w.grzelakowski
29.12.07, 19:36
Trwa akcja ratownicza po pożarze DPS w Sieradzu. Byłem na miejscu jeszcze
przed strażą pożarną.
Jestem zdziwiony zachowaniem gapiów - zastawili samochodami odcinek ulicy 3
maja(?) za ogrodzeniem DPS , a prowadzący akcję nie otworzyli bramy na końcu
tej ulicy. Karetki na sygnale przemieszczają się po wysepkach z trawnikami, na
ciasnym placu zamiast wyjeżdzac drugą bramą.
Wiktor