kukluxkiepscy
09.10.05, 06:01
Ponoć dwaj główni pretendenci do prezydentury miewają problemy z językiem
angielskim.Stan Tymiński zna doskonale angielski i hiszpański,dwa
najważniejsze języki świata(nie licząc arabskiego i chińskiego).Pan Stan jest
świetnie zadomowiony tak w Kanadzie,jak i w Ameryce Południowej.A poza tym ma
żonę Chinkę...Czy to wszystko nie daje nam do myślenia?
Jeszcze nie jest za późno.Nie powtórzmy błędu sprzed 15 lat!