29.11.01, 08:25
Jak sie jechało, koledzy kierowcy?
Pamietaliście, że macie światła przeciwmgielne? Bo ja nie spotkałam żadnego
samochodu z włączonym przeciwmgielnym. A jest to przydatna sprawa, takie
swiatełko. Nie tylko dla innych kierowców, ale też dla pieszych.
Dalej nas widać.
Współczuję jadącym dziś w trasę. Współczuję osobom z niskim ciśnieniem.
Współczuję tym, którzy lubią dalekie horyzonty.
Uwielbiam mgłę. :))
Miłego dnia
Obserwuj wątek
    • yaa Re: MGŁA 29.11.01, 09:45
      Z powyższego wnioskuję, że mnie nie widziałaś - miałem włączone przeciwmgielne
      przednie. Zawsze mam dylemat czy włączać tylne czy nie. Nie lubię mgły,
      zwłaszcza jak jest ciemno. Mam niskie ciśnienie. Na szczęście jechałem tylko z
      Retkini na dworzec fabryczny.
      Pozdrawiam
      Yaa
      PS. Kierowcy a pamiętacie o tym, że warto czasem przetrzeć światełka ? Lepiej
      świecą czyste i widać dalej.
      • perry. Re: MGŁA 29.11.01, 09:48
        A co mają powiedzieć piloci i pasażerowie? :-(

        Vide: wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=581962&dzial=waw010100

        Pozdrawiam z zaśnieżonej Warszawy - Perry
        • yaa Re: MGŁA 29.11.01, 09:51
          Przyznaje ze w Warszawie jest gorzej - przynajmniej w porównaniu z porankiem w
          Łodzi.
          Pozdrawiam
          Yaa
        • Gość: MarcinK MGŁA a lotnisko IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 29.11.01, 12:04
          Witam

          A jak sie spece od pogody wypowiadaja, ze warto inwestowac w lotnisko w Lodzi
          chocby jako w zapasowe dla Okecia to niektorzy sie w glowe pukaja. A tu do
          Lodzi jest znacznie blizej z Wa-wy niz z Poznania. W 90% przypadkow gdy w
          Wa-wie jest mgla to w Lodzi nie i odwrotnie.
          Teraz w Lodzi 0 sniegu, nic nie pada i widocznosc moze nie jest rewelacyjna,
          ale od siebie z 9 pietra widze wszystko w promieniu 2-3km, w tym kominy
          elektrocieplowni o wysokosci 300m.

          Pozdrawiam, MarcinK
    • Gość: MarcinK Re: MGŁA IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 29.11.01, 09:56
      kropka. napisał(a):

      > Pamietaliście, że macie światła przeciwmgielne? Bo ja nie spotkałam żadnego
      > samochodu z włączonym przeciwmgielnym. A jest to przydatna sprawa, takie
      > swiatełko. Nie tylko dla innych kierowców, ale też dla pieszych.

      To znaczy, ze nie spotkalas mnie ;-)


      Pozdrawiam, MarcinK
    • zamek Re: MGŁA 29.11.01, 22:38
      Że też żeśmy się na ten temat nie zgadali (Panie W. Pisarek - oto zdanko na
      przyszłoroczne Big Dyktando)!!! Ja też uwielbiam mgłę!
      (a co się tyczy przeciwmgielnych to mam tylko tylne, a tych kodeks drogowy w
      obszarze zabudowanym używać zabrania :( ; poza tym gdy jechałem, było już
      prawie po mgle) :)
      • kropka. Re: MGŁA 29.11.01, 22:48
        jak ktos ma szczęście w zyciu, to mu sie nawet mgła podnosi :)
        • zamek Re: MGŁA 29.11.01, 23:03
          Fajnie jest usłyszeć, ze się ma szczęście..., zwłaszcza od Kropki. :))))
    • kx Re: MGŁA 29.11.01, 23:20

      W moim prywatnym rankingu zjawisk nadprzyrodzonych mgła jest na wysokim,
      trzecim miejscu, zaraz za śniegiem i akwenami wodnymi.

      Dzisiaj rano jechałam całą drogę z Łodzi do Katowic w śnieżnobiałym mleku. Było
      uroczo, ale prawdziwa jazda rozpoczęła się w drodze powrotnej, kiedy było już
      ciemno. Gęsta mgła w totalnym zaciemnieniu z widocznością około 5 metrów- "to
      lubię!".

      Taaaka mgła łagodzi obyczaje- przynajmniej moje. Na przykład nagłe zajechanie
      drogi przez dużego fiata (takiego klasycznego, z reflektorami zalepionymi
      motylami zastygniętymi w czerwcowym błocie) sprawia, że w ogóle nie klnę, bo w
      mgle za skarby nie dojrzysz, czy kierujący fiatem ma futrzaną czapkę z
      nausznikami zasłaniającymi pół twarzy, czy fioletowy, monstrualny, moherowy
      beret z antenką. A właściwe zaadresowanie obelgi to dla mnie rzecz podstawowa!

      Pozdrawiam wszystkich miłośników mgły :))
    • jasam Re: MGŁA 29.11.01, 23:50
      kropka. napisał(a):

      > Jak sie jechało, koledzy kierowcy?
      Nawet ominąłem zjazd z widuktu w Niciarnianą :-((((

      > Pamietaliście, że macie światła przeciwmgielne? Bo ja nie spotkałam żadnego
      > samochodu z włączonym przeciwmgielnym. A jest to przydatna sprawa, takie
      > swiatełko.

      Współczuję, tym którzy jechali za takim, co to przez pół dnia nie wyłączył tych
      świateł.
      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka