kropka.
29.11.01, 08:25
Jak sie jechało, koledzy kierowcy?
Pamietaliście, że macie światła przeciwmgielne? Bo ja nie spotkałam żadnego
samochodu z włączonym przeciwmgielnym. A jest to przydatna sprawa, takie
swiatełko. Nie tylko dla innych kierowców, ale też dla pieszych.
Dalej nas widać.
Współczuję jadącym dziś w trasę. Współczuję osobom z niskim ciśnieniem.
Współczuję tym, którzy lubią dalekie horyzonty.
Uwielbiam mgłę. :))
Miłego dnia