Dodaj do ulubionych

Matka wszystkich języków

IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 26.01.07, 09:09
Debile nie ma jezyka Lacinskiego jest Polski, Rosyjski,Angielski ect.
Lacinskiego nie ma bo nie bylo kraju Lacinia. JEST LACINA debile polonisci
idioci.
Obserwuj wątek
    • brite Re: Matka wszystkich języków 26.01.07, 11:27
      Nie ma języka Polskiego ani Rosyjskiego.

      Jest polski, rosyjski, angielski, etc.

      Szybko się zamerykanizowałeś.
    • Gość: bene Re: Matka wszystkich języków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 13:27
      >łacina to matka wszystkich języków europejskich - podkreśla Maciej Zgondek z I
      LO w Kutnie. Samouk.<

      Ale by się uśmiali Węgrzy, Estończycy i Finowie, Szwedzi i Norwegowie, Łotysze,
      Rosjanie, Grecy i Albańczycy - z tej "matki" ich języków. A duża liczba
      zapożyczeń z łaciny, np. w polskim i niemieckim nie uprawnia tezy o
      jakimkolwiek pokrewieństwie tych języków z łaciną.
      Trochę głupio kpić z młodego, ale czy dziennikarz musiał dać ten cytat ?
      • Gość: messer Re: Matka wszystkich języków IP: *.toya.net.pl 26.01.07, 21:52
        To akurat o tym nie świadczy, niemniej jednak łacina jako język indoeuropejski
        jest pokrewna ze wszystkimi językami wszystkich narodów, które wymieniłeś,
        oprócz Estończyków i Finów.

        Nie twierdzę, że ma to cokolwiek wspólnego z licznymi zapożyczeniami, ale teza o
        pokrewieństwie łaciny, greki, polskiego, angielskiego, albankiego itd jest nie
        tylko uprawiona, ale i dowiedziona przed ponad setką lat, więc ganiąc innych
        patrz, co sam piszesz.
        • Gość: bene Re: Krewna wszystkich języków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:46
          A czy ja mówię,że nie jest pokrewna ?
          Jest pokrewna, jak najbardziej.

          Ale czy każda krewna, to od razu matka ? I właśnie to określenie oceniłem jako,
          hm... , nieprzemyślane.

          Główne pnie języków indoeuropejskich rozwijały się autonomicznie: anatolijski,
          celto - italski (z niego pochodzi łacina), germano-słowiański, indo-irański,
          dako-helleński.

          A ich wspólną matką jest hipotetyczny, pracowicie odtwarzany przez naukowców
          język praindoeuropejski.

          Łacina natomiast była podłożem, na którym wykształciły się tak zwane języki
          łacińskie. I tylko one.
          • Gość: messer Re: Krewna wszystkich języków IP: *.toya.net.pl 27.01.07, 10:57
            OK, zgadza się. Chociaż o grupie germano-słowiańskiej raczej się już dziś nie
            mówi (tak uważał Schleicher, ale od tego czasu większość naukowców zdaje się
            zmieniła zdanie).

            Masz oczywiście rację, że olbrzymia ilość zapożyczeń nie świadczy o
            pokrewieństwie w znaczeniu lingwistycznym. Tak czy inaczej użycie takiego
            wyrażenia przez pasjonata łaciny nie jest chyba niczym złym. 'Matka' w tym
            sensie, że to do niej (i do Greki) 'zwracały' się wszystkie języki, kiedy
            brakowało im jakiegoś słowa - wszystkie więc w jakimś stopniu się na niej
            opierały. Nie jest to stwierdzenie naukowe, ale w końcu to licealiści, a nie
            indoeuropeiści :)
      • Gość: messer Re: Matka wszystkich języków IP: *.toya.net.pl 26.01.07, 21:53
        Estończyków, Finów i Węgrów oczywiście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka