Dodaj do ulubionych

fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów

05.01.07, 09:04
ale granda... chociaż typowa - nowa władza zaczyna od rozpoznania zawartości
tego, co stara bezwstydnie zamiotła pod dywan i przytupała w ostatnich dniach
urzędowania. Pewnie mozna spodziewać się dalszych niespodzianek..

Fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów
dziś
Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Sieradzu
Krzysztof Grabowski ma przedłużoną umowę o pracę do 2011 roku. Gdyby był
realizowany unijny projekt kanalizacji miasta i gminy, to ma być
pełnomocnikiem. Do czasu jego zakończenia, czyli jeszcze przez następnych
kilka lat.

Wynagrodzenie prezesa wynosi 9.300 zł, ale gdyby prezydent chciał go zwolnić,
musiałby co miesiąc płacić ponad 11 tys. zł. Stało się tak za sprawą aneksu
podpisanego z prezesem przez drugiego pełnomocnika powołanego przez Barbarę
Mrozowską-Nieradko w ostatnich dniach jej prezydentury.

Pełnomocnikiem miejskich spółek jest skarbnik miasta. Elżbieta Gruda 1grudnia
miała jednodniowy urlop wypoczynkowy, który dzień wcześniej uzgodniła z panią
prezydent. Twierdzi, że i wtedy była do dyspozycji kierownictwa oraz
pracowników urzędu, a także dostępna pod telefonem.

- Jestem zaskoczona powołaniem przez panią prezydent drugiego pełnomocnika i
nie wiem, czym się w tej sprawie kierowała - przyznaje Elżbieta Gruda. - O
podpisanym aneksie i wynikających z niego dla prezesa wodociągów przywilejach
dowiedziałam się w miniony wtorek.

Drugim pełnomocnikiem spółki MPWiK 1 grudnia został Jacek Dorszewicz, wówczas
jeszcze przewodniczący rady nadzorczej wodociągów. On też, tego samego dnia,
podpisał a nawet przypieczętował pieczątką z własnym nazwiskiem i funkcją
pełnomocnika wspomniany aneks.

- Pan Jacek Dorszewicz poinformował mnie, że przedłużył prezesowi
Grabowskiemu umowę do czasu zakończenia projektu, ale szczegółów nie znam -
podaje Barbara Mrozowska-Nieradko. - Pełnomocnik podjął takie decyzje, które
były potrzebne, zgodne z prawem i je akceptuję, bo pan Grabowski jest bardzo
dobrym prezesem.

- Pierwszy raz spotykam się z wprowadzeniem takich przywilejów - komentuje
Jacek Walczak, prezydent Sieradza. - Z aneksu do umowy wynika, że prezesowi
Grabowskiemu przysługuje uposażenie do 2011 roku, nawet gdyby został
odwołany. Wówczas zwolniony jest ze świadczenia pracy, ale zachowuje prawo do
wynagrodzenia. Po 2011 roku, gdyby nie był powołany na następną kadencję, to
i tak zostaje pełnomocnikiem projektu budowy kanalizacji. Do czasu jego
zakończenia, czyli uzyskania efektów ekologicznych.

Krzysztof Grabowski, prezes MPWiK, mówi, że nie narzucał się, by została z
nim podpisana tak korzystna umowa. Odsyła do byłej prezydent i pełnomocnika
Jacka Dorszewicza. Ten nie odbiera telefonów.

Prezes Grabowski nie tylko zarządza wodociągami, ale jest przewodniczącym
komisji przetargowej we wspomnianym unijnym projekcie dotyczącym kanalizacji
miasta i gminy. Został też mianowany pełnomocnikiem do spraw realizacji
Funduszu Spójności, w ramach którego ma być zbudowana wspomniana sieć
kanalizacyjna.

- W ten sposób prezes MPWiK został uzależniony od tego projektu - ocenia
Jacek Walczak. - Być może zachodzi taka sytuacja, że jest bezpośrednio
zainteresowany funkcjonowaniem tego projektu, bez względu na to, czy jest on
korzystny dla miasta, czy też nie. Dlatego w sprawie tego kontraktu muszą się
wypowiedzieć prawnicy.

Krzysztof Grabowski deklaruje współpracę. - Jeżeli zapisy aneksu są niezgodne
z prawem czy nie do przyjęcia, to możemy je zmienić. Mnie przyświecało
dokończenie projektu, w który zostałem wciągnięty. Najpierw przyszedłem
zarządzać wodociągami. Potem pojawiła się kanalizacja. Bezspornym liderem
jest prezydent miasta, do którego należy spółka. Nie muszę być
przewodniczącym komisji przetargowej, bo to uciążliwa funkcja. Za wszelką
cenę nie jestem też zainteresowany byciem prezesem.

Krzysztof Grabowski dodaje, że nie rozumie tego szumu wokół jego kontraktu.
Uważa, że pracownika trudniej zwolnić, bo jest bardziej chroniony niż członek
zarządu spółki.

- Pod warunkiem, że nie ma tak skonstruowanego kontraktu jak prezes
wodociągów - uzupełnia prezydent.

(bbs) - Dziennik Łódzki

sieradz.naszemiasto.pl/wydarzenia/684936.html
Obserwuj wątek
    • zodiak72 Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 11:28
      Republika kolesi i sitwa - nic mnie w S. już nie zdziwi. Tam jeszcze dlugo nic się nie zmieni. Skąd taki wniosek? Bo rośnie już w S. pokolenie synalkow i coreczek takich Grabowskich i innych. I uczy się, jak się w S. załatwia, by zawsze spadać na cztery łapy, jak koty, hehehe;-))))
      • djalpinista Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 16:47
        "Bo rośnie już w S. pokolenie synalkow i coreczek takich Grabowskich i innych."

        Mysle ze pan Krzysztof za to stwierdzenie mogl by Ci strzelic z piesci w
        twarz... i sam domyslaj sie dlaczego.

        ja w MPWiK widze stale zmiany na lepsze. Spolka dobrze prosperuje, siedziba jest
        bardzo reprezentacyjna, sprzet (w tym auta i inne pojazdy) jest stale wymieniany
        na lepsze. Zmiana personalna na tym stanowisku mogla by wyzadzic o wiele wieksze
        szkody, dobrze sie stalo ze ta osoba dostala zapewnienie ze moze rozpoczete
        przez siebie projekty doprowadzic do konca. choc rok 2011 to jednak za wiele.
        kanalizacja powinna byc rozprowadzona po calym miescie najpozniej do 2010.
        • anonimowy_internauta Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 16:53
          Pewnie - jest super. Siedziba OK, Titanic pobudowany, pracownicy dobrze zarabiają i socjal właściwy mają, Tylko czemu woda sporo droższa niż w Łodzi czy Warszawie.
        • zodiak72 Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 17:49
          Oczywiście, że mógłby. Ale tego nie zrobi;-) Ponieważ więcej by stracił, niż zyskal. I sam się domyślaj, dlaczego;-)
          • paenka Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 19:34
            Bo zodiak by nakablował odpowiednim jednostkom :D
            • zodiak72 Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 20:03
              Ciebie nikt o zdanie w tej sprawie nie pyta, gdyż się nie liczysz;-)
              • paenka Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 22:35
                jak zwykle 3 kropeczki w odpowiedzi dla Ciebie
                ...
                • zodiak72 Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 06.01.07, 08:41
                  Trzy kropki w twoim wydaniu - to oznaka bezradności;-)
                  • paenka Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 06.01.07, 11:58
                    tłumacz se po swojemu jak chcesz

                    ...
                    • zodiak72 Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 06.01.07, 12:22
                      Kazdy z nas tlumaczy SE rożne zjawiska po SWOJEMU;-) Ty rownież;-)
                      • paenka ... 06.01.07, 15:37
                        jw
                        ...
                        • zodiak72 Re: ;-) 08.01.07, 11:40
                          jak w temacie;-)
        • hajdana Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 20:19
          djalpinista napisał:

          > ja w MPWiK widze stale zmiany na lepsze. Spolka dobrze prosperuje, siedziba
          jes
          > t
          > bardzo reprezentacyjna, sprzet (w tym auta i inne pojazdy) jest stale
          wymienian
          > y
          > na lepsze. Zmiana personalna na tym stanowisku mogla by wyzadzic o wiele
          wieksz
          > e
          > szkody, dobrze sie stalo ze ta osoba dostala zapewnienie ze moze rozpoczete
          > przez siebie projekty doprowadzic do konca. choc rok 2011 to jednak za wiele.
          > kanalizacja powinna byc rozprowadzona po calym miescie najpozniej do 2010.

          nie ujmując nic z zasług pana Grabowskiego oraz nie podważając zasadności
          budowy kanalizacji, uważam że sposób w jaki zapewniono realizację projektu jest
          skandaliczny - nie podpisuje się takich kontraktów w chwili zakończenia
          kadencji. Zostawia się decyzję nowej administracji i jej osądowi - tutaj chyba
          bardziej zaszkodzono niż zrobiono coś dobrego
          • zodiak72 Re: Republika kolesi i sitwa - jak zawsze;-) 05.01.07, 21:12
            Zgadzam się, nie chodzi tu o jego zaslugi, tylko o warunki i sposob podpisania tego kontraktu. Dobrze, że naglośniono tę sprawę, aczkolwiek ja naglośniłbym to jeszcze szerzej. Bo naglośnienie w samym Sieradzu może nie przynieść skutku. Tu jeden drugiemu nie da krzywdy zrobić;-)
    • szatynka32 Re: fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów 05.01.07, 11:54
      Ale zasadnicze pytanie czy będzie kanalizacja w tym mieście w końcu??? Ja chce
      kanalizację i nie obchodza mnie ich rozgrywki. czy ktos może mi odpowiedzieć na
      to pytanie???
      • anonimowy_internauta Re: fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów 05.01.07, 14:57
        To na jakiej wsi mieszkasz jeśli nie masz kanalizacji?
      • zwirek23 Re: fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów 11.01.07, 12:24
        nie wiadomo czy bedzie - bardzo prawdopodobne, ze nie - bo nowy prezydent i
        jedgo zastepca boja sie realziacji tego projektu. zamiast kanalizacji jest
        odwolywanie przetargow i walka z wiatrakami znaczy supermarketami - bo to
        przeciez glowny punkt programu pana prezydenta, wiceprezydenta i
        przewdoniczacego
        • anonimowy_internauta Re: fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów 11.01.07, 15:00
          Następny , który nie może zrozumieć ,że w projekcie chodzi o budowę kanalizacji w okolicznych wiochach na koszt mieszkańców miasta Sieradza - którzy kanalizację mają od dziesięcioleci.
          • sieradzak Re: fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów 11.01.07, 15:16
            anonimowy_internauta napisał:

            > Następny , który nie może zrozumieć ,że w projekcie chodzi o budowę kanalizacji
            > w okolicznych wiochach na koszt mieszkańców miasta Sieradza - którzy kanalizac
            > ję mają od dziesięcioleci.

            To zdecydowanie Ty mieszkasz na "wsi" !!! I mówię całkiem poważnie !!!
            Zapewne zamieszkujesz któreś z pięknych blokowisk opodal pól i na polach
            stawianych, które z Sieradzem nie wiele mają wspólnego !!!

            Przyjmując Twoją filozofię, to Sieradzem dla mnie powinna być Praga, Starówka z
            Rynkiem, Rondo i ulica POW. Cała reszta to w zasadzie wiocha dookoła Sieradza ;)

            Wieżowce na Al. Pokoju powstały w sadach ;)

            Kanalizacja - czyli odbiór ścieków nie jest dostępna dla dużej części starego
            Sieradza, przy mojej ulicy a właściwie dzielnicy praktycznie nie ma kanalizacji,
            moja ulica cieszy się tym dobrem od ... 2 lat !!!

            Więc może daruj sobie te płytkie stwierdzenia i nie dziel dodatkowo wsi Sieradz
            na pod wsie ?

            Jeśli coś piszesz to może najpierw sprawdź.

            Z tego co wiem to kanalizacji nie ma np. całe osiedle Chabie i jeśli
            stwierdzisz, że np. Wierzbowa, Olendry Duże - to wsie koło Sieradza, to ...
            pomyślę ;)

            Nie wiem jak wygląda sprawa na Pradze, tam jest dołek i chyba też nie ma
            kanalizacji ?
            • anonimowy_internauta Re: fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów 12.01.07, 15:24
              1)Sieradz to Sieradz.Ale wielkie plany kanalizacyjne obejmują w dużej mierze teren gminy Sieradz czyli wiochy pod względem formalnym. Jest tyko mały problem - gmina Sieradz ma finansować projekt w znikomym stopniu.
              2)Nic nie stało na przeszkodzie by co roku budować po kilka kilometrów kanalizacji. Systematycznie i na spokojnie. Ale teraz ma tych kilometrów ma być na raz kikadziesiąt i zamiast normalnej inwestycji jest sprawa polityczna.
              3)Wkurzają mnie stwierdzenia typu "kiedy Sieradz będzie miał kanalizację" - niech to przeczyta ktoś z Piotrkowa czy Skierniewic to pekną ze śmiechu , każdy kto nie zna miasta może pomyśleć ,że w Sieradzu to za stodołę się biega.
              • sieradzak Re: fantastyczny kontrakt prezesa wodociągów 12.01.07, 22:21
                anonimowy_internauta napisał:

                > 1)Sieradz to Sieradz.Ale wielkie plany kanalizacyjne obejmują w dużej mierze te
                > ren gminy Sieradz czyli wiochy pod względem formalnym. Jest tyko mały problem -
                > gmina Sieradz ma finansować projekt w znikomym stopniu.

                No cóż, jeśli jest szansa to czemu nie ? Popatrz w przyszłość miasta za 10 -15
                lat, może te terany to będzie Sieradz ? Zresztą z tego co pamiętam to obszar
                administracyjny miasta Sieradza jest dość duży ;)

                > 2)Nic nie stało na przeszkodzie by co roku budować po kilka kilometrów kanaliza
                > cji. Systematycznie i na spokojnie.
                > Ale teraz ma tych kilometrów ma być na raz
                > kikadziesiąt

                Już to widzę ;) przypominałoby to zapewne budowę autostrad w Polsce - lepiej raz
                a dobrze niż dziubdziać przez sto lat ;)

                i zamiast normalnej inwestycji jest sprawa polityczna.

                No cóź, to jest faktycznie problem ;(

                > 3)Wkurzają mnie stwierdzenia typu "kiedy Sieradz będzie miał kanalizację" - nie
                > ch to przeczyta ktoś z Piotrkowa czy Skierniewic to pekną ze śmiechu , każdy kt
                > o nie zna miasta może pomyśleć ,że w Sieradzu to za stodołę się biega.

                No cóż, po części jest to prawda !!! Więc nie wiem co ciebie tak oburza ? Wiem
                że masz, ale jak pisałem u mnie na wsi jest kanalizacja od 2 lat, i znam frajdę
                miecia szamba.
                Chyba zapominasz o jeszcze jednym aspekcie tej sprawy EKOLOGII.

                Nie ma kanalizacji są szamba, a ludzie jak to ludzie kombinują, żeby
                zaoszczędzić i raczej te szamba nie są zbyt szczelne ;( Jaki to ma wpływ na stan
                wód gruntowych, rzeki Warty i Żegliny ? Odpowiedz sobie sam.

                Jesz warzywka świeże z ogródka ;) Pytanie tylko gdzie ten ogródek jest ;)
    • sieradzak na zimno ? ;) 11.01.07, 15:33
      tak się zastanawiam nad tym wszystkim i chyba na dwoje babka wróżyła ?

      Samo podpisanie kontraktu jest faktycznie dość dziwne i budzi moje obawy. Jednak
      myślę, że może nie trzeba tu szukać jakiś specjalnych sensacji ?

      Pan Grabowski jawi się w świetle informacji i postów, jako człowiek kompetentny,
      zaradny, zdecydowany - ale faktem jest, że woda mogłaby być tańsza !! ;)

      Była pani Prezydent, chyba do ostatniej chwili wierzyła, że zostanie na drugą
      kadencję, co myślę było niezbyt fortunnym podejściem do sprawy wyborów.
      Szczerze wierze, że pani Nieradko, włożyła w sprawę "kanalizacji" dużo pracy,
      serca, zaangażowania i wysiłku - chyba wszyscy się zgodzą, że było to jej oczko
      w głowie i zapewne bardzo by chciała, aby to zadanie (bardzo ważne i cenne dla
      Sieradza) zostało zrealizowane.

      A tu taka niespodzianka przegrana w wyborach i ... pytanie - co dalej z tym
      projektem. Myślę, że trzeba do sprawy podejść po ludzku, bo mam nadzieje, że
      takie były intencje pani prezydent.

      Nie mając pewności, czy projekt będzie realizowany przez następce - w pewnej
      desperacji stara się zapewnić dla realizacji projektu jakieś zaplecze i pada na
      pana Grabowskiego - stąd chyba tak długi kontrakt i nietypowe zapisy ?

      Takie uzasadnienie, wydaje mi się dość prawdopodobne.

      Inną sprawą jest, a tu już danych nie mamy, dlaczego nowy prezydent ma obiekcje
      co do realizacji tego projektu ? Czy to strach, czy bardziej merytoryczne powody ?

      Myślę, że cała sytuacja pokazuje dwa znamienne problemy:

      1. Nieufność w ramach władz samorządowych, chyba brak zrozumienia wzajemnego ?
      2. Koszmarny problem kadencyjności władz i realnych możliwości realizacji
      długofalowych planów, według określonych i wcześniej zaplanowanych kryteriów.

      I to trzeba by uznać za słabość i problem, a samą sprawę kontraktu komentować i
      rozpatrywać z większego dystansu ?
      • hajdana Re: na zimno ? ;) 11.01.07, 15:56
        argument, że projekt będzie zrealizowany tylko wtedy kiedy prezes będzie miał
        kontrakt, jest mocno nietrafiony;). Jeśli nie miałby kontraktu, to nie
        realizowałby projektu? A jak zmieni zdanie i nie będzie chciał budować
        kanalizacji lub źle to będzie robił, to co miasto ma zrobić?
        • sieradzak Re: na zimno ? ;) 12.01.07, 13:51
          hajdana napisała:

          > argument, że projekt będzie zrealizowany tylko wtedy kiedy prezes będzie miał
          > kontrakt, jest mocno nietrafiony;). Jeśli nie miałby kontraktu, to nie
          > realizowałby projektu? A jak zmieni zdanie i nie będzie chciał budować
          > kanalizacji lub źle to będzie robił, to co miasto ma zrobić?

          Wiesz, nie analizowałem, samego kontraktu, bo go nie znam w całości i w
          szczegółach, a raczej odnosiłem się ogólnie do sytuacji i powodów które mogły
          leżeć u podstaw takiej "dziwacznej" decyzji !?
          ;)

          • hajdana Re: na zimno ? ;) 12.01.07, 20:21
            no rozumiem, ale to nie jest ocena na zimno, tylko ciepło, po ludzku. Decyzja
            nie jest dziwaczna, ale nieetyczna. Odpowiedzialność za realizację projektu
            personalnie i tak spada na nową ekipę, a nie drużynę pani Prezydent. Nie
            powinno mieć miejsce wplątanie w zobowiązania - spadające przecież na kasę
            miasta, kiedy nie ponosi się już żadnej odpowiedzialności za skutki decyzji.
            • sieradzak Re: na zimno ? ;) 12.01.07, 22:12
              hajdana napisała:

              > no rozumiem, ale to nie jest ocena na zimno, tylko ciepło, po ludzku. Decyzja
              > nie jest dziwaczna, ale nieetyczna. Odpowiedzialność za realizację projektu
              > personalnie i tak spada na nową ekipę, a nie drużynę pani Prezydent. Nie
              > powinno mieć miejsce wplątanie w zobowiązania - spadające przecież na kasę
              > miasta, kiedy nie ponosi się już żadnej odpowiedzialności za skutki decyzji.

              Na zimno - czyli bez zbędnych emocji ;)
              Nie twierdzę, że taka decyzja jest cacy ;) ale myślę, że tworzenie niezdrowej
              sensacji jest dla tej inwestycji dość szkodliwe, a chyba wszyscy się zgodzą, że
              kanalizacja jest potrzebną inwestycją dla miasta ?!

              Co do reszty się nie zgadzam - traci na tym ... miasto. Przygotowanie projektu
              już zapewne było kosztowne i w 100 % poszło z naszych wydatków. Teraz
              argumentacja, że nowa władza nie jest zobligowana, bo to robiła stara - jest
              całkiem idiotyczna !
              Jedyny powód zaprzestania tego projektu - to udowodnienie czarno-na białym, że
              jest źle przygotowany, korupcyjny, przestępczy lub inny - a wtedy sprawa do
              prokuratora. Jeśli tak nie jest - to zadaniem nowych władz jest uszanowanie
              pracy poprzedników i kontynuowania ich pracy, jeśli jest sensowna, potrzebna,
              ważna ... itd. Co więcej w tej sytuacji - jeśli pan Prezydent - nie czuje się na
              siłach, z tych czy innych powodów, do czego ma moim zdaniem prawo, gdyż nie
              wszyscy muszą się na wszystkim znać - powinien w takim przypadku poprosić o
              pomoc w tym zakresie właśnie panię Nieradko !!! Nie wiem w jakiej formie np.
              komisji d/s lub coś podobnego !

              Myślę, że pani Nieradko, nie uchyliłaby się od tego - gdyż mam wrażenie, że
              traktuje to zadanie, jako życiowe zadanie i danie jej szansy aby osobiście
              dopięła sprawę do końca, byłoby najlepszą decyzją i posunięciem pana Walczaka.
              Mam nadzieję, że do tego dojdzie, bo tylko takie podejście do interesów miasta i
              jego mieszkańców daje nadzieję na przyszłość !!!

              Koszmarem władz samorządowych jest właśnie ich kadencyjność - co najlepiej widać
              na tym przykładzie !!!
              • hajdana Re: na zimno ? ;) 13.01.07, 10:32
                zgadzam się, że niezdrowa sensacja szkodzi projektowi - i tak właśnie oceniam
                fakt zaistnienia w opisanych wcześniej okolicznościach kontraktu. Nie chodzi o
                to, że nowa władza nie powinna być zobligowana projektami długoterminowymi
                poprzedników, ale o konkretny przykład zachowań poza standardami.
                Też bym chciała, żeby była dobra atmosfera wokół tej inwestycji, rozmowy,
                ustalenia i w końcu porozumienie. Ale czemu zamiast tego są oskarżenia (o
                zbytnie obawy) i nieetyczne działania (zaskakujący kontrakt)? Czy taka
                strategia zatroskanych projektodawców jest właściwa?
                • sieradzak Re: na zimno ? ;) 13.01.07, 17:15
                  hajdana napisała:

                  > Ale czemu zamiast tego są oskarżenia (o
                  > zbytnie obawy) i nieetyczne działania (zaskakujący kontrakt)? Czy taka
                  > strategia zatroskanych projektodawców jest właściwa?

                  No cóż, nie do mnie to pytanie ;)
                  Mogę tylko ubolewać, że nad interes miasta przedkłada się partykularyzm.

                  Nie chcę szukać winnych (mniej, czy więcej) w tej sprawie. Myślę, że obie strony
                  popełniły w tej sytuacji pewne "błędy" ?!
                  Może czas się otrząsnąć z gorączki wyborczej i rywalizacji - i wspólnymi siłami
                  wyciągać zapadający się Sieradz z dołu ?
                  • hajdana Re: na zimno ? ;) 13.01.07, 17:46
                    wiesz co, ja mam nawet pewien pomysł, oczywiście utopijny, ale tak między nami,
                    bo kogo to obchodzi;)) - pani Nieradko powinna zostać powołana na
                    wiceprezydenta i ściśle odpowiadać za projekt kanalizacji. Dwa w jednym -
                    wykonanie obietnicy kandydata na prezydenta i kontynuacja b.ważnego,
                    długoterminowego programu poprzedników z współodpowiedzialnością?
                    Pozdrawiam:)
                    • sieradzak Re: na zimno ? ;) 13.01.07, 20:22
                      hajdana napisała:

                      > wiesz co, ja mam nawet pewien pomysł, oczywiście utopijny, ale tak między nami,
                      >
                      > bo kogo to obchodzi;)) - pani Nieradko powinna zostać powołana na
                      > wiceprezydenta i ściśle odpowiadać za projekt kanalizacji. Dwa w jednym -
                      > wykonanie obietnicy kandydata na prezydenta i kontynuacja b.ważnego,
                      > długoterminowego programu poprzedników z współodpowiedzialnością?
                      > Pozdrawiam:)

                      Masz rację, że to utopia, bo strasznie polityczną mamy radę miasta ;)
                      Normalnie jakby nie wiem ile tych partii było i nie wiadomo co członkowie tych
                      partii robili dla społeczności lokalnej ;)

                      To trzeba nazwać po imieniu PARTYJNIACTWO ;(

                      Pewnie byłaby to dobra opcja, ale stanowisko przy zarządzie miasta d/s projektu,
                      też byłoby chyba dobrym rozwiązaniem - przy tak dziwacznej polityce naszych
                      lokalnych polityków ;)
                      • hajdana Re: na zimno ? ;) 13.01.07, 23:59
                        to sobie porządziliśmy;)...i dobranoc:)
                        • sieradzak Re: na zimno ? ;) 14.01.07, 15:05
                          hajdana napisała:

                          > to sobie porządziliśmy;)...i dobranoc:)

                          Ta, ale patrz jak nam to dobrze poszło ;)

                          i dzień dobry ;)
    • hajdana kontrowersje i zakres projektu... 18.01.07, 09:15
      budowy kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz modernizacji stacji uzdatniania
      wody dla miasta i gminy - wszystko w obszernym artykule na stronie 7 dni -
      polecam ciekawym:
      www.7dni.nasze.pl/test3/news.php?id=2574

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka