Dodaj do ulubionych

Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powodu ...

IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 20:24
Ku.., gnojki...
Obserwuj wątek
    • gray Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 27.09.05, 06:32

      może to ci sami co mnie z kumplem na święta futrowali? szkoda, że teraz już ich
      raczej nie rozpoznam...
      • Gość: beholder Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 08:30
        Do takich należy strzelać bez ostrzezenia. Jakbym mial bron, to bym odstrzelił
        bez wahania. I niech mi nikt nie mówi, że to przekroczenie granic obrony
        koniecznej. Bydlo należy tępić...
        Nie. nie bydło - z bydła chociaż jakiś pożytek jest...
        • gray Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 27.09.05, 15:26

          Gość portalu: beholder napisał(a):

          > Do takich należy strzelać bez ostrzezenia. Jakbym mial bron, to bym odstrzelił
          > bez wahania.

          mnie również jest przykro, że nie miałem.
      • Gość: Tadek Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 23:08
        popierajmy Kaczora w wyborach
        • saczek1 Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 07.10.05, 00:10
          a któryego kaczora ? obaj z bajki Disneya :P
        • gray Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 07.10.05, 10:02

          nie widzę powodu. obietnica przywrócenia kary śmierci to tylko kiełbasa
          wyborcza. zastanów się co mógłby wyrządzić ten przepis jeżeli sędzia z
          białostocczyzny przyjmował łapówki w postaci miodu. teraz już nie trzeba by było
          zabijać np. marka papały ale podsunąć mu dziewięciolatkę i zgrabnie dopasować
          dowody na to, że ja molestował. i co? zabić? zanim zacznie się szafować życiem
          trzeba uleczyć system prawny a do tego jeszcze długa droga.
    • brite Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 27.09.05, 08:43
      Wina rodziców, otoczenia i szkoły. Gdyby szkoła, zamiast/oprócz tępego wpychania
      twierdzenia Pitagorasa lub produkcji ryżu w Chinach potrafiła czymkolwiek to
      bydło zainteresować, może mieliby inny pomysł na spędzenie wieczoru niż chlanie.
      Smutna szykuje się przyszłość miasta i kraju z takimi obywatelami.
      • hermina5 Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 27.09.05, 09:09
        I tu się mylisz. Zeby szkoła potrafiła czymś kogoś zainteresować, to ten ktoś
        musi najpierw do tej szkoły CHODZIĆ. Chodzić , a nie przychodzić raz na 3
        tygodnie z dozorem opiekuńczym, bo raczej trudno, żeby raz na 3 tygodnie coś
        kogoś zainteresowało. A tak naprawdę , to za głupotę jest winny tylko i
        wyłącznie głupi - vide przypadek "Czesć Tereski" ...Sorry, ale laska dostała
        pomoc jak ciastko an talerzu i powiedziała "Pieprzcie się".
        • brite Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 27.09.05, 10:28
          Masz rację, dlatego nieprzypadkowa kolejność: "rodziców, otoczenia i szkoły".
      • Gość: eva Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.lnet.pl 27.09.05, 16:02
        dopoki w polsce nie zmieni sie prawo takich sytuacji nie da sie uniknac..czuja
        sie bezkarni,no i rzeczywiscie tak jest!brawa dla przechodniow ktorzy pomogli!!
        a dla bijacych jak najdluzsze kary!!
      • bergo.torino Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 28.09.05, 23:20
        Mylisz się - zarówni ja jak i zapewne Ty chodziliśmy do szkoły w okresie gdy tw.
        Pitagorasa i produkcja ryżu w Chinach była wiedzą jaką dziecko winno posiąść. A
        zarówno ja, jak i Ty (mam gorącą nadzieję) nie łazimy po ulicy i nie bijemy
        przechodniów.

        Jednop co mnie bardzo martwi to jak znam życie kare poniosą w zawiasach, lub
        roczek :/
    • Gość: Michał M. Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.lodz.msk.pl 27.09.05, 09:08
      Liczę, że PiS spełni obietnice wyborcze i ci "ludzie" będą wisieć.
      • cassani Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 27.09.05, 09:17
        ehe, na pewno. szeryf Kaczyński został szeryfem dzięki mediom bo robił
        cokolwiek w porównaniu z poprzednikami, którzy nie robili NIC. Ale sukcesów
        wielkich to i on nie odnotował.
    • Gość: mazi Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.toya.net.pl 27.09.05, 09:28
      Takie robactwo trzeba natychmiast eksterminować. Szkoda czasu i pieniędzy
      podatników na sądy i adwokatów. Uśpić i koniec. Przynajmniej można by było
      przeznaczyć tą dzicz na organy i uratować życie komuś, kto potrafi to docenić.
    • Gość: BeHard Przerobić tę piatkę na nawóz IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.09.05, 09:34
      To nie są LUDZIE !!! To raczej wroga forma życia (tak jak wirusy, większość
      bakterii). Jedyny pożytek to ich utylizacja - przerób na mączkę kostną.
      • radical83 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 27.09.05, 10:18
        Należy zaostrzyć prawo - wprowadzić karę śmierci, założyć ciężkie obozy pracy,
        żeby to wreszcie bandzior bał się wyjść z domu, a nie porządny człowiek! To
        samo tyczy się zadym na meczach. Jak tu iść na mecz bez obaw, że się oberwie
        cegłą albo łomem? Jeśli pseudokibice demolują stadion, rzucają w policję czym
        popadnie i ruszają na miasto z równie destrukcyjnymi zamiarami, to nie
        pozostaje nic innego jak użycie ostrej amunicji, bo gumowe pałki czy gumowe
        kule albo armatki wodne to dla tych tępych łysoli za mało. Jeśli jakaś grupka
        zaczyna rozrabiać, policja otacza ich i daje 2 minuty na rozejście się pod
        groźbą otwarcia ognia. Niech taki tryglodyta wie, że jeśli przyjdzie na mecz z
        zamiarem wszczynania burd, to źle to się dla niego skończy. Nie może być tak,
        że policjant boi się użyć broni, bo zaraz oskarżą go o nadużycie. A tak w
        ogóle, to skąd ta nienawiść do policji? To chyba jakaś zakorzeniona agresja
        jeszcze z czasów komunizmu, jak jeszcze mieliśmy milicję. Tylko, że czasy się
        zmieniły. Skąd się bierze ta nienawiść? Bo policja zwija handlarzy narkotyków,
        bo przeszkadza w kradzieżach, wandaliźmie? Weźmy np. teledysk warszawskiej
        grupy hip-hopowej HempGru - bełkoczący szczerbaty przygłup z jointem w łapie
        wykrzykuje ze swoimi równie zbakanymi koleszkami, że trzeba je*** policję -
        przecież to równie śmieszne, co żałosne.
        • radical83 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 27.09.05, 10:24
          I co gorsza - w pewnych środowiskach dzieciaki od małego są wychowywane,
          że "policja twój wróg". Lecz nawet w tych nibych dobrych domach, rodzice bez
          zastanowienia kupują swoim pociechom ubrania z napisami "hooligan"
          czy "pitbull".
        • Gość: gienio Re: Przerobić tę piatkę na nawóz IP: *.astral.lodz.pl 27.09.05, 10:35
          tu sie zgadzam ze pe-daly z HG to idioci ktorzy powinni byc izolowani ... ale
          nie zwalaj wszystkiego na muzyke bo to juz nie jest zaden argument .
          • radical83 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 27.09.05, 10:50
            Nie zwalam winy na muzykę, ale nie zaprzeczysz, że jest to pewna forma
            propagandy, czy nawet prania mózgu. Łepek słuchający od najmłodszych lat takich
            tekstów myślenie ma ukształtowane w jedną stronę. Jak się do tego dołoży
            odpowiednie środowisko, to powstaje mieszanka wybuchowa.
            • kurt.s Muzyka też winna 27.09.05, 11:04
              Pewna część winy leży w tekstach tych utworów. Nawet nie "pewna", a spora
              część. Nie tylko w kawałkach HempGru "blancik", "joint" czy jak oni to g****
              jeszcze nazywają, jest rozwiązaniem na wszyskie problemy. Wychodzi na to, że
              właściwie "skręt" czy wściągniecie kreski amfetaminy to już codzienność.
              Ciekawe, czy ci, którzy piszą te teksty, są gotowi wziąć odpowiedzialność za
              ludzi zaczynających od paru "buchów" marihuany, a kończących na ulicy lub na
              odwyku?
            • Gość: gienio Re: Przerobić tę piatkę na nawóz IP: *.astral.lodz.pl 27.09.05, 12:31
              No wlasnie to mnie denerwuje ,ze ludzie sluchaja muzyki a nie maja o niej
              pojecia ale .... jeszcze nie spotkalem sie z tekstem (HG nie sluchalem nie
              slucham i ni ebede sluchac to szajs i ich wogole poziom rymow i flow to dno)
              ,ktory namawialby do bicia niewinnych ludzi .Owszem sa takie ktore obrazaja
              policjie (no to nieszczesne HG i pare innych.) no ale niektorzy ich nienawidza
              za to ze nie pozwalaja im handlowac czy robic cokolwiek innego(HG) a sa tacy
              ktorzy obrazaja ich za to ze nie wykonuja swoich obowiazkow wlasciwie (no bo
              chyba nie powiesz, ze jestes zadowolony z dzialan policji ??:D
              Ja slucham tej muzyki od 13 roku zycia i jakos nie chodze i nie bije ludzi na
              ulicach (moi koledzy tez nie) ale wkurza mnie to ze 90% osob ,ktore jej slucha
              wogole jej nie pojmuje.
              • kurt.s Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 27.09.05, 17:23
                Jasne, policja tez wymaga reform. Jakby sprawdzić tak, co się dzieje na
                komisariatach, bo by pewnie wypłynęły niezłe afery. A co do muzyki, pewne grupy
                należące do tego gatunku, są winne. Jeśli taki młodziak nasłucha się
                antypolicyjnej propagandy, to poziom agresji tak mu skoczy, że w pewnym
                momencie będzie mu wszystko jedno (zwłaszcza w stanie wskazującym), czy bije
                się z policją, czy zwykłym przechodniem, który w niczym mu nie zawinił. A jak
                jeszcze trafi za kratki, to jego koledzy na murach będą mu wysyłali
                pozdrowienia do więzienia, a w okolicy zostanie bohaterem, zyska szacunek i
                respekt. No a wiadomo, że więzienie w większości przypadków na dobre nie
                wychodzi. Więc po wyjściu miejsca na wolności długo pewnie nie zagrzeje. Tylko,
                że za jego ponowną zsyłkę za kratki zapłaci jakiś niewinny człowiek.
                • radical83 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 27.09.05, 17:29
                  A z tacy chuligani stadionowi i osiedlowe osiłki zasilają bardzo często szeregi
                  neo-nazistowskich grup. Ale czego się tu innego spodziewać? Sam niedawno
                  widziałem w autobusie linii 52 wlepkę ŁKSu z napisem "Brigaden Banditen".
                  Uważają się za prawdziwych Polaków (Bóg-Honor-Ojczyzna i takie tam hasła równie
                  puste w ich ustach jak ich głowy), a jednocześnie nawiązują do symboliki i
                  języka nazistowskich Niemiec. "Myślenie" równie dziurawe jak ideologia o
                  wyższości ras Hitlera.
              • Gość: 1986 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz IP: *.toya.net.pl 29.09.05, 12:56
                Nigdy nie popieram krzywdzących stereotypów, ale w przypadku hh i zepsucia
                młodych to nie jest stereotyp, tylko bolesna prawda... Bo dlaczego hiphopowcy
                noszą się jak żule? dlaczego golą łby na łyso i chwala sie tym, że wychowała
                ich ulica? Dlaczego policja jest dla nich takim wrogiem? Przecież ta muzyka z
                założenia jest muzyką środowisk patologicznych i kryminogennych - powstała w
                amerykańskich gettach, gdzie normalni ludzie nie zapuszczają się, żeby nie
                dostać po mordzie. I nie zmieni tego kilkoro wykonawców spod zanku hip-hopu
                refleksyjnego, tworzonego dla inteligentnego słuchacza. Dla mnie to tylko
                wyjątek potwierdzający regułę.
                • kurt.s Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 29.09.05, 15:53
                  Ja także nie lubię uogólniania, ale niestety jakoś nie słyszy się o
                  rozrabiających metalach albo ludziach słuchających jazzu, którzy napadają na
                  przechodniów. Hip-hop zrodził się w biednych dzielnicach, w gettach. Muzyka
                  miała być ucieczką od okrutnego życia, tak jak turnieje breakdance miały
                  zastąpić uliczne strzelaniny. Teksty hip-hopowe powinny mówić o cieżkim życiu,
                  tak, ale nie nakłaniać do jego ciemnych stron, tylko ostrzegać przed nimi.
                  Mówić - to jest złe, nie róbcie tak - ja tego doświadczyłem i to bagno. Wy nie
                  musicie! A wiele tekstów wręcz nakłania do agresji wobec policji i palenia
                  marihuany. Na teledyskach wyraźnie widać, co ich bohaterowie sobie popalają.
                  Nawet sposób ubierania się - bluzy z przypakowanymi pitbullami, z
                  napisami "hooligan" - przecież ci ludzie to chodzące apoteozy agresji i
                  nienawiści. Tylko do kogo? Do studenta, bo studiuje? Do policjanta, który tylko
                  wypełnia swoje obowiązki, który ma dbać o porządek? Do 28-letniego niewinnego
                  faceta, który po prostu stał na przystanku? Eh...
                  • Gość: 1986 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz IP: *.toya.net.pl 29.09.05, 18:45
                    O to mi właśnie chodzi. Popieram w 100% i pozdro.
        • godul84 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 28.09.05, 23:46
          co do kwestii chuliganow na meczach to nie pojmuje tego jak mozna wysylac 20 policjantow na 200 kiboli, lub 200 na 2000 itp. to jest jedna wielka głupota!!! Powinno byc wrecz odwrotnie!!! A w ten sposob w tych DEBILACH jeszcze bardziej wzmaga sie agresja bo czuja sie pewniej... Nasze wladze powinny juz dawno wziasc przyklad z Anglii, gdzie jak wiadomo jeszcze nie dawno bylo najwiecej chuliganow, tam Sz.P. Thacher wziela sprawy w swoje rece i rozgonila bandy niewyzytych kiboli i widac teraz jak wygladaja trybuny...
      • saczek1 Re: Przerobić tę piatkę na nawóz 27.09.05, 10:38
        wroga forma życia... ALIEN ? hehehe ;)
    • Gość: J.S. Protestuje IP: 195.69.82.* 27.09.05, 09:46
      Kibice protestuja przeciwko nazywaniu kiboli kibicami

      A ja, mlody czlowiek, protestuje przeciwko nazywania tego scierwa mlodymi ludzmi
      • koslinmann Re: Protestuje 27.09.05, 09:53
        Howgh!
      • Gość: Michał M. Re: Protestuje IP: *.lodz.msk.pl 27.09.05, 12:38
        Dołączam do protestu. W swoim poprzednim poście napisałem o... nich

        "ludzie"

        a nie

        ludzie

        bo jakoś musiałem te ścierwa nazwać.

        Ale spoko, prokurator wypuści. No bo przecież nie zabili.

        Kaczory! Do roboty! Kręcić 5 szubienic!
    • Gość: Marcin Wysterylizować wszystkich i wtedy dopiero wypuścić IP: *.orange.pl 27.09.05, 10:07
      ... to powinno pomóc w takich przypadkach, a debilątka resztę życia spędzą w
      spokoju i nie robiąc nikomu krzywdy.
      • radical83 Re: Wysterylizować wszystkich i wtedy dopiero wyp 27.09.05, 10:22
        To też niezły pomysł. Dobierze się taka żulerska parka, zrobią sobie dzieciaka,
        który będzie wychowywał się wśród flaszek i strzykawek, by wyrosnąć na idealną
        kopię swoich rodziców, którzy jedyne, co w spadku będą mogli mu dać, to bilet
        do kryminału. Sterylizacja rozwiąże ten problem. A żeby nie było za dobrze,
        niech odpracują w ciężkich warunkach wszelkie zniszczenia i krzywdy.
    • saczek1 nie będą się czuć bezkarnie w Łodzi ! 27.09.05, 10:36
      i dobrze, niech wiedzą że są jeszcze ludzie którzy reagują na zło.
      RESPECT dla przechodniów i taksówkarza.
      Więcej takich ludzi !
    • Gość: MIchaS Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.rev.vline.pl 27.09.05, 16:40
      Kara śmierci!!!
    • Gość: MichaS Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.rev.vline.pl 27.09.05, 16:44
      Proponuję kupić im bilety na Białoruś lub do Rosji tam będą mieli godnych
      siebie "tak samo poj****ych przeciwników".
    • Gość: Lidka W takiej grupie zawsze jest prowodyr. IP: *.cybernet.ch 27.09.05, 18:14
      W slepa przemoc nie chce mi sie jakos uwierzyc...

      W takiej grupie jest zawsze prowodyr manipulator, ktory wywiera presje na
      reszte grupy.

      W tym przypadku byla nim zapewne jedna z dziewczyn.

      Prowodyr powinien byc najsurowiej ukarany !

      • radical83 Re: W takiej grupie zawsze jest prowodyr. 27.09.05, 18:37
        Jasne, zawsze jest ten, kto pierwszy rzuci pomysł, ale czy reszta nie miała
        własnego rozumu, była ubezwłasnowolniona czy co? Dobrze wiedzieli, co robią.
        Sprawiało im to jakąś chorą przyjemność i satysfakcję, że są tacy silni.
        Wszyscy powinni odpowiedzieć za to tak samo. A powinni dostać taki wyrok, żeby
        do końca życia się nie pozbierali.
        • kurt.s Re: W takiej grupie zawsze jest prowodyr. 28.09.05, 09:00
          Dokładnie tak! Jeśli teraz nie dostaną porządnie, to wyjdą i dalej będą
          popełniali podobne lub gorsze przestępstwa. Po prostu trzeba zaostrzyć prawo w
          Polsce (nawet za drobne wykroczenia), wprowadzając także karę śmierci.
          • Gość: Lidka Karac: TAK ! Ale madrze ! IP: *.cybernet.ch 28.09.05, 15:26
            Obecne prawo w Polsce nie jest przestrzegane !!!

            Polskie prawo grozne jest tylko na papierze !!!

            To jest centralny problem !

            Absurdalnych (rodem z USA ?!) pomyslow na temat kary smierci nie bede
            komentowac...

            P. S.
            Wszystkich ukarac surowo.

            Prowodyra nalezy karac surowiej.

            Tu nie miejsce na polityczna poprawnosc !
            • radical83 Re: Karac: TAK ! Ale madrze ! 28.09.05, 21:21
              Piszesz, że nie ma miejsca na polityczną poprawność, a jednocześnie jesteś
              przeciwko karze śmierci? Coś mi tu nie gra... Ale mniejsza o to... W takim
              razie jak chcesz ukarać przestępcę, którego kara więzienia czy to 25 lat czy
              dożywocie niczego nie nauczy, co? Jesteś skłonna płacić podatki, z których on
              będzie utrzymywany? Będzie sobie siedział wygodnie w celi, chodził na spacerki
              i miał w "głębokim poważaniu" wszystkich dookoła. Jeśli wyjdzie po 25 latach,
              może popełnić zbrodnie jeszcze gorsze o tej, za którą go wsadzili. Nie sądzisz
              np., że za gwałt powinna obowiązywać kara śmierci?
            • kurt.s Re: Karac: TAK ! Ale madrze ! 28.09.05, 21:34
              Prawo należy w Polsce zaostrzyć, by każdy chuligan, menel, oszust czy inny
              bandzior zastanowił się, o ile jeszcze potrafi, czy warto je łamać. To oni mają
              się bać, nie my! Niech wiedzą, że za morderstwa i gwałty spotka ich stryczek!
              Niech wiedzą, że za handel narkotykami czy kradzieże, napady, pobicia, oszustwa
              wylądują na wiele lat w obozach pracy, gdzie przez cały dzień będą harować, a
              na noc wracać do ciasnych cel. Niech się boją i robią pod siebie ze strachu!
              Niech prawo wreszcie ich karze, aby nie dochodziło do sytuacji, kiedy zwykły
              człowiek sam dopuszcza się zbrodni, bo czuje się już bezsilny, bo widzi, że
              skur*** robią co chcą i śmieją mu się w twarz!
              • Gość: max Re: Karac: TAK ! Ale madrze ! IP: *.mnc.pl 28.09.05, 21:50
                przede wszystkim trzeba podniesc kary minimalne, a dodatkowo wprowadzic roboty
                publiczne.
                • radical83 Re: Karac: TAK ! Ale madrze ! 28.09.05, 22:22
                  Zgadzam się! Zbyt wiele przwinien uchodzi na sucho ze względu na tzw. "niską
                  szkodliwość społeczną czynu". To tylko wpływa na poczucie bezkarności.
    • Gość: ddd Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.mobile.net.pl 28.09.05, 23:05
      zaj... sk...
      • Gość: Prezes Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 23:38
        Kurde, macie racje wszyscy, ale czesciowo. Przeciez kara dla gostkow nauczy
        moze tylko czegos ich, a reszta nawet o tym nie bedzie wiedziala, bo przeciez
        pewnie nie przeczytaja o tym w prasie. A pochlastac sku..eli i wystawic przy
        wejsciu na widzew - to jest pomysl!
      • anpio Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 28.09.05, 23:51
        Gość portalu: ddd napisał(a):

        > zaj... sk...

        Chyba nigdy przenigdy nie miałbym odwagi by o kimkolwiek tak powiedzieć.
        Chuligani pobili bez powodu? Cóż, to nie do końca tak jest moim zdaniem
        oni zawsze mają powód, może krzywo siedział, albo się podrapał po nosie,
        lub nie daj Boże miał jakieś niewłaściwe buty. O tak niezliczona jest
        liczba powodów dla, którego to właśnie bandyta ma ochotę zabić człowieka
        jak to dosadnie ujął mój przedmówca.
        Ja mam nadzięję nigdy nie wypowiedzieć
        słów :
        "zaj... sk..."
        bo czym wtedy różniłbym się od oprawcy? Niczym...
        Nie poprę też kary śmierci, choćby za najgorsze zbrodnie,
        bo wierzę, że to nie człowiek, ale Bóg daje życie
        i człowiek nie ma prawa go odbierać.
        Często jednak mam ochotę zażądać surowszych kar i ostrych wyroków.
        Zawsze łatwo jest skazać i potępić, wykpić sąd za niższy niż
        oczekiwany wyrok. Niejednokrotnie jest to uzasadnione, ale
        domniemanie niewinności musi pozostać.
        Nie chciałbym zostać:
        - zastrzelony
        - pobity pałą
        - skazany
        - znienawidzony przez ludzi
        przez policyjną czy dziennikarską pomyłkę bo znalazłem
        się w złym czasie i w złym miejscu.

        Ale jest coś czego bym chciał.
        Jeśli zapadnie już i uprawomocni się wyrok to chciałbym
        aby dane sprawcy wraz z foto były publikowane w lokalnej prasie
        wraz z informacją czego się dopuścił.
        Jestem też za częściowym rozszerzeniem kar cielesnych.
        Jeśli nie w miejscu publicznym to w więzieniach powinny się
        chyba pojawić pręgierze,

        wobec nieletnich zaś sąd mógłby skazywać na lanie gołej dupy, że się wyrażę.
        Tak właśnie zwykłe stare lanie, nie po to by zabić czy zedrzeć skórę, ale żeby
        nie można było usiąść owszem.

        To chyba na dłużej pozostanie w pamięci niż pełne adrenaliny "nawalanie"
        się z policją podczas burd piłkarskich ślady po pałce to pewnie powód do dumy,
        ślady pasa na czterech literach już niekoniecznie...

        • kurt.s Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 29.09.05, 09:13
          Kary cielesne, publikowanie zdjęć przestępców w prasie, by ludzie wiedzieli, z
          kim mają do czynienia - tak? I faktycznie - wszelkie wyroki powinny być
          dokładnie weryfikowane - by była 100% pewność, że to ten i właśnie tego należy
          ukarać.
          Ale ANI TROCHĘ NIE PRZEMAWIA DO MNIE ARGUMENT, ŻE TYLKO BÓG MA PRAWO DAWAĆ I
          ODBIERAĆ ŻYCIE! To żaden argument! Bo gdzie był Twój Bóg, jak bandzior kogoś
          gwałcił, bił, czy mordował? Prawda jest taka - wszyscy są tacy łaskawi, mądrzy
          i liberalni, dopóki tragedia nie dotknie ich samych lub ich bliskich! Gdyby
          Twoje dziecko zostało wypchnięte z pociagu, gdyby Twoją
          córkę/żonę/matkę/dziewczynę zgwałcono, gdyby ktokolwiek z Twoich bliskich czy
          Ty sam został pobity tak, że własna matka by Cię nie poznała, to byś zmienił
          zdanie!
          • anpio Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 29.09.05, 11:54
            Tak właśnie myślałem czy na miejscu rodziców dziewczyny wypchniętej z pociągu
            nie chciałbym zemsty i kary śmierci. Ale tak jak napisalem czy skazując na
            śmierć różnię tak bardzo o tego kto śmierć zadał? Niech siedzi w więzienu do
            końca życia(tak niestety na mój i społeczeństwa koszt). Bo czy jego smierć
            przywróci życie bliskiej osobie?
            Gdzie był mój Bóg gdy ktoś gwałcił i rabował?
            Myślę, że w tym samym miejscu gdzie Był podczas wybuchów bomb jądrowych
            w Hiroszimie i Nagasaki, odkręcania gazu z komorze przez hitlerowca, strzałów w
            tył głowy w Katyniu, a także setek karamboli drogowych, nieszczęść, wybuchów,
            i smierci każdego człowieka choćby to była śmierć okrutna.
            Jeśli rozmawiamy tak poważnie to przecież nikt nie liczy chyba,
            że Bóg tu na ziemi złapie kogoś za rączke powie: stój tak nie wolno.
            Człowiek jest wolny, co zrobi ze swoją wolnością?
            Droga wolna...
            • kurt.s Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod 29.09.05, 13:10
              Najpierw mówisz, że tylko Bóg ma prawo odbierać i dawać życie, a teraz, że
              człowiek na wolną wolę i może robić co chce, a więc i karać przez karę śmierci -
              czy tak? Jakieś konkrety, proszę! Wiara w Boga to indywidualna sprawa każdego
              człowieka, nie będę się tu kłócił, czy istnieje czy nie, bo nie po to, jest ta
              dyskusja, ale się na niego nie powołuj i nie mów, że to On decyduje, skoro
              zaraz ppytasz "gdzie [Bóg] Był podczas wybuchów bomb jądrowych w Hiroszimie i
              Nagasaki, odkręcania gazu z komorze przez hitlerowca, strzałów w tył głowy w
              Katyniu, a także setek karamboli drogowych, nieszczęść, wybuchów" itd. Nie
              liczę na to, że Bóg złapie kogoś za rękę i nie pozwoli mu dokonać zbrodni.
              Dlatego nie lubię jak ktoś w sprawie kary śmierci odwołuje się do Boga.
              Najlepiej mieć czyste rączki, prawda? Ja liczę tylko na to, że dokona się
              sprawiedliwość. A czy Ty wierzysz, że dożywocie czy 25 lat odmieni tych
              zwyrodnialców, którzy wyrzucili niewinną dziewczynę z pędzącego pociągu? Oni
              nawet tego nie żałują, bo to co mieli mówić przed sądem, to nie były ich słowa!
              Nie czuli żadnej skruchy i żaden wyrok tego nie zmieni! Nic! Będą do końca
              życia siedzieć sobie wygodnie w celach - za nasze pieniądze, które mogłyby
              wesprzeć np. służbę zdrowia czy system edukacji! Więc po co trzymać takie
              ścierwo żywe? Pytasz, czy skazując kogoś na śmierć za morderstwo, będziesz się
              różnił od tego mordercy? Tak, bo on zabił dla zabawy, aby się popisać, dla paru
              groszy na piwo. Ty,jeśli skarzesz go na karę śmierci, zrobisz to w imieniu
              sprawiedliwości. Wymyśl inny argument niż Bóg. Daj jakiś, który przekonałby np.
              ateistę.
            • radical83 Kara śmierci - absolutnie ZA! 29.09.05, 13:37
              "Tak właśnie myślałem czy na miejscu rodziców dziewczyny wypchniętej z pociągu
              nie chciałbym zemsty i kary śmierci." - Ale na szczęście nie byłeś na ich
              miejscu, więc nie wiesz, co czuli. Nie będziesz sobie w stanie wyobrazić, co
              czuje człowiek, którego dziecko zamordowano, dopóki rzeczywiście sam tego nie
              przeżyjesz! I obyś nigdy tego nie doświadczył! Nie zasłaniaj się tu Bogiem i
              tym, że jeśli skarzesz kogoś na karę śmierci, to będziesz taki jak on!
              Miłosierdzie, wybaczanie, "nadstaw drugi policzek" itd. schowaj między bajki!
              Jeśli ktoś zadał cierpienie, niech cierpi tak samo! Niech umiera ze strachu
              przed tym, co czeka, tak jak cierpiała i bała się ta dziewczyna, gdy te dwa
              skur*** znęcały się nad nią!
              • Gość: Lidka A czemu nie kara smierci za glupote i brednie ?! IP: *.cybernet.ch 29.09.05, 18:45
                A czemu nie kara smierci za glupote i brednie ?!

                Prawo do glupoty i pierdzielenia bzdetow - to politycznie poprawny wymysl.

                Nie dla inteligentnych inaczej !

                Zabic glupote !!!





                • radical83 Re: A czemu nie kara smierci za glupote i brednie 29.09.05, 20:51
                  Skoro chcesz wprowadzić karę śmierci za głupotę i brednie, to w takim razie
                  chciałabyś ukarać siebie samą skoro tak bronisz bandziorów przed stryczkiem,
                  droga Lideczko!
                • kurt.s Re: A czemu nie kara smierci za glupote i brednie 29.09.05, 21:41
                  Jeśli mielibyśmy myśleć tak jak Ci wszyscy "Litościwi-I-Szlachetni-Obrońcy-
                  Kruchych-Żywotów-Biednych-Przestępców", to nazistowcy zbrodniarze nie powinni
                  zostać skazani na karę śmierci, tylko umierać w spokoju w celach. W
                  końcu "tylko Bóg ma prawo dawać i odbierać życie", a że oni odebrali życie
                  milionom ludzi, to inna sprawa. Jak straszne morderstwa, jak brutalne gwałty
                  mają się dokonać, byliberalne świętoszki zrozumiały, że nie karając śmiercią
                  zwyrodnialców przyzwalają na kolejne podobne lub jeszcze gorsze zbrodnie?
                  • Gość: Lidka Nie w takim tonie kolego ! IP: *.cybernet.ch 29.09.05, 22:09
                    Stop !

                    Brutalny napad pijanych gnojkow - to jeszcze nie Hitler i Auschwitz.

                    Piszesz nie na temat.

                    P. S.
                    Nie w takim tonie kolego !

                    Stanowczo sobie wypraszam !

                    • kurt.s Czytaj uważnie, koleżanko! 29.09.05, 22:39
                      A czy ja (albo kolega radical83) napisałem, że za wspomniany napad 5 gnojków
                      należy ich skazać na śmierć? Otóż NIE! Im to by się przydał ciężki obóz pracy!
                      Kara śmierci ma obowiązywać za morderstwa takie jak np. wypchnięcie 18-letniej
                      dziewczyny z pociągu po długim znęcaniu się nad nią, albo gwałty! Czytaj
                      staranniej wypowiedzi, a nie wypraszaj sobie rzeczy bezpodstawnie, dobrze?
                    • kurt.s Re: Nie w takim tonie kolego ! 29.09.05, 22:41
                      I jeszcze jedno - gdyby Ci zamordowano kogoś z rodziny, czego Ci w żadnym
                      wypadku nie życzę, to chciałabyś tej samej sprawiedliwości, co ludzie, którzy
                      stracili bliskich w obozach koncentracyjnych!
                    • radical83 Czytaj posty 10 razy, to może dobrze przeczytasz! 29.09.05, 22:54
                      Wszyscy są tacy liberalni i łaskawi dopóki nie spotka ich tragedia, dopóki sami
                      nie doświadczą na własnej skórze, co to znaczy jak przychodzi do domu policja i
                      zawiadamia o śmierci najbliższej osoby! Albo jak się pędzi do szpitala, bo ktoś
                      z rodziny tam się znalazł "dzięki" jakiemuś skur***. Wygodnie jest mówić, że
                      jest się przeciwko karze śmierci, jeśli nie widzi się okrucieństw kolejnych
                      bandziorów na własne oczy, a nie w TV skacząc po kanałach! Fajnie być takim
                      mądrym, jak nie jeździ się przez całe miasto, w tym przez nieciekawe dzielnice
                      albo autobusami nocnymi, bo nie można inaczej, bo tatuś albo mamusia podwiązą
                      gdzie trzeba albo przyjadą po swoją pociechę i szybciutko zabiorą do domku, by
                      kochane dziecko nie było narażone na zaczepki z powodu brakujących pieniędzy do
                      flaszki. Albo jak się mieszka na strzeżonym osiedlu, a nie zapuszczonej
                      dzielnicy, gdzie w każdej bramie czeka ktoś, kto za grosze na wino gotowy jest
                      Ci sprzedać kosę! Prawo w Polsce trzeba zaostrzyć! Dotyczy to zarówno kar za
                      niewielkie przewinienia, jak i za te najgorsze, za które powinna obowiązywać
                      KARA ŚMIERCI! I naprawdę czytaj każdy post kilka razy, bo coś mi się wydaje, że
                      niezbyt dokładnie to robisz, a potem sama piszesz nie na temat.
                  • barracuda7110 Re: A czemu nie kara smierci za glupote i brednie 29.09.05, 22:44
                    Umówmy się, że to czysto hipotetyczna sytuacja.

                    Ktoś kradnie Ci furę. Znajdują gościa i sąd skazuje go na karę śmierci. Zezwala
                    Tobie na jej wykonanie... I teraz pytanie: czy weźmiesz karabin i zastrzelisz
                    faceta?
                    • radical83 Re: A czemu nie kara smierci za glupote i brednie 29.09.05, 22:56
                      A kto tu coś mówił o karze śmierci za kradzieże? Czy Wy macie jakiś oczopląs,
                      że tak niestarannie czytacie te posty? Za kradzież niech wyląduje w obozie
                      pracy, gdzie będzie tyrał od rana do wieczora.
                      • barracuda7110 Re: A czemu nie kara smierci za glupote i brednie 09.10.05, 14:14
                        Ręce opadają. Zamiast kradzież wstaw sobie gwałt, morderstwo itp.
                    • radical83 Re: A czemu nie kara smierci za glupote i brednie 29.09.05, 23:23
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2942607.html
                      "Na karę dożywotniego więzienia skazał w czwartek Sąd Okręgowy w Szczecinie 28-
                      letniego Grzegorza M. ps. Diabeł za zabójstwo i zgwałcenie w lutym ub.r. swego
                      4-miesięcznego synka Aleksa. O taką karę wnosił prokurator. Matka dziecka, 32-
                      letnia Elżbieta P., dostała karę 3,5 roku więzienia za nieudzielenie pomocy i
                      za znęcanie się nad chłopczykiem."

                      I co, uważacie, że dożywocie to wystarczająca kara dla tego skur***?
                  • anpio Re: A czemu nie kara smierci za glupote i brednie 29.09.05, 23:21
                    Pojawiło się kilka nowych postów i postam się do nich chronologicznie nawiązać.
                    Zanim jednak do nich odniosę chciałbym kilka rzeczy podkreślić:
                    -brak akceptacji dla kary śmierci, nie jest brakiem akceptacji dla kary i
                    sprawiedliwości
                    -mój pierwszy post w tej sprawie pojawił się pod wpływem przeczytania,że
                    człowiek może nazwać drugiego człowieka ścierwem i bydlęciem.
                    W moim odczuciu jest to nie tylko ogromne pójście na łatwiznę moralną
                    i obyczajową, bo jakże łatwo powiedzieć odstrzelić bydło itp. ale
                    przedewszytkim przerażająca pogarda dla siebie samego i innych ludzi.
                    Skoro innego człowieka nazywam bydlęciem to jest oczywiste, że i ja
                    nie jestem człowiekim i sam mogę być tak nazwany. To pozbawienie już
                    nie tylko godności, ale wręcz odebranie innej osobie człowieczeństwa.

                    Być może moje posty są traktowane jako obrona przestępców, ale tak nie jest
                    gdyż nie mam zamiaru się za nimi ujmować i już powyżej wyjaśniłem co było
                    impulsem do włączenia się w dyskusje, a teraz konkrety:
                    "Najpierw mówisz, że tylko Bóg ma prawo odbierać i dawać życie, a teraz, że
                    człowiek na wolną wolę i może robić co chce, a więc i karać przez karę śmierci -
                    czy tak?"

                    Czy jest sprzeczność w stwierdzeniu, że Bóg daje życie, a człowiek ma następnie
                    wolną wolę jak swoje życie przeżyje? Ja w tym nieścisłości nie znajduję. I nie
                    napisałem , że Bóg daje i odbiera życie, ale faktycznie skoro napisałem, że Bóg
                    daje to pewnie i odbiera.

                    "Prawda jest taka - wszyscy są tacy łaskawi, mądrzy
                    i liberalni, dopóki tragedia nie dotknie ich samych lub ich bliskich!"
                    "Jak straszne morderstwa, jak brutalne gwałty
                    mają się dokonać, byliberalne świętoszki zrozumiały, że nie karając śmiercią
                    zwyrodnialców przyzwalają na kolejne podobne lub jeszcze gorsze zbrodnie?"

                    Być moża zdania te powstały wskutek nie znania znaczenia słowa liberalizm
                    dlatego trudno z nimi polemizować.

                    "Wymyśl inny argument niż Bóg. Daj jakiś, który przekonałby np.
                    ateistę."

                    Zapewne słowa te zasmuciły wielu nie wierzących w Boga. Mam nadzieję, że
                    nie poczuli się urażeni faktem iż w domyśle są oni(ateiści) zwolennkami kary
                    śmierci. Wielu wybitnych filozofów, którzy w Boga nie wierzyli, stawiało w
                    centrum zainteresowania życie i istotę człowieka. Tak nawet powyżej Boga!
                    Człowiek najważniejsza postać wszechświata. Wśród chrześcijan też są zwolennicy
                    kary śmierci, więc nie dziwi mnie jeśli wśród ateistów również znajdzie się jej
                    zwolennik, ale takie uogólnienie, że ateiści to zwolennicy kary śmierci jest
                    bardzo ryzykowne.

                    "...by liberalne świętoszki..."
                    Jeszcze raz odeślę do znaczenia słowa liberalizm, zapewniam że ludziom żyjącym
                    wedle zasady liberalizmu trudno jest zostać świętymi.

                    "Pytasz, czy skazując kogoś na śmierć za morderstwo, będziesz się
                    różnił od tego mordercy? Tak, bo on zabił dla zabawy, aby się popisać, dla paru
                    groszy na piwo. Ty,jeśli skarzesz go na karę śmierci, zrobisz to w imieniu
                    sprawiedliwości."

                    Różnica rzeczywiście znaczna w imię zabawy czy sprawiedliwości. Tylko owoce
                    tego postępowanie jakoś niezmenne: zabity człowiek...

                    "Dlatego nie lubię jak ktoś w sprawie kary śmierci odwołuje się do Boga.
                    Najlepiej mieć czyste rączki, prawda?"

                    Czyste rączki? Ja nie liczę, że Bóg coś zrobi zajmie o ile dobrze rozumiem to
                    zdanie. Wręcz przeciwnie, każdy kowalem swego losu i daj Boże zdrowie. A że
                    chciałbym mieć czyste, nie splamione niczyją krwią ręce nie powinno chyba
                    dziwić, prawda?

                    "Nie zasłaniaj się tu Bogiem i tym, że jeśli skarzesz kogoś na karę śmierci, to
                    będziesz taki jak on! Miłosierdzie, wybaczanie, "nadstaw drugi policzek" itd.
                    schowaj między bajki! Jeśli ktoś zadał cierpienie, niech cierpi tak samo! Niech
                    umiera ze strachu przed tym, co czeka, tak jak cierpiała i bała się ta
                    dziewczyna, gdy te dwa skur*** znęcały się nad nią!"

                    Tak to ciekawy punkt widzenia, ale z miłosierdzia nie można zrezygnować, ani
                    wkładać go między bajki. Powód jest prosty jeśli pozostanie jedynie zasada:
                    ząb za ząb, śmierć za śmierć to będzie to początek spirali całkowitego
                    unicestwienia człowieka. Myślę, że jest to na tyle przejrzyste i widoczne
                    choćby w najmniejszych sprawach codziennego życie, że nie wymaga omówienia.

                    Podsumowując, poróżnił nas jedynie stosunek do kary śmierci i to jakimi
                    określeniami można określić człowiek by człowieczeństwa go nie pozbawić.
                    To chyba niewiele, bo dostrzegam wspólne niezwykle silne poczucie potrzeby
                    poprawy bezpieczeństwa oraz odczucie, że państwo niedostatecznie o to
                    bezpieczeństwo dba. Sprawiedliwość jest poczuciem względnym, i to co dla
                    jednego karą jest surową, dla innego jeno minimalną. Nic tylko król Salomon by
                    się przydał.

                    "Tak właśnie myślałem czy na miejscu rodziców dziewczyny wypchniętej z pociągu
                    nie chciałbym zemsty i kary śmierci."
                    "Gdyby Twoje dziecko zostało wypchnięte z pociagu, gdyby Twoją
                    córkę/żonę/matkę/dziewczynę zgwałcono, gdyby ktokolwiek z Twoich bliskich czy
                    Ty sam został pobity tak, że własna matka by Cię nie poznała, to byś zmienił
                    zdanie!"
                    "- Ale na szczęście nie byłeś na ich miejscu, więc nie wiesz, co czuli. Nie
                    będziesz sobie w stanie wyobrazić, co czuje człowiek, którego dziecko
                    zamordowano, dopóki rzeczywiście sam tego nie przeżyjesz! I obyś nigdy tego nie
                    doświadczył!"

                    Ponieważ mnie taka tragedie nie dotknęła wyraźnie to zaznaczyłem, jeśli
                    tragedia taka dotknęła kogoś z Państwa to po pierszwe pragnę wyrazić szczere
                    współczucie i wyjaśnić, że nawet nie umiem wyobrazić sobie odczuwanego bólu.
                    A jeśli tak to proponuję zakończyć dyskusję, gdyż wiem, że nie ukoi ona Waszego
                    bólu po stracie, a może jedynie go zwiększyć.

    • Gość: Anarchista Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:49
      GW bandytow nazywa mlodymi ludzmi.To sie nazywa manipulacja i pranie mozgow.

      Poniewaz na policje nie ma co liczyc spoleczenstwo musi sie samo zorganizowac.

      Anpio : chyba nalezysz do jakiejs sekty typu Yehowa.Oni w ten sposob bredza.
      Co zrobilbys gdyby tabun rozbestwionych bandytow na twoich oczach katowal
      tego mezczyzne? Pewnie w najlepszym przypadku zadzwonilbys z komorki.
      W miedzyczasie morderstwo staloby sie faktem .
      Jezeli nie stac cie na praktyczne rady jak zachowac sie w takiej sytuacji
      to odpusc sobie teoretyzowanie.Nikt nie potrzebuje wykladow z pseudo
      etyki/filozofii.
      Spoleczenstwo uczy sie jak udzielac pierwszej pomocy w naglych przypadkach.
      Jak bronic sie w sytuacjach zagrazajacych zyciu to temat tabu.




      • radical83 Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła 06.10.05, 23:59
        Miałem to samo napisać do Anpio, ale po jego wywodzie filozoficznym, po prostu
        machnąłem ręką, bo myślenie ludzi jemu podobnych nie zmieni się do momentu, gdy
        sami na własnej skórze nie doświadczą, czego mu oczywiście nie życzę. Życzę
        natomiast tego, by przejrzał na oczy!
      • kurt.s Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła 07.10.05, 00:05
        Właśnie m.in. przez takich pseudo-filozofów i niby-moralistów jak Anpio
        bandziory czują się bezkarnie, bo wiedzą, że zawsze znajdzie się taki, co
        stanie w obronie ich życia, przytoczy wzruszającą bajeczkę o trudnym
        dzieciństwie, alkoholizmie rodzicow, trudnych warunkach itd. A mnie g****
        obchodzi, że ojciec i matka jakiegos chlopaka to alkoholicy, ktorzy po pijaku
        go zrobili i po pijaku lali za byle co, jesli ten sam chlopak teraz wyzywa sie
        za "dom rodzinny" na niewinnych ludziach!
        • Gość: 667 Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.10.05, 17:44
          Warto we własnym sumieniu rozważyć, czy woli się płacić za izolację, czy za
          zabicie przestępcy. To że ty nie zabijasz, nie znaczy, że nie byłby zabity w
          twoim imieniu.
          Czym będziesz się różnił od mordercy gdy pozwolisz komuś zabijać w twoim imieniu?


          A odkładając na bok sprawy sumienia i tego na ile legitymowany przez ciebie
          byłby urzędowy kat, chciałby się zapytać, czy zdajesz sobie sprawę w jakim
          procencie wyroków śmierci sądy się mylą? Wybierz sobie dowolny kraj. Chiny,
          Iran, Stany Zjednoczone.....
          • kurt.s Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła 08.10.05, 22:22
            Jeśli się mylą, to uczmy się na ich błędach i dokładnie badajmy każdą sprawę aż
            będziemy mieli więcej niż 100% pewności i żadnych "ale", że to ta, a nie inna
            osoba powinna zawisnąć lub usmażyć się na krześle.

            A co do sumienia, nie miałbym wyrzutów wiedząc, że skazuję bezwględnego
            mordercę czy gwałciciela na karę śmierci. Wyświadczyłbym tylko światu przysługę.
            • Gość: 667 Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.10.05, 12:40
              Bardzo trudno jest mieć w czymkolwiek 100% pewności. A w sądzie to się nie
              dzieje prawie nigdy. Summa summarum efekt byłby taki jak brak kary śmierci.


              > A co do sumienia, nie miałbym wyrzutów wiedząc, że skazuję bezwględnego
              > mordercę czy gwałciciela na karę śmierci. Wyświadczyłbym tylko światu przysługę

              "Gwałt gwałtem nech się odciska"
              Podobno seryjni mordercy bardzo często twierdzą, że wyświadczają światu
              przysługę, mimo to inni ludzie nadal ich nazywają mordercami. Ja tylko nie
              potrafię zrozumieć, dlaczego w jednych okolicznościach zabicie kogoś jest dobre
              a w innych złe.
              • kurt.s Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła 09.10.05, 13:11
                "Ja tylko nie potrafię zrozumieć, dlaczego w jednych okolicznościach zabicie
                kogoś jest dobre a w innych złe."

                Nie potrafisz? Prosty przykład: złodziej włamuje się do domu, ponieważ zastaje
                tam rodzinę, która próbuje stawić mu opór i zadzwonić po pomoc morduje ich. TO
                JEST ZŁE. Policja łapie złodzieja, który zostaje skazany na karę śmierci. TO
                JEST DOBRE. Zrozumiałeś?
                • Gość: 667 Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.10.05, 13:21
                  To jest PROSTE, ale nadal nie rozumiem samej idei. Zabijanie, które jest dobre.

                  Na tym przykładzie który podałeś. Po dwu dniach okazuje się, że trupy to efekt
                  porachunków mafii a złapany "złodziej" był zwykłym przechodniem pechowo
                  zainteresowanym otwartymi drzwiami.

                  No i teraz wychodzi na to, że zabicie tej rodziny jest dobre a tego złodzieja
                  jest zle. Tyle, że nie żyją już i jedni i drudzy. Ty tego nie zrobiłeś, zrobił
                  to leniwy policjant, tępy prokurator i znudzony sędzia. Ty tylko dajesz im
                  legitymację na zrobienie tego.

                  Ja wiem, że dwa powyższe akapity mogą się wydawać obliczone na emocjonalne
                  prowadzenie dyskusji, ale taka jest rola przykładów, które z resztą ty pierwszy
                  zastosowałeś.


                  Reasumując, przeraża mnie tak dalece posunięty relatywizm moralny, gdy zakłada
                  się, że zabijanie jest złe, o ile to my sami nie jesteśmy zabijającymi.
          • radical83 Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła 08.10.05, 22:38
            Mam wrażenie, że bardzo chętnie stanąłbyś/stanęłabyś po stronie bandziora.
            Najlepiej idź na studia prawnicze, zostań adwokatem i broń tych szuj, by
            dostali jak najniższe wyroki, bo przecież to też ludzie, też mają prawo żyć,
            też mają uczucia, prawda? Na pewno zmienią się na lepsze po tym jak odsiedzą
            swoje z innymi wrażliwymi przestępcami, przemyślą to, co zrobili, nawrócą sie
            itd. Człowieku, na jakim świecie Ty żyjesz?!

            P.S. Swoją drogą, może jest jeszcze inny powód tak ostrej krytyki kary śmerci.
            Dopóki taki gnój żyje, może się odwoływać, a więc i adwokat sobie zarobi na
            jego chęci skrócenia kary.
            • Gość: 667 Re: Grupa pijanych młodych bandytow pobiła IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.10.05, 12:44
              Mój brak akceptacji dla zabijania nie jest równoznaczny z podziwem dla naszych
              polskich norm penitencjarnych, ani też nie ma nic wspólnego z chęcia zarabiania
              na sali sądowej. Wyciągasz pochopne i nieuprawnione moim wcześniejszym postem
              wnioski.
              Nie wiem czemu ale mam wrażenie, że chcesz mi włożyć do ust jakobym twierdził,
              że pobyt w więzieniu zmienia wszystkich w lepszych ludzi.

              >Człowieku, na jakim świecie Ty żyjesz?!
              Na starych bałutach.
    • Gość: al_ Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.toya.net.pl 06.10.05, 09:07
      Czemu to ścierwo nazywa się ludźmi?

      25 lat ciężkich robót w kamieniołomie po 16h dziennie, a nie pogotowie
      piekuńcze albo poprawczak!!
    • p8 szanowne grono 09.10.05, 14:31
      niemal unisono... internetowe "katony" i "ziobra". to państwo jest chore i
      zdycha - a tu jak zwykle jałowa dyskusja na temat kary śmierci. bublowate prawo,
      śmieszna policja ze swoją statystyką, populizm polityków, właek na wałku, rządza
      pieniądza, ale to nic! innternetowcy wszystko wiedzą - napiszą kupę głupich
      postów i zmienią świat!

      co do treści artykułu - bandyci to którzy skatowali tego człowieka to na bank
      kibice wracający z koncertu hemp-gru. a kolesiowi który leżał we własnej krwi
      pomogli przechodnie. skoro w tym kraju panuje prawo dżungli (a wkrótce prawo i
      pięść) to może czas wziąść sprawy w swoje ręcę? skoro nie chroni cię ani prawo
      ani policja to reaguj sam - skoro owsiak mógł przejąć kompetencje państwa w
      zakresie służby zdrowia to i ty możesz przejąć kompetencje policji gdy widzisz
      że kogoś tłuką, okradają, gwałcą. więc rób coś na litość boską a nie pie..sz
      jeden z drugim, grozisz ferujesz wyroki... w internecie. pomogliście komuś
      obcemu na ulicy?

      a o takiej "młodzieży" można było pomyśleć o wiele wcześniej. zanim a nie po.


      pzdr

      B
    • Gość: polak Re: Grupa pijanych młodych ludzi pobiła bez powod IP: *.toya.net.pl 09.10.05, 20:15
      zwiększyć kary dla takich i bedzie spokój
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka