Dodaj do ulubionych

Skąd się bierze łódzki bezrobotny? Dlaczego jes...

IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 06.07.06, 09:06
Glupie pytanie. Bezrobotny jest tam gdze warunki mu na to pozwalaja. W
krajach o rozbujalym socjalizmie zawsze ich jest wiecej ( Francja, Niemcy).
Bo czlowiek prawie kazdy woli nie pracowac niz chodzic do tyry. W krajach
gdze zatrudnienie pracownika kosztuje duze pieniadze ( podatli ubezpieczenia,
wygorowane wymagania urlopowe) pracodawcy nie oplaca sie zatrudniac legalnie.
Dodatkowo w Polsce jest kultura retactwa co w konsekwencji zwieksza
bezrobocie. Na przeciwnym biegunie jest USA.Kultury kretactwa nie ma ( zyje
tu 20 lat), ztrudnienie i otwarcie firmy jest bardzo proste i socjalicm nie
istnieje. Zadaniem panstw nie jest obrona socjalnych warunkow jednostki.
Wolny rynek i decycje pracodawca/pracownik decyduje czy ktos chce dla danej
firmy pracowac czy nie. Dobry rzad to taki ktory nie wpierda.. sie w zycie
ludzi. Efekt USA ma bezrobocie 4.6% Stara unia 8.6 a Polska ze swoim
socjalizmem 18 % Kiedy wy sie tam w POlsce tego nauczycie?
Obserwuj wątek
    • Gość: zibi My to wiemy gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:46
      Niestety nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć tego pseudopolitycy. Duża wina
      leży również po stronie wyborców, którzy wolą obietnice od rzeczywistości.
      Jak sam nie zarobię, to Państwo mi nic nie da. Ale część socjalistów liczy na cud.
      P.S. Tylko UPR !
      • Gość: lekarz in spe Re: My to wiemy gościu IP: 217.97.239.* 06.07.06, 10:07
        Wszyscy Ci myślący inaczej wiedzą, że wcześniej czy później rząd da kase za nic.
        A to becikowe, a to zasiłeczek, a to renta, a to dorobie na budowie na czarno, a
        to wyjade pozbierać truskaweczki. NIe ma u nas w narodzie chęci do ciężkiej
        pracy, bo za 800 PLN to pier...nie robie. Tak myśli statystyczny roczny bezrobotny.
        • Gość: jas za 800 tez by mi sie niechcialo pracowac IP: *.uniorg.de / *.uniorg.de 06.07.06, 11:44
          i nabijac kase polskim "biznesmenom". Byle polityk z rady nadzorczej dostaje
          kila razy wiecej za to, ze raczy raz w miesiacy piernac w fotel na posiedzeniu
          tejze rady. Bezrobotny tez potrafi myslec - skoro politycy nic nie robia i zyja
          na koszt reszty spoleczenstwa, to dlaczego ja mam jeszcze na nich pracowac i
          placic podatki.
        • Gość: mon Re: My to wiemy gościu IP: *.toya.net.pl 06.07.06, 20:14
          Cikawe czy TY by.s pracował za 800zeta?
    • Gość: Gieniu Re: Skąd się bierze łódzki bezrobotny? Dlaczego j IP: *.eranet.pl 06.07.06, 11:21
      Tobie łatwo pisac bo siedzisz w Stanach, a pewnie dlatego tam jestes bo w Polsce
      Ci sie nie udało! Jak jestes taki mądry to wróc tu i ppracuj lub spróbuj
      otworzyć biznes!!
      Mądrusi mamy mnóstwo
    • Gość: gosc Re: Skąd się bierze łódzki bezrobotny? Dlaczego j IP: *.leom.ec-lyon.fr 06.07.06, 15:26
      Jakiez to wszystko "logiczne" i "proste" (a raczej prostackie). To wytlumacz mi
      jeszcze nastepujace fakty:
      1. Bezrobocie w Danii, kraju nieporownanie bardziej socjalistycznym od USA,
      rowniez jest na poziomie 4-5%.
      2. Czy w USA jest mozliwe, aby pracodawca chocby o jednego dolara oszukal
      pracownika przy wyplacie? Bo w Polsce robi tak ok. 60% pracodawcow. Jak to sie
      ma do twoich teoryjek o wolnym rynku, ktory wszystko rozwiazuje?
      3. Zgodnie z twoja teoryjka, zatrudnienie pracownika w Polsce jest kilkakrotnie
      drozsze niz w USA (skoro bezrobocie wynosi w Polsce 18%). Ciekawostka, bo to
      oznaczaloby, ze przecietny Polak zarabia jakies 5 tys. USD/m-c, a drugie tyle
      wplaca rozmaitych skladek socjalnych. Ty chyba dawno w Polsce nie byles...
      4. W Polsce jest socjalizm? A moze tak dokladniej - co masz na mysli? Bo system
      publicznej opieki medycznej czy zasilkow socjalnych praktycznie nie istnieje.
      Wiec na czym ma niby ten socjalizm polegac?
      • Gość: zorro Re: Skąd się bierze łódzki bezrobotny? jak to skąd IP: *.tvsat364.lodz.pl 06.07.06, 18:06
        produkuje go rząd na własne potrzeby przed wyborcze...
      • Gość: lord koszty pracy IP: *.welstand.be 06.07.06, 18:20
        > przecietny Polak zarabia jakies 5 tys. USD/m-c, a drugie tyle
        > wplaca rozmaitych skladek socjalnych

        Jeśli pracownik zarabia 1500 zł "na rękę" to oznacza, że pracodawca co miesiąc
        wyskakuje z 2750 złotych. Tak, tak - "rozmaite składki i podatki" wynoszą w
        takim przypadku 1250 zł.

        Gdybyś chciał zarabiać "na rękę" 5000 USD (dla uproszczenia niech to będzie
        15.900 PLN) to koszt Twojej pensyjki po stronie pracodawcy wynosiłby 38.395 zł.
        Czyli nawet nie "drugie tyle" tylko znacznie WIĘCEJ.

        Takie są fakty, a wnioski wyciągnij sobie sam.
        • Gość: gosc Re: koszty pracy IP: *.leom.ec-lyon.fr 06.07.06, 18:44
          2750 PLN to jakies 700 USD. Smiem twierdzic, ze to i tak sporo mniej niz w USA.
          Cos sie nadal nie zgadza w tych teoryjkach o kosztach pracy i stopie
          bezrobocia...
          • profes79 Re: koszty pracy 06.07.06, 21:49
            Jemu chodzi o to, ze w porównaniu z polskimi warunkami pracodawca jak palaci
            pracownikowi 1000brt to wyskakuje z 1500 a pracownik dostaje 700 - ot i te
            koszty pracy. W USA koszty pracy sa mniejsze, bo zwyczajnie mniej pieniedzy
            pochlania panstwo. Czy to takie trudne, czy ty po prostu przyzwyczailes sie do
            renty/emerytury/zasilku/pracy na czarno i nie chcesz tego zrozumiec? Gdyby te
            koszty zmniejszyc, to pracodawca bez problemu moglby podniesc pensje z tych 800
            zeta do np. 1000 - bo dalej placilby na pensje tyle samo, tyle tylko, ze wiecej
            z tej kasy szlo by na pracownika a nie na urzedy.
            PO drugie - w POlsce odliczenia odliczenia z tytulu ZUS jak wygladaja kazdy
            wie. W GB - z wyplaty 180£ na NIN odciagnieto mi 10£ Ot i roznica.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka