hajdana
05.01.07, 09:04
ale granda... chociaż typowa - nowa władza zaczyna od rozpoznania zawartości
tego, co stara bezwstydnie zamiotła pod dywan i przytupała w ostatnich dniach
urzędowania. Pewnie mozna spodziewać się dalszych niespodzianek..
Fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów
dziś
Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Sieradzu
Krzysztof Grabowski ma przedłużoną umowę o pracę do 2011 roku. Gdyby był
realizowany unijny projekt kanalizacji miasta i gminy, to ma być
pełnomocnikiem. Do czasu jego zakończenia, czyli jeszcze przez następnych
kilka lat.
Wynagrodzenie prezesa wynosi 9.300 zł, ale gdyby prezydent chciał go zwolnić,
musiałby co miesiąc płacić ponad 11 tys. zł. Stało się tak za sprawą aneksu
podpisanego z prezesem przez drugiego pełnomocnika powołanego przez Barbarę
Mrozowską-Nieradko w ostatnich dniach jej prezydentury.
Pełnomocnikiem miejskich spółek jest skarbnik miasta. Elżbieta Gruda 1grudnia
miała jednodniowy urlop wypoczynkowy, który dzień wcześniej uzgodniła z panią
prezydent. Twierdzi, że i wtedy była do dyspozycji kierownictwa oraz
pracowników urzędu, a także dostępna pod telefonem.
- Jestem zaskoczona powołaniem przez panią prezydent drugiego pełnomocnika i
nie wiem, czym się w tej sprawie kierowała - przyznaje Elżbieta Gruda. - O
podpisanym aneksie i wynikających z niego dla prezesa wodociągów przywilejach
dowiedziałam się w miniony wtorek.
Drugim pełnomocnikiem spółki MPWiK 1 grudnia został Jacek Dorszewicz, wówczas
jeszcze przewodniczący rady nadzorczej wodociągów. On też, tego samego dnia,
podpisał a nawet przypieczętował pieczątką z własnym nazwiskiem i funkcją
pełnomocnika wspomniany aneks.
- Pan Jacek Dorszewicz poinformował mnie, że przedłużył prezesowi
Grabowskiemu umowę do czasu zakończenia projektu, ale szczegółów nie znam -
podaje Barbara Mrozowska-Nieradko. - Pełnomocnik podjął takie decyzje, które
były potrzebne, zgodne z prawem i je akceptuję, bo pan Grabowski jest bardzo
dobrym prezesem.
- Pierwszy raz spotykam się z wprowadzeniem takich przywilejów - komentuje
Jacek Walczak, prezydent Sieradza. - Z aneksu do umowy wynika, że prezesowi
Grabowskiemu przysługuje uposażenie do 2011 roku, nawet gdyby został
odwołany. Wówczas zwolniony jest ze świadczenia pracy, ale zachowuje prawo do
wynagrodzenia. Po 2011 roku, gdyby nie był powołany na następną kadencję, to
i tak zostaje pełnomocnikiem projektu budowy kanalizacji. Do czasu jego
zakończenia, czyli uzyskania efektów ekologicznych.
Krzysztof Grabowski, prezes MPWiK, mówi, że nie narzucał się, by została z
nim podpisana tak korzystna umowa. Odsyła do byłej prezydent i pełnomocnika
Jacka Dorszewicza. Ten nie odbiera telefonów.
Prezes Grabowski nie tylko zarządza wodociągami, ale jest przewodniczącym
komisji przetargowej we wspomnianym unijnym projekcie dotyczącym kanalizacji
miasta i gminy. Został też mianowany pełnomocnikiem do spraw realizacji
Funduszu Spójności, w ramach którego ma być zbudowana wspomniana sieć
kanalizacyjna.
- W ten sposób prezes MPWiK został uzależniony od tego projektu - ocenia
Jacek Walczak. - Być może zachodzi taka sytuacja, że jest bezpośrednio
zainteresowany funkcjonowaniem tego projektu, bez względu na to, czy jest on
korzystny dla miasta, czy też nie. Dlatego w sprawie tego kontraktu muszą się
wypowiedzieć prawnicy.
Krzysztof Grabowski deklaruje współpracę. - Jeżeli zapisy aneksu są niezgodne
z prawem czy nie do przyjęcia, to możemy je zmienić. Mnie przyświecało
dokończenie projektu, w który zostałem wciągnięty. Najpierw przyszedłem
zarządzać wodociągami. Potem pojawiła się kanalizacja. Bezspornym liderem
jest prezydent miasta, do którego należy spółka. Nie muszę być
przewodniczącym komisji przetargowej, bo to uciążliwa funkcja. Za wszelką
cenę nie jestem też zainteresowany byciem prezesem.
Krzysztof Grabowski dodaje, że nie rozumie tego szumu wokół jego kontraktu.
Uważa, że pracownika trudniej zwolnić, bo jest bardziej chroniony niż członek
zarządu spółki.
- Pod warunkiem, że nie ma tak skonstruowanego kontraktu jak prezes
wodociągów - uzupełnia prezydent.
(bbs) - Dziennik Łódzki
sieradz.naszemiasto.pl/wydarzenia/684936.html