Dodaj do ulubionych

Czy Big jest znowu na emigracji wewnętrznej?

12.09.07, 12:53
Niechby zapodał jakąś lekturę na dziś, albo poszkalował Śledzińską,
czy inną Katarasińską.
A może on.. odwodnił się i jest w szpitalu!!
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Czy Big jest znowu na emigracji wewnętrznej? 12.09.07, 12:56
      Pewnie płacze, że Sikorski przeszedł do Platformy...
      • aaa202 O ile pamiętam ten Sikorski, też był w czymś 12.09.07, 13:02
        utaplany. To może Big tryumfuje.

        Big, Bag, Beg, Big, Bog, Bug, Bóg, Bąg, Bęg, Byg
        • big_news Re: O ile pamiętam ten Sikorski, też był w czymś 12.09.07, 13:04
          Ale Ci się do mnie nie ckni!
          Nie wiem tylko, czy to dobrze...
      • big_news Re: Czy Big jest znowu na emigracji wewnętrznej? 12.09.07, 13:03
        On nie był w PiS-ie, więc przejść nie mógł.
        A, że dał ciała, to inna inszość.
        • yavorius Re: Czy Big jest znowu na emigracji wewnętrznej? 12.09.07, 13:13
          A czy Religa i Gilowska też dali ciała?
          • big_news Re: Czy Big jest znowu na emigracji wewnętrznej? 12.09.07, 13:22
            Czy Religa był poprzedni w rządzie PO?
            Czy Gilowska została "skaperowana" dobrą pozycją na liście PiS, czy może ktoś ją
            z PO bez pardonu wywalił?
            Widzisz te niuanse?
            • yavorius buahahahahahaha 12.09.07, 13:27
              Otóż nikt jej nie wywalił, tylko sama odeszła, znawco:

              www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3103180.html
              www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3101839.html
              www.wiadomosci24.pl/artykul/wicepremier_gilowska_dementuje_informacje_ze_podala_sie_do_13464.html

              serwisy.gazeta.pl/kraj/8,34318,2725334.html
              • big_news Re: buahahahahahaha 12.09.07, 13:33
                Śmiej się z siebie, znawco.
                Przypomnę Ci tylko, że to "brat" Gilowskiej, niejaki Tusk, kosztem jej syna
                ustawił na czele listy lubelskiej Palikota. Tak, tego samego od różnych
                medialnych wybryków, ale i też tego samego, który sponsorował wydanie
                wiekopomnego dzieła pana Donalda. Wypadałoby sympatykowi PO znać pewne, znowu
                nie tak skrywane, panujące w niej zwyczaje.
                • yavorius Re: buahahahahahaha 12.09.07, 13:45
                  Odpowiadasz nie na temat. Jesteś słaby jak kociak.
                  • big_news Re: buahahahahahaha 12.09.07, 13:48
                    A jaki jest zadany temat, mocarzu?
                    • yavorius Re: buahahahahahaha 12.09.07, 13:52
                      Zasadniczo skazanie Komorowskiego przez Kryże.
                      • big_news Re: buahahahahahaha 12.09.07, 13:54
                        Aha...
                        A mnie się zdawało, że coś tam bąknąłeś o pewnym Radku.
                        Taaak. Ty to się umiesz trzymać tematu...
                        • yavorius Re: buahahahahahaha 12.09.07, 13:57
                          Tak, pomyliły mi się wątki. Zniszczyłeś mnie!
                          • big_news Re: buahahahahahaha 12.09.07, 14:01
                            To nie ja.
                            Z tych nerw sam się unicestwiasz.
              • Gość: e Re: buahahahahahaha IP: 195.69.82.* 12.09.07, 23:49
                no co ty, podpierasz sie artykulami z masonskiej wyborczej, przeciez
                to klamstwa :>
    • big_news O! Wchodzę ci ja na forum... 12.09.07, 13:02
      ...i co widzę?
      Żyć beze mnie nie mogą:)))
      Telepatia jakaś cy cuś?
      Przyciąganie nieziemskie;)
      Mam się całkiem dobrze, a Katarasińsko-Śledzińska od czasu świetnych tekstów w
      Głosie Robotniczym, średnio mnie interesuje.
      • aaa202 Żyć mogą, ale co to za życie? 12.09.07, 13:05
        Bez obelg, jątrzenia, naciągania faktów, przeinaczania słów i
        plagiatów, ciśnienie i ilość uderzeń serca forumowiczom tak spada,
        jak żabie w lutym.
        • big_news Re: Żyć mogą, ale co to za życie? 12.09.07, 13:07
          Co Ty nie powiesz?
          Przyszedł jeden typ z piekła rodem i rozwalił niebo.
          No żesz..., trochę obiektywizmu by się przydało.
          • aaa202 A mógłbyś przejrzeć internetowe teksty 12.09.07, 13:12
            lewicowe, centrowe, liberalne czy inne niepropisowskie i zalinkować
            tu coś? Takie ekstrawaganckie zadanie gdybyś sobie dał, co myślisz?
            • big_news Re: A mógłbyś przejrzeć internetowe teksty 12.09.07, 13:23
              hehehehe
              Chcesz, żebym się na śmierć zagrzebał w tych "przyjaznych" tekstach?
              Wybacz, ale nie zamierzam ani trochę.
              • aaa202 Aha, czyli z założenia odrzucasz 12.09.07, 13:30
                teksty, które potencjalnie są nie po Twojej linii?
                • big_news Re: Aha, czyli z założenia odrzucasz 12.09.07, 13:34
                  To nie tak.
                  Po prostu wolę multum wolnego czasu spędzić na studiowanie tego co ciekawe.
                  • aaa202 A ciekawe jest tylko to, co 12.09.07, 13:38
                    jest przewidywalne i nie jest w stanie Cię zirytować?
                    • big_news Re: A ciekawe jest tylko to, co 12.09.07, 13:53
                      Nie tylko.
                      Głównie interesują mnie rzeczy merytoryczne, pozbawione jadu i inwektyw. Co nie
                      oznacza, że się wypieram zaglądania także do cudacznych tekstów.
                      • aaa202 Pozbawione jadu i inwektyw mówisz... 12.09.07, 13:59
                        Hm... to wykorzystaj ten wątek, jeśli chcesz oczywiście, jako część
                        drugą "Lektur na dziś" (tamten wątek jest już zbyt długi) i
                        podlinkuj coś propisowskiego, niezawierającego jadu i inwektyw.
                        • big_news Re: Pozbawione jadu i inwektyw mówisz... 12.09.07, 14:03
                          A nie mogłabyś tego zrobić za mnie?
                          Przecież Tobie jest wsio rybka, bo nie optujesz (jak Longeta?) za nikim
                          konkretnym. Śmiało, chyba nikt Cię za to nie zje...
                          • aaa202 No właśnie akuratnie nie mogę. 12.09.07, 14:05
                            • big_news Re: No właśnie akuratnie nie mogę. 12.09.07, 14:08
                              Trudno się mówi.
                              Może nieuświadomieni i nie skierowani forumowicze jakoś to przeżyją. Bo mnie się
                              też akuratnie nie chce.
                      • breblebrox Re: A ciekawe jest tylko to, co 12.09.07, 20:49
                        big_news napisał:

                        > Głównie interesują mnie rzeczy merytoryczne, pozbawione jadu i inwektyw.

                        U ha...
                        Uha ha ha...
                        Mpffrr...
                        Buahahahahahahahahahah... yyyyyh... buahahahahahahahahahahaha... yyyyhhh... buahahahahahahahahahahahahaha... haha... ha...
                        Snif, snif...


                        Troszkę się zapowietrzyłam.
                        Wybaczcie, ale dzień się jakby zabawniejszy nagle zrobił.
                        • big_news Nie pękłaś z tego rechotu? 12.09.07, 21:13
                          Ale... trochę racji masz.
                          Bo jak się przyjmie, że mimo wszystko, całkiem sporo tego wolnego czasu marnuję
                          na tym forum, to faktycznie moje wyznanie brzmi nieprawdopodobnie.
                          Przecież z 90% zamieszczanych tu postów, to teksty zwolenników wszelkiej maści
                          "demokratów". A więc już z definicji, w ciemno można założyć (co potwierdza się
                          z kolei w niemal 100%), że gdy będzie się gadać na tematy polityczne, rzeczowych
                          argumentów, ogłady i szacunku dla oponentów, znajdzie się tam tyle, co kot
                          napłakał. Chyba nie trzeba w tym momencie dopowiadać, że w konkurencji ślinotoku
                          i złorzeczeń, oświeceni też "wygrywają". W stosunku (co najmniej) 10:1.
                          • breblebrox Hie, hie, hie, khem, khem. 12.09.07, 21:38
                            Khem, więc... jeszcze nie, ale jestem coraz bliższa temu, jeszcze ciut, ciut...

                            Żółwik, meeeen... hie, hie... :-)
                            • big_news Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 21:42
                              Ten żółwik mnie rozwalił.
                              Masz więcej takich?

                              Na co to ludziom przychodzi...
                              • szprota Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:05
                                Nie ludziom, żółwikom.
                                • big_news Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:15
                                  Ho Ho Ho Ho!
                                  Pewnie ściągnie zaraz cała ARMADA.
                                  Tylko patrzcie sobie pod nogi.
                                  Żebyście się nie zaplątali, bo w tłoku łatwo można się wykopyrtnąć. A szkoda by
                                  było. Tacy ładni, młodzi inteligentni...
                                  • longeta Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:18
                                    big_news napisał: Tacy ładni, młodzi inteligentni...


                                    czy to nie lekka przesada bigi(?);-)
                                    • big_news Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:20
                                      Czasem lubię wejść. Bez mydła;)
                                    • szprota Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:21
                                      Właśnie. Ja tam średnio już młoda, a i względem inteligencji tudzież urody
                                      dałoby się wiele poprawić.
                                      Bigi, nie denerwuj się tak. Stęsknili się za chłopcem do bicia, to jojczą. A
                                      podłączyłam się dlatego, że Breble użyła żółwika, który budzi we mnie szalenie
                                      sympatycznie skojarzenia.
                                      • big_news Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:27
                                        Dziwne maniery tu zapanowały.
                                        Niemal co dnia ktoś mnie (rzekomo zdenerwowanego) uspokaja.
                                        A jam spokojny niemal jak głaz.
                                        Żółwik mnie zaintrygował. Stąd prośba o więcej.
                                        Dopisek był tylko zgrabnym podsumowaniem rechotu.
                                        • szprota Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:44
                                          Ja się na manierach nie znam. Maniery się teraz nazywają netykieta.
                                          Takie miałam jakieś nieprzeparte wrażenie, że się irytujesz albo przynajmniej
                                          zaciskasz szczęki. Najwidoczniej mylne, co stwierdzam z radością, bo adrenalina
                                          przed snem raczej szkodzi.
                                          Żółwika trudno wyjaśnić, trzeba pokazać.

                                          fotoforum.gazeta.pl/3,0,857930,2,1.html
                                          Ogólnie jest to przyjazne tryknięcie się pięściami. Wzmaga poczucie wspólnoty
                                          lub wyraża radość z wyrównanej walki.
                                          Oto definicja żółwika wedle Szproty, howgh.
                                          • longeta utwór dla zółwika 12.09.07, 22:51
                                            i innych młodych i inteligentnych;-)

                                            pl.youtube.com/watch?v=-gmgGVk8pm4
                                          • big_news Re: Jestem pod olbrzymim wrażeniem! 12.09.07, 22:54
                                            Ach, ta netykieta!
                                            Dobrze, że jest, świetnie, że wszyscy ją respektują. No nie, nie wszyscy. Ja na
                                            bank nie. Ale inni już na pewno tak.
                                            I fajnie.
                                            Co do żółwika.
                                            Hm. Te na rysunku są wyraźne, proste, przyjazne i niewymagające umysłowych
                                            łamigłówek.
                                            Ten przesłany przez naszą forumową koleżankę, jawił mi się niczym Wojowniczy
                                            Żółw Ninja, a nawet jako Mutant z Rogami.
                                            Ale ja już taki jestem. Podejrzliwy. Co wcale nie idzie w parze z nadmierną
                                            nerwowością. A adrenalinę wyzwalam w sobie realnie, a nie wirtualnie;)
                                            • szprota Aha [to ja wracam kąsać nastolatków] 12.09.07, 23:17

                                              • big_news Re: Aha [to ja wracam kąsać nastolatków] 12.09.07, 23:27
                                                Czy przypadkiem nie podpada to pod jakiś paragraf?
                                                ;)
                              • breblebrox Nie mam, na razie czekam... 12.09.07, 23:25
                                aż szaty rozedrzesz na piersi.
                                Dlaczego tak dramatyzujesz?
                                • big_news Szkoda... 12.09.07, 23:26
                                  Ja tylko podkręcam.
                                  Ktoś musi być od czarnej roboty.
                                  • breblebrox Też żałuję. 12.09.07, 23:31
                                    Znaczy od czarnego pi-jaru?
                                    Może jesteś zły i występny, ale 4 pkt. karnych nie masz.
                                    • big_news Powiem prawdę. Ja właściwie wcale. 12.09.07, 23:39
                                      Od bicia. Jak w bęben.
                                      A jestem niczym miód. I dlatego to znoszę.
                                      Punkty mam same dodatnie. Głównie za pochodzenie.
                                      • breblebrox A jak kiedyś przestałbyś? 12.09.07, 23:55
                                        Znosić? To co byś zrobił?
                                        • big_news Re: A jak kiedyś przestałbyś? 13.09.07, 00:02
                                          To by mnie zarżnięto.
                                          Kura, która nie znosi, wpada do rosołu.
                                          • trooly Re: A jak kiedyś przestałbyś? 13.09.07, 11:17
                                            Zjedzenie kury, która nie znosi jaj może spowodować poważne
                                            następstwa. Dobre matki-gospodynie wiedziały o tym i przestrzegały
                                            zasad. Najsmaczniejszy jest popdobno drób, który się uśmierca przez
                                            skręcenie łba.
    • Gość: sikawiak Re: Czy Big jest znowu na emigracji wewnętrznej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 11:42
      Nie, łeb ma. On przeszedł do PO - po prostu.
      • trooly Re: Czy Big jest znowu na emigracji wewnętrznej? 13.09.07, 11:52
        To chyba prawda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka