ewamalgorzata
26.06.06, 09:09
Zapewne nie ja jedna kupiłam bilety na odwolane połaczenia z Dublinem.
Ciekawa jestem, czy ktoś już dostal zwrot pieniędzy?
Jeden lot odwołali mi jakoś w okolicach 5 czy 6 maja, drugi kilka dni
później. Najbardziej urzekl mnie fakt, że bilety sprzedawali w piątek, żeby
we wtorek odwołać połączenia z Łodzi- co w tym układzie wygląda mi na
świadome działanie w celu wyłudzenia moich pieniędzy.
Drugą radosną sprawą jest fakt, że na wszystkie moje kolejne zapytania, co
kilka dni w ich cudownym biurze obsługi klienta otrzymuję w kółko taką samą
gadkę, gdyż twierdzą, że "w ciągu 14 dni roboczych" zwracają pieniądze. Co po
pierwsze nie jest prawdą, gdyż jak wspomniałam, kasy nie mam do tej pory, po
drugie: na stronach ULC jest zawarta informacja, że przewoźnik w przypadku
odwołania lotu jest zobowiązany do zwrotu kasy w ciągu 7 dni. Nawet nie jest
dodane, że roboczych..
W związku z tym chciałam się dowiedzieć: czy ktoś już dostał kasę? Zgłosił
skargę, jak ja zamierzam to zrobić? Czy spokojnie czekacie?
Bo nie chce mi się wierzyć, że ja jedna kupilam te bilety:)