Dodaj do ulubionych

może zamiast pitolić idiotyzmy?

09.05.06, 01:55
porozmawiamy poważnie o kwestii żydowskiej w Polsce skoro temat już padł
lepiej na poważnie niż wyzywać sie wzajemnie :)

1. żydzi w czasach zaborów
2. wojna polsko-bolszewicka(a na ten temat jest co do pogadania )
3. III RP i ich sytuacja w tamtych latach (więc nie tylko kwestia polsko-
żydowska ale i stosunek bogatych do biednych,udział w wojnie obronnej itp
4. wkroczenie sowietów 17 września i skutki tego dla współżycia polaków i
żydów we wschodniej Polsce
5. II wojna światowa
6. sytuacja po wojnie
co ? jak myślicie ?:)
Obserwuj wątek
    • zodiak72 Re: Żydzi w Polsce na przestrzeni dziejów 09.05.06, 09:11
      Jasiek - zaproponowałeś ciekawe tematy do dyskusji. Ja takie lubię. Nie mam nic
      przeciwko pogadaniu o Żydach w Polsce w ogóle - na tym forum. Choć pewnie inni
      mogą mieć obiekcje, czy jest to wlasciwe miejsce na takie tematy. Muszę
      powiedzieć, że zakres tematyczny, jaki proponujesz , wystarczyłby bez problemu
      na napisanie ze trzech rozpraw doktorskich;-)

      -punkt pierwszy to temat-rzeka, bo można tu wrzucić zarówno dzieje łodzkich
      rodzin fabrykanckich pochodzenia żydowskiego, jak i sytuację Żydów w
      austriackiej Bieda-Galicji,

      -punkt drugi - ciekawy temat, na ktory tak na szybko, bez sięgnięcia do żrodel
      pisanych, niewiele wiem - z tym większą chęcią poczytam Ciebie, jeśli coś tu
      wiesz,

      -II RP - lata międzywojenne - różnie wtedy bywało w stosunkach polsko-
      żydowskich. Istniały żydowskie synagogi i bożnice, żydowskie sklepy, nikt ich
      nie burzył, ani nie nakazywal Zydom noszenia opasek z gwiazdą Dawida - ale były
      też niechlubne karty: rajd narodowców Adama Doboszyńskiego na Myślenice,
      podział miejsc na salach wykladowych Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie na
      polskie i żydowskie.

      -17 wrzesnia 1939 - no tu niestety duża częśc wyższej kadry oficerskiej Armii
      Czerwonej i NKWD, komisarze polityczni - była pochodzenia żydowskiego.
      Do 'przedwojennej' niechęci Polaków do Żydow-obywateli polskich doszła niechęć
      do Żydów-utożsamianych z rosyjskim najeźdźcą. Jedno na drugie się nałożyło.

      -II wś - znow temat-rzeka, o ktorym się chyba najwięcej wie, więc nie potrzeba
      pisać tutaj na tym forum

      -czasy powojenne - dla mnie najbardziej interesujące. Pominę lata stalinowskie
      i nazwiska Bermana, Minca, Romkowskiego, Fejgina, Rożańskiego - bo to temat już
      dośc znany i oklepany.
      Przytoczę za to historię pewnego polskiego oficera kontrwywiadu pochodzenia
      żydowskiego - ppłka Jerzego Bryna. Oficer ten został w 1956 roku oddelegowany
      wraz z dwoma innymi osobami do Japonii-do Tokio z misją utowrzenia tam polskiej
      placówki dyplomatycznej, wraz z nim pojechala tam rownież jego żona i dzieci.
      Jerzy Bryn popadł jednak w konflikt z ambasadorem - swym przełożonym. Byl rok
      1959 (o ile pamiętam). I tu w jego życiorysie pojawiaja się 'czarna dziura',
      ponieważ Bryn twierdził, że samolot rejsowy ktorym leciał z Tokio do Paryża,
      mial międzyladowanie na Filipinach i że zostal on wtedy uprowadzony przez
      Amerykanów i przewieziony do amerykanskiej bazy na Okinawie. Tam przebywał
      kilka miesięcy, gdzie był przesłuchiwany. Po paru miesiącach znalazł się z
      powrotem w Tokio, gdzie zameldował o rzekomym uprowadzeniu swym przelozonym w
      Warszawie. Nakazano mu powrot do kraju. Bryn wrocil do Polski na pokladzie
      M/S 'Stefan Okrzeja', jednak zaraz po zejsciu na ląd w Gdyni - został
      aresztowany pod zarzutem dezercji i zdrady (nie dano wiary jego wyjasnieniom o
      porwaniu i przetrzymywaniu na Okinawie) - i skazany na śmierc.

      Prawdziwe nazwisko podpułkownika Jerzego Bryna brzmiało Izrael Alter.
      • jasiek53 Re: Żydzi w Polsce na przestrzeni dziejów 09.05.06, 10:06
        ZNALAZŁEM COŚ O WOJNIE NA WSCHODZIE W 1939
        Najdłużej z Sowietami walczyło w odwrocie (ponad 400km)zgrupowanie dowódcy
        korpusu gen.Wilhelma Orlika-Ruckermana(jednego z 4 generałów polskich
        pochodzenia żydowskiego) który w rejonie Łuniniec-Sarny zdołał zgrpomadzić
        przeszło 7-tysięczny oddział,w tym elitarny pułk"Sarny" dowodzony przez
        przyszłego bohatera z Monte Cassino ppłk.N.Sulika.
        Zgrupowanie Ruckermana stoczyło z sowietami do 1 pażdziernika około 40 potyczek
        i dwie duże bitwy pod Szackiem w okolicach Włodawy i między Cełmem a Lubartowem.
        Po przejściu Bugu 1 X zostało rozformowane (liczyło jeszcze 3000 osób)
        • zodiak72 Re: Żydzi w Polsce na przestrzeni dziejów 09.05.06, 10:23
          To nazwisko Orlik-Ruckerman obiło mi się już gdzieś o uszy. A pozostali 3
          generałowie polscy pochodzenia żydowskiego? Mozesz podać ich nazwiska?
          • jasiek53 Re: Żydzi w Polsce na przestrzeni dziejów 09.05.06, 10:42
            pl.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_Orlik-Rückemann
            • jasiek53 Re: Żydzi w Polsce na przestrzeni dziejów 09.05.06, 10:47
              znalazłem ciekawy link o żydach w WP w l1939-45
              polish-jewish-heritage.org/Pol/wojsko.htm
              Trzej muszkieterowie to oni nie są i nie bedą :)

              odpady polityczne !
    • sieradzak Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 10:15
      jasiek53 napisał:

      > porozmawiamy poważnie o kwestii żydowskiej w Polsce skoro temat już padł
      > lepiej na poważnie niż wyzywać sie wzajemnie :)
      >
      > 1. żydzi w czasach zaborów
      > 2. wojna polsko-bolszewicka(a na ten temat jest co do pogadania )
      > 3. III RP i ich sytuacja w tamtych latach (więc nie tylko kwestia polsko-
      > żydowska ale i stosunek bogatych do biednych,udział w wojnie obronnej itp
      > 4. wkroczenie sowietów 17 września i skutki tego dla współżycia polaków i
      > żydów we wschodniej Polsce
      > 5. II wojna światowa
      > 6. sytuacja po wojnie
      > co ? jak myślicie ?:)

      Ja specjalistom w tych dziedzinach nie jestem, ale podobnie jak Zodiak uważam,
      że temat jest za duży ;) I jak już to na kilka postów ;) Bo w jednym to byłby
      szał ;)

      Ale mam propozycję, mieliśmy w Sieradzu getto - może coś w tym temacie ? Gdzie,
      jak, kto, ile, kiedy ... ?
      Myślę, że warto by też się zająć bardziej sprawą Żydów w Sieradzu - co byłoby
      dla tego forum bardziej do przyjacia i może spotakłoby się z większym
      zaintresowaniem ?

      Mnie boli praktycznie brak informacji i nie wiem jakiejś informacji o tym getcie
      w Sieradzu. I nie wynika to z jakiś specjalnych powodów czy podtekstów (co by
      się ajkata nie do czepił ;) Dla mnie byli to ludzie, którzy cierpieli i
      wartobyłoby jakoś uczcić ich pamięć ?
      • jasiek53 Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 10:20
        Z tego co wiem to większość mieszkańców sieradzkiego getta zgineła w Chełmnie
        nad Nerem zagazowana w samochodach ciężarowych
        • zodiak72 Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 10:22
          a getto było chyba w kwadracie ulic: Dominikańska, Zamkowa, Żabia, Sukiennicza?
      • m-nauzyka Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 12:32
        Jestem ZA, Żydzi i Sieradz to nie odrębny temat, wręcz przeciwnie. Historia
        potwierdza ich przynależność do Naszego miasta:
        "W Sieradzu Żydzi zaczęli się osiedlać już w XIV wieku, a w roku 1436 istniała
        tutaj ulica Żydowska. W XV wieku była to jedna z nielicznych gmin w
        Wielkopolsce. W 1569 miasto uzyskało przywilej de non tolerandis Judaeis,
        zniesiony w 1771 przez Stanisława Augusta. W 1804 roku rząd pruski zezwolił na
        usamodzielnienie gminy (do tego czasu podległej gminie w Łasku), założenie
        cmentarza i budowę synagogi. W 1791 mieszkało tu 52 Żydów (4,5% mieszkańców). W
        1812 roku - założono własny cmentarz (poprzednio grzebano zmarłych w niedalekim
        Burzeninie). W 1817 powstał tu Związek Kupców Żydowskich, a w 1824 Związek
        Krawców Żydowskich, który kontynuował działalność ponad 100 lat. W latach 1825-
        62 wyznaczono tu tzw. rewir, obejmujący 4 ulice. W roku 1856 mieszkało tu 1750
        Żydów (35,6% mieszkańców).
        Żydzi brali udział w życiu politycznym miasta i kraju. W 1862 roku Izrael
        Kempiński został radnym, a w 1863 roku zesłano na Sybir powstańca Żyda o
        nieznanym nazwisku. Tuż przed II wojną światową mieszkało w Sieradzu 2835 Żydów
        (Sieradz w dniu 1 września 1939 roku liczył blisko 12 tys mieszkańców z czego ¼
        stanowili Żydzi.)
        Wiosną 1940 roku hitlerowcy utworzyli getto. Uwięzili w nim około 2500 osób. W
        sierpniu 1942 wszystkich wywieźli do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem"

        Pomijając powyższe getto w Sieradzu to rzeczywiście rejon ulic: Zamkowa, Żabia,
        Sukiennicza. Cmentarz Żydowski położony był na wprost naszego (mam nadzieje, ze
        nie obrażam nikogo mówiąc "naszego :) uznajmy, ze mówię tak, bo mam tam swoich
        bliskich) "starego cmętarza" i kościoła pw. Świętego Ducha. O ile się nie mylę
        w czasach powojennych, amoże wcześniej... (nie mam 100% pewności) "władze"
        (jesli można je tak nazwać) rozebrały ten cmentarz a wszystkie nagrobki i
        postumenty posłużyły pod budowę ulicy 23-go Stycznia.... co pozostawiam bez
        komentarza!!!
        • paenka Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 17:42
          A widziales stan cmentarza żydowskiego? Masakara :/
          • m-nauzyka Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 19:21
            No :/
            Zresztą nawet na katolickich cmentarzach stan niektórych nagrobków pozostawia
            wiele do życzenia. I nie łudźmy się. Cmentarz czy Żydowski, czy jakikolwiek
            inny mówi więcej o żywych niż o umarłych - nic nie tłumaczy zaniedbania.
            Pomijając religię, to też przede wszystkim upadek wartości moralnych, że nie
            wspomnę o wartości historycznej (obecnej, a nawet i przyszłej)
            Nawet na starym Sieradzkim cmentarzu widziałam pomniki (jest ich kilka),
            którymi moim zdaniem powinien się zająć ktoś, kto się na tym zna. Z tego co
            wiem, raz dwa razy w roku ktoś na nich sprząta (zdaje się, żeopiekun
            cmentarza) , ale bez zabiegów konserwatorskich ścierają się napisy i niszczeją
            płyty. I być może tego, co zniszczył czas nie da się już odzyskać. Aczkolwiek
            konserwator powinien zrobić coś więcej poza pstrykaniem fotek i zbieraniem
            dokumentacji (co myślę jest środkiem, który przewyższył cel). Jeśli coś jeszcze
            można uratować w sposób namacalny, to bezsensowne jest moim zdaniem
            spisywanie "aktu zgonu tych nagrobków". Sama dokumentacja pomników to nie
            wszystko, ważniejsze byłoby utrzymanie ich w należytym stanie.
            • farbenheit Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 19:26
              ajkacie tego nie przetlumaczysz - dla niego Zyd do najgorszy wrog na swiecie :/
              • m-nauzyka Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:19
                A to świadczy tylko o tym, że sam jest wrogiem dla siebie...
                Biorąc bowiem pod uwagę odsetek ludności pochodzenia Żydowskiego w Polsce,
                niemal każdy z nas miał wśród swoich przodków przynajmniej jednego Żyda
                (czytałam o tym kiedyś, ale niestety nie potrafię podać żródła... zwyczajnie
                pamięć mam dobrą, ale krótką) co dowodzi , że i ajkata też. Kto wypiera się
                swoich korzeni, wypiera się siebie. Logika.

                Mam też pytanie - broń Boże obraźliwe - czy ajkata to login z przestawionych
                sylab dwóch słów"taka ja" tzn.... chodzi mi o niedomówione zdanie "taka ja
                jestem"(a gramatyczniej byłoby "ja taka" jestem) Pytam bo jeśli tak i nie
                wstydzisz się siebie, ani swoich poglądów (co jest widoczne i ta moge poprzeć-
                ale tylko ten brak wstydu, bo same poglądy.... jak dla mnie: no comment), to
                trochę nierozumiem braku zrozumienia dla poglądów innych, a juz zupełnie nie
                rozumiem całkowietego braku tolerancji.
                Wiesz świat został stworzony różnorodnym żeby było ciekawiej :):):)
                (I jest ciekawie :D)
                I po to tez dostaliśmy wolną wolę.
                Ziemia pełna ludzi jednej wiary, i takich samych poglądów... jak dla mnie:
                byłaby pełna klonów ;)

                Pomijając rozmawianie o kimkolwiek i zbaczanie na inne tematy.... za co
                przepraszam,
                Czy ktoś wie z którego roku jest najstarszy zachowany nagrobek na Sieradzkim
                cmentarzu? bo słyszałam ze cos około 1790-któryś albo 1816 (te dwie daty chodzą
                mi po głowie... ale nie wiem, czy dobrze kojarzę)
                • farbenheit Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:23
                  No niestety nie kojarze tych dat ;/ ale poszperam i sie dowiem :)
                • m-nauzyka Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:24
                  Własnie mi tu ktoś podpowiedział, ze to może być nawet początek XVIIw. ale nie
                  wiem, czy wierzyć, bo źródło troche mało wiarygodne ;)
                  • farbenheit Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:26
                    No nie chce strzelac bo wlasnie wole uniknac takich niepewnych zrodel i podac
                    cos sprawdzonego :) Ale to troszke potrwa
                  • zodiak72 Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:29
                    Jezeli to bylby XVII wiek, w co też nie do konca chce mi się wierzyć, choć nie twierdzę że to nieprawda - to byłby to cenny zabytek!
                  • m-nauzyka Re: niby tak, ale nie do końca, więc raczej nie 12.05.06, 12:32
                    Z tym XVIIw. no to niby tak, ale nie do końca :/
                    Bo chodzi raczej o szczątki które zostały przeniesione, a nie o sam grób.

                    "Wchodząc na cmentarz bramą główną widzimy po lewej stronie pomnik-grobowiec z
                    trzema płytami. Pierwsza, żeliwna poświęcona jest Marii z Nowakowiczów Kryszce
                    (4 IX 1843 - 8 III 1866), z lewej strony budowli umieszczono marmurową tablicę
                    z napisem: Tu spoczywają śmiertelne szczątki rodziny Prus - Chudzińskich
                    fundatorów kaplicy Pana Jezusa przy kolegiacie w 1653, przeniesione z podziemi
                    kaplicy w 1958 r. "
                    • samah Re: niby tak, ale nie do końca, więc raczej nie 16.05.06, 13:44
                      jest tyle innych tematów a wy tutaj tylko o pejsach :(
                      • zodiak72 Re: zaproponuj coś innego;-) 16.05.06, 13:48
                        czekam z niecierpliwością;-)
                        • farbenheit Re: zaproponuj coś innego;-) 16.05.06, 14:24
                          Zodiak - daj spokoj :) Wszystkie posty we wszystkich wątkach to zwyczajne
                          podpuchy ;) Taki typowy troll :)
        • sbi Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:46
          m-nauzyka napisała:

          > Sukiennicza. Cmentarz Żydowski położony był na wprost naszego

          Chyba pomyliłaś z cmentarzem ewangelickim, cmentarz żydowski od 200 lat jest przy Zakładników

          tutaj kilka naszych starych wątków:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=18592631&a=19262869
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=26906344&a=27413056
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=27738474&a=27952607
          • jasiek53 Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:49
            też tak myślałem!
          • adamw Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:57
            > > Sukiennicza. Cmentarz Żydowski położony był na wprost naszego
            >
            > Chyba pomyliłaś z cmentarzem ewangelickim, cmentarz żydowski od 200 lat jest
            pr
            > zy Zakładników
            tak- na terenie cmentarza ewangelickiego wybudowano gorzelnię:/
            MAcewy z cmentarza zydowskiego wykorzystano na pewno w okolicach Krakowskiego
            Przedmiescia- schody na hm... górce przy szkole(dawniej nr 5) to własnie
            nagrobki(przynajmniej tak bylo kilka lat temu). O ile wiem, tego "materialu
            budowlanego" uzywano także podczas wojny jako nawierzchni w zakladach
            remontowcyh umieszocznych w Moniach(tu mogę się mylić). Spora część maszyn z
            tcyh zakładów służyłą dlugo (jesli nie nadal) w sieradzkim "Mechaniku"
            • adamw Re: Żydzi w Sieradzu 09.05.06, 20:58
              adamw napisał:
              w Moniach(tu mogę się mylić). Spora część maszyn z
              > tcyh zakładów służyłą dlugo (jesli nie nadal) w sieradzkim "Mechaniku"
              noj, literówki- naturalnie chodzi mi o Monice
          • m-nauzyka Re: Żydzi w Sieradzu 10.05.06, 07:42
            Ale podobno przy cmentarzu ewangelickim było 6 czy 7 mogił Żydowskich (ponoć
            nie pochowano ich na tamtym cnmentarzu bo chodziło o jakiś rozłam w ich
            społeczeństwie i spór kilku rodzin - szczegółów nie znam). Podobno mieściły się
            za furtą. Opowiadał mi to taki staruteńki dziadziuś (w pozytywnym tego słowa
            znaczeniu, choć miał wtedy dobrze po osiemdziesiątce), który przychodził na
            stary cmentarz na grób wojej żony i dzieci :( Spotykałam go ok 2000 roku i on
            już chyba nie żyje, bo już go nie widuję gdzieś od trzech lat, więc nie będę
            mogła dokładnie go o wszystko wypytać. Mówił też, że to było przy ulicy i że
            teraz stoi tam dom (nie mam pojęcia który). No chyba, ze dziadziuś bajdużył...
            i zwodził młode (wtedy jeszcze młoda), naiwne dziewcze ;)
            • hajdana Re: Żydzi w Sieradzu 10.05.06, 07:51
              witaj :) też lubię takie opowieści, jak można czasami się przekonać np na
              forum, mogą być oparte na faktach :)
              Miłego dnia:)
              • m-nauzyka Re: Żydzi w Sieradzu 10.05.06, 08:29
                :) jak byłam dzieckiem wschłuchiwałam się w takie historie z zapartym tchem, a
                teraz.... nadal się wsłuchuję:)
            • ebusia_fam_fatal Re: Żydzi w Sieradzu 10.05.06, 21:46
              a gdzie jest euroazja?
              ona duzo wiedziala
              moze i zna te historie
              i inne ciekawe?
      • sieradzak Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 10.05.06, 22:12
        OK - widzę, że rozwinęła się choc troszkę merytoryczna i interesujaca rozmowa ;)
        Dobre i to, bo w oststnich czasach pod tym względem coś cienko u nas ;(

        Coś już wiemy o sieradzikich Żydach i miejscu ich wysyłki z sieradzkiego getta.
        Teraz może ktoś coś wie o tym obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem ?
        Czy była szansa, aby ktoś z nich przeżył ?
        • farbenheit Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 10.05.06, 22:23
          Myśle, ze dosc nikła jest szansa aby ktos przezyl. Niemcy mordowali tam ludnosc
          w nastepujacy sposob: kazdy nowy transport rewidowano, nastepnie kazano im sie
          rozbierac do naga w cieplej szatni ( zimą tam bylo goraco wrecz - umyslne
          dzialanie Niemcow :/ ) i kierowano ich do ogromnej lazienki, gdzie mieli wziazc
          prysznic. Faktycznie - pomieszczenie to mialo wyglad lazienki w celu zmylenia
          ludnosci. W rzeczywistosci po szczelnym zamknieciu drzwi przez straznika
          uruchamiano silnik samochodu ( kabina ta znajdowala sie wlasnie na
          samochodzie ) i spalinami duszono ludzi ( potem zaczeto uzywac juz cyklonu B ze
          wzgledu na oszczednosc benzyny ). Taki samochod nastepnie wyjezdzal w lasy pod
          Chelmnem gdzie ludzie ( w tym konkretnym obozie Ukraincy z UPA ) dobijali tych,
          ktorzy przezyli spaliny. Pozniej Ukraincow kierowano rowniez na front lub do
          dzialan dywersyjnych wiec grzebaniem zwlok zajmowali sie najsilniejsi z
          transportow, ktorzy rowniez byli pozniej zabijani. Takze wlasnie wsrod nich
          prawdopodobnie ktos mogl przezyc.
          • farbenheit Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 10.05.06, 22:36
            Ciag dalszy poprzednego postu
            Mysle, ze wlasnie wsrod tych, ktorzy grzebali zwloki moglby sie znalezc ktos
            kto przezyl. Niejedni podejmowali proby ucieczki, czeste tez byly praktyki
            przykrywania sie cialami zamordowanych i czekania do zmroku.
            • ajkata20 Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 10.05.06, 22:51
              nie,nie,nie
              ty masz jakies stare wiadomosci,zaglady zydow nie dokonali niemcy!
              wszystkich zbrodnie dokonali Polacy jak w Jedwabnnym!

              • ajkata20 Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 10.05.06, 22:56
                zreszta nie tylko jestesmy winni zaglady Zydow ale rowniez Ukraincow na Wolyniu
                • paenka Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 10.05.06, 23:29
                  i w ogole bombe na hiroszime spuscilismy a ten wybuch w carnobylu to nasz
                  sprawka :/ eh ajkata
                  Wystarczylo sobie opowiadania z dwudziestolecie miedzywojennego poczytac,
                  wystarczajaco obrzydliwe.
            • adamw Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 11.05.06, 01:21
              farbenheit napisał:

              > Ciag dalszy poprzednego postu
              > Mysle, ze wlasnie wsrod tych, ktorzy grzebali zwloki moglby sie znalezc ktos
              > kto przezyl. Niejedni podejmowali proby ucieczki, czeste tez byly praktyki
              > przykrywania sie cialami zamordowanych i czekania do zmroku.
              Niekoniecznie- dłubałem kiedyś w necie w poszukiwaniu takich informacjii, i na
              jakiejś izraelskiej stronie znalazłem wspomnienia kogoś ówcześnie żyjącego
              jeszcze, a wspominającego Sieradz.
              www.mucjs.org/survivors.htm
              a tu zdjęcie- szkoda że takie małe
              motlc.learningcenter.wiesenthal.org/gallery/pg18/pg0/pg18025.html
              hm... Dominikańska przy Klasztorze w stronę ulicy Warckiej? Pmiętam zdjęcia
              pokazywane przez mego nauczyciela historii, pana Szturmę- okres(dzień?)
              deportacji sieradzkich Żydów powiązał on min. ze zniszczeniem przez Niemców
              dzwonnicy przyklasztornej.
              • adamw Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 11.05.06, 01:26
                w uzupełnieniu poprzedniego postu:
                www.guardian.co.uk/secondworldwar/story/0,,1389451,00.html
                i cytat:
                Only later did he discover what happened to his family. "In August 1942, the
                whole ghetto in Sieradz, numbering about 4,000 people, was rounded up and taken
                to a convent in our town. They were kept there for five days with no food or
                water; for two days, not even allowed to use the toilet. How do we know the
                details? The nuns kept a diary. They tried to give some milk or water to the
                children. The Germans wouldn't allow it. They took out what they considered
                still able-bodied people, who they intended to put to work in a clothing
                factory. My father was a tailor, so was my sister Kayla. They were taken out
                with about 270 others and moved to the ghetto of Lodz. The rest [including his
                mother and three younger siblings] were taken out in batches and transported to
                Chelmno, where they were made to get undressed, hand over all their valuables
                such as wedding rings, and forced into a gassing van, more than 50 at a time.
                Three of these gassing vans were able to murder 97,000 people in three months."
                • adamw Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 11.05.06, 01:33
                  Bracia Hersh:
                  www.sunderlandtoday.co.uk/mk4customPages/CustomPage.aspx?PageID=42526
                  He was born in September 1929, in the small Polish border town of Sieradz –
                  which had a population of 6,000 Christians and 5,000 Jews. His father had a
                  shoe shop and the family of four children lived happily in the mixed community
                  during the 1930s.

                  11 tysięcy mieszkanców, prawie połowa Żydzi...Hm, to własciwie mogło zupełnie
                  zmienić charakter miasta
                  +zdjęcia
                  motlc.learningcenter.wiesenthal.org/albums/palbum/p15/a0785p2.html
                  • zodiak72 Re: Chełmn nad Nerem i zagłada sieradzkich Żydów 11.05.06, 12:16
                    ciekawe informacje. Szkoda, że zdjęcia takie małe.
    • farbenheit Re: może zamiast pitolić idiotyzmy? 09.05.06, 10:35
      No nie sądze, zeby postawa tępiąca antysemityzm byla jak to
      nazwales ''pitoleniem idiotyzmow''. No chyba, ze dla ciebie jest :/
      • jasiek53 Re: może zamiast pitolić idiotyzmy? 09.05.06, 10:41
        farben nie zrozumieliśmy się
        chodziło mi o to że zamiast prowadzić dysputy z kimś kogo i tak się nie
        przekona lepiej serio porozmawiać na temat :)
        • farbenheit Re: może zamiast pitolić idiotyzmy? 09.05.06, 10:45
          Mozemy pogadac...ale nie na forum ( przynajmniej ja ) lub przynajmniej nie na
          tym forum :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka