Dodaj do ulubionych

Burzenin, jak tam jest?

21.03.05, 20:40
Chyba na dwa tygodnie zakotwiczę w Burzeninie. Co to za miejscowość, są tam
jacyś fajni ludzie, można się tam zabawić?
Obserwuj wątek
    • anilek_swiety Re: Burzenin, jak tam jest? 21.03.05, 20:43
      kiedys to bylo miasto w 54 zabrali mu prawa miejskie, dlaczego przemilcze bo
      szwagier sie wscieka :-)))
    • anilek_swiety Re: Burzenin, jak tam jest? 21.03.05, 20:46
      tak a propos masz niezla ksywe a mleko dajesz? takie prosto od krowy jest
      super, no i czemu masz 2 moze jetes w dwoch krowach :-)))(osobach)
      • krowa2 Re: Burzenin, jak tam jest? 21.03.05, 20:59
        anilek_swiety napisał:

        > tak a propos masz niezla ksywe a mleko dajesz? takie prosto od krowy jest
        > super, no i czemu masz 2 moze jetes w dwoch krowach :-)))(osobach)

        Krowa pojedyncza była już zajęta. A ty czemu jesteś anilek, jakiś deficyt
        poprawnej pisowni w tym Burzeninie?
        • anilek_swiety Re: Burzenin, jak tam jest? 21.03.05, 22:28
          ogolnie jestem swiety, "o" maly wlos wiec zeby byo ok nie uzurpuje sobie prawa
          do pelnej swietosci, lube mleko od krowy - zamiast piwa -))
          • krowa2 Re: Burzenin, jak tam jest? 21.03.05, 23:02
            Ja wolę piwo, ale mimo wszystko zjechaliśmy na tematy poboczne. To jak jest z
            tym Burzeninem. Można się tam powiesić, czy jest jeszcze coś do roboty?
    • esie Re: Burzenin, jak tam jest? 22.03.05, 02:14
      Małe, senne miasteczko. Latem jest trochę ciekawiej, ale w tej chwili chyba nic sie tam nie dzieje. A czy mozna się zabawic? To zależy od tego co przez to rozumiesz :)
    • zgierzak Granica 23.03.05, 00:58
      Burzenin to była dla mnie granica łączności przez Cymbał Radio (CB). Mieskał tam
      sympatyczny typ z którym się gadało po nocach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka