Gość: Jacek
IP: *.toya.net.pl
10.07.03, 21:29
Jeśli jeszcze raz przeczytam, że Andrzej Grajewski uratował
Widzew to przestanę kupować Gazetę. To jest już skandal.
"Pieniądze, jakie klub otrzymuje z Canal+ za prawa do
transmisji, wpływają na konto współwłaściciela łódzkiego klubu"
A kto jest autorem takiej umowy? W normalnym klubie pieniądze
trafiają na konto klubu. Jeśli autor tego artykułu nie dostrzega
roli i motywów działania pana A.G. w Widzewie to powinien sobie
dać spokój z dziennikarstwem. Chodziłem na Widzew gdy jeszcze
grał Boniek, chodziłem na II ligę (na mecze przychodziło całkiem
pokaźne grono kibiców), w zeszłym sezonie wykupiłem karnet, ale
teraz obiecałem sobie że na mecz nie pójdę, mimo że będę
przyprowadzał syna który trenuje w Widzewie. Jestem tak
zdesperowany tym co się tutaj dzieje, że wolałbym ogłoszenie
upadłości spółki i spadek do IV ligi.To jedyny sposób na
uwolnienie klubu od Grajewskiego i Pawelca.