Dodaj do ulubionych

Autobusy zamiast pustych pociagów

20.09.06, 06:36
Autobusy zamiast pustych pociągów

lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/648990.html
Co najmniej szesnaście pociągów w regionie łódzkim zniknie z nowego rozkładu
jazdy PKP, który ma zacząć obowiązywać w grudniu, a kolejne 32 połączenia
stoją pod znakiem zapytania. Urząd Marszałkowski, który finansuje pasażerskie
przewozy kolejowe, rozważa zastąpienie pociągów autobusami.

Przesądzony jest los trzech pociągów z Łodzi Kaliskiej do Łowicza oraz
połączenia Zduńska Wola - Częstochowa przez Chorzew Siemkowice, Kutno -
Włocławek i Koluszki - Tomaszów. Ale to nie wszystko, bo kolej uzgodniła z
Urzędem Marszałkowskim, że z 217 pociągów osobowych kursujących obecnie po
województwie łódzkim, w nowym rozkładzie pewnych jest tylko 156. Zagrożone są
m.in. pociągi Wieluń - Wieruszów, Pątnów - Kępno, Kutno - Płock.

- Jeśli teraz stracimy pasażerów, to później trudno ich będzie odzyskać -
mówi Antoni Kopeć, przewodniczący komisji zakładowej "Solidarności" łódzkiego
Zakładu Przewozów Regionalnych.

- Ale stan techniczny torów z Łodzi do Łowicza jest tak tragiczny, że pociąg
mógłby jechać 20 km/h, więc 50-kilometrowa podróż zajęłaby 2,5 godziny, a
pieniędzy na naprawę nie ma... - dodaje Antoni Kopeć.

- Jeżeli składem z ponad 200 miejscami jedzie mniej niż 50 pasażerów, to nie
ma sensu utrzymywać takiego połączenia - mówi Janusz Wysocki, naczelnik
Wydziału Transportu i Komunikacji w Urzędzie Marszałkowskim. - Dlatego
rozważamy zastąpienie połączeń kolejowych autobusowymi. Wystąpiliśmy do
dwunastu PKS-ów w naszym województwie z pytaniem, czy byłyby zainteresowane
uruchomieniem kursów. Wszystkie odpowiedziały pozytywnie.


* * * * *

Dobrą informacją dla pasażerów jest planowane od grudnia uruchomienie
pośpiesznego połączenia Tomaszów - Warszawa i wydłużenie linii osobowej ze
Skarżyska-Kamiennej przez Tomaszów do Łodzi Fabrycznej.

(kr, jj) - Dziennik Łódzki
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 07:04
      no i widać że myślą logicznie.
      • Gość: SzK Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: 62.233.181.* 20.09.06, 09:03
        Logicznie inaczej.
    • michal.ch Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 10:43
      > - Jeżeli składem z ponad 200 miejscami jedzie mniej niż 50 pasażerów, to nie
      > ma sensu utrzymywać takiego połączenia - mówi Janusz Wysocki, naczelnik
      > Wydziału Transportu i Komunikacji w Urzędzie Marszałkowskim.


      Jeżeli składem z ponad 200 miejscami jedzie mniej niż 50 pasażerów, to do jasnej
      cholery kupuje się małe wagony motorowe popularnie nazywane szynobusami. Efekty
      to niższe koszty eksploatacji oraz niższe opłaty za dostęp do infrastruktury
      PLK. A tego rodzaju używane pojazdy produkcji zachodniej można kupić za śmieszne
      dla kolei czy urzędu pieniądze. A gdyby tak się przy tym zakręcić, to nowe też
      bez problemu można nabyć, tak jak zrobiło to WIĘKSZOŚĆ województw w Polsce.
      Większość, ale oczywiście nie woj. łódzkie, które na pytanie o połączenia
      kolejowe i ogólnie transport publiczny potrafi odpowiedzieć: "nie da się".
      Niestety, niektórych to trzeba chyba jebnąć w ten głupi łeb, żeby dotarło, bo
      kulturalne słowa i konkretne argumenty nie docierają.
      • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 15:10
        a po co kupować małe wagony motorowe zwane szynobusami?

        50 osób można przewieźc spokojnie 1 autobusem drogowym lub 2 busami. Tak jest
        taniej i szybciej.

        Już w Krakowie wprowadzili Aglo-busy i co teraz? Płacz i zgrzytanie zębów. Nie
        dość że liczba pasażerów w aglobusach spada ( początkowo nawet rosła) to
        jeszcze utrzymywanie aglobusów "załatwiło" pociągi na innych liniach typu
        Kraków - Zakopane czy Skawina - Oświęcim.
        • michal.ch Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 19:20
          Dziecko, wyjdź. Tu dorośli rozmawiają.
        • Gość: antyaron Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 18:20
          aron2004 napisał:

          > a po co kupować małe wagony motorowe zwane szynobusami?
          >
          > 50 osób można przewieźc spokojnie 1 autobusem drogowym lub 2 busami. Tak jest
          > taniej i szybciej.

          Sam sobie jeżdzij busami. Zero komfortu i czegokolwiek.
          • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 25.09.06, 19:16
            Gość portalu: antyaron napisał(a):

            > Sam sobie jeżdzij busami. Zero komfortu i czegokolwiek.

            W przeciwieństwie do pociągu, gdzie są plastikowe siedzenia.
    • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 12:19
      Panowie urzędnicy Urzędu Marszałkowskiego, dość!

      Miejcie choć za grosz honoru i odejdźcie z zajmowanych stanowisk. Wasza
      nieudolna polityka spowodowała, że województwo łódzkie jest jednym z najgorzej
      dostępnych województw w kraju. Jeśli rzeczywiście na skutek Waszych posunięć
      dojdzie w tym roku do likwidacjii połączeń na jakiejkolwiek trasie poza Łódź -
      Łowicz, to powinniście czym prędzej zmienić zawód, bo ewidentnie nie macie
      pojęcia o tym, czym zarządzacie. Za dwa lata zapewne wyślecie listy już nie do
      PKSów, ale do mieszkańców wsi z pytaniem czy mają odpowiednią liczbę rowerów,
      aby dojechać do pracy, szkoły czy lekarza.

      Jeśli nie umiecie dokształcić się na tyle, by zacząć z sensem realizować wasz
      ustawowy obowiązek - ustąpcie miejsca. A zarząd województwa, niech na koniec
      kadencji podejmie pierwszą korzystną dla województwa decyzję i rozpisze uczciwy
      konkurs na stanowiska, które powinny się zwolnić choćby jutro.

      Tak wyłonieni nowi pracownicy urzędu i tak będą mieli pracy na lata, aby
      chociaż odwrócić negatywne zmainy, które zaszły za rządów obecnie urzędujących.

      Jeszcze raz apeluję - miejcie honor!
      • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 15:11
        nie jest niczyim ustawowym obowiązkiem dopłacanie milionów do śmierdzących
        pociągów wlokących się 20 km/h
        • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 15:40
          Tak, uważam, że ceny kaszanki mogły by być niższe.

          Jako, że nie zrozumiesz aluzji - kilka słów bezpośrednio do Ciebie: piszesz nie
          na temat.
          • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 16:41
            chodzi o to że na trasie np. Zduńska Wola - Chorzew nie ma takiej potrzeby żeby
            jeździły pociągi a nawet szynobusy. Tam są małe wioski wystarczą busy albo małe
            Autosany typu Solina czy coś.

            Tamta linia ewentualnie miałaby rację bytu gdyby puścić po niej pociągi
            przyspieszone typu Kalisz - Sieradz - Zduńska Wola - Chorzew - Częstochowa -
            Kraków/Katowice albo Łódź - Zd. Wola - Chorzew - Herby - Lubliniec - Opole.

            Tyle że znając życie, to tam tor jest tak zjeżdżony przez pociągi towarowe, że
            pociąg osobowy jechałby pewnie 60 na godzinę czyli przegrałby czasowo z PKSem.

            Tak że wydaje się, że lepiej zlikwidować tam pociągi osobowe i postawić na
            transport towarowy, żeby się jakieś puste osobówki nie plątały i nie blokowały
            drogi towarom.


            Sytuacja podobna jest na Zgierz - Łowicz i Zgierz - Kutno - Płock.
            • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 17:21
              No i znowu dziecko - jak nie wiesz, to nie pisz.

              Tak sie śmiesznie składa, że "węglówka", podobnie jak i łącznica do
              Częstochowy, jako relatywnie młode nie posiadają drogowego "odpowiednika". To
              raz.

              Dopóki istniała sensowna siatka połączeń (pociągi były skomunikowane)
              frekwencja była wyśmienita na tej trasie, a na odcinku do Częstochowy - nadal
              jest na dość wysokim poziomie. Wydłużenie relacji poprzez połączenie
              istniejących pociągów, też by jej nie zaszkodziło. PKP wolało jednak popyt
              wygasić, a Urząd Marszałkowski procesowi przyklaskiwał dokładnie wiedząc co się
              dzieje (nie raz byli informowani o tym, że przyczyną niskiej frekwencji jest
              irracjonalny rozkład). To dwa.

              Życie znasz słabo, bo tor na łódzkim odcinku węglówki jest na bieżąco
              utrzymywany - taki mały ewenement na skalę województwa. Prędkość handlowa
              pociągów jest tam wyższa niż np. na Sieradz - Łódź. Do pewnego stopnia problem
              zaczyna się na granicy woj. śląskiego, zwłaszcza tor w kierunku południowym.
              łącznica jest trochę zajeżdżona ale nie na tyle, by stracić względem PKSu. To
              trzy.

              Żeby trzy pociągi dziennie zablokowały dwutorową linię, to by na niej najpierw
              musiało jeździć conajmniej dziesięć razy więcej pociągów towarowych - więc z
              łaski swojej daruj, bo się chce śmiać. To cztery.

              Na Zgierz - Łowicz sytuacja jest zgoła odmienna z powodów wypisanych powyżej. Z
              tym, że tam nawet towary nie chcą już jeździć. Łódź - Kutno od najblizszego
              rozkładu rzeczywiście zaczyna być dramatem i jest to kolejny powód dla którego
              urzędnicy Urzędu Marszałkowskiego powinni podać się do dymisji, gdyż pozwolili
              na taki sabotaż, mimo iż od dawna już wiadomo jaki jest stan tej linii. To na
              dobranoc.

              P.S. Chyba Solbus, a nie Solina. Solina to taka wioseczka w Bieszczadach.
              • Gość: aron Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.enterpol.pl 20.09.06, 17:45
                Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                > Tak sie śmiesznie składa, że "węglówka", podobnie jak i łącznica do
                > Częstochowy, jako relatywnie młode nie posiadają drogowego "odpowiednika".

                No jak nie posiadają? Jest droga Zduńska Wola - Widawa - Rusiec- Siemkowice -
                Pajęczno - Częstochowa. Oczywiście, nie biegnie ona 10 metrów od torów, ale
                mniej więcej pokrywa się z torami. Ma też zaletę - np. autobusem czy busem
                można wjechać do centrum np. Pajęćzna, a stacja kolejowa jest daleko od miasta.

                Mnie się też wydaje, że ludzie z tej linii wolą jechać bezpośrednio do Łodzi, a
                nie przez Zduńską Wolę. I stąd są połączenia PKS Widawa - Łódź, Rusiec - Łódź,
                Pajęczno - Łódź, niektóre kursy z Wielunia z których korzystają mieszkańcy
                tamtych okolic. Pociąg jedzie dookoła - przez Zduńską Wolę, a więc bilet jest
                droższy, trzeba się przesiadać i w ogóle.

                Frekwencja mogła tam być duża, bo jeździło wielu kolejarzy i emerytowanych
                kolejarzy którzy mają zniżkę zdaje się 99%. Widocznie UM zorientował się, że
                dopłaca do pociągów de facto służbowych.

                Prędkość handlowa na węglówce może jest i większa niż na Sieradź - Łódź, ale
                mimo to na tyle niska, że już lepiej opłaca się jechać PKSem.

                Przykład :
                PKS Łódź Fabryczna 15.30 - Rusiec 17.40
                PKP Łódź Kaliska 14.47 - Rusiec 16.58

                Czyli nie ma żadnego zysku czasowego a bilet PKP jest droższy no i trzeba się
                przesiadać. Dodatkowo PKP odjeżdża z Kaliskiej, a PKS z Fabrycznej no i można
                jeszcze wsiąść po drodze.

                Kolejna sprawa - jest autobus prywatny ze Zduńskiej Woli do Katowic przez
                Częstochowę.

                www17.brinkster.com/thoroth/nka/ino-kat.htm
                Stan linii Łódź - Kutno nie jest winą urzedu marszałkowskiego, bo to nie on
                decyduje o remontach torów.
                • Gość: barnaba Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.lodz.msk.pl 20.09.06, 18:39
                  > No jak nie posiadają? Jest droga Zduńska Wola - Widawa - Rusiec- Siemkowice -
                  > Pajęczno - Częstochowa. Oczywiście, nie biegnie ona 10 metrów od torów, ale
                  > mniej więcej pokrywa się z torami. Ma też zaletę - np. autobusem czy busem
                  > można wjechać do centrum np. Pajęćzna,

                  Jechałeś kiedyś tą drogą przez Widawę?
                  Bo z Twojej wypowiedzi widać, że widziałeś ją jedynie na mapie.
                  Stan tej trasy jest taki, że nie da się jej porównać z magistralą węglową. Już
                  prędzej z częściowo rozebraną trasą Kamienna Góra - Pisarzowice - Jelenia Góra.

                  > I stąd są połączenia PKS Widawa - Łódź, Rusiec - Łódź,
                  > Pajęczno - Łódź,

                  Przez Łask.

                  > Pociąg jedzie dookoła - przez Zduńską Wolę, a więc bilet jest
                  > droższy, trzeba się przesiadać i w ogóle.

                  Wbrew pozorom - pociąg na trasie Chociw- Zduńska Wola - Łódź był szybszy od
                  autobusu. Po prostu w Pabianicach nie stał w korku.
                  Komantarz o przesiadaniu świadczy, że jesteś dzieckiem III RP. Pociąg
                  Częstochowa -Łódź, jadący przez Zzduńska Wolę był pociągiem bezpośrednim- a były
                  to czasy, gdy pociągi łączyły więcej niż 2 sąsiednie większe stacje. Swego czasu
                  w rozkładzie figurował pociąg przyśpieszony Gdynia- Mysłakowice.

                  Dodam jeszcze, że po magistrali węglowej pociągi osobowe puste nie jeździły.

                  > Frekwencja mogła tam być duża, bo jeździło wielu kolejarzy i emerytowanych
                  > kolejarzy którzy mają zniżkę zdaje się 99%. Widocznie UM zorientował się, że
                  > dopłaca do pociągów de facto służbowych.

                  A guzik.
                  Korzystałem z tej trasy wielokrotnie i to w godzinach niezbyt "kolejarskich".
                  Ponad 50% pasażerów nie mogło pracować w PKP- przede wszystkim dlatego, że byli
                  w wieku najwyżej licealnych, jeździło też sporo studentów, a na stacjach
                  pośrednich wsiadali rolnicy jadący po ważniejsze zakupy. Spory ruch zapewniali
                  pasażerowie jadący z Łodzi do Częstochowy.

                  > Stan linii Łódź - Kutno nie jest winą urzedu marszałkowskiego, bo to nie on
                  > decyduje o remontach torów.

                  O remontach torów decyduje tu obojetnosć władz województwa.
                • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 19:17
                  > No jak nie posiadają? Jest droga Zduńska Wola - Widawa - Rusiec- Siemkowice -
                  > Pajęczno - Częstochowa.

                  Po pierwsze jej stan techniczny - jak byś z niej korzystał, to byś wiedział. Po
                  drugie jest to drożyna raczej wąziutka, po trzecie wijąc się między
                  miejscowościami nabija kilometrów, po czwarte przez to, że nie idzie wzdłuż
                  torów obsługuje inne wsie lub też ich inne części. To samo tyczy się Pajęczna.
                  Z samego miasteczka ludzie raczej jadą autobusem, choć robią to tylko jeśli
                  absolutnie muszą.

                  > tamtych okolic. Pociąg jedzie dookoła - przez Zduńską Wolę, a więc bilet jest
                  > droższy, trzeba się przesiadać i w ogóle.

                  Dla przykładu Łódź - Kozuby (druga stacja za Zduńską Wolą Pd.) 9.50 PKP i 8.60
                  PKS (Sędziejowice). A teraz odlicz sobie 37% i zastanów się co dla ucznia czy
                  studenta będzie tańsze. Albo 49% - przy miesięcznym...
                  A co do przesiadania się - jeździł kiedyś pociąg bezpośredni - i na brak
                  klientów nie narzekał. PKP najpierw przesunęło go tak, by na miejsce docierać
                  dla jednych za późno dla innych za wcześnie, a potem w ramach "oszczędności"
                  podzieliło na krótsze relacje.

                  > Frekwencja mogła tam być duża, bo jeździło wielu kolejarzy i emerytowanych
                  > kolejarzy którzy mają zniżkę zdaje się 99%. Widocznie UM zorientował się, że
                  > dopłaca do pociągów de facto służbowych.

                  To by było iście niezwykłe - przy trasie leżą kolejarskie wioski, tak? Nie
                  wiem, jak to sobie wyobrażasz. Choć w pewnym względzie - rzeczywiście. W
                  pociągu, który wyjeżdża o 3.55 ze Zduńskiej Woli ciężko oczekiwać
                  tłumów "normalnych pasażerów" - jeździło nim około 20 kolejarzy. Tylko UM przez
                  3 lata nie umiał nic zrobić, aby pociąg ten jechał w porze, w której
                  korzystałby z niego ktokolwiek poza kolejarzami. Jeśli nawet panowie z UM są
                  mało spostrzegawczy - absurd tego pociągu był też wielokrotnie wskazywany.
                  Chęci "renegocjacji" rozkładu z PKP - brak. Kolejny przykład niemocy UM.

                  > Prędkość handlowa na węglówce może jest i większa niż na Sieradź - Łódź, ale
                  > mimo to na tyle niska, że już lepiej opłaca się jechać PKSem.
                  >
                  > Przykład :
                  > PKS Łódź Fabryczna 15.30 - Rusiec 17.40
                  > PKP Łódź Kaliska 14.47 - Rusiec 16.58

                  Doskonały. Szkoda, że "zapomniałeś", że korzystając z tego połączenia "po
                  drodze" trzeba sobie poczekać 34 minuty w Zduńskiej Woli. "Idealne
                  skomunikowanie", które pojawiło się dwa lata temu w formie minut
                  dwudziestukilku, rozrosło się w ostatnim rozkładzie - co w tym czasie robili
                  spece z UM?

                  > Czyli nie ma żadnego zysku czasowego a bilet PKP jest droższy no i trzeba się
                  > przesiadać. Dodatkowo PKP odjeżdża z Kaliskiej, a PKS z Fabrycznej no i można
                  > jeszcze wsiąść po drodze.

                  Do pociągu tak jakby też można wsiąść po drodze...

                  > Stan linii Łódź - Kutno nie jest winą urzedu marszałkowskiego, bo to nie on
                  > decyduje o remontach torów.

                  Po pierwsze - powinien naciskać na PLK, aby remont, albo chociaż naprawa
                  bieżąca, które - jak twierdzi ministerstwo transportu - są wykonywane na
                  bieżąco (kpina!) został wykonany, po drugie ma możliwość finansowania remontu
                  vide Wielkopolska i linia Wolsztyn - Poznań. UM jest odpowiedzialny za stan
                  połączeń kolejowych w województwie - ze wszystkim co sie za tym sformułowaniem
                  kryje.

                  Na przyszłość - jeśli nie wiesz, to zapytaj.
                  • Gość: aron Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.enterpol.pl 20.09.06, 19:58
                    Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                    > Po pierwsze jej stan techniczny - jak byś z niej korzystał, to byś wiedział.

                    Droga jak droga. Są lepsze, są gorsze.

                    > Po drugie jest to drożyna raczej wąziutka, po trzecie wijąc się między
                    > miejscowościami nabija kilometrów, po czwarte przez to, że nie idzie wzdłuż
                    > torów obsługuje inne wsie lub też ich inne części.

                    Ale tam wcale najważniejsze części wsi nie leżą przy torach, wręcz przeciwnie.
                    Najważniejsza wieś w tamtym rejonie - ( albo miasteczko jak kto woli) czyli
                    Widawa leży daleko od torów. Podobnie Pajęczno i Działoszyn.


                    > To samo tyczy się Pajęczna.
                    > Z samego miasteczka ludzie raczej jadą autobusem, choć robią to tylko jeśli
                    > absolutnie muszą.

                    Czyli sugerujesz, że woleliby jeździć pociągiem? Nie byłbym tego pewien.


                    > Dla przykładu Łódź - Kozuby (druga stacja za Zduńską Wolą Pd.) 9.50 PKP i
                    8.60 PKS (Sędziejowice).

                    A ilośc połączeń?

                    Łódź - Kozuby PKP 2 połączenia dziennie z przesiadką w Zduńskiej Woli. Czas
                    jazdy 1.20-1.48.
                    Łódź - Sędziejowice PKS 20 połączeń dziennie bezpośrednich. Czas jazdy 1.10 -
                    1.20.
                    I co jest lepsze?



                    > A teraz odlicz sobie 37% i zastanów się co dla ucznia czy studenta będzie
                    >tańsze. Albo 49% - przy miesięcznym...

                    Tylko fajnie jeżeli ten uczeń trafi na jakiś pociąg. Ostatni pociąg
                    umożliwający dojazd do Kozubów itp. odjeżdża z Łodzi o 14.47. A jak ktoś kończy
                    szkołę/pracę później?


                    > To by było iście niezwykłe - przy trasie leżą kolejarskie wioski, tak?

                    Nie. W wioskach mieszka wielu kolejarzy bo tam jest węzeł Karsznice i tym
                    podobne. Tyle że są też kolejarze - emeryci ( oni też mają zniżki). Kiedyś
                    kolej zatrudniała b. wiele osób.
                    Dodatkowo na kolei jest tak że też rodzina kolejarska ma zniżki. Niektórzy
                    kolejarze mają po 5 dzieci.
                    Tak że wystarczy zeby zapełnić pociąg.

                    > Tylko UM przez
                    > 3 lata nie umiał nic zrobić, aby pociąg ten jechał w porze, w której
                    > korzystałby z niego ktokolwiek poza kolejarzami.


                    Bo kolejarze grozili strajkiem!


                    > Chęci "renegocjacji" rozkładu z PKP - brak. Kolejny przykład niemocy UM.

                    A jaka może być negocjacja z PKP? Z monopolistą?
                    Na nich jest jeden bat - koniec dopłacania do pociągów i wprowadzenie busów i
                    PKSów.


                    > Doskonały. Szkoda, że "zapomniałeś", że korzystając z tego połączenia "po
                    > drodze" trzeba sobie poczekać 34 minuty w Zduńskiej Woli.

                    Ano właśnie. I tu jest problem.

                    > "Idealne
                    > skomunikowanie", które pojawiło się dwa lata temu w formie minut
                    > dwudziestukilku, rozrosło się w ostatnim rozkładzie - co w tym czasie robili
                    > spece z UM?

                    A co mieli robić?


                    > Do pociągu tak jakby też można wsiąść po drodze...

                    Niby gdzie w Łodzi?


                    > Po pierwsze - powinien naciskać na PLK, aby remont, albo chociaż naprawa
                    > bieżąca, które - jak twierdzi ministerstwo transportu - są wykonywane na
                    > bieżąco (kpina!) został wykonany,

                    może sobie naciskać. Równie dobrze ty możesz ponaciskać na Busha żeby wycofał
                    wojska z Iraku -efekt będzie podobny.

                    > po drugie ma możliwość finansowania remontu
                    > vide Wielkopolska i linia Wolsztyn - Poznań.

                    Widocznie są pilniejsze potrzeby np. szkoły, szpitale itp. Ty byś pewnie chciał
                    żeby zabrać kasę szkołom i szpitalom i władować ją w śmierdzące pociągi.

                    UM wyszedł z założenia ( i słusznie!) że na trasach Łódź - Kutno a szczególnie
                    Łódź - Łęczyca jest tyle połączeń autobusowych i busowych że pociąg nie jest tu
                    niezbędny do życia.


                    > UM jest odpowiedzialny za stan
                    > połączeń kolejowych w województwie - ze wszystkim co sie za tym
                    sformułowaniem kryje.

                    Nie ze wszystkim. UM musi walczyć z wrednym monopolistą o nazwie PKP. Gdyby był
                    wybór przewoźnika - to co innego.
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 20:10
                      Dziecko drogie, nie rżnij głupa. Kilkanaście województw potrafiło negocjować z
                      PKP - skoro niemoty z łódzkiego nie potrafią - to niech zrezygnują, bo
                      widocznie to nie praca dla nich.

                      Węglówka ma potencjał, by obsługiwać pasażerów szybciej niż autobusy, dla
                      studentów i uczniów - także taniej. Potrzeba tylko lepszego rozkładu. Urzędnicy
                      z UM nie byli w stanie przez trzy lata takowego stworzyć, mimo, iż podtykano im
                      pod nos i istniejące błędy i możliwości rozwiązania.
                      Co najgorsze kolej obsługuje tam miejscowości, których obecnie nie obsługuje
                      transport autobusowy, dla części miejscowości nie bardzo jest nawet jak
                      stworzyć drogową alternatywę.

                      Jak dla mnie - EOT. Z faktami się nie dyskutuje.
    • Gość: kszo.pany Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:29
      Autosan Solina
      www.autosan.pl/pl/produkty/index&=id=01&07.php
      • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 17:32
        Aha. Dzięki. Zwracam honor. Wygląda odrażająco.
        • kszo.pany Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 17:43

          Tomaszu, czyżbyś czuł wstręt do bądź, co bądź owocu polskiej myśli
          technicznej:) ?
        • Gość: aron Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.enterpol.pl 20.09.06, 17:46
          Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

          > Aha. Dzięki. Zwracam honor. Wygląda odrażająco.

          ale jest wygodniejszy niż pociągi z plastikowymi siedzeniami.
    • Gość: barnaba Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.lodz.msk.pl 20.09.06, 18:44
      Ot, i pie..ik polski. Czyli województwo łodzkie.
      Zwracam uwagę na wypowiedź:
      "Jeżeli składem z ponad 200 miejscami jedzie mniej niż 50 pasażerów, to nie ma
      sensu utrzymywać takiego połączenia"

      W województwach europejskich kupiono szynobusy, bo faktycznie puszczenie skałdu
      na 200 osób dla 50 pasażeów nie ma większego sensu. W województwach azjatyckich
      połaczenie się likwiduje, a pasażerom mówi się "radźta sobie, chopy, może
      bedzieta mieli autobus, abo i nie".

      Za to mamy drogiego i niepotrzebnego Acatusa. Jak ładnie marszałek i jego świta
      wyszli na robionych przy nim zdjęciach! To na pewno da kilka głosów w wyborach.

      BTW: wydłużenie pociągu Skarżysko-Tomaszów do Łodzi Fabrycznej jest rzeczą
      oczywistą, a nie żadną dobrą wiadomością dla pasażerów. To dojeżdżanie tego
      składu jedynie do Tomaszowa było patologią i dowodem na nieuleczalne zidiocenie PKP.
      • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 18:46
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > W województwach europejskich kupiono szynobusy, bo faktycznie puszczenie
        skałdu na 200 osób dla 50 pasażeów nie ma większego sensu.

        w woj. małopolski kupiono szynobusy i teraz jeżdżą one pustawe, a dodatkowo
        inwestycje w szynobusy spowodowały zmniejszenie ilości pociągów na trasie
        Kraków - Zakopane czy Skawina - Oświęcim.

        > W województwach azjatyckich
        > połaczenie się likwiduje, a pasażerom mówi się "radźta sobie, chopy, może
        > bedzieta mieli autobus, abo i nie".

        No i bardzo dobrze. Przecież jakiś chłop ze wsi może kupić busa i wozić ludzi
        do Łodzi, czyż nie? Taka komunikacja jest normą w Małopolsce, w Świętokrzyskim
        i paru innych województwach.
        Wcale nie jest tak, że ludzie nie poradzą sobie bez pociągów.

        Premier Kaczyński powiedział ze będzie sprzyjał małym firmom. Trzeba to wcielić
        w życie.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 19:27
          > w woj. małopolski kupiono szynobusy i teraz jeżdżą one pustawe,

          Ogórki kiszone w sklepie pana Józka były zapleśniałe. Jak rozumie to aron? Nie
          wolno jeść ogórków kiszonych, bo można się zatruć.

          Dziecko drogie. To, że ktoś kupi sobie szynobus to jeszcze nie znaczy, że nagle
          niebiosa się rozstąpią i będzie raj na Ziemi. Jeszcze gorszym przykładem na
          wykorzystanie szynobusów jest województwo Śląskie - jeśli szukasz złych
          przykładów i innych "outsiderów". Ale większość województw pokazuje, że MOŻNA
          za pomocą takiego taboru rozwijać kolej i wozić ludzi na przyzwoitym poziomie.
          Przykłady przytaczane setki razy, więc sobie poczytaj.

          Naprawdę ogromna prośba - zacznij myśleć. Jesteś dziecinny w sposobie
          analizowania świata, w którym żyjesz, podniecasz się niezdrowo i masz w
          zwyczaju postrzagać świat w kategoriach "be" i "cacy" nie widząc wszystkiego co
          pomiędzy. Skoro więc masz sie ośmieszać - to posiedź lepiej trochę cicho,
          poczytaj, dowiedz się czegoś więcej w temacie w którym się wypowiadasz i
          dopiero potem włączaj się do dyskusji.
          • Gość: aron Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.enterpol.pl 20.09.06, 19:46
            PKP nie potrafi i tak wozić ludzi na przyzwoitym poziomie. MOże gdyby wszedł
            jakiś prywaciarz to by się odmieniło. Ale prywaciarz nie wejdzie, tak że nie ma
            o czym gadać.

            W obecnej sytuacji kupowanie szynobusów dla PKP to pieniądze wyrzucane w błoto.
            • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 19:59
              > W obecnej sytuacji kupowanie szynobusów dla PKP to pieniądze wyrzucane w
              błoto.

              1. Szynobusy nie są kupowane dla PKP. Są mu użyczane - ale wcale nie muszą być.

              2. Może byś z łaski swojej uzasadił swoją odważną tezę? Jak na razie fakty -
              choćby z zachodniopomorskiego czy kujawsko - pomorskiego przeczą jej w dość
              oczywisty sposób. Szynobusy przyniosły wymierne oszczędności, poprawę rozkładu
              jazdy i poprawę frekwencji. Na tzw. "nierentownej" linii Goleniów - Kołobrzeg
              szykowanej do zmaknięcia teraz w niektóre dni zdarzał się czterowagonowy
              SA110/112 - tylu było chętnych.
              • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 23:17
                Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                > 1. Szynobusy nie są kupowane dla PKP. Są mu użyczane - ale wcale nie muszą
                być.

                Lepiej nie użyczać. Były przypadki, że kolejarze psuli szynobusy.

                > 2. Może byś z łaski swojej uzasadił swoją odważną tezę?

                szynobusy w woj. małopolskim. Na początku trochę osób nimi jeździło, obecnie
                jeżdża pustawe. Psują się - ostatnio popsuły się jednego dnia wszystkie 3
                lotniskowe szynobusy do Balic. Dodatkowo dotowanie szynobusów spowodowało
                upadek linii Kraków - Zakopane i Oświęcim - Skawina.

                Moim zdaniem szynobus tak, ale nie pod zarządem PKP. Jeżeli firma prywatna
                kolejowa wejdzie - proszę bardzo. Ale wiadomo że nie wejdzie to lepiej dać
                sobie spokój.

                Tak że niech pociągi jeżdżą tylko tam gdzie są opłacalne. Tam gdzie się nie
                opłaca - busy i PKS. To moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.

                Nie ma sensu dotować pociągów wlokących się ( Łódź - Kutno/Łowicz) albo
                snujących się po zapadłych wsiach ( węglówka). A już szczególnie nie dotować
                pociągów, gdzie większość pasażerów stanowią kolejarze.

                Polska to nie Finlandia, tu można sobie samemu zorganizować transport. Wcale
                tak nie jest, że ludzie pozbawieni kolei nie mogą nic zrobić.

                Niech chłopi z wiosek pozbawionych kolei typu Kozuby kupią busy i wożą ziomali
                do Łodzi. Tak to działa np. w Małopolsce czy w Świętokrzyskim.

                • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 23:24
                  co do zachodniopomorskiego - może i jest wzrost liczby pasażerów. W małopolskim
                  też kiedyś był. Jak jest teraz - wiadomo.
                • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 21.09.06, 00:16
                  Uzasadnić nie znaczy, dziecko, powtórzyć po trzy razy te same frazesy. Za
                  opłacalnością zakupu "szynobusów" stoją konkretne liczby - cytowane na innych
                  wątkach. Wymierne oszczędności, zwiększona liczba relacji, połączeń pasażerów.
                  Naucz się zasad dyskusji. EOT.
                  • Gość: aron Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.enterpol.pl 21.09.06, 07:02
                    problem w tym, że zakup szynobusów w Małopolsce przyniósł jedynie chwilowy
                    wzrost pasażerów, a obecnie już nie można mówić o żadnych oszczędnościach, bo
                    dodatkowo pociągnęły w dół inne linie.

                    Oczywiście "specjaliści" od kolei mają na to radę - zwiększyć dotacje. Tyle że
                    może się to skończyć tak, że dzieci będą w szpitalach umierać z braku leków, a
                    marszałek będzie dotował puste szynobusy.

                    Szkoda, że są ludzie, którzy nie pojmują, że kolej nie jest najważniejsza na
                    świecie.

                    Nie przesadzaj z tym że mam się uczyć zasad dyskusji. Czy to znaczy że mam
                    wyzywać adwersarzy na początek od świniopasów? Tak się dyskutuje w Finlandii?
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 21.09.06, 12:43
                      Liczby dziecko, liczby. Ja też mogę sobie powiedzieć, że ceny salcesonu
                      pociągnęły w dół gospodarkę narodową Trynidadu i Tobago.

                      Małopolska, Śląsk i Dolny Śląsk - to są trzy województwa, które nie umieją
                      (Śląskie) lub nie chcą umieć patrząc na prywatne interesy (pozostałe dwa)
                      wykorzystać w pełni zalet posiadanego niskopojemnego taboru. I tyle. To nie
                      jest wina urody pojazdów tylko dennej organizacji i słabego rozkładu - a to są
                      tylko symptomy kiepskich umiejętności urzędników.

                      Tak więc daruj sobie pienia, bo i tak nikogo tu nie przekonasz, żeby jeździł
                      ciężarówkami dobrowolnie bo tak. Dobranoc.

                      > Nie przesadzaj z tym że mam się uczyć zasad dyskusji. Czy to znaczy że mam
                      > wyzywać adwersarzy na początek od świniopasów?

                      Nie na początek, a na koniec, dziecko. Jak ktoś prezentuje poziom intelektualny
                      worka ziemniaków nie rozumiejąc twierdzeń na poziomie trudności 2+2=4 i
                      wmawiając, że biały to taka odmiana zielonego, to naprawdę ma się ochotę
                      uświadomić takiemu komuś, że jego miejsce jest raczej w oborze. Tak więc nie ma
                      się co podniecać, dziecino.
        • profes79 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 19:47
          Ja tez w tej chwili mam wybor. 3.5 h w pociagu albo 3.5h w autobusie zeby
          dotrzec na lotnisko. Jak myslisz - co wybiore? Dla ulatwienia dodam, ze srodek
          transportu szynowy :P
    • Gość: Tomasz.bu Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.joensuunelli.fi 20.09.06, 20:16
      I jeszcze jedno. Urzędowi Marszałkowskiemu przypominam, że to oni dysponują
      (naszymi z resztą) pieniędzmi, a PKP chce je otrzymać. Z reguły we wszelkich
      negocjacjach na "z góry wygranej pozycji" jest ten, kto ma pieniądze, a nie
      ten, kto prosi, by je dostać. Trzeba być naprawdę zdolnym, żeby z takiej
      pozycji negocjacyjnej doprowadzić się do pozycji "taktak - zrobimy wszystko
      dokładnie jak Wy chcecie".
      • aron2004 Re: Autobusy zamiast pustych pociagów 20.09.06, 23:08
        Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

        > I jeszcze jedno. Urzędowi Marszałkowskiemu przypominam, że to oni dysponują
        > (naszymi z resztą) pieniędzmi, a PKP chce je otrzymać.

        Pewnie, że chce, ale Urząd Marszałkowski nie ma obowiązku płacić za śmierdzące
        puste wlokące się pociągi.
        Pieniądze nie są na "kolej" ale na "komunikację".

        > Z reguły we wszelkich
        > negocjacjach na "z góry wygranej pozycji" jest ten, kto ma pieniądze, a nie
        > ten, kto prosi, by je dostać. Trzeba być naprawdę zdolnym, żeby z takiej
        > pozycji negocjacyjnej doprowadzić się do pozycji "taktak - zrobimy wszystko
        > dokładnie jak Wy chcecie".

        Niestety na PKP jest tak, ze po prostu związki zawodowe grożą strajkiem jak
        kasy nie dostaną. Jedynym batem na nich jest zawieszenie połączeń i promowanie
        PKSu i busów.
        • Gość: Michał M. Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.widzew.net 21.09.06, 09:09
          aron2004 napisał:

          > promowanie PKSu i busów

          Czyżbyś był posiadaczem 30-letniego tzw. mercedesa-busa wożącego nielegalnie
          ludzi do Pabianic albo Konstantynowa? Takie odnoszę wrażenie czytając Twoje
          posty. Ciągle w nich tylko busy i busy. Kupisz całą flotyllę rozpadających się
          gniotów i zrobisz sieć połączeń w całym województwie?:) Dopiero będą się z nas
          śmiać:)
          • Gość: aron Re: Autobusy zamiast pustych pociagów IP: *.enterpol.pl 21.09.06, 18:08
            do busów przynajmniej urzad marszałkowski nie musi dopłacać. A na dotacje do
            pociągów trzeba wydawać miliony, dodatkowo z wielu połączeń nie ma zysków, bo
            korzystają z nich tylko kolejarze i ich niezliczone rodziny którzy mają bilety
            praktycznie za darmo.
    • Gość: Tomasz.bu Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojazdu! IP: *.joensuunelli.fi 21.09.06, 15:29
      Żeby nie brnąć w bezsensowną dyskusję pozwoliłem sobie policzyć jaki jest
      potencjał linii węglowej w województwie.
      Zliczyłem więc liczbę ludności w poszczególnych sołectwach znajdujących się
      wewnątrz ekwidystant 2,5 km od stacji. 2,5 kilometra to akceptowalna odległość
      dojścia do stacji równoznaczna z półgodzinnym marszem. Warto pamiętać, że w
      wielu miejscach w Polsce funkcjonuje jednakże Bike&ride i wtedy bezpośrednie
      zaplecze stacji kolejowej rozciąga się do 4-5 kilometrów. Dla świętego spokoju
      jednakże przyjąłem wariant mniej optymistyczny - czyli pieszy.
      Trzeba też zaznaczyć, że dane o liczbie ludności są dość stare, gdyż
      zaczerpnięte z map topograficznych z około 1980 roku. Obszar ten jednakże nie
      podlega jakiejś wyraźnej depopulacji, a co najwyżej migracjom wewnetrznym, więc
      można to przyjąć za w przybliżeniu obowiązujące. Całkowicie pominąłem też
      stacje Zduńska Wola Karsznice i Zduńska Wola Południowa, które generują spory
      ruch - a i owszem te akurat - głównie kolejarzy. Pamiętajmy jednak, że niektóre
      urzędy marszałkowskie powiedziały, że one do darmowych przejazdów dokładać nie
      będą, więc kolejarz w takim układzie jest pasażerem jak każdy inny.
      Tymniemniej - ze względu na bardziej złożony charakter - stacje pominąłem.

      No i co się okazuje:

      Odcinek (Zduńska Wola - ) Kustrzyce - Chorzew Siemkowice to 11 200 mieszkańców.
      W granicach województwa czyli Kustrzyce - Działoszyn 14 100.
      Następne dwie stacje (już śląskie) tj. Annolesie - Miedzno 2 800.
      Chorzew Siemkowice - Ważne Młyny = 8 000 mieszkańców

      Do tego dochodzi popyt nie tyle na wyjeżdżanie, co na dojazd od tych terenów.
      Zakłady przemysłowe, administracja, usługi, turystyka. Nie wszystkie, zwłaszcza
      usługi byłem w stanie wyznaczyć (np. szkół, wielu małych zakładów
      przetwórczych), ale odcinek Kustrzyce - Działoszyn to jak dla mnie około 80 -
      90 osób w przeliczeniu na dzień (zróżnicowane; urzędy głównie pn-pt, turystyka -
      ruch weekendowy), a Biała Pajęczańska - Ważne Młyny 25. Oczywiście to również
      jest swego rodzaju potencjał, aczkolwiek zagregowany do liczby ludzi, którzy
      skłonni byliby skorzystać z takiego połączenia, podczas, gdy pierwsza lista
      analizuje jedynie liczbę mieszkańców.

      No i pozostaje tranzyt.

      No i co na to forumowicze oraz Urzędnicy? Ponad 20 tysięcy ludzi w
      województwie, których spisuje się jako "mieszkańcy trzeciej kategorii", bo
      panowe Urzędnicy nie są w stanie wynegocjować z kolejami, żeby te chciały
      zarabiać na wożeniu pasażerów? Chyba czas odejść, Panowie...
      • Gość: aron Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.enterpol.pl 21.09.06, 18:06
        jeżeli 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojazdu, to nic nie stoi na
        przeszkodzie żeby np. 5 osób z tych 20 000 kupiło busy i tymi busami woziło
        ziomali do Łodzi czy gdzieśtam.

        Nie widzę powodu, żeby całe województwo, w tym mieszkańcy miast gdzie kolei nie
        ma ( Bełchatów, Przedbórz, Rawa, Brzeziny itp.) składali się na pociągi dla
        mieszkańców jakichś Kozubów czy innej metropolii.

        • citaro Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz 21.09.06, 18:34
          i tylko te busy, busy, busy, nic tylko kupowac,jezdzić i zarabiać:)))
          • Gość: tomekjot Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:44
            A ja sobie nie życzę żeby z amoje pieniądze budować jakieś tam autostrady. nie
            mam samochodu i nigdzie dalejj jak do stolicy województwa nie jeżdzę. Pociągim
            oczywiście.
          • Gość: aron Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.enterpol.pl 21.09.06, 19:18
            citaro napisał:

            > i tylko te busy, busy, busy, nic tylko kupowac,jezdzić i zarabiać:)))

            lepiej zarabiać na busach niż tracić na pociągach.

            Gdyby przyjąć rozumowanie niektórych miłośników kolei, to marszałek województwa
            powinien z pieniędzy podatników wybudować linię kolejową powiedzmy z Łodzi do
            Wadlewa. Bo skoro Kozuby mają mieć pociągi dotowane przez całe województwo, to
            czemu nie Wadlew, Będków i Cyrusowa Wola?
            • Gość: Tomasz.bu Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.joensuunelli.fi 21.09.06, 22:11
              Tak, tak. Busy źrenicą Polskiej Wolności.

              > powinien z pieniędzy podatników wybudować linię kolejową powiedzmy z Łodzi do
              > Wadlewa. Bo skoro Kozuby mają mieć pociągi dotowane przez całe województwo,
              to
              > czemu nie Wadlew, Będków i Cyrusowa Wola?

              Dlatego, że do Wadlewa trzeba by wybudować linię kolejową, a przez Kozuby i tak
              takowa przechodzi - i przechodzić będzie. I to docelowo przystosowana do
              prędkości 120 km/h. Jeśli tego nie rozumiesz, to chyba czas wrócić do swojej
              obory. Dobranoc.

              P.S. Demokracja na tym polega, że z pieniędzy każdego z obywateli finansuje się
              pewne rzeczy, z których nie każdy obywatel korzysta. Wymachiwanie szabelką w
              obronie źrenicy wolności sprawić może jedynie tyle, że sobie tą szabelką ową
              źrenicę wydłubiemy, więc dziecko odłóż ostre narzędzie i idź spać.
              • Gość: aron Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.enterpol.pl 22.09.06, 15:27
                to jedź do Cyrusowej Woli, Żelechlinka, Domaniewic, Szczercowa, Osjakowa i 1000
                innych wsi bez kolei i wytłumacz ludziom, że mają dopłacać do pociągu do
                Kozubów. Wytłumacz ludziom, że lepiej jest dla nich żeby mieli syfiasty szpital
                z karaluchami ale za to mieszkańcy Kozubów mają pociąg. 100 km od Żelechlinka.

                Oddaj swoją ostatnią koszulę na kolej do Kozubów. Nie mam nic przeciwko. Tylko
                nie domagaj się żeby marszałek zabierał pieniądze szkołom czy szpitalom i
                dopłacał do pociągów do Kozubów którymi jeździ kilkanaście osób w tym połowa to
                kolejarze.

                Kolejna sprawa.

                Jeżeli linia ma niską szybkość to trzeba całkowicie zawiesić na niej pociągi do
                czasu aż PLK nie zrobi remontu. Utrzymywanie pociągów jadących 20 czy 30 km/h
                jest absurdem i wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Pieniędzy, które mogłyby się
                przydać gdzie indziej, np. w szpitalu.
                • Gość: Tomasz.bu Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.joensuunelli.fi 23.09.06, 19:41
                  Zapomniałeś jeszcze dodać, że dzieci w Afryce głodują. I pomyśleć, że przez
                  przygłupów Twojego pokroju Polska staje się pośmiewiskiem w świecie...
                  • Gość: aron Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.aster.pl 24.09.06, 07:42
                    akurat na swiecie pewnie kogos obchodzi czy do Kozubow jezdzi PKP, PKS czy
                    busy.

                    W Estonii czy Izraelu jest pelno busow i kraje sie pieknie rozwijaja.
            • Gość: Tomasz.bu Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.joensuunelli.fi 21.09.06, 22:21
              > lepiej zarabiać na busach niż tracić na pociągach.

              Lepiej zarabiać na narkotykach, niż tracić na zatrudnianiu policji.
              Lepiej zarabiać na kradzieży złomu, niż by się miał zmarnować.
              Lepiej zarabiać na usługach pogrzebowych, niż postawić światłą na przejściu dla
              pieszych.
              Lepiej zarabiać na wywozie ścieków niż wybudować kanalizację.
              Lepiej dać zarobić lasom państwowym na sprzedaży drewna niż kupować gaz do
              opalania mieszkań.
              Lepiej sprzedać park pod zabudowę niż uporządkować i stworzyć z niego miłe
              miejsce.
              Lepiej dać zarobić lakiernikom, niż zmienić organizację ruchu.
              Lepiej trollować na forum, niż się douczyć i zrozumieć o czym ludzie piszą.
              • Gość: barnaba Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.lodz.msk.pl 22.09.06, 14:05
                Na jednym z forów widziałem tak wpis:

                "Lepiej ch.ujem orać pole, niźli dyskutować z trolem".

                Co pozostawiam pod rozwagę.
        • profes79 Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz 21.09.06, 22:51
          Aron - problemw tym, ze ludzie majac do wyboru busa i pociag - przy zalozeniu,
          ze jada w porownywalnym czasie - wybiora POCIAG. Nie milosnicy, a zwykli
          ludzie, ktorzy np. proboja dojechac do pracy do Wawy czy Krakowa. I nie pitol o
          busach, bo ja busem to moge dojechac do Tuszyna na bazar (acz tez w warunkach
          uragajacych szelkiej przyzwoitosci) a nie DO Gdyni czy Przemysla.
          POza tym idac tym tokiem rozumowania nalzy natychmiast zlikwidowac tramwaje MPK
          i zostawic tylko (auto?)busy. W koncu do MPK tez sie doplaca i to duze
          pieniadze.
          • Gość: aron Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.enterpol.pl 22.09.06, 15:29
            profes79 napisał:

            > Aron - problemw tym, ze ludzie majac do wyboru busa i pociag - przy
            zalozeniu, ze jada w porownywalnym czasie - wybiora POCIAG.

            NIe wszyscy. TY wybierzesz pociąg, ale jest grupa ludzi która wybierze busa.

            >Nie milosnicy, a zwykli
            > ludzie, ktorzy np. proboja dojechac do pracy do Wawy czy Krakowa. I nie pitol
            o busach, bo ja busem to moge dojechac do Tuszyna na bazar (acz tez w warunkach
            > uragajacych szelkiej przyzwoitosci) a nie DO Gdyni czy Przemysla


            Ale jeżeli osób które będą chciały jechać do Przemyśla pociągiem będzie mało to
            nie ma sensu uruchamiać dla nich pociągu. Wystarczy bus.

            > POza tym idac tym tokiem rozumowania nalzy natychmiast zlikwidowac tramwaje
            >MPK i zostawic tylko (auto?)busy. W koncu do MPK tez sie doplaca i to duze
            >pieniadze

            Pomysł wart rozważenia.
            • profes79 Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz 24.09.06, 21:53
              "NIe wszyscy. TY wybierzesz pociąg, ale jest grupa ludzi która wybierze busa"
              Smiem twierdzic, ze na wiekszych dystansach bedzie to grupa jednoosobowa
              (jednoaronowa?)

              "Ale jeżeli osób które będą chciały jechać do Przemyśla pociągiem będzie mało
              to nie ma sensu uruchamiać dla nich pociągu. Wystarczy bus"
              Mozna puscic krotszy sklad do Przemysla?Dwuwagonowy czy trzywagonowy np? Gdynie
              pominales przypadkiem, czy z rozmyslem? Ze nie wspomne o Krakowie, Olsztynie,
              Wroclawiu - i paru innych miejscach gdzie jezdzi sporo ludzi (zwlaszcza
              sezonowo) a wszedzie jest daleko (taka juz przypadlosc Lodzi).
              W Birmingham komunikacja kolejowa - nazwijmy to podmiejska z braku lepszych
              pomyslow - jezdzi co 10 min w ciagu dnia. Krotkie sklady - trzywagonowe. W
              godzinach szczytu kursuja nawet 8 wagonowe. (W soboty nawet i te sa niezle
              nabite - a kursuja niewiele rzadziej). I o dziwo caly interes jakos sie kreci i
              nawet sa ludzie co tym jezdza... (Nie wspomne o dlugodystansowcach - tam
              potrafi byc pelne oblozenie - jechalem z Crewe do Birmingham pociagiem z
              Liverpool do Penzance - kazde siedzenie pelne, ja usiadlem na miejscu kogos,
              kto wysiadl Crewe, a W Birmingham ktos siadal na miejscu opuszczonym przeze
              mnie (rezerwacja miejsc na dlugich trasach to norma za ktora sie dodatkowo nie
              placi). Mozna? - mozna. Zaznaczam, ze w przeciwienstwie do PL te pociagi nie
              jezdza raz dziennie, a regularnie co dwie-trzy godziny. Jakos nie narzekaja na
              brak pasazerow. Moze dlatego ze jezdza w dzien, a nie np o 3.40 czy 1.25?

              "Pomysł wart rozważenia"
              Nowa swiecka tradycja - dzien pieszego pasazera? Tylko nie mow, niech zgadne -
              pasazerowie maja sie przesiasc do busow?
              • aron2004 Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz 25.09.06, 06:51
                człowieku skoro ludzie jeżdżą busami do Włoch, Hiszpanii czy Londynu to czy
                czymś strasznym jest jazda busem do Krakowa?

                Myślę, że są grupy ok. 20-osobowe które wybiorą jazdę busem. I nie wiem
                dlaczego im tego zabraniać.

                Czy do Przemyśla zapełniłyby się 3 wagony kolejowe? Śmiem wątpić. No może przed
                długimi weekendami. A w pozostałe dni widocznie wystarczy bus, i on jeździ.
                Jeżeli ktoś chce jechać pociągiem, to od bidy może dojechać z przesiadką w
                Krakowie. Inna sprawa, że PKP nie umie tego rozreklamować.


                Skoro w MPK tramwaj do Pabianic zdaje się jeździ bez dotacji i jakoś się
                opłaca, to w sumie tramwaje na Widzew czy gdzieśtam indziej też powinny zarobić
                na siebie.

                • profes79 Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz 25.09.06, 19:26
                  "Skoro w MPK tramwaj do Pabianic zdaje się jeździ bez dotacji i jakoś się
                  opłaca"
                  Jeszcze jezdzi. NIedlugo pewnie zastapia go busy mimo protestow mieszkancow. A
                  co fragmentu "bez dotacji" jakos nie jestem pewien.

                  "to w sumie tramwaje na Widzew czy gdzieśtam indziej też powinny zarobić"
                  A autobusy juz nie? A moze po prostu zlikwidowac MPK i puscic busy?
                  • Gość: barnaba Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz IP: *.lodz.msk.pl 29.09.06, 19:45
                    Cóż w III świecie jeździ szmelc, pamiętający chyba II wojnę światową, zapchany
                    po dach. Busy też są- pamiętają zamach na Kennedy'ego.
                    Aronek nie boi się przywoływać słusznych wzorców.
                    • aron2004 Re: Ponad 20 tysięcy ludzi straci możliwość dojaz 29.09.06, 19:56
                      Gość portalu: barnaba napisał(a):

                      > Cóż w III świecie jeździ szmelc, pamiętający chyba II wojnę światową, zapchany
                      > po dach. Busy też są- pamiętają zamach na Kennedy'ego.

                      No pewnie. Za to na PKP same nówki. Szczególnie pociągi do Kozubów.
                      • Gość: barnaba utop się z rozpaczy, trolu (nt) IP: *.lodz.msk.pl 30.09.06, 20:56
                        • profes79 Re: utop się z rozpaczy, trolu (nt) 02.10.06, 00:22
                          "Za to na PKP same nówki"
                          Ale tu sie nie sposob z nim nie zgodzic - stan taboru PKP wola o pomste do
                          nieba. Nawet dalekobieznego, ze o podmiejskim nie wspomne... Sproboje moze
                          wzorem Tomasza.bu wrzucic za czas jakis pare fotek jak wygladaja pociagi
                          podmiejskie i dlugodystansowe w GB - lacznie z Arriva, ktorej pociagi sa chyba
                          najstarsze z jezdzacych tu i najsmieszniejsze :) Ale wciaz w pelnie
                          funkcjonalne i czyste.
    • tomasz.bu Panowie urzędnicy - czas na dymisję! 10.11.06, 22:44
      Mniej lub bardziej oficjalne zapowiedzi wycofania połączeń kolejowych z
      magistrali węglowej potwierdziły się wraz z publikacją elektronicznego rozkładu
      jazdy na rok przyszły.

      Ponad 20 tysięcy mieszkańców województwa straci dojazd do jego stolicy,
      pozostawione obrzynki rozkładu jazdy do Częstochowy nie zachowują absolutnego
      minimum jakim jest dojazd do pracy na 8.00 i powrót po 16.00, co prawdopodobnie
      nie pozwoli połączeniom przetrwać nawet roku. Część miejscowości w tym rejonie
      pozostanie faktycznie odcięta od świata - bez alternatywy w postaci transportu
      autobusowego.

      Urzędnicy zasiadający w Departamencie Gospodarki odpowiedzialnych za tę
      sytuację powinni zrezygnować z zajmowanych stanowisk, gdyż szkodzą interesom
      województwa i jego mieszkańców. Mówiąc krótko - miejcie Panowie odrobinę honoru
      i ustąpcie.
      • Gość: aron Re: Panowie urzędnicy - czas na dymisję! IP: *.lublin.enterpol.pl 12.11.06, 08:26
        Dymisja z powodu że nie ma pociągów do Kozubów? Śmieszny jesteś waść.

        Do Żelechlinka nigdy nie było pociągów i jakoś nikt się do dymisji z tego
        powodu nie podawał
        • Gość: Tomasz.bu Re: Panowie urzędnicy - czas na dymisję! IP: *.joensuunelli.fi 12.11.06, 09:47
          Naucz się człowiecze ile jest 2+2 i jaka jest różnica między 1 i 0 to może
          podyskutujemy.
          • aron2004 Re: Panowie urzędnicy - czas na dymisję! 12.11.06, 12:19
            należy zbudować linię kolejową Łódź -Żelechlinek. Gdyby Żelechlinek był w
            Finlandii to taka linia by powstała
            • Gość: Tomasz.bu Re: Panowie urzędnicy - czas na dymisję! IP: *.joensuunelli.fi 12.11.06, 13:04
              Nie nudź, tylko sie dowiedz wreszcie ile jest 2+2, skoro nie rozumiesz
              problemu. Rżnięcie głupa nie sprawi, że Twoje wypociny zyskają sens.
              • aron2004 Kozuby uber alles! 12.11.06, 13:43
                TOmasz bu jako przeciwnik budowy linii kolejowej Zadzim - Łódź - Żelechlinek
                przyczynia się do recesji w woj. łódzkim
                • elijot Re: Kozuby uber alles! 12.11.06, 13:54
                  Stary, wracaj do Parczewa trollić.

                  Pzdr. elijot
                • berger.m Re: Kozuby uber alles! 12.11.06, 14:10
                  Jesteś tak żałosny, że aż śmiesznie się Ciebie czyta. W imieniu społeczności
                  tego forum serdecznie Ci dziękuję za to, Aronie, że możemy wszyscy pośmiać się z
                  Twojej głupoty :-)
                  • Gość: aron Re: Kozuby uber alles! IP: *.lublin.enterpol.pl 12.11.06, 15:50
                    jakiej głupoty? Skoro dla rozwoju województwa łódzkiego konieczne są pociągi do
                    Kozubów, to czemu Żelechlinek ma być gorszy?
                    • Gość: aron Re: Kozuby uber alles! IP: *.lublin.enterpol.pl 12.11.06, 16:03
                      ale pomyślcie jakby to było fajnie gdyby jechał sobie tramwaj z Zadzimia do
                      Lutomierska potem przez Konstantynów, Łódź, na Stokach byłoby odgałęzienie do
                      Brzezin i potem przez Koluszki do Żelechlinaka i może nawet do Rawy albo do
                      Białej Rawskiej.

                      Może województwo mazowieckie wznowiłoby kursy na kolejce grójeckiej i wtedy
                      możnaby dobudować odcinek Grójec - Biała Rawska. Byłoby wtedy możliwe
                      połączenie Piaseczno - Grójec - Rawa - Żelechlinek - Łódź - Zadzim.

                      Finowie na pewno by taką kolej zbudowali.
                      • Gość: aron Re: Kozuby uber alles! IP: *.lublin.enterpol.pl 12.11.06, 16:05
                        możnaby też zbudować linię kolejową z Łowicza do Kiernozi i dalej do Płocka,
                        wtedy z Łodzi możnaby jeździć pociągiem do Płocka 2 trasami a nie tylko jak
                        teraz przez Kutno
                        • berger.m Re: Kozuby uber alles! 12.11.06, 16:27
                          Wow, Aron, dowcip Ci się wyostrza! Pękamy wszyscy ze śmiechu! Zapodaj jeszcze
                          parę dowcipów, nie możemy się doczekać :-) Tylko przypadkiem się nie znudź, bo
                          będzie nam smutno!
                          • Gość: Tomasz.bu Re: Kozuby uber alles! IP: *.joensuunelli.fi 12.11.06, 16:55
                            Otóż to. Nie możemy się wprost doczekać kolejnego orgazmu elokwencji i
                            błyskotliwej retoryki, która ostra niczym nóż odcina wszelkie wątpliwości co do
                            tego, że cały świat powinien ukochać busy, jako absolutnie najwspanialszy
                            środek transportu pozostający poza wszelaką konkurencją niezależnie od potoków
                            pasażerskich, wielkości ośrodków i istniejącej infrastruktury oraz możliwości
                            technicznych, jakie ona zapewnia.
                            • Gość: aron Re: Kozuby uber alles! IP: *.lublin.enterpol.pl 12.11.06, 18:21
                              nie możemy się doczekać uzasadnienia, dlaczego do Kozubów MUSI JEŹDZIĆ POCIĄG,
                              a do Żelechlinka, Kiernozi, Kadzidłowej i Zadzimia nie.
                              • Gość: aron Re: Kozuby uber alles! IP: *.lublin.enterpol.pl 12.11.06, 18:26
                                a może w Kozubach nie ma szosy, tylko tory i polne drogi?
                                • Gość: barnaba Re: Kozuby uber alles! IP: *.lodz.msk.pl 12.11.06, 18:28
                                  Aron, masturbację to się uprawia w toalecie lub sypialni, a nie na forum.
                              • kotbert Ponieważ 12.11.06, 20:30
                                właściwym trendem jest, tam gdzie to możliwe, kierowanie potoków pasażerskich i towarowych z dróg na tory - ma to związek z ekologią i ekonomią skali.
                                Nie sądzę, by było to aż tak trudne do pojęcia.
                                • aron2004 Re: Ponieważ 12.11.06, 20:39
                                  kotbert napisała:

                                  > właściwym trendem jest, tam gdzie to możliwe, kierowanie potoków pasażerskich
                                  >i
                                  > towarowych z dróg na tory - ma to związek z ekologią i ekonomią skali

                                  kto ma te potoki kierować?

                                  Ludzie to nie bydło, sami się pokierują do środka transportu który dla nich
                                  będzie wygodniejszy. I jeżeli na pociąg będzie zbyt mało chętnych, to po co on
                                  w Kozubach?
                                  • Gość: Tomasz.bu Re: Ponieważ IP: *.joensuunelli.fi 12.11.06, 20:46
                                    > Ludzie to nie bydło,

                                    Co właśnie udowadniasz swoimi światłymi postami

                                    I jeżeli na pociąg będzie zbyt mało chętnych, to po co on
                                    > w Kozubach?

                                    Ale nie będzie.
                                • Gość: Tomasz.bu Re: Ponieważ IP: *.joensuunelli.fi 12.11.06, 20:40
                                  > Nie sądzę, by było to aż tak trudne do pojęcia.

                                  Dla niego nie do pojęcia jest nawet to, że jeśli można kogoś dużo szybciej
                                  przewieźć pociągiem, to powinno się z tej możliwości skorzystać. Nie rozumie
                                  nawet różnicy między miejscowością posiadającą tory i ich nie posiadającą, jak
                                  również nie łapie, że zamiast wysłać 100 busów jadących 5 godzin lepiej wysłać
                                  10 pociągów jadących 2 godziny. Tak więc na zrozumienie tak zaawansowanych
                                  cywilizacyjnie sformułowań jak "ekologia", "ekonomia skali" niestety może
                                  okazać się przeszkodą nie do pokonania...
                                  • kotbert No tak, ale gafa / gaFA! 12.11.06, 21:02

                              • Gość: Tomasz.bu Myślenie nie boli... IP: *.joensuunelli.fi 12.11.06, 20:34
                                > nie możemy się doczekać uzasadnienia,

                                O widzę, że schizofrenia posunięta na tyle daleko, że nie tylko wpisujesz się
                                pod różnymi nickami, ale także mówisz o sobie "My"...

                                A uzasadnienie padło na tym wątku conajmniej kilkakrotnie. Jak jesteś
                                analfabetą wtórnym i nie rozumiesz tekstu pisanego, to niestety już nic na to
                                nie poradzę. Nikt poza Tobą nie miał problemów ze zrozumieniem tej jakże
                                zawiłej zależności, która odróżnia miejscowości leżące przy magistrali węglowej
                                od nie leżącego przy niej Żelechlinka.
                                EOT
                                • aron2004 Re: Myślenie nie boli... 12.11.06, 20:37
                                  czy z tego że miejscowość leży przy magistrali węglowej wynika, że muszą tam
                                  jeździć pociągi, mimo że byłyby nieopłacalne?

                                  Oczywiście że nie. Tam powinny jeździć busy, czy to do Łodzi, czy to do
                                  Zduńskiej WOli.

                                  • Gość: Tomasz.bu Re: Myślenie nie boli... IP: *.joensuunelli.fi 12.11.06, 20:44
                                    Czytaj i myśl. To nie boli. Odpowiedź masz w tym wątku. jeśli nie naprodukujesz
                                    zbyt wiele debilnych postów to będzie Ci łatwiej znaleźć. Powodzenia.
                                    Podpowiedź: matematyka z zakresu I klasy szkoły podstawowej może być pomocna.
                                    Pa!
                                    P.S. Tak, tak. Na całym świecie powinny jeździć busy. Nawet linie lotnicze
                                    wykonujące loty transatlantyckie powinny zastąpić Boeingi 30letnim złomem
                                    przerobionym z przydrożnej budki z piwem na pojazd kosmiczny. Życzę zdrowia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka