Gość: Igor
IP: *.deloitte.pl
16.10.02, 08:42
Łodzianin ruszył z wielką pompa na trasę a już dziasiaj w jego
składzie znowu są stare wagony pierwszej klasy. Te nowe miały
popsute ogrzewanie. Jak za 600.000 PLN od sztuki to całkiem
niezła fuszerka. Czy nie lepiej było wydać te prawie 4 miliony
złotych przeznaczone na upiększenie Łodzianina na wymiane torów
w okolicach Koluszek, tak by pociąg jechał tam a nie ślimaczył
się? Chyba nie bo z nowm składem nasi notablowie mogą sobie
przed wyborami zrobić zdjęcie itp a z paroma kilometrami torów
nie wypada się tak ładnie w mediach. PKP zamiast takich
spektakularnych remontów wagonów powinna je po prostu sprzątać i
myć - te które poprzednio jeździły w Łodzianinie były jeszcze
całkiem dobre tylko niesłychanie zapuszczone. Co z tego, że
Łodzianin teraz piękny jeśli będzie do Warszawy jeździł w tępie
podmiejskiego?!