Dodaj do ulubionych

moda "urlopowa"...

28.06.06, 08:43
wlasnie bylem w miedzyzdrojach. Coz...jezdze tam bo mam najblizej..zreszta
plaza i woda sa ok.
Ale lubie przygladac sie ludziom. Bardzo mnie dziwi jedno. Kobiety staraja
sie wygladac wieczorem mniej lub bardziej elegancko, a przynajmniej
atrakcyjnie. to czy sie to udaje czy nie..druga sprawa, ale widac jakis
wysilek. Potem na deptaku widac..kobieta - ubrana czysto, schludnie,
fajnie..a obok niej facet..dresy, wyciagniety podkoszulek, brudne adidasy,
lub sandaly i skarpety. i nie maja po 20 lat, ale po 40-50.
Wiem, ze Miedzyzdroje to zadna oaza klutury, no ale bez przesady... dresy to
nie jest stroj na wieczor, szczegolnie kiedy kolo nas idzie kobieta lub
dziewczyna, ktora wyglada lub stara sie wygladac atrakcyjnie...
Obserwuj wątek
    • chijana Re: moda "urlopowa"... 28.06.06, 08:58
      ooo Camelku...zaraz poleca na Ciebie kamienie za ten watek, ze tolerancyjny nie
      jestes i ze na wakacjach to mozna chodzic nawet w powyciaganych brudnych
      dresach i adidasach...przeciez sa wakacje, wiec trzeba odpoczac od rutyny
      czyli "eleganckich szortow plus snadaly i skarpety czarne"...no ile mozna tak
      elegancko chodzic ubranych...no i czystosc ubran tez nie jest
      najwazniejsze...przeciez sa wakacje, to sie odpoczywa...pralka tez musi miec
      kiedys wolne, a w reku nie bedzie przeciez pral. ale Ty sie czepiasz ;))

      swoja droga zawsze mnie zastanawialo wlasnie takie zjawisko, ze kobieta jest
      elegancka, czysta, schludnie ubrana a jej maz/partner wyglada jak obdartus w
      brudnych cicuchach. Ja bym sie wstydzila na miejscu takiej kobiety i nei
      wyobrazam sobie zeby moj maz molgby tak wyjsz ubrany na dwor (na szczescie sam
      tez ma gust i dba o siebie, wiec mu nie grozi)
      od czegos ta kobieta jest i jak mezczyzna sobie radzi to moze czasem
      pomoc...chyba korona z lgowy nikomu nie spadnie...no chyba, ze spadnie...to
      lepiej nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka