Gość: Sake(ŁKS)
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.04.07, 22:14
Niech walczą dalej.
Jeżeli to ŁKS ma rację korzyśći mogą przypaść w udziale wielu klubom ligowym.
Poprostu "managery" będą mieli zawężone pole działania.
A piłkarze będą się zastanawiać zanim zaczną negocjacje bez wiedzy pracodawcy.
A swoją drogą to Miedziwych stać jest chyba na to żeby sprawę załatwić
polubownie. Raz na zawsze.