Dodaj do ulubionych

Sk....syny z MPK

IP: *.pools.arcor-ip.net 12.02.08, 21:59
To,że tramwaje prowadzący są królami chamstwa ze swoim dzwonkiem,to już norma
i szczyt myślałem. Ale trąbiący, popędzający i zajeżdżający nauce jazdy drogę
kierowca autobusu dziś chyba jednak obejmuje prowadzenie. Królowie dróg i
torowisk...za 5 groszy.
Obserwuj wątek
    • Gość: magik Re: Sk....syny z MPK IP: *.retsat1.com.pl 12.02.08, 22:16
      Czyżby riposta na watek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=75616210

      oj, coś mi się wydaje że "Tak"
      dziwnym trafem niemalże w jednej porze...
    • Gość: s Re: Sk....syny z MPK IP: 195.69.82.* 13.02.08, 08:13

      > Królowie dróg i
      > torowisk...za 5 groszy.

      No tak, bo zwykli kierowcy za milion zlotych tego nie robia :>
    • Gość: mns Re: Sk....syny z MPK IP: 85.89.187.* 13.02.08, 10:32
      na skrzyżowaniu żeromskiego/ mickiewicza tramwaja nagminnie wymuszają
      pierwszeństwo, mając światło stop dla tramwaju (takie [-] zamiast [|] ),
      korzystając z tego że kierowcy nie widzą czy w trakcie jak świeci się zielone do
      skrętu w lewo/zawracania to dla tramwaju też jest zielone, czy nie (odpowiedź-
      nie jest, ale motorniczy wymuszają).
      • Gość: jhsjhsa Re: Sk....syny z MPK IP: *.toya.net.pl 13.02.08, 14:48
        tramwaj tam ma pierwszeństwo i śluz więc nie pisz o wymuszaniu bo się ośmieszasz
        wtym co piszesz jest ziarko prawdy ale dotyczy to sytuacji
        kiedy tramwaj nie zjechał jeszcze ze skrzyżowania.Ale WTEDYitak po przejechaniu
        torów stoisz na czerwonym jeszcze chwile.
        • Gość: STUDI Re: Sk....syny z MPK IP: *.prokom.pl 13.02.08, 14:50
          W Krakowie interpetują to jasno - tory tramwajowe to to samo co przejazd
          kolejowy. Stać na nich nie wolno.
          • Gość: fggh Re: Sk....syny z MPK IP: *.toya.net.pl 13.02.08, 14:57
            iwszystko w tym temacie amen.
          • Gość: mns Re: Sk....syny z MPK IP: 85.89.187.* 13.02.08, 15:38
            kodeks drogowy jest jednakowy w całej Polsce jakbyś nie wiedział
            • Gość: Michał M. Re: Sk....syny z MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:45
              Prawa fizyki też. Tramwaj wjedzie z jednej strony samochodu i wyjedzie z drugiej.

              Jeśli ktoś zatrzymuje się na torach tramwajowych i blokuje przejazd tramwaju, to
              czy to aby nie jest wjazd na skrzyżowanie w sytuacji, gdy nie można z niego
              zjechać? A tego na pewno kodeks drogowy zakazuje.
              • Gość: mns Re: Sk....syny z MPK IP: *.multimo.gtsenergis.pl 13.02.08, 19:38
                zdaje się że nie widziałeś tego skrzyżowania, albo nigdy na nim w lewo nie
                skręcałeś.
                Jadąc od centrum ulicą Żeromskiego chcąc skręćić w lewo w Mickiewicza, robi się
                to na 3 tempa. najpierw jest sygnalizator przed - nazwijmy to - rondkiem
                (chociaż nie jest to de facto rondo) (przed pasem północnym Mickiewicza), potem
                sygnalizator przed pasem południowym , i jest on także dla skrętu w lewo, ale
                tylko do wjazdu na przestrzeń przed pasem wschodnim Żeromskiego (w zasadzie
                Politechniki), gdzie stoi kolejny sygnalizator. Chodzi o ten drugi, że w
                momencie jak na nim jest zielone, to w teorii mozna wjechać na torowisko, bo
                tramwaj ma w tym czasie sygnał (-). Ale to w teorii, bo tramwajarze nagminnie
                wymuszają. Oczywiście, gdy dla tramwaju jest sygnał (I) to skręt w lewo ma
                czerwone.
                To że na torowisku nie powinno się stawać przy skręcie w lewo to wiadoma
                sprawa, tylko dotyczy to tradycyjnych skrzyżowań, gdzie skręcający w lewo musi
                podporzadkować się jadącym prosto z przeciwnego kierunku ( bądź nawet z tego
                samego, gdy dotyczy to tramwaju), ale na tym skrzyżowaniu skręt w lewo ma
                ewidentnie zielone światło na wydzielonym sygnalizatorze, wtedy jeśli się ma
                zielone to się ma pierwszeństwo.
                Bo o tym że na Kilińskiego tramwaje nagminnie wjeżdzają na skrzyżowanie, gdy
                nie można go opuścić, (zwłaszcza z jaracza i rewolucji), to się nie chce nawet
                wspominać. Motorniczy widać nie znają kodeksu drogowego.
                • Gość: magik mns - ty bzdury piszesz IP: *.retsat1.com.pl 14.02.08, 18:57
                  > ... przed pasem wschodnim Żeromskiego (w zasadzie
                  > Politechniki), ...
                  Jakiej Politechniki, jakiej Politechniki - al.Politechniki zaczyna
                  się od Radwańskiej!!! To nadal jest Żeromskiego.

                  ***

                  Ale wracając do tematu.
                  >... Chodzi o ten drugi, że w momencie jak na nim jest zielone, to w
                  teorii mozna wjechać na torowisko, bo tramwaj ma w tym czasie sygnał
                  (-).

                  Skąd wiesz jakie światło ma tramwaj? Ty pilnujesz "swoich" świateł i
                  na nie powinieneś odpowiednio reagować.

                  Dziś specjalnie pofatygowałem sie na to skrzyżowanie. I powiem Ci że
                  jesteś śmieszny.
                  Skrzyżowanie to nie ma wydzielonych "lewoskrętów". Na skrzyzowaniu
                  są dwa cykle: I - ruch na kier. wschód-zachód i II - ruch na kier.
                  północ-południe, zatem jak ty wieżdżasz na skrzyzowanie i
                  masz "zielone" to i tramwaj ma "zielone" [|].
                  Zgodnie z art. 25 ust. 1 i 2
                  www.prawojazdy.com.pl/files/kodeks/prawo_o_ruchu_drogowym.swf
                  nie wolno ci wjechać na skrzyżowanie, a dokładnie skręcić w lewo,
                  jeżeli nie masz możliwości jego opuszczenia. NIE wolno też Ci
                  zatrzymać pojazdu na torowisku.
                  Na tych II światłach skręcasz w lewo, jak nie ma tramwaju -
                  przejeżdżasz torowisko i zatrzymujesz sie przy Żeromskiego, lub
                  zatrzymujesz samochód przed torowiskiem i oczekujesz na "otwarcie
                  drogi" na kierunku wschód-zachód nie blokując przy tym przejazdu
                  tramwajów (północ-południe). Tramwaj ma wówczas światło "zielone"
                  [|], a tym samym PIERWSZEŃSTWO przed twoja furą!!!

                  > Ale to w teorii, bo tramwajarze nagminnie wymuszają.
                  Tramwaje nie wymuszają, to kierowcy zajeżdżają im drobę!!!

                  > Oczywiście, gdy dla tramwaju jest sygnał (I) to skręt w lewo ma
                  czerwone.
                  BDZURY PISZESZ!!! Proponuję abyś sobie raz wysiadł i zobaczył jak te
                  światełka migają. Skrzyżowanie nie ma wydzielonych lewoskrętów, a
                  jedynie światła ogólne dla wszystkich kierunków jazdy.

                  > To że na torowisku nie powinno się stawać przy skręcie w lewo to
                  wiadoma sprawa, tylko dotyczy to tradycyjnych skrzyżowań, gdzie
                  skręcający w lewo musi podporzadkować się jadącym prosto z
                  przeciwnego kierunku ...

                  Dalej nie cytuje bo BZDURY PISZESZ
                  Masz tu Kodeks Drogowy i wskaż artykuły w których takie bzdury piszą
                  www.prawojazdy.com.pl/files/kodeks/prawo_o_ruchu_drogowym.swf
                • piotr1245 Re: Sk....syny z MPK 19.02.08, 06:43
                  Kotku to chyba nigdy nie miałeś przyjemności pokonywać tego
                  skrzyżowania tam jest ewidentnie źle ustawiona sygnalizacja świetlna
                  gdyż jednocześnie zapala się zielone światło dla samochodów na
                  lewoskręt przez torowisko tramwajowe i światło
                  {I} dla tramwajów ale inteligentny kierowca zauważy znak obok
                  sygnalizatora "Uwaga Tramwaj" i powinien wiedzieć że należy ustąpić
                  pierwszeństwa jadącym tramwajom.Pokonuję to patowe skrzyżowanie
                  prawie codziennie i już do tego przywykłem ale weźmy osoby jadące
                  pierwszy raz po tym skrzyżowaniu ... można się nieźle nadziać nie
                  tylko na tramwaj.Powinni opisać tą sytuację w Gazecie i wreszcie
                  pożądnie ustawić sygnalizację świetlną.
                  • Gość: magik Re: Sk....syny z MPK IP: *.toya.net.pl 19.02.08, 10:41
                    > gdyż jednocześnie zapala się zielone światło dla samochodów na
                    > lewoskręt przez torowisko tramwajowe i światło {I} dla tramwajów

                    Gdzie Ty masz ten lewoskręt? Na rzadnym sygnalizatorze nie ma
                    strzałek w lewo, zatem nie ma wydzielonego lewoskręto!
                    Na tym skrzyżowaniu jest sygnalizacja ogólna na kier. E-W oraz N-S.
                    Oznacza to, że otwarcie ruchu na kierunku północ-południe odbywa się
                    jednocześnie dla samochodów i trajmwaji. Jak chcesz skręcić w lewo
                    musisz ust ąpić przejazd pojazdom szynowym, i tyle.
                    • Gość: STUDI Dwie sygnalizacje tam są więc można IP: *.prokom.pl 19.02.08, 15:56
                      Ale tramwaj ma oddzielny sygnalizator. Więc można dać dla tramwaju przejazd na
                      kilka - kilkanaście sekund wcześniej niż dla samochodów. Proste.
                      • Gość: magik Polscy kierowcy IP: *.retsat1.com.pl 09.03.08, 07:56
                        Niby proste, ale wówczas należałoby też wydzielić lewoskręt dla
                        tych "orłów zza kierownicy", a tramwaj miałby tylko kilka sekund na
                        przejazd!!! W innym przypadku taki jeden czy drugi szofer i tak
                        wjedzie na torowisko a tramwaj będzie stał na "czerwonym".
                        Zobacz jak to wygląda jazda tramwajem widziana przez motorniczego:
                        pl.youtube.com/watch?v=7K9XKGqyLRE&feature=related
                        pl.youtube.com/watch?v=dw4H8RjQHHE&feature=related
                        pl.youtube.com/watch?v=6OHemAwvEqQ&feature=related

                        ... a umiejętności naszych kierowców są wyjątkowo wysokie:
                        pl.youtube.com/watch?v=tBNLTKQdNeE&feature=related
                        • Gość: magik Re: Polscy kierowcy IP: *.retsat1.com.pl 09.03.08, 17:20
                          Moze nie do końca to skrzyżowanie Mickiewicza/Żeromskiego, ale warto
                          zobaczyć jak powinno się jeździć
                          pl.youtube.com/watch?v=94f3NLdfhIc
                  • Gość: STUDI Pozdrówka z Gdańska... IP: *.prokom.pl 19.02.08, 15:53
                    ... jak filmiki?
                • Gość: gh Re: Sk....syny z MPK IP: *.toya.net.pl 21.02.08, 13:39
                  na kilińskiego po 5 świateł śię stoi jak nie wjedziesz to nigdy nie przejedziesz
                  bo z bocznej sie ładują a tramwaj ma 30 m.długosci.
              • Gość: STUDI Re: Sk....syny z MPK IP: *.prokom.pl 13.02.08, 19:49
                Albo wymuszenie pierwszeństwa.
        • Gość: mns Re: Sk....syny z MPK IP: 85.89.187.* 13.02.08, 15:44
          no jeśli dla tramwaju jest światełko poziome [-] to nijak nie ma pierwszeństwa,
          zwłaszcza że w tym samym czasie świeci się zielone dla skręcających w lewo.
          Jeśli kierujący pojazdem wjeżdża pomimo zakazu (sygnalizatora pokazującego zakaz
          jazdy) to jest to wymuszanie. Co prawda gros kierowców o tym nie wie, bo stojąc
          wprost pod sygnalizatorem dla skrętu nie widać sygnalizatora tramwajowego, a
          większość zdrowych ludzi unika kolizji ze stalowym potworem, głównie dlatego że
          MPK nie płaci OC i ciężko coś od nich wyciągnąć, nawet gdy wina motorniczych
          jest ewidentna.
          • Gość: STUFI Re: Sk....syny z MPK IP: *.prokom.pl 13.02.08, 19:58
            Nie płaci OC? ciekawe czemu jeszcze nie ma sprawy nagłośnionej medialnie...
            Ciężko o odszkodowanie - widocznie to kierowcy są sprawcami w takich sytuacjach....
            A oznakowanie na drodze nakazujące nieprzekraczanie jej dopóki nie ma zezwolenia
            na jazdę sygnalizacją, to co? Pies? Mało który kierowca respektuje poziome
            oznakowanie na jezdni.

            Co ciebie obchodzi światło dla tramwaju?. Tam jest sygnalizacja kierunkowa.
            Zielone światło oznacza przejazd bezkolizyjny tj że nikt w poprzek nie może stać
            pasie ruchu niezależnie czy to tramwaj czy samochód. Jeśli ty masz zielone to
            tramwaj czerwone gdy wasze drogi się krzyżują i odwrót.
          • Gość: Aleksej Re: Sk....syny z MPK IP: *.lodz.dialog.net.pl 14.02.08, 19:32
            > MPK nie płaci OC

            Co za brednie! Kazdy tramwaj i autobus MUSI miec oplacone OC.
            Odszkodowania wyplaca ubezpieczyciel (chyba PZU), na podstawie
            raportu Policji ktora okresla wine, jak nie zgadzasz sie z decyzja
            ubezpieczyciela to mozesz wystapic na droge sadowa. MPK tylko
            informuje o sposobie postepowania, nie ma na niego zadnego wplywu.
            Wiec blagam pomyslcie troszke zanim cos napiszecie.

            Aleksej
            • Gość: Korbelka Re: Sk....syny z MPK IP: *.132.rev.vline.pl 25.02.08, 21:50
              To powiedz mi czemu jak motorniczy uderzy w inne auto płaci za
              szkody które spowodował skoro tramwaj ma OC?
    • Gość: magik Kodeks drogowy IP: *.retsat1.com.pl 13.02.08, 22:16
      www.prawojazdy.com.pl/files/kodeks/prawo_o_ruchu_drogowym.swf
    • Gość: ; ej, mns IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 12:50
      napisz jeszcze ze budowa ŁTR spodowala zamkniecie miasta na dwa lata
    • pankracy699 Re: Sk....syny z MPK 04.07.17, 11:00
      Takie zachowanie to po prostu bezczelność! ale nie można wsadzać wszystkich do jednego worka... Zdarzają się też tacy pracownicy MPK, którzy są mili, jeżdżą zgodnie z przepisami i nie zamykają drzwi nikomu przed nosem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka