Dodaj do ulubionych

Moja propozycja uzdrowienia gospodarki...

12.05.03, 15:05
A propos postu Hubara, lużne a propos, bardziej na tem tego co teraz się
dzieje z dniami. Każdy zaczyna mieć swoją nazwę. ten jest bez papierosa, ten
sprzątania, ten walki z aids, grózlicą. Dzień pielęgniarek, górników,
policjantów, dzień czegoś tam i kogoś, itd...

Może ktos zna jakies odjechane nazwy dni, które sa obchodzone na świecie?
Chętnie sie doedukuje.

A teraz moja propozycja. Niech władze uchwala w sejmie taka ustawę, że każdy,
organizacja bądź osoba fizyczna, może sobie taki jeden dzień kupić i nazwać.
Oczywiście koszta do uzgodnienia, ale sądzę, że z takiego abonamentu można by
nieźle zapchac dziurę. Np 50 mln za dzień 5 czerwca dla pana Franciszka. I od
tej pory pan Franciszek ma swój dzień, itd. Media dudnią, pan Franciszek się
cieszy a państwo ma kasę i też się cieszy. Oczywiście, można byłoby wykupywac
po róznych cenach rózne dni. Np te w okolicach końca grónia były by deoższe,
a np w lutym tańsze. Np, można by wykupic jednorazowo, na 10 lat, i na 99
lat. Ciekawe czy by isniał nielegalny handel dniami??

Chyba dziś lekko się nie wyspałem...
Obserwuj wątek
    • aard Czarny rynek 12.05.03, 15:17
      aric napisał:

      > Ciekawe czy by isniał nielegalny handel dniami??

      Na czarnym rynku handlowałoby się ciemnym towarem tj... nocami :-)
      Byłaby nie tylko noc Walpurgii ale np. Noc Skacowanego Pana Tadzia, a dilerzy
      za pół ceny opychaliby noce z niedzieli na poniedziałek, bo te są najgorsze i
      nikt nie chce ich brać.
      • neochuan Black& White 12.05.03, 15:19
        No i w ten sposób powstałby koszmarny sequel (kosz)marnej Powieści niejakiej
        Naukowskiej pod przaśnem tytułem "Dnie i nocy"
    • ryhooo Re: Moja propozycja uzdrowienia gospodarki... 12.05.03, 18:43
      Pomysl przedni. Najlepsze dni moznaby licytowac na aukcjach. Ciekawe co
      wylicytowalby Urban? No i zarobiliby do tego wydawcy kalendarzy.
      • aard Kalendarze, ale nie żółte 13.05.03, 08:42
        ryhooo napisał:

        > Pomysl przedni. Najlepsze dni moznaby licytowac na aukcjach. Ciekawe co
        > wylicytowalby Urban? No i zarobiliby do tego wydawcy kalendarzy.

        Można by wydawać Nightly Planner dla pań i dla panów. Byłyby tam - nomen omen -
        pozycje takie jak Noc z Wiesią, Noc u Ryśka itd.
    • mateo31 Re: Moja propozycja uzdrowienia gospodarki... 13.05.03, 09:31
      > Może ktos zna jakies odjechane nazwy dni, które sa obchodzone na świecie?
      > Chętnie sie doedukuje.
      >

      A taki dzień znasz: :-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=3789175&a=3789358
    • lavinka Może zróbmy dzień dnia bez dnia... nt 16.05.03, 14:29

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka