Gość: Piotr
IP: *.toya.net.pl
12.10.05, 20:48
Tak-ograniczyć sprowadzanie aut. A niby to na jakiej podstawie? Jeżeli mam
ochotę kupic auto w monachium czy innym frankfurcie to mam do tego prawo.
Poza tym przeciętny Polak nie stoi przed dylematem : kupić nowe czy używane,
tylko używane bardziej czy mniej. A na argument ,że sprowadzamy złom
odpowiem ,że złom to miałem do niedawna: ośmioletniego malucha, który nie
mógł przejść przeglądu. Teraz mam golfa 16 letniego i jest w stanie takim w
jakim mój maluch nie był na fabrycznym parkingu. Gdyby nie sprowadzomne auta
to po całkowitym rozpadzie malucha kupiłbym ten sam model tyle ,że taki w
którym po wjechaniu w kałużę miałbym suche nogawki