            tak samo ludzie żrą smalec, piją wódę , palą papierochy a wiedzą że to zabija i
            co? i nic. Jakoś nikt nie zakazuje picia wódy, palenia fajek, i zarcia smalcu.
            To dlaczego zakazywać jeżdżenia busem?

            to niech sobie jeździ busami ten kto chce, a świadomy pasażer będzie jeździł
            sobie tramwajem

            nikt nie wciąga na siłę do busa - jest wolność wyboru.



            • Gość: STUDI Re: ale wróg busiarzy IP: *.pl 14.03.05, 18:56
              Wolności wyboru i uczciwości nie ma jeśli jeden musi spełniać pewne wymogi a
              drugi jak pirat może dowolnie kraśc.
              • Gość: sdh Re: ale wróg busiarzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 14.03.05, 19:38
                STUDI - jeżeli wiesz, że busiarze kradną

                to wykonaj telefon :
                Prokuratura rejonowa Adres

                Brzeziny 95-060 Brzeziny; ul. Sienkiewicza 16
                Tel.: (0-46) 874-31-78
                Faks: (0-46) 874-31-90
                Kutno 99-302 Kutno; ul. Spokojna 2
                Tel.: (0-24) 253-39-39
                Faks: (0-24) 253-39-36
                Łask 98-100 Łask; ul. Przemysłowa 5
                Tel.: (0-43) 675-36-51
                Faks: (0-43) 675-36-51
                Łęczyca 99-100 Łęczyca; ul. Konopnickiej 16
                Tel.: (0-24)
                Faks: (0-24) 721-34-30
                Łowicz 99-400 Łowicz; ul. Nowa 5
                Tel.: (0-46) 837-38-19
                Faks: (0-46) 837-38-19
                Łódź-Bałuty 91-308 Łódź-Bałuty; ul. Ciesielska 7
                Tel.: (0-42) 654-41-80
                Faks: (0-42) 654-41-80
                Łódź-Górna 93-170 Łódź-Górna; ul. Sieradzka 11 a
                Tel.: (0-42)
                Faks: (0-42) 684-12-68
                Łódź-Polesie 91-076 Łódź-Polesie; ul. Gazowa 8
                Tel.: (0-42)
                Faks: (0-42) 640-72-01
                Łódź-Śródmieście 90-048 Łódź-Śródmieście; ul. Próchnika 7
                Tel.: (0-42)
                Faks: (0-42) 632-23-34
                Łódź-Widzew 92-230 Łódź-Widzew; ul. Piłsudskiego 150/152
                Tel.: (0-42)
                Faks: (0-42) 674-26-00
                Pabianice 95-200 Pabianice; ul. Gdańska 7
                Tel.: (0-42) 215-10-13
                Faks: (0-42) 215-55-82
                Poddębice 99-200 Poddębice; ul. Narutowicza 10
                Tel.: (0-43) 678-43-57; 678-47-71
                Faks: (0-43) 678-47-71
                Rawa Maz. 96-200 Rawa Maz.; ul. Kościuszki 17
                Tel.: (0-46) 814-42-04
                Faks: (0-46) 814-45-42
                Sieradz 98-200 Sieradz; Al. Zwycięstwa 1
                Tel.: (0-43) 827-10-05
                Faks: (0-43) 827-10-05
                Skierniewice 96-100 Skierniewice; ul. Reymonta 23
                Tel.: (0-46) 833-60-06
                Faks: (0-46) 833-31-21
                Wieluń 98-300 Wieluń; ul. Kilińskiego 12
                Tel.: (0-43) 843-82-32
                Faks: (0-43) 843-84-55
                Zduńska Wola 98-220 Zduńska Wola; ul. Żeromskiego 19
                Tel.: (0-43) 823-22-09; 823-97-66
                Faks: (0-43) 823-22-09
                Zgierz 95-100 Zgierz; ul. Łódzka 20
                Tel.: (0-42) 716-06-07 (i 08)
                Faks: (0-42) 716-06-39
            • Gość: barnaba Re: ale wróg busiarzy IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 14.03.05, 19:32
              > co cię obchodzi że ktoś jedzie busem i chce się zabić- czy jesteś jego matką?
              > niech się zabija co to Cię obchodzi?

              Będą leczeni za pieniądze z moich m.in. składek.

              > tak samo ludzie żrą smalec, piją wódę , palą papierochy a wiedzą że to zabija
              > co? i nic. Jakoś nikt nie zakazuje picia wódy, palenia fajek, i zarcia smalcu.

              A dlaczego nakazywać zapinanie pasów bezpieczeństwa, posiadanie gaśnicy i
              apteczki?
              Dlaczego stawiać szlabany przed przejazdami kolejowymi?
              Dlaczego przed każdym lotem kontrolować samoloty?
              • Gość: sdh Re: ale wróg busiarzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 14.03.05, 19:35
                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                > > co cię obchodzi że ktoś jedzie busem i chce się zabić- czy jesteś jego ma
                > tką?
                > > niech się zabija co to Cię obchodzi?
                >
                > Będą leczeni za pieniądze z moich m.in. składek.


                już nie. NFZ pozywa do sądu sprawców wypadków



                > A dlaczego nakazywać zapinanie pasów bezpieczeństwa, posiadanie gaśnicy i
                > apteczki?

                to nonsens, zgadza się

                > Dlaczego stawiać szlabany przed przejazdami kolejowymi?

                nie zawsze są, ja znam miejsca gdzie na drogach KRAJOWYCH nie ma szlabanów


                > Dlaczego przed każdym lotem kontrolować samoloty?

                a pociągi? zamach w Madrycie pokazał że pociąg wcale nie jest tak bezpieczny jak się zdawało
                • Gość: student Re: ale wróg busiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 09:08
                  Chodzi wyłącznie o sprawna i szybką komunikacje.Kto powinien o to zadbać? Już
                  niebawem bedą wybory i warto zapytać kandydatów na posłów,wójtów czy radnych
                  jak maja zamiar zorganizować sprawną komunikacje dla dowiezienia młodzieży do
                  szkół,uczelni ludzi do pracy do kin do teatrów.Może sami będą biegać na tej
                  trasie z bagażem na barana by zmnieszyć w swoich rejonach wyborczych bezrobocie
                  z zapóźnienia kulturowe?
                  • Gość: maturzysta Re: student ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:36
                    Wypisujecie dyrdymały o wypadkach, odszkodowaniach a pomysłu na dobra
                    komunikacje niema.W zapiecku się urodziłeś to tam siedż a nie koncerty czy
                    studia w marzeniach.Merca trzbe kupić po Pęczaku i mieć w d....użym poważaniu
                    komunikacje zbiorową.Jade na jape. Cześć
                • Gość: STUDI Re: ale wróg busiarzy IP: *.prokom.pl 15.03.05, 11:38
                  A co z ofiarą takiego sprawcy????
                  Ona znie zapnie pasów. Jaby zapieł np. nie bedzie kaleka lub nie osieroci dzieci. A tak to inni ponoszą ciężar ekonomiczny głupoty.
                  • Gość: sdh Re: ale wróg busiarzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 15.03.05, 15:07
                    z ofiarą jakiego sprawcy? busiarza?

                    odszkodowanie wypłaci jej firma ubezpieczeniowa ( OC jest w Polsce obowiązkowe)



                    • Gość: STUDI Re: ale wróg busiarzy IP: *.prokom.pl 15.03.05, 15:59
                      Tiaaaaa spróbuj odzyskać pokrycie kosztów sprawcy ubepieczonego np. w Link4.
                      Teoria teorią a praktyka praktyką.

                      Ponadto to nie zmienia faktu że takie OC to tylko podatek. Płącąc posiadacze pojazdów. A jakoś nie widać by ubezpieczyciel zaczał prowadzić starania by zmniejszyć liczbę wypadków. A ta liczba jest przerażąjaąco wysoka. Rokrocznie ginie w wypadkach drogowych cąłkiem spore miasteczko lub osiedle ciut mniejsze od Olechowa.

                      Jeśłi by tak było wpsapniale jak próbujesz tu wcisnąc to ubezpiczyciel starałby się ograniczać wydatki odszkodowań - czyli inwestowałby w podniesienie bezpieczeństwa ruchu. A neistety jego rekacja jest tak naprawde zmiana cen polisy lub rdukcja częsci pracowników. Jedyna rekacja na wzrost wydatków na odszkodowania. A przypis składki (jeśli wiesz co to jest) nie jest traktowany jako dochód czyli nie jest opodatkowwany. Rozbój w biały dzień - krtós wpadł na pomysł aby opodatkować część społeczeństwa by mieć w sumie za nic bardzo wysokie dochody.

                      Mój pogląd jest taki że to OC to tak naprawde tylko przyczynia się do wzrostu liczby wypadków. W sumie nic dziwnego jeśli dzięki OC nie odpowiadam za skutki spowodowanego przez siebie wypadku. Wprowadzono podatek który oferuje mi bezkarność. Jakby jeden z drugim debilem za kółkiem miał pokryć szkody lub miałby pójść za kratki to troszkę by ostudziło niektórych narwańców. albo miałby problemy z uzytskaniem polisy OC dlategoże powoduje wypadki. Ale tak nie jest. Zachałanność ubezpiczycieli na wływy od kierowców karze im nawet takiego regularnego "regresa" non-stop przyjmowac z otwartymi rękoma.

                      Nortmalne jest to, że jeśli przez moja nieuwagę zniszczę czyjąś własność to muszę komus wypłącić odszkodowanie. niemgotówki, tracę częsc majątku albo ide do pierdla (co jednoczęsnie oznacza utratę dobrej pracy i brak szans na sensowne prac ew przyszłości - za głupoe się płaci). A OC komunikacjyne sprowadza sie jedynie do sposobu na łatwy gigantyczny zarobek.

                      Bo jakoś jedyna kara sprawcy to utrata zniżek. Ba aby więcej zarobić tym się karze innych uczestników - jeśli nie sa sprawcami (a z jakiej racji?). Nie jestem wiaritem, jadę w miarę ostrożnie i jakiś debil wjeżdża mi w bok - i co ubezpiczyciel karze sprawcę i mnie w jednakopwym stopniu. A efekt tego - w wiekśzosći kolizji nie dochodzi się do informowania ubezpiczyciela o tym fakcie. Przecież wydatek na naprawę pojazdu bo jakiś debil we mnie wjechał jest często niższy niż strata na ukaraniu mnie wyższymi składkami na OC. Ciekawe co? Sprawca idzie do inengo ubezpieczyciela bo tamten np. w ramach promocji zaoferuje mu tansza polisę. Efekt widać w statystykach policji drogowej.

                      A osoby kóre stały się inwalidami dżiki temu procederowi śa utrzymywane kosztem naszych zarobków. Ten koszt rośnie efektem jest m.in. bezrobocie w naszym kraju.

                      Zastanów się na senswownością Twoich przykładów. Trafiłeś jak kula w płot.


                      • Gość: sdh Re: ale wróg busiarzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 15.03.05, 19:49
                        co mnie to obchodzi czy ubezpieczenie jest w link4 czy w PZU

                        Link4 jest firmą działającą legalnie

                        czy ubezpieczyciel stara się żeby było mniej wypadków? nie wiem
                        a musi? nie musi
                        od tego jest zarząd dróg, kierowcy, rząd ( który nakłada akcyzę na importowane samochody z Niemiec bo tam nawet 10-letnie mają ABS)
                        to że ginie w wypadkach drogowych dużo ludzi - to nie wina busiarzy.
                        większość wypadków powstaje z winy kierowców osobówek, PIESZYCH, ROWERZYSTÓW szczególnie pijanych po zmroku
                        problemem jest brak obwodnic, autostrad itp. - TIRy jeżdżą przez wsie i miastezka
                        problemem jest sztuczne podtrzymywanie monopolu PKP - dyktują oni tak wysokie ceny przewozów że bardziej opłaca się towary wozić TIRami

                        nie wiem w końcu czy masz pretensje do ubezpieczycieli czy do busiarzy?


                        ja trafiłem jak kulą w płot?
                        to Ty trafiasz cały czas kulą w płot!

                        twierdzisz że busiarze są złodziejami

                        TO ZAWIADOM PROKURATURE!!!!!!!!!!

                        bo jak nie zawiadomisz to busiarze będą mogli podać Cię do sądu o oszczerstwo i to TY będziesz musiał im udowodnić że są złodziejami

                        busiarze mieli już wiele procesów np. u nas PKSy biły na alarm że busiarze jeżdżą busami przerobionymi z ciężarowych. I co?
                        i nic. Prokurator umorzył sprawę z powodu braku znamion przestępstwa

                        teraz trochę PKSiarze przycichli po tym umorzeniu ale jeszcze od czasu do czasu coś tam skomlą


                        • Gość: januszek Re: ale wróg busiarzy IP: *.nasze.pl / *.nasze.pl 15.03.05, 22:21
                          Tak tak już leci do prokuratury i skarży. Po pierwsze samo założenie sprawy
                          kosztuje. A dlaczego powstali busiarze? Bo wożą taniej i im sie opłaca !
                          Przestańmy oszczędzać 25 groszy na bilecie to znikną !!! A dlaczego wożą taniej
                          np. od PKS'u? Chyba lepiej utrzymywać 8 dzieci niż 150? (przenośnia) :)
                          • Gość: sdh Re: ale wróg busiarzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.03.05, 06:59
                            busiarze powstali ponieważ upadła komuna

                            zresztą busiarze istnieli już przed wojną, nawet za cara kiedy nikomu nie śniło się o PKS czy MPK

                            potem Stalin ich pozamykał w więzieniach a teraz wracają

                            wożą taniej od PKSu, bo PKS ma biurwy, rady nadzorcze, prezesów itp.

                            a busiarz sam zarządza, sam jeździ, sam sprząta busa
                            • Gość: STUDI Re: ale wróg busiarzy IP: *.prokom.pl 16.03.05, 09:52
                              Tyle że busiarz ma w dupie to że linia komunikacji to miejsca na przystanki, przystanki, zatoczki, miejsce na przystanek końcowy. Czyż nie?.

                              A z czego mądralo narodził problem? Busiarze mieli w 4 literach fakt że ich dziłąłnośc to też infrastruktura. Któs w końcu zauważył że ich radosna działałnośc stanowi zagrożenie dla życia. Teraz jest awantura...

                              Moralność Kalego. Kalemu ukraśc krowe to zły uczynek Kali ukraśc komu krowę dobry uczynek. Ale to dla Ciebie pewnie za trudne.

                              OK nie sę będzie busiarz, ale jeśłi chce sobie prowadzić taka linie to niech zainwestuje w przystanki i zatoki. Mozńa dogadać się z gminami aby współfinansowali. Można torowisko w kilku miejscach przesunąć, można przesunąć czasem oś jezdni.

                              Ale nie, po co? jestem cwany, kupiłem ze złomu miniciężarówkę, fleksem wytnę okna i wastawi jakiś fotele kupione na szrocie. Będę zarabiał kasę wożąc ludzi.


                              Takie proste argumenty sa za trudne dla zrozumienia dla Ciebie?
                              • Gość: sdh studi wspólnik busiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 10:53
                                busiarz co ma w dupie?
                                przystanki?
                                jak popełnia przestępstwo TO DZWON DO PROKURATORA!!!!
                                NA CO CZEKASZ????

                                JEZELI WIESZ ZE BUSIARZ POPELNIA PRZESTEPSTWO I NIE DONOSISZ O TYM
                                PROKURATOROWI TO SAM POPELNIASZ PRZESTEPSTWO!!!

                                niech zainwestuje w przystanki? to co?
                                każda linia ma swój przystanek mieć oddzielny????

                                DZWON W TEJ CHWILI DO PROKURATORA!!!!!!!!

                                zniszcz tych ludzi którzy zamiast kraść i żebrać o zasiłek starają się dzięki
                                busom zarobić na swoją rodzinę

                                zniszcz! zniszcz! zniszcz!!!!!
                                • Gość: Ja Re: studi wspólnik busiarzy IP: 81.168.184.* 16.03.05, 22:01
                                  Gość portalu: sdh napisał(a):

                                  > busiarz co ma w dupie?
                                  > przystanki?
                                  > jak popełnia przestępstwo TO DZWON DO PROKURATORA!!!!
                                  > NA CO CZEKASZ????
                                  >
                                  > JEZELI WIESZ ZE BUSIARZ POPELNIA PRZESTEPSTWO I NIE DONOSISZ O TYM
                                  > PROKURATOROWI TO SAM POPELNIASZ PRZESTEPSTWO!!!
                                  >
                                  > niech zainwestuje w przystanki? to co?
                                  > każda linia ma swój przystanek mieć oddzielny????
                                  >
                                  > DZWON W TEJ CHWILI DO PROKURATORA!!!!!!!!

                                  Nie rżnij głupa człowieku, bo wyraźnie widać, że poszanowanie prawa to jest u
                                  Ciebie na poziomie nawet jak na polskie warunki - miernym. Z resztą Twój zapał
                                  w dyskusji jest dziwnie podejrzany. Czyżbyś był właśnie takim śmiesznym
                                  człowiekiem, któremu wydaje się, że jak kupił 300 kg złomu i zmusił toto do
                                  przemieszczania się, to może już nazywac się przedsiębiorcą?

                                  Ale do rzeczy. Z przystankami, o czym mógłbyś się dowiedzieć zanim zaczniesz
                                  się wymądrzać, jest tak, iż do kogoś one należą. Każdy przewoźnik, który
                                  zatrzymuje się na przystankach musi za to zapłacić. Większość busiarzy tego nie
                                  robi i to są zwyczajni złodzieje.
                                  Ponadto od zarabianych "pieniążków" płaci się w Polsce podatki. Żeby zapłacić
                                  podatek dochód musi być udokumentowany, czego nie robi się, jeśli busiarz nie
                                  jest zarejestrowany. Ergo - jest złodziejem po raz drugi.
                                  Sytuacja jest dodatkowo skomplikowana, jako, że aby wozić pasażerów trzeba mieć
                                  na to licencję oraz sprawny pojazd. Busiarz wożący na dziko nierzadko ma lewe
                                  dokumenty z przeglądu a licencji nie posiada, bo formalnie to on tylko
                                  znajomych wiezie. I tu kradnie po raz trzeci i czwarty.
                                  Po raz piąty okrada już samą konkurencję, gdyż wożenie ludzi wymaga rozkładu.
                                  Busiarz jadąc bez takowego wciska się tuż przed regularnego przewoźnika i
                                  podbiera klientów. I okazuje się złodziejem po raz piąty.

                                  Dlatego przestań pie**ć farmazony o busiarzach i z łaski swojej nie nazywaj
                                  złodziei przedsiębiorcami.
                                  I daruj sobie tę prokuraturę, bo doskonale sobie zdajesz sprawę z tego, że
                                  zatrzymanie się na przystanku to moment i nic tu prokuratura nie da. Z
                                  busiarskim złodziejstwem trudno walczyć.

                                  A tak zupełnie na marginesie to poczytaj sobie w jakiejś książce o tzw.
                                  kosztach zewnętrznych, a dowiesz się czemu gmina ma pełne prawo faworyzować
                                  tramwaje czy czynnie regulować funkcjonowanie transportu.

                                  > zniszcz tych ludzi którzy zamiast kraść i żebrać o zasiłek starają się dzięki
                                  > busom zarobić na swoją rodzinę

                                  Aha. Jak kradną, aby utrzymać rodzinę to już jest ok? Doskonały sposób
                                  myślenia. Gratuluję. Szkoda tylko że nie wpadłeś na to, że w ten sposób
                                  pozbawiasz pracy tych uczciwych, którzy postanowili jednak złodziejami nie być.
                                  Ale pewnie. Nagradzajmy złodziejstwo i nieuczciwość, bo złodziej ma żonę i
                                  malutkiego bobaska no i co on może zrobić.
                                  • Gość: sdh Re: studi wspólnik busiarzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 17.03.05, 06:12
                                    nie rżnę głupa - piszę prawdę

                                    dlaczego mimo że busiarze kradną nie donosicie na nich do prokuratury?
                                    dlatego że prokurator sprawę umorzy z powodu braku przestępstwa

                                    więc pozostaje bicie piany

                                    owszem są koszty zewnętrzne ale te koszty o wiele większe generują TIRy i samochody osobowe

                                    bus pali tyle co osobówka a zabiera 20 pasażerów więc i tak jest ekologiczny

                                    tak że jeżeli chodzi o ekologię to bus nie jest zły

                                    poza tym gdyby w Polsce wszyscy przestrzegali prawa to bezrobocie byłoby 50% a nie 20% tak jak teraz.
                                • Gość: STUDI Re: studi wspólnik busiarzy IP: *.prokom.pl 17.03.05, 11:30
                                  Człowieku lecz się swoją obsesją na punkcie prokuratury. Bo już Twoja głupota jest śmieszna.

                                  Jestem ciekaw jak ty zareagujesz jak krtós inny będzie za friko czerpać korztści z Twojego majątku. Jestem ciekaw. I jestem ciekaw czy ta Twoja ulubiona prokuratura w ogóle zareaguje.
                                • Gość: STUDI Re: studi wspólnik busiarzy IP: *.prokom.pl 17.03.05, 11:35
                                  busiarz co ma w dupie?
                                  > przystanki?
                                  > jak popełnia przestępstwo TO DZWON DO PROKURATORA!!!!
                                  > NA CO CZEKASZ????
                                  >
                                  > JEZELI WIESZ ZE BUSIARZ POPELNIA PRZESTEPSTWO I NIE DONOSISZ O TYM
                                  > PROKURATOROWI TO SAM POPELNIASZ PRZESTEPSTWO!!!
                                  >
                                  > niech zainwestuje w przystanki? to co?
                                  > każda linia ma swój przystanek mieć oddzielny????
                                  >

                                  ----------------------
                                  A kto to pwiedział że każda linia ma mieć oddzielny? cos takiego jak wspołuczestniczenie w kosztach i pokrycie cżesci kosztów inwestycji proste. Poandto można wspólnie z innymi firmamii zainwestować. Będzie łątwiej i szybciej. No ale to nie do przełknięcia przez busiarza.

                                  Poandto może taki przystanek wybudować gmina i za jego korzystanie się płaci.
                                  Proste tylko niezrozumiałe dla busiarza.

                                  > DZWON W TEJ CHWILI DO PROKURATORA!!!!!!!!
                                  >

                                  ----------
                                  Paranoja jakaś??? to się leczy.

                                  > zniszcz tych ludzi którzy zamiast kraść i żebrać o zasiłek starają się dzięki
                                  > busom zarobić na swoją rodzinę
                                  >

                                  ------------------
                                  Właśnie że kradną Olewają to że inni wyłożyli swoje srodki na infrastrukture jak przystanek, zatoka itd.

                                  > zniszcz! zniszcz! zniszcz!!!!!

                                  -----------------------
                                  Ja> Oni najdszybciej żądaliby niszczeni czegos co za niedługo będzie ciezko i kosztownie odbudowywać. Tylko w imię prywaty, układów w samorządach itd. Podać przykłądzik - naciski pewnego burmistrza kóry chciałby liwkiacji klinii koljeowej tlyo dlatego że chciałby sam zarabiać na przerwozach towarowych ale swoimi ciężarókami. Ciekawe co?
                                  Cały szum o to że któs wygzekwował prtzestrzegania prawa. Jak można wymagac równośći wobec prawa od busiarzy.
                                • Gość: STUDI Re: studi wspólnik busiarzy IP: *.prokom.pl 21.03.05, 16:19
                                  > zniszcz tych ludzi którzy zamiast kraść i żebrać o zasiłek starają się dzięki
                                  > busom zarobić na swoją rodzinę

                                  Ciekawy argument. A czy w MKT, MPKM, TP, PKS nie pracuja ludzie ktorzy maja rodziny?
                                  PRacuje ich wiecej niz busiarze moga zatrudnic. Wiec osobiscie wole aby zarobkem mialo np. 100 osob niz 10.
                                  Malo trafiony argument. Znajdz inny.
                              • Gość: eko Re: student ma racje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:16
                                Coś Wam panowie się pomyliło.Z gminą sie dogadać czy oczekiwać na interwencje
                                posłow,radnych to nie w tej rzeczywistości gdzie obietnice sypią się tylko na
                                przedwyborczym zebraniu a kiedy władza jest już wybrana to robi swoje.Czy gminy
                                Zgierza i Ozorkowa niemaja pojecia że ich mieszkańcy potrzebuja dobrej
                                komunikacji z łódzka lub zgierską aglomeracja? Busiarze to ludzie z inicjatywa
                                jest zapotrzebowanie na linie osobową to się wychodzi naprzeciw i się
                                oczywiscie zarabia. A co w tym złego , że potrafią dostosować samochód do
                                wymogów stawianych transportowi osobowemu? Gmina powinna tworzyć warunki by ten
                                transport sie rozwijał-zaangażowac bezrobotnych z funduszu interwencyjnego i
                                budować zatoczki, zapraszać ludzi z inicjatywą do działania a nie wycierać
                                korytarze siedziby urzędu
                                • Gość: M.E. Re: student ma racje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:41
                                  Moim zdaniem głównie chodzi o nieuczciwą konkurencję, czyli nie trzymanie się
                                  rozkładu, podjeżdżanie na przystanek bezpośrednio przed przyjazdem tramwaju,
                                  lub autobusu PKS. Jak jeden z PKS-ów zastosował tą samą metodę, czyli bus
                                  należący do PKS wyprzedzał busiarza i zabierał mu wszystkich pasażerów po
                                  drodze, to lament się podniósł straszny.
                                  • Gość: sdh Re: student ma racje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:47
                                    co z tego że PKS podjeżdża 5 min przed busiarzem i odwrotnie?

                                    przecież nikt nie zmusza do jeżdżenia PKSem, busem czy tramwajem - każdy
                                    wybiera to co mu pasuje
                                    • ventlan Re: student ma racje ? 16.03.05, 13:27
                                      To, ze czlowiek jest wygodny wsiadzie w pierwsze co podjedzie zeby nie stac
                                      tych 5 minut dluzej.
                                      • Gość: sdh Re: student ma racje ? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 17.03.05, 06:16
                                        może wsiąść w pierwsze co się nawinie ale może też poczekać godzinę na tramwaj
                                        nikt mu nie broni
                                        tramwaj jest superwygodny ( 30 km na stojąco) i ekologiczny
                                        ludzie ze świadomością ekologiczną czekają na tramwaj

                                        ja to nie rozumiem
                                        przecież wystarczy busiarzom zrobić kilka zdjęć na przystankach na których ponoć nie mają prawa się zatrzymywać, zanieść te zdjęcia do prokuratora i sprawa załatwiona - busiarz na bezrobociu, PKS ma monopol i podnosi ceny biletów


                                        a nie tylko narzekać i narzekać jacy busiarze to straszni złodzieje

                                        fakty są takie że gdyby nie było busów to za bilet PKS z Łodzi do Ozorkowa płaciłoby się 10 zł, a z Łodzi do Łowicza 20 zł.

                                        wtedy by była praworządność tyle że mało kogo by było stać na bilety
                                        • Gość: STUDI Re: student ma racje ? IP: *.prokom.pl 17.03.05, 11:28
                                          oże wsiąść w pierwsze co się nawinie ale może też poczekać godzinę na tramwaj
                                          nikt mu nie broni
                                          tramwaj jest superwygodny ( 30 km na stojąco) i ekologiczny
                                          ludzie ze świadomością ekologiczną czekają na tramwaj

                                          ----------------------------------------------------------------------------

                                          Jakoś busiarz odjeżda tuż przed odjazdem innego przewoźnika więc nietrafiony przykład.
                                          A jazda na stojaco zgiętym w pół w niskim cianym busie jest super wygodna czyż nie? Dodajmy jeszcze przebywanie w atmosferze spalin dostajacych się do wnętrza tegoż luksusowego środka komunikacji?


                                          ja to nie rozumiem
                                          przecież wystarczy busiarzom zrobić kilka zdjęć na przystankach na których ponoć nie mają prawa się zatrzymywać, zanieść te
                                          zdjęcia do prokuratora i sprawa załatwiona - busiarz na bezrobociu, PKS ma monopol i podnosi ceny biletów

                                          ---------------------------------------------------------------------------

                                          I co panie madrala. Wiesz co powie prokurator że on jeszcze nie popełnił wykroczenia. Bo przeciż móg zaraz potym zdjęciu zmienić zamiar. A po za tym to niska szkodlziwość społeczna czynu. Wiec nie pieprz jak idiota o tej prokuraturze. Pomińmy fakt że zanim prokuratura zabierze się za taką sprawe to będzie sparawa już przedawniona.

                                          a nie tylko narzekać i narzekać jacy busiarze to straszni złodzieje

                                          fakty są takie że gdyby nie było busów to za bilet PKS z Łodzi do Ozorkowa płaciłoby się 10 zł, a z Łodzi do Łowicza 20 zł.

                                          ------------------------------------------------------------------------------

                                          A skąd wiesz? Bo jakoś przykład linii PKS i buasiarskich do Pabianic śiwadczy o czyś innym. Jest konkurencjia niby ale bilet za 20km jest droższy niż bilet za 30km do Głowna.

                                          ------------------------------------------------------------------------------

                                          wtedy by była praworządność tyle że mało kogo by było stać na bilety

                                          ------------------------------------------------------------------------------

                                          To kupisz malucha za cenę kilku biletów okresowych i będzisz nim dojeżdżał. A gminy czerpiące dochoz tramaju czy tez PKS straac i kasę. Obawiam sieże i jedni i drudzy szybko zadbaja o taką cene aby nadal mieć włwy z kasy. No coż ale tylko przecież busiarze zarabiaj a na biletach no nie a inni przewożnicy nie...

                                          Naprawdę kompromitujesz się swoja głupotą.
                                        • Gość: STUDI Re: student ma racje ? IP: *.prokom.pl 17.03.05, 11:51
                                          > może wsiąść w pierwsze co się nawinie ale może też poczekać godzinę na tramwaj
                                          > nikt mu nie broni
                                          > tramwaj jest superwygodny ( 30 km na stojąco) i ekologiczny

                                          Zapewniam ciebie zę w zmodenrizowanmy wagonie 803N jaki kursuije na tej trasie jest kilkakrotnie więcej miejsc siedzących od mikrobusa i więcej od niż miejsc w autobusach 10m i 12 m.
                                          Sprawdź zanim napiszesz kolejny idiotyzm.
                                        • Gość: STUDI Monopol a ceny biletów IP: *.prokom.pl 22.03.05, 12:32
                                          Hmmm nocne połączenie z Pabianicami.
                                          Jeden jedyny busik, a chętnych kilka razy więcej niż pojemnosć busika.
                                          Co robi busiarz - puszcza drugi busik - nie, podnosi cenę.

                                          A chyba pan sdh o to właśnie oskarża PKS że tylko tam ma to miejsce.
                                          • Gość: mika Re: Monopol a ceny biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:28
                                            Pewne jest jedno mianowicie to , że jeśli decydenci-zwłaszcza samorządy-
                                            odpuszczą temat to życie znajdzie rowiązanie bezwzgledu na nakazy czy
                                            zakazy.Ludzie chcą i muszą przemieszczać sie a było by ok gdyby zrobili to-
                                            usprawnili komunikacje- fachowcy a nie żywioł.Zaniedbania są wielkie a
                                            perspektywy nawet przy dobrych chęciach dostrzec sie nieda.
                                      • Gość: mika Re: student ma racje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 14:53
                                        Chciało by sie jechać do Łodzi i z Łodzi do Ozorkowa szybko wygodnie i bez
                                        polowania na środek lokomocji.W Łodzi toczy sie walka o lotnisko ale na czele z
                                        władzami miasta tu spieramy sie busy czy tramwaj.Faktycznie busy jakaś władza
                                        skreśliła a tramwaj toczy się jak ślimak bo szybcieć to się rozpadnie.Ruch
                                        na "jedynce" jest ogromny i głównie powodowany przelotami krajowego transportu
                                        spychajac nasze potrzeby ludzkiego dotarcia do urzedu do pracy itd.Niema wiec
                                        co oczekiwac,że wezeł komunikacyjny trasy Ozorków-Łódź zostanie rozwiązany.
                                        MIKA
                                      • Gość: mika Re: student ma racje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 14:53
                                        Chciało by sie jechać do Łodzi i z Łodzi do Ozorkowa szybko wygodnie i bez
                                        polowania na środek lokomocji.W Łodzi toczy sie walka o lotnisko ale na czele z
                                        władzami miasta tu spieramy sie busy czy tramwaj.Faktycznie busy jakaś władza
                                        skreśliła a tramwaj toczy się jak ślimak bo szybcieć to się rozpadnie.Ruch
                                        na "jedynce" jest ogromny i głównie powodowany przelotami krajowego transportu
                                        spychajac nasze potrzeby ludzkiego dotarcia do urzedu do pracy itd.Niema wiec
                                        co oczekiwac,że wezeł komunikacyjny trasy Ozorków-Łódź zostanie rozwiązany.
                                        MIKA
                                    • Gość: M.E. Re: student ma racje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 14:10
                                      Gość portalu: sdh napisał(a):

                                      > co z tego że PKS podjeżdża 5 min przed busiarzem i odwrotnie?
                                      >

                                      A to, że wszyscy przewoźnicy na danej trasie jadą jednocześnie, a potem przez
                                      godzinę, albo i dłużej nie jedzie nic. Jak by ktoś rozsądnie poukładał
                                      rozkłady, to obsługa danej trasy mogła by być bardziej równomierna, np. o tej
                                      godzinie jedzie tramwaj, o tej PKS o o tej bisiarz. Było by to z korzyścią dla
                                      pasżerów, bo efektywna częstotliwość obsługi była by lepsza.
                                      • Gość: zbiga1 Re: student ma racje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 21:13
                                        Szkoda ,ze brak glosu kompetentnego tramwajarza, ktory przedstawił by
                                        perspektywe remontu torowiska i przewidywane efekty takie jak częstoliwosć
                                        kursowania pociagów i czas trwania przebiegu miedzy Łodzią a Ozorkowem.
                                        • Gość: STUDI Re: student ma racje ? IP: *.prokom.pl 17.03.05, 11:49
                                          A jaki to problem.
                                          Czas przejazdu na linii Łodż - Ozorkow.

                                          Odicnek Proboszczewice - granice Ozorkowa.
                                          Sa tam długie odcinki pomiędzy przystankami. NP. Lućmierz Emilia.
                                          Czas przejazdu jest głownie limitowany samym przejazdem a nie czasem postoju na przystanakch.

                                          Przy porządnie wyremontowanym torowisku jest realne osiąganie prędkości 60-65 km/h. Tramaj posiadając wydzielone torowisko jest uniezależniony od korsków i natęzenie ruchu innych pojazdów.
                                          Owszme teoretyczni eautobus może jedchać zgodmnie z przepisami 70km/h a obszarze zabudowanym 50km/h.
                                          Różnica jest niewielka.
                                          Srednia przekdośc przejazdu i tak by wyniosła około 50 km/h. Przystanki tramwjaowe są nieliczne i w sumie porstojów nie będzi du żo i dla busiarza i dla tramwaju.

                                          Problem zaczyna sie już w Zgierzu. Nowe tory pozwolą przejachać tramwajowi cszybciej przez Zgierz niz autobusow czy samochodom osobowym (w godzina dużego ruchu). P za szczytem niestety liczne przystanki szzybko zadziałąja na niekorzć tramwaju.
                                          Istnieje możliwość wejchania na tory kolejowe i ten zatłoczony oddcinek przejeechać szybicje nie tracą czasu na przystanakch, skrzyżowaniach itd.


                                          Inen korzyści.
                                          Wagon trmajowy kupuje się z myślą eksploatacji minimuj 30 lat. WPslczesny autobus raczej maks 8 lat. Używany bus - niestety tu robi się sdzybko skrabonka dla wrzucania kasy. Wagon może pmieścici więcej ludzi niz bus. Modenrinzacje MKT zapewniaja sporo miejsc siędzących co i tak wypada znacznie lepeij do ciasnego mikrobusu.

                                          Są wagony kótkie - sześciosiowe kórciutkie wagony porównywalne pojemnościa ze srednim autobusem. Wieć można zapewnić wieksza częstotliwosć poza głownym szczytem przewozowym.

                                          I jeszcze jedno tramaja nie emituje spalin. Autobus tak.
                                          Owszme trmawaj wymags torowiska, podstacji i trakcji elektrycznej.
                                          ale autobus, bus aby spraewni jeżdzić musi miec dobrej jakośc nawierchnię drogi, bez dziut nierównosci itd.
                                          Dobrej jakości torowisko przy neiwielkim obciązeniu wtrzyma 20 lat. Droga przy tkaim natężeniiu ruchu jak na drodze 1 max jeden sezon. Zima szybko zadba o dziury.

                                          A remonty dóg to koszt. Nie tylko wylanej smoły czy innego lepiku ( bo raczej nie mozan tego asfaltem nazwać) ale równiż koszty których sić nie kalkuluje - korek wyłużóny czas przejazdu a to sa wymierne straty.
                                          Niszcozne pojazdy to toeż koszt.

                                          A czemu tej linii tramjowej nie wyrwac z rąk samorządu i zadbać o sesonpownego włąsciciela?. Bo jakby siepostarac o dobry tabor i dobre tory to przez 20 lat wystarczy tylko swiadczyć usługu przewzowe.

                                          A przecież jeszcze można zapewnic komunikacje do tejże linii mikropbusami na vbocznych drogach do kilku miejscowośći.




                            • Gość: STUDI Sprawdź zanim napiszesz IP: *.prokom.pl 21.03.05, 16:43
                              > zresztą busiarze istnieli już przed wojną, nawet za cara kiedy nikomu nie śniło
                              > się o PKS czy MPK

                              Za cara trzeba było uzyskać pozwolenie na taką działalność. A przrszkód było więcej niż sobie to w ogóle możesz wyobrazić Sądzisz zę nie było, przejrzyj historię starań kilku przemysłowców z Łodzi którzy chcieli zbudować kolej dojazdową.... to do nich porównujesz obecnych busiarzy. Tyle że ich inwestycje to nie tlyko był przewóz ludzi , często dostarczenie lektrycznosći. Ich inwestycje pozwoliły się wielu miejscowościom rozwinąc. Ba budowane osidla-ogrody zabiegały o takie połaczeni kolei dojazdowej. A dziś? Żenada. WKD owszem tak, W POznaniu Wrocławi u i Krakowie mysłi sięo takim systemi. A my Łodzi mając go cchemy go całkowicie zniszczyć. Cofamy się cywilizacyjnie.

                              Wrócmy do wolności na rynku transportowym.

                              W okresie międzywojennym tez były koncesje. Ba tam one rzeczywiwcie chroniły pewne interesy (obustronne interesy dodam). Dzisiejsze kocnesje to nic innego jak tylko ukryty podatek. Powiem więcej że naruszenie warunków koncesji naprawde się nie opłacało.

                              Przykładzik:
                              Miasto gwarantując ograniczony monopol spółće KEŁ jednocześnie wymagało odpowiednich usług od KEŁ. Transakcja wiązana. Miasto miało kontrahenta nad którym mogło sprawować pewną kontrolę, a KEŁ mogło inaczej planowac inwestycje itd. Dzika wolna konkurecnacj ammogła albo zniszczytć system transportu albo stworzyć silnego monopoliste niezależnego od władz. W efekcie obydwa warianty nikorzystna dla miszkańców. Ponadto pewna stabilizacja pozwalała tworzyć długotemrinowe plany rozwoju i inwestowania. W fekcie obydwie storny mogły ponosić mniejsze koszty. Nie zapominajmy tęz o stabilizacji zatrudnienia. Zatrudniony wyudawał zarobione pieniądze wieć to ożywiało koniunkturę.
                              Koncesja dla KEŁ no. oznaczała że żaden wagon ŁWEKD (obecne linie tramwajowe podmiejskie) nie mógł jeżdzićpo torach KEŁ. Również linie ŁWEKD nei mogły wjechac na teren zarezerwowany dla KEŁ. Owszme przewóz wagonu ŁWEKD przez Łódź był możliwy - transportował go wagon KEŁ i pobierana była stosunkowo wysoka opłata. Jak widac przestrzegano rygorystycznie warunków koncesji. A dziś? Sam stwierdzisz, że mimo takiego narzekania to i tak busiarz dysponuje większą swobodą niż przed II wojną światową

                              Co do linii podmiejskich autobusowych - ciekawe że przed 1939 rokiem były prowadzone np. przez ŁWEKD.

                              Wracając do wątku o konkurencji.
                              Owszem obecny układ jest chory tylko i wyłącznie ze względu na mentalność wielu Polaków a zwłaszcza władz samorządowych (prywata). Obecna linia tramajowa do Ozorkowa (szkoda że zaniedbana) to usługa która jest kontrolowana przez samorządy. Powinny teoretycznie zabalansować zatrudnienie, koszty funkcjoniowania ceny biletów.

                              Owszem można ją zlikwidować przecież jakiś busiuarz będzie woził. Tyle że takie firmy moga zostać w przeciagu kilku dni wyrugowane przez silnego przewożnika, który może ustanowić monopol. I to nie taki o kórym pieszesz jak PKS czy PKP - bowiem obydwie firmy nie są zdolne finansowo wyrugować słabszych przewoźników. Sa zbyt zadłużóne i mają zbyt mało wolnego kapitału aby moć to zrobić. Ale inni z silnym kapitałem będa to mogli wykonąć. co piwez np. na to że pojawia się zasobny przewożnik puszcz ana trase Łodź Ozorków 10 autobusów i ogłasza miesieczną promocję - przejazd za 1 grosz. Ciekaw jestem co zrobią busiarze?

                              A wtedy będzie kolejny płacz, że bezrobocie, ceny wysokie i że rozgrabiono kolejny polski majątek. Na nasze własne życzenie. Niestety jak widać nie potrafimy zadbać o własny interes. Zabory komuna i propaganda prokapitalistczna (tyle że mowi się kapitaliżmie z początkow XIX wieku ....) zrobiło swoje.
                              Czym mamy coś jeszcze polskiego na rynku???? Ciekawe że Czesi - jak widac znacnzie mąrdrzejsi zamiast bezmyśłnei niszczyć potrafili jendak utrzymać swoją produkcjęm swoje marki na wielu rynkach - co ciekkawe w neiktórych przypadkahc produkując na maszynach z polskich fabryk, które rozkradziono..
                              • Gość: zbiga1 Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 12:22
                                Warto zauważyć co dzieje się w kwestii komuniowania aglomeracji warszawskiej z
                                jej podmiejskimi miejscowościami.Nastepuje restytucja starych form transportu
                                zwłaszcza osobowego w nowoczesnym wydaniu.Wdraża sie koncepcje "parkuj i jedź"
                                polegajacą na tworzeniu parkingów przy przystankach kolejki/tramwaju/
                                dojazdowej by tam zostawić auto i przesiąść sie do wagonikow szybkiej kolejki
                                dojazdowej.Ale tam dostrzega się problem-potrzeby transportowe,nasilenie
                                ruchu ,ekologia- , natomiast tu panuje cisza jak makiem zasiał.Wyjątek stanowi
                                wprowadzanie zakazów i dazorganizacja samorzutnie rozwiązywanego problemu.
                                • Gość: STUDI Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.prokom.pl 22.03.05, 12:28
                                  Tyle że ten zakaz zatrzymywani siejest uzasadniony.

                                  POrbleme jest to że wszelkei podmioty gospodarcze mpowinny dziłąc wedłu tych samych zasad. Te same przepisy obowiązki dla każdego przewożnika. A u nas jest inaczej. Jeden ma obowiązki, drugi może łamać bezkarnie wszelkie przepisy.

                                  A co do samorzutnie rozwiązyweanego problemu. To nie jest rozwiązanie a raczje piętrzenie innychch problemów. Ciekaw jestem co będzie ja będa tylko te busy na dodatek stojące w korkach. Ponadto nikt nie zauważa jak te busy w centrum miasta utrudniają ruch. Przystanek przy Centralu - podjeżdza bus i na kilka minut czasem jest cąłowicie zablokowany jeden pas ruchu. Ale pewnie taki dsdh stwierdzi że się czepiam.
                                  • Gość: sdh Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.03.05, 07:59
                                    Ten zakaz zatrzymywania się nie jest uzasadniony bo niby dlaczego samochód osobowy czy ciężarowy może się tam zatrzymywać a bus i autobus już nie?

                                    poza tym wiele przystanków jest zupełnie beznadziejnie usytuowanych a są np. ludzie co nie mogą za bardzo chodzić , chcą dojść do szpitala a przystanek jest 500 m od szpitala. I co wtedy?

                                    U nas nie tylko busiarze łamią przepisy.
                                    Łamią je też PKS, PKP i MPK.
                                    Na przykład - przepisy mówią, że długi trzeba spłacać. Większośc przedsiębiorstw PKS i MPK w Polsce to firmy zadłużone, niektóre mniej, niektóre więcej - nawet do kilkudziesięciu milionów złotych.
                                    Oczywiście Ciebie Studi to nie obchodzi że jakaś firma której PKS czy MPK nie zapłacił faktur musiała zwolnić ludzi, obniżyć im pensje albo zawiesić działalność.
                                    Bo MPK czy PKS co nie płaci faktur to firma uczciwa.
                                    Busiarz co raz kiedyś zatrzyma się poza przystankiem bo np. komuś się spieszy to firma nieuczciwa.

                                    Gdyby busiarz miał takie długi jak PKS to już dawno by zniknął z rynku, a w jego miejsce wszedłby inny busiarz, który umie lepiej gospodarować. A MPK, PKS PKP mają długi i co? I nic! I są uczciwi!!!

                                    jak busy w mieście utrudniają ruch?
                                    czy przystanek pod Centralem jest nielegalny?
                                    poza tym powinieneś się cieszyć jeżeli busy utrudniają ruch, bo im większe korki, tym więcej ludzi będzie wolało jeździć tramwajami.
                                    • Gość: matyrzysta Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 10:31
                                      Studi jest pasjonatem komunikacji miejsko-podmiejskiej zarządzanej z centrum
                                      dowodzenia jednego podmiotu.Jest przywiazany do zawładniecia przystankami przez
                                      MPK a przecież lata eksplaotowania miejsc zatrzymywania sie środków
                                      transportowych są juz dobrem komunalnym skupisk ludzkich powstałych dzieki tym
                                      przystankom - dzieki regularnemu środkowi komunikacji osobowej.Wartość
                                      materialna wielokrotnie zamortyzowanej szopy to wartość drewna opałowego minus
                                      koszt rozbiorki. Władza centrum dowodzenia to jedynie powini zajać sie
                                      infrastrukturą gwarantującą bezpieczne i wygodne funcjonowanie busów,
                                      autobusów,tramwajów itd. , itp.Członkowstwo nasze w UE daje taka szanse na
                                      nadrabianie zapóźnień tylko czy kalekie władze są w stanie sformuować stosowne
                                      wnioski.Trzeba mić wiedzę o procedurach trzeba znać języki a tymczasem media
                                      ujawniają co na ogół potrafi władza.
                                      • Gość: STUDI Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:10
                                        Pięknie i mądrze. Tylko dodam jedno dlaczego busiarze przez te kilka lat jak
                                        prowadża swój biznes zapomnieli całkowicie o jednym z istotnych elementów ich
                                        biznesu - przystankach?

                                        Ta dorga jest ruchliwa, i nic nie zpaowiada zmiany tego faktu. Przystanki dla
                                        ionnych użytkowników ruchu są przeszkoda i utrudnieniem. Ponadto często
                                        stanowią zagvrożenie dla ruchu drogowego.
                                        Powinny tam byc obowiązkowo zatoki.

                                        Tam zanim pojawili się busiarze był zakaz ztrzymywania. Taka ciągła biała linia
                                        na poboczu dodam. Wieć to nie tak że zakaz wprowadzono po pojawieniu się
                                        busiarzy.

                                        Każdy z podmiotów gospodarczych konkurujacych ze sobą powinieni mieć jednakowe
                                        obowiązki i prawa. więc czemu busiarz nie ma obowiązku zadbania o przystanki i
                                        nie miałby przestrzegacć przepisów ruchu drogowego. Proste.


                                        Wieczorem, wcześnie rano, w świeta gdy ruch jest znikomy to nie jest to
                                        rpblewm. Ale w godzinach szczytu obawiam się, że większość kierowćow sotjących
                                        w korku tylko dlatego, że co 200 metrów zatrzymuje się na zakazie busiarz ma
                                        odmienne zdanie od niejakiego sdh.

                                        Droga przelotowa powina mieć jak najmnije utreudnień dla ruchu, OK.
                                      • Gość: STUDI Zatoczka, panie zatoczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:26
                                        Tramwaj jka zatrzyma się na przystanku nie blokuje jednego jedynego pasa ruchu
                                        na tej drodze. Zgadzam się że w kierunku północnym praktycznie jest brak
                                        odpoweidniego miejsca dla ludzi.

                                        Budy czy wiaty.
                                        Są w kierunku południowym. Sa daleko po za jezdznią. Więc OK.

                                        Bus, autobus kak ma się zatrzymać na tej drodze musi całkowicie zablokowac ruch
                                        w jednym z kierunków. Tu jest problem.
                                        alvbo trzeba szybko wybudowac drogę ktróra tą odciąży (najlepsze rozwiązanie) -
                                        a ta dropge zamieni w drogę lokalną (choć i tak będzie niej duzy ruch), albo ją
                                        rpzebudowac tak aby było miejsce na zatoki. Ale wtedy poza nimi zakaz
                                        zatrzymywania.

                                        Ja uważam że samochody mają jeździć a nie stać w korku.

                                        A komunikacja szynowa może uniezależnic transport ludzi od ruchu kołowego.
                                        Tabor może tam kurswoac dwukierinkowy, odpada konieczność robienia misja dl
                                        aludzi pomiędy torowiskie, a jezdnią. A to spora osczczędnosć miejsca. O
                                        bezpieczenstwie nie wspominam.

                                        Ale prościej jest zrobic po polsku, zniszczyć rozebrać. Bo przeszkadza.
                                        Później jest lament że w tym kraju już się praktycznie nic polskeigo nie
                                        wytwarza, nie już polskich wyrobów, polskich marek itd. No cóż lata zaborów
                                        plus komuna zrobiły swoje.

                                        Dlaczego Francja, Niemcy, USA mają swoje duże koncerny telekomunikacjyne? A
                                        dlaczego w Polsce będzie francuski a nie polski?
                                        A co do Czech kto produkuje lepsze samochody osobowe (jeśłi w ogóle produkuje) -
                                        Czesi czy Polacy?
                                        Czesi czy Polacy mają swója marke w branży samochodów osobowych?



                                        • Gość: sdh Re: Zatoczka, panie zatoczka IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 05.04.05, 09:14
                                          Studi weż się nie popłacz nad tym brakiem narodowego koncernu telekomunikacyjnego.
                                          Gdyby TPSA nadal była polska to pewnie nadal łączyłbyś się przez modem. Ja się łączyłem przez modem ładnych parę lat bo konkurencji nie było i dziękuję za taki narodowy koncern telekomunikacyjny...

                                          Nie zamierzam się poświęcać dla TPSA wybacz.

                                          Czesi mają swoją Skodę ona taka swoja jak nasz Fiat bo w całości jest własnością Volkswagena. Podobnie jak Seat na przykład. Skoda ma silnik i płytę podłogową identyczną jak Volkswagen czy Seat.
                                          To tak jakby nazwać Seicento np. Beskidem to też byłbyś dumny że masz własny koncern?

                                          Powinieneś się cieszyć że busy i autobusy blokują ruch, bo im większe korki tym tramwaj będzie bardziej atrakcyjny dla pasażerów.
                                          Ale widocznie jeszcze nie ma jakichś takich strasznych korków bo ludzie chcą jeździć busami.

                                          Komunikacja szynowa może uniezależnić ludzi od transportu kołowego. pewnie że może ale nie musi. Tramwaj nadal jedzie dłużej niż bus mimo że ma wydzielone torowisko.


                                      • Gość: STUDI Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.prokom.pl 04.04.05, 16:29
                                        Panie matyrzysta, przypomne Panu że przystanki na liniach podmiejskich wybudowała prywatna firma z włąsnych środków. Nie było dotacji dofinansowania ze strony samorządów. ŁWEKD a ściślej jego właścicciele ze SWOICH WŁASBYCH PIENIĘDZY wykupili grunty, położyli torowiska, postawili (istniejące jeszcze) wiaty jak i stacyjne budynki (murowane, np. na Radogoszczu).

                                        Majątek tejże firmy został UKRADZIONY przez okupanta potem zagrabiony przez państwo a teraz należy do gmin. Na dodatkem przez te lata (za wyjątkiem okupanta kóry akurat dbał o tę infrastrukturę) całość linii została praktycznie zdewastowana.

                                        Gdyby nadal była w rękach prywatnych byłyby inne wiatry przystankkowe, byłyby wyremontowane tory, i jeżdziłby znacznie lepszy tabor.

                                        Ale ty uważasz że niby to wszystkim sie należy, w duchu bolszewickim, bo według Ciebie to nie prywatny własciciel tą linię wybudował i nadal trzeba kraśc cudzą włąsność.....
                                        • Gość: matyrzysta Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 20:49
                                          Szanowny Panie STUDI.Majątek gminy powinien służyć chociażby mieszkańcom
                                          gminy.Ta słuzebność więc odnosi się do mieszkańców nie zaś do przewożników -
                                          lub raczej w mniejszym stopniu do przewożników. Do przwoźników odnosi się o
                                          tyle o ile chodzi by zachęcić ich do świadczenia usług mieszkańcom gmin.
                                          Tworzyć dobre warunki dla rozwoju szybkiej i wygodnej oraz bezpiecznej
                                          komunikacji, tak należy traktować przystanki ,zatoczki - infrastrukturę szlaku
                                          komunikacyjnego.Nadanie właściwej dynamiki rozwojowej w tym zakresie leży w
                                          gestii gmin, które winny sie zorganizować,przyjąć koncepcje dla przeferowanych
                                          rozwiązań komunikacyjnych, wykorzystać rezerwy tkwiące w ludzkiej inicjatywie
                                          do tworzenia np.sieci drobnego handlu a wspomagającej finansowo zamierzenia.Ale
                                          czy jest jakaś siła , która skordynowała by działania gmin ? Było by świetnie
                                          jeśli MPK podjeło by wysiłek modernizacji torowiska i taboru -wydaje się to
                                          jednak marzeniem ściętej głowy biorąc pod uwagę stan organizacyjny i potencjał
                                          gospodarczy tramwajarzy.Czy wobec tego dojdzie do tego jak ktoś tu już
                                          zauważył , że mieszkańców gmin będą ności na barana przedstawiciele władz?
                                          Mam wiele uznania dla sentymentu i dla nawet racjonalnych przesłanek do trakcji
                                          elektrycznej ale trzeba sprostać wymogom postepu czasu - istnieje pilna
                                          potrzeba modernizacji szlaku komunikacyjnego Ozorków - Łódź.
                                          Podr
                                          • Gość: STUDI Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.prokom.pl 05.04.05, 11:04
                                            Niestety to nie MPK ale MKT jest tam przewoźnikiem znacznie mniej zasobna firma.
                                            Problemem jest to że żaden z udziałowców albo nie ma kasy albo nie jest
                                            zainteresowany (jak np. gmina Łodź).

                                            Współwłaściciele linii ozorkowskiej i MKT to: gmina Łodź (największe udziały i
                                            najmniejszy interes w utrzymaniu tejże linii), miasto Zgierz, Gmina Zgierz
                                            (symboliczny udział) i mniasto Ozorków.

                                            Tu problem.
                                    • Gość: STUDI Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.prokom.pl 24.03.05, 09:43
                                      Ten zakaz zatrzymywania się nie jest uzasadniony bo niby dlaczego samochód osobowy czy ciężarowy może się tam zatrzymywać a bus i
                                      autobus już nie?


                                      -> Ten zakaz dotyczy wszystkich. I TIR'y i samochody osobowe. Więc nie pisz głupot.


                                      poza tym wiele przystanków jest zupełnie beznadziejnie usytuowanych a są np. ludzie co nie mogą za bardzo chodzić , chcą dojść do
                                      szpitala a przystanek jest 500 m od szpitala. I co wtedy?


                                      -> Zbudowac wysepkę, zatoczke. To chyba jest mozliwe. Ale jak widac busiarze mnaja to głeboko w 4 literach. To nie ich problem. Czyż nie?


                                      U nas nie tylko busiarze łamią przepisy.
                                      Łamią je też PKS, PKP i MPK.
                                      Na przykład - przepisy mówią, że długi trzeba spłacać. Większośc przedsiębiorstw PKS i MPK w Polsce to firmy zadłużone, niektóre
                                      mniej, niektóre więcej - nawet do kilkudziesięciu milionów złotych.
                                      Oczywiście Ciebie Studi to nie obchodzi że jakaś firma której PKS czy MPK nie zapłacił faktur musiała zwolnić ludzi, obniżyć im
                                      pensje albo zawiesić działalność.
                                      Bo MPK czy PKS co nie płaci faktur to firma uczciwa.
                                      Busiarz co raz kiedyś zatrzyma się poza przystankiem bo np. komuś się spieszy to firma nieuczciwa.

                                      ->
                                      Owszem jednakowe zasady dla wszystkich OK. A nie że busiarz moze wszystko a inni musza sie trzymać przepisów. Zważ że głupia pazernośc busiarza dobgpreowadza do tego że o jednej porze odjeżdża tramwja, busy kilku firm, a potem jest dłuuuuuga przerwa. Nire można inaczej? Nie bo busiarz ma to gdzieś wygodę dla mieszkańców, tylko nawazajem zabieranie pasażerów...


                                      Gdyby busiarz miał takie długi jak PKS to już dawno by zniknął z rynku, a w jego miejsce wszedłby inny busiarz, który umie lepiej
                                      gospodarować. A MPK, PKS PKP mają długi i co? I nic! I są uczciwi!!!

                                      ->
                                      A obawiam że busiarze też sa zadłużeni. Mało który przewożnik, a nawet firma nei ma żadnych zobowiązań.

                                      Tyle że busiarza wyruguje szybko inny przewoźnik z dużym kapitałem. I wtedy będzie dopiero monopol, prawdziwy - nie ten wydumany niby w wykonaniu PKP czy PKS. PKP i PKS to przewożnicy de facto niezałezni od samorządów, choć ten ostatni obłśuguje neiktóre połączenia , które busiarzom się ni opłacają
                                      W PRzypadku linii 46 - czyli MKT jest to firma której współwłąsącicielami są gminy przez któe ta linia przebiega. W sumie to jest wtedy możliwa kontrola nad kosztami przewoźnika lub nad samą usługa prezwozową. Bo jak tylko weżźmiemy kryterium opłacalności to okaże sie rano np. niczym tam nie doejdzisz podobnie w niedziele. Jakiś kmpromis jest koneiczny.
                                      Co do cen biletów - OK można dyskutować. Cena busiarza tak naprawdę nie pokryje kosztów chociażby odnowy jego włąsnego taboru. Zreszta sami sibie robią problem.
                                      WKD żada np. opłąty mieśiecznej ponad 90 zeta. I jakośc nikt nie mówi że to drogo. Boeirm drożej wychodzi włąsnym samochjodem. A i busiarze nie mają szans.




                                      jak busy w mieście utrudniają ruch?
                                      czy przystanek pod Centralem jest nielegalny?
                                      poza tym powinieneś się cieszyć jeżeli busy utrudniają ruch, bo im większe korki, tym więcej ludzi będzie wolało jeździć
                                      tramwajami.

                                      ->
                                      A tu trafiłeś kulą w płot. Przystanek przy Centralu niestety utrudnia ruch. Przeniśc go np. na siąsiednei ulice. Ja osobiście wole że trasy przelotowe powinny byc dla samochodów, które nie będąmiały utrudnień w ruchu.
                                      Albo niech w tym miejscu powstanie długa zatoka. No problem wtedy nie bedzie utrudnienia ruchu.


                                      -------------------

                                      Na KONIEC.
                                      Problemem jak widac stało się to że zaczęto egzekwowac zakaz zaterzytmywania się. (Taka ciągła linia na poboczu). Przyczyną jkest to że te busiarskei firmy nie zadbały o przystanki. Miały dosć duzó czasu aby zarobić na tyle sporo aby móc (wspólnymi siłąmi ale jak widać daleko im do tego) wybudoweać zatoki itd.
                                      Wtedy nikt nie zakwestionowały ich prawa do korzystania z ich wałsności.
                                      Jestem ciekaw czy busiarze byliby zadowoleni jak inny któś korzysta z ich przystanków zbudowanych z ich cieżko zarobionych pieniędzy. OK - potrafisz to zrozumieć?

                                      Twoje zniszcz, zniosz w jednym z postów. W sumie prędzej ty domagasz sie zniszczenie linii tramwajowej do Ozorkowa. Bardzo łatwo sie likwiduje. A bardzo trudno odbudowuje.

                                      Pomijam kwestię daleszego zapuszczania stanu technicznego infrastruktury tej linii. Jeszcze jest szansa uratować i tą trasę ja i linie do Lutomierska.
                                      No ale lepeij je zniszczyć wtedy kilku zanjumków będzie miało biznes. Przez pewien czas monopolik na przewozy. A potem przyjdzie lament z bankructwa i wysokich cen biletów prywatnego silnego monopolisty.

                                      W Warszawie dostrzeżono zalety kolejki podmiejskiej. W POznaniu i Wrocławiu zaczynja myśleć o budowie takowej. W Krakowie wykonano jazdy próbne. A my w Łodzi w imie stawiania ponad prawem buasiarzy takie zliwkidujemy.

                                      Co sie dziwić gdyby infrastruktra tych linii była odnowiona i kursował tam nowy tabor busiarze nie mieliby racji bytu.
                                    • Gość: STUDI Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:02
                                      > jak busy w mieście utrudniają ruch?
                                      > czy przystanek pod Centralem jest nielegalny?
                                      > poza tym powinieneś się cieszyć jeżeli busy utrudniają ruch, bo im większe
                                      kork
                                      > i, tym więcej ludzi będzie wolało jeździć tramwajami.


                                      Znowu oznaka jakiejś choroby psychicznej???? (legalność.....).
                                      Co ma legalność z faktem że przystanek faktycznie stanowi utrudnieni dla ruchu.
                                      A czemu utrudnia?
                                      O ile autobus MPK pojawia się rzadko to jeszcze jego postój trwa przeciętnie 20
                                      sekund i nigdy nie przekracza 30 sekund.

                                      Autobusy PKS z racji psrzedawania biletów w godzinach szczytu potrafią tam stać
                                      więcej niż dwa cykle zmian świateł. POdonie jest z busami.
                                      A czeumu blokuja - bo głownej prxzelotowej arterii miasta umiejsciowiono
                                      przystanek tuz przed skryżoaniem z druga główna ulicą miasta i na dadatek
                                      zatrzymujące sie autobusy czy busy zajmują pas ruchu do prawoskrętu, któy jest
                                      bardzo oblegany.

                                      Podjedzie autobus PKS i dwa busy i koreczek tych co chcą skręcic siegą dwie
                                      wcześniejsze ulice dalej. A tam tez sporo ludzi skręca w prawo.....

                                      To nie ma nic wspólnego z Twoja paranoja maniakalną na punkcie jakiejś tam
                                      legalność. Po prostu przystanek stanowi utrudnenie w ruchu. Ot tyle.

                                      A jeśli nie rozumiesz to podam przykład. Mieszkasz w domku. Robią remont
                                      instalacji umieszczonej pod jezdzni tak że wykop z jakiś względów całkowicie
                                      uniemożiwia wjazd i wyjazd z Twojego garażu. Remoncik przeciąga sie w czasie.
                                      Jest owszem legalny. Więdc według Ciebie nie stanowi dla Ciebie utrudnienia.
                                      Ciekawa logika. Może czas pójśc do odpowiedniego specjalisty?
                                    • Gość: STUDI Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.prokom.pl 04.04.05, 16:23
                                      Był taki jeden busiarz w Łodzi. Peirwszy. Długów nei spłacał. Nie ma już śladu po Express Busie.

                                      Łamanie prawa. Jesteś pewien że busiarz jest całowiecie uczciwy? Paliwo z lewego źródła bo tańsze, kombinacje z podatkami, machloje z czasem pracy kierowcy itd (aunetnyk praca non-stop kierowcy ponad 24 godziny!!!!).

                                      I jeszcze jedno, jesłi ktoś jest głupi by permanentnemu dłużnikowi coś sprzedać na krechę to jest sam sobie winny.
                              • Gość: sdh Re: Sprawdź zanim napiszesz IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 23.03.05, 07:49
                                no tak, a uruchomienie przez busiarzy połączeń to nie pozwala się rozwijać?
                                to gorzej jak ludzie mają busy, nie?


                                W KRAKOWIE jest O WIELE WIĘCEJ BUSÓW NIŻ W ŁODZI!!!
                                człowieku czy Ty kiedykolwiek byłeś w Krakowie???
                                przecież tam jest ogromna liczba busów - jeżdżą prawie do każdej podkrakowskiej miejscowości!!!

                                Koncesje zawsze chronią interesy jednej strony. A właściwie dwóch - skorumpowanych polityków i ich kolesiów.
                                Na przykład w Lublinie wydano teraz nowe koncesje na trasę do Warszawy. Cena biletu spadła z 25 zł do 10 zł.

                                Dzika wolna konkurencja zniszczy system transportu albo stworzy silnego monopolistę niezależnego od władz? Śmieszne
                                w Krakowie jakoś dzika wolna konkurencja ani nie zniszczyła systemu transportu ( a wiele PKSów zmusiła do kupowania nowych autobusów bo niestety nie dało się wyciągać 6 zł za 30 km autosanem) ani nie spowodowała do powstania silnego monopolisty niezależnego od władz - wręcz przeciwnie - jest wiele firm co ze sobą konkurują.
                                Widzę, że dla Ciebie każdy co chce być niezależny od władz jest jakimś diabłem wcielonym. Gdyby o wszystkim w tym kraju decydowała władza, a jeszcze do tego łódzka ( Pęczak) to mielibyśmy fajnie, nie powiem.

                                Oczywiście że komunikacja prywatna jest niekorzystna dla mieszkańców.
                                Z Lublina do Białej Podlaskiej jest 50 połączeń dziennie. Z Poznania do Kalisza ( taka sama odległość a nie ma konkurencji busów) - 10 połączeń dziennie.
                                Mieszkańcy Białej Podlaskiej aż płaczą tacy są nieszczęśliwi przez tą konkurencję. Zamiast mieć autobus co 2 godziny mają busy co 20 minut. Każdy by się załamał, bo nie musi czekać na dworcu a praktycznie kiedy by nie poszedł to się trafi połączenie.

                                Konkurencja uniemożliwia planowanie!!! ZGADZA SIĘ!!!
                                pewnie też Narodowy Plan Rozwoju uniemożliwi
                                pamiętasz jak skończył Plan 6-letni i inne plany?
                                nie? to dalej planuj.


                                Dalej - stabilizacja zatrudnienia
                                w miastach gdzie nie ma busów i jest sam PKS za 30 km można zapłacić i 7 zł. W miejscach gdzie są busy cena biletu za 30 km wynosi od 2 do 5 złotych.
                                Czyli - ten co zaoszczędził wyda pieniądze gdzie indziej a to nakręci koniunkturę.


                                No faktycznie u Was w Łodzi przed wojną było dziwnie - prawie jak dzisiaj. U nas ówcześni busiarze jeździli bez większych przeszkód - liczba połączeń rosła bardzo szybko. Dopiero Stalin ich pozamykał w więzieniach bo nawet po wojnie usiłowali jeździć jakimiś sprzętami z demobilu.


                                Nie można ogłosić promocji na trasie Łódź - Ozorków za 1 grosz. Zajmie się tym UOKiK. Za 1 zł to pewnie by dopuścił.
                                Nic się wtedy nie stanie. Ceny spadną to i ludzie będą zadowoleni. Część przewoźników zbankrutuje, ceny wzrosną. A jak ceny wzrosną to znowu wejdzie ktoś nowy i ceny spadną. Na tym polega konkurencja.

                                Ciekawe czy zabroniłbyś też konkurencji w przemyśle komputerowym. Gdyby państwo zajmowało sie produkcją komputerów to dziś pewnie najszybszym procesorem byłby Pentium 100 i kosztowałby 1000 zł.

                                Poza tym ludzie nie są tacy głupi. U nas np. są trasy gdzie PKS kosztuje minimalnie taniej niż busy, ale ludzie i tak jeżdżą głównie busami. Właśnie dlatego że wiedzą że jak busy padną to PKS podwyższy ceny. A jak PKS padnie to busy nie podwyższą cen. Jest u nas trasa Lublin - Bychawa (30km) gdzie są praktycznie same busy - PKS ma tam 2 czy 3 kursy dziennie a busy ok. 60-70 kursów dziennie i bilet kosztuje 2-3 złote. Tak że nie sprawdzają się tam Twoje przepowiednie że jak busy wywalą PKS i tramwaje to będzie strasznie drogo.

                                Busiarze muszą brać pod uwagę tzw. odczucia społeczne. Nie mogą narażać się na nienawiść pasażerów nagłymi podwyżkami cen.
                                Gdyby np. z Lublina do Bychawy zaczęli brać nagle 6 zł zamiast 3 zł to całe zyski szlag by szybko trafił bo podejrzewam codziennie ktoś "życzliwy" by im przebijał opony albo rozwalał światła z tyłu podczas postoju na przystanku.

                                STUDI - mamy coś polskiego na rynku! BUSY!!!!
                                Ty masz myślenie jak w radiu Maryja - polskie jest tylko to co państwowe.
                                A POLSKIE TO TEŻ TO CO PRYWATNE!! Nawet przede wszystkim to co prywatne.
                                Małe firmy TEŻ WYTWARZAJĄ DOCHÓD NARODOWY i to w większym stopniu niż wielkie molochy dotowane przez państwo.

                                W Czechach też są busy - np. w Czeskim Cieszynie. Jest też masę firm prywatnych autobusowych które doprowadzają do szału CSAD - czyli tamtejszy PKS.

                                Zobacz www.studentagency.cz Niech się nasi kolejarze, tramwajarze i PKSiarze cieszą, że naszych busiarzy jeszcze nie stać na takie bryki.

                                A cena - 60 koron za odc. Praga - Pilzno czyli tyle mniej więcej co Łódź - Warszawa. 60 koron to ok. 9 złotych.

                                Tak że nie piej tak z zachwytu nad Czechami.

                                zresztą zawsze mnie zastanawiało to że Polska jest biedniejsza, ale u nas są o wiele lepszze samochody a w Czechach prawie same Skody a Octavia to już total wypas. No i jak się jedzie w Czechach to jedziesz dobrą drogą ( są oczywiście też dziurawe ale o wiele mniej niż u nas) i widzisz stare, skromne domy przy drodze, a u nas jedziesz dziurawą drogą a obok wille jak pałace, nawet w małych, ubogich miasteczkach.

                                Propaganda prokapitalistyczna zrobiła swoje? To pojedź sobie na Kubę, tam masz socjalizm i sprawiedliwość społeczną. Tam ludzie pewnie by oddali wszystko żeby zarabiać tyle ile w Polsce wynosi zasiłek dla bezrobotnych.

                                Zresztą kubańscy emigranci na Florydzie już obecnie dysponują kapitałem większym niż socjalistyczne państwo Kuba.
                                • Gość: STUDI Dziwne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:16
                                  Nie można ogłosić promocji na trasie Łódź - Ozorków za 1 grosz. Zajmie się tym
                                  UOKiK. Za 1 zł to pewnie by dopuścił.

                                  A niby dlaczego nie można wozic ludzi za 1 grosz?
                                  Wytłumacz mi proszę?
                                  Sam wymyślasz różne dziwne toerię ze nie powinno być ograniczeń zakazów.
                                  A tu nagle żadasz zakazó które ew. utrudniłoby konkurencji prowadzenie lini
                                  niemalże za friko. Znowu pojęcie spraswiedliwości wedle Kalego - Kalemu ukrac
                                  krowę - zły uczynek, KJali ukraść komus krowę dobry uczynek. Albo przekładając
                                  na Tój bełkot: Busiarz musi przrstrzegac zakazu zatrzymywania -zł a rzecz.
                                  Busiarz ma konkurencję zasobniejsza w tabor i kasę - zliwkidować konkurencję z
                                  mocy nakazu urżedowego.

                                  Ciekawe.
                                  Sorry ale w kółko bredzisz.

                                  Jakloś w Łodzi funkcjonuje wiele linii autobusoweych - legalnie dodam bo to
                                  Twoje ulubione słowo. Legalnie (bo lubisz to słowo) korzytstają z przystanków
                                  komunikacji miejskiej. Przecież według Ciebie tak nie wolno...


                    • Gość: STUDI Re: ale wróg busiarzy IP: *.prokom.pl 21.03.05, 10:41
                      No np. to odszkodowanie jest adekwatne do smierci lub trwaego kalectwa.
                      Uwazasz ze czlowiek to tlyko przedmiot???
                • Gość: STUDI Re: ale wróg busiarzy IP: *.prokom.pl 16.03.05, 09:46
                  >> Dlaczego stawiać szlabany przed przejazdami kolejowymi?

                  >nie zawsze są, ja znam miejsca gdzie na drogach KRAJOWYCH nie ma szlabanów

                  --------------

                  Ostatni wypadek dobitnie pokazał że gdyby taki szlaban był to dwójka dzieci by żyła a resza nie była pokazelczona. Weź rodzicom kórzy stracili swoje dzieci powiedz to w oczy idotio!!!.
                  • Gość: sdh Re: ale wróg busiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 10:54
                    nie ma przepisu nakazującego stawiania wszędzie szlabanów
                    poza tym często są wypadki na przejazdach ze szlabanami bo dróżnicy piją i nie
                    zamykają jak jedzie pociąg

                    twój argument że gdyby nie było busów to byłoby mniej wypadków jest równie
                    mądry że gdyby zakazać palenia papierosów to mniej ludzi umarłoby na zawał i
                    raka.

                    • mamadoo beznadziejna dyskusja... 16.03.05, 21:26
                      Dawno nie byłem świadkiem tak beznadziejnej dyskusji na tym forum.
                      Czytał kto Sofistę ?
                    • Gość: STUDI Re: ale wróg busiarzy IP: *.prokom.pl 17.03.05, 11:19
                      > nie ma przepisu nakazującego stawiania wszędzie szlabanów
                      > poza tym często są wypadki na przejazdach ze szlabanami bo dróżnicy piją i nie
                      > zamykają jak jedzie pociąg

                      Prosze bardzo jak to zmieniamy tremat aby uniknąc odpowiedzi na niwewygodne argumenty.
                      Wię cniby co. Jak jest szlaban to jest bardziej niebezpiecznie? Każdy dróżnik pije? A może tym rodzinom co ich dzieci zginęly albo zostały poturbowane zabronisz domagania się postawienia szlabanu bo przeciz to nic by nie zmieniło.
                      Powiesz im to wprost w oczy?
                      Moze jeszcze ich zbesztasz że o co im chodzi, przeciż dostaną odszkodowanie z OC sprawcy wypadku. Czyż nie?. I co mają sobie nowe dziecku kupić szukają c prmocji w hipermarkecie. To Twoje poglądy?

                      Jakoś ostatni głośny wypadek na strzezonym przejęździe kolejowym z winy dróznika miła miejsce wiele miesięcy temu. A tu dzin po dniu toakie smao zdarzenie i to o dziwo na niestrzeżonym przejździe. Coś tu nie gra?
                      Powinno być na odwrót wg Ciebie.

                      > twój argument że gdyby nie było busów to byłoby mniej wypadków jest równie
                      > mądry że gdyby zakazać palenia papierosów to mniej ludzi umarłoby na zawał i
                      > raka.

                      Jakoś wszelkie statystyki dobitnie mówia że znacznie więszy odstek umierających na nowotwory dróg oodechowych, oraz znacznie większy odsetek osbó cierpiących na problemy z płuciami, wydolnością ukłądu krążenia w natlenienia organizmu maja palacze i osoby biernie palące. Dlaczegi ci co nie palą i nie chca tego syfu mają na tą resztę łożyć tylok w imie wolności koncernów tytoniowych do gigantycznego zarobkó kosztem zdrowia i życia konsumentów.

                      A co do busów jak juz nawiązałeś. Tam jest niebezpicznie. Dlatego jest zakaz zatrzymywania się. Logiczne. Lepiej zapobiegać tragedii niż wydawać sódki na rehabilitachję czasem beznadziejna ofiar wypadków drogowych. Czemu wiec busdiarz miały mieć prawo do nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego a pozostali użytkownicy dróg musieliby się do nich stosować.

                      Chce busiarz prowadzić linie i chce mieć tam przystanek to niech w przystanek zainwestuje. Nie ten przystanek utrzymuje, sprząta, odgarnia snieg itd. Dlaczego niby inni musza a busiarz nie może?.

                      Można znaleźc sposoby na współfinansowanie. Czyz nie? A jeśli gmina, sołectwo nie chce to nie bedzie mieć przytstanku, proste. Ale nie busiarz bezwzględnie musi za friko korzystrać z czegoś co kto inny ze swoich sodków wybudował i korzystał. A próby zmueznie go do partycypowania w części tych kosztów uważa się za nagonke itd.

                      Jestem ciekaw czy włąsciciel takiej firemki (złombus itd) nie bedzi eprotestoweał jak inna firma za friko będzie rządać korzystania z jego majatku. No cózmoralność Kalego. Kalemu ukraśc to zły uczynek. Kili komus ukraść to dobry uczynek.

                      Z moje strony koniec dyskusji. Bo z idiotami nie zamierzam dyskutować.
                    • michal.ch Re: ale wróg busiarzy 17.03.05, 12:24
                      > gdyby zakazać palenia papierosów to mniej ludzi umarłoby na zawał i raka.


                      Naukowcy twierdzą, że tak by było. :P
    • Gość: SEWEK Re: Jak pokonać trase Łódź-Ozorków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 13:33
      Czy ktoś kompetentnie byłby w stanie udzielić odpowiedzi jaki jest los linii
      tramwajowej Łódż-Ozorków? Żal likwidować a remontować trzeba!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka