Dodaj do ulubionych

Tygodnik dźwiękowy PAT - wrzesień 1936

03.03.08, 23:25
Przedwojenna polska kronika filmowa z dźwiękiem.
Dobry stuff dla miłośników historii :)
W kronice:
- Jubileusz 25 lecia twórczości Mariana Rentgena
- Uroczystość we wsi Zawada pod Siedlcami, na cześć wzniesienia kopca przez ludność gmin okolicznych ku czci marszałka Piłsudskiego
- Druga krajowa wystawa koni w Lublinie
- Szlachta zaborowa przybyła do stolicy celem zwiedzenia jej zabytków
- Sekcja kolarska stołecznego klubu tramwajarzy syrena i zawody

Cudowny był patriotyzm w tych czasach, najbardziej podoba mi się relacja z wizyty szlachty w Warszawie... Marian Rentgen też jest super...

Oto link do kroniki:
pl.youtube.com/watch?v=YHP5rE-VLN8
---
"W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
- Monty Python - Węgierski klient
Obserwuj wątek
    • iszkariota Re: Tygodnik dźwiękowy PAT - wrzesień 1936 04.03.08, 09:32
      > Cudowny był patriotyzm w tych czasach

      Własnie zyjesz w "tamtych" czasach...
      serwisy.gazeta.pl/jp2/1,72542,2642166.html
      wiadomosci.onet.pl/1703883,11,item.html
    • markus.kembi Re: Tygodnik dźwiękowy PAT - wrzesień 1936 04.03.08, 10:50
      Widziałem kilka kronik PAT na Kino Polska. Najbardziej podobała mi się kronika z 1938, w której władze RP i marszałek Rydz-Śmigły cieszą się z powstania "przyjaznej Słowacji" (dla nieznających historii - w 1939 Słowacja napadła na Polskę). Cieszyli się też w nomen omen Cieszynie z przyłączenia do Polski Zaolzia (długo się nim nie nacieszyli - nawet nie rok). Pokazywano też siłę polskiej armii - żaden wróg im był niestraszny, "Odeprzemy każdy atak! Jesteśmy silni, zwarci, gotowi!" - a na ekranie szwoleżerowie z lancami (broń z XVIII wieku - w sam raz na niemieckie czołgi). Ech, szkoda gadać, jeszcze gorsza propaganda jak w PRL.
      • Gość: McCuskey Re: Tygodnik dźwiękowy PAT - wrzesień 1936 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 14:18
        Może i tak, ale za to faktycznie, jak napisał wodzirej, pojęcie patriotyzmu było
        zupełnie inne niż dzisiaj. Do walki z Niemcami poszli ludzie wykształceni,
        artyści. Dopiero teraz, kiedy czytam życiorysy przedwojennych aktorów, aktorek,
        pisarzy, zdumiewa mnie jak wielkie było poczucie odpowiedzialności,
        zaangażowania w sprawy dla kraju najważniejsze. Jakoś nie widzę dzisiejszych
        gwiazdeczek telewizyjnych umierających za Polskę, a wiele gwiazd przedwojennej
        estrady tak właśnie ginęło, mimo że miało znajomości i mogło w odpowiednim
        momencie wyjechać do Francji, Wlk Brytanii. Kroniki może brzmią pompatycznie i
        przez to groteskowo, ale co by nie powiedzieć, to "takich ludzi jak przed
        wojną..." ech...
        • w.o.d.z.i.r.e.j Racja McCuskey... Polecam jeszcze to... 04.03.08, 21:55
          Już widzę Dodę i całą ekipę Tańca z Gwiazdami łącznie z jury, jak swoimi jednakowo drogimi lymuzynami spie....a ile fabryka
          dała z Polski :)
          Niestety Baczyńskich już nie ma, a prawdziwe gwiazdy się kończą ustępując miejsca plastikowej, tandetnej kulturze nastawionej na głupią i niewymagającą publiczkę...
          Tak dla przypomnienia jeden z wierszy Baczyńskiego w interpretacji wspaniałej Ewy Demarczyk i sceny w powstania warszawskiego w jakim uczestniczył sam Baczyński. Zginął w walkach dnia czwartego.
          pl.youtube.com/watch?v=uPjxeuY2vGg
          Polecam przy okazji świetny polski film pt.: "Dzień Czwarty" z 1984 roku w reżyserii Ludmiły Niedbalskiej, prezentujący sylwetkę jednego z największych poetów naszej literatury Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Życie tragicznie zmarłego literata zostało ukazane na tle powstańczej rzeczywistości walczącej Warszawy. W licznych retrospekcjach wiele miejsca poświęcono żonie głównego bohatera, Barbarze.
          ---
          "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
          - Monty Python - Węgierski klient
      • w.o.d.z.i.r.e.j odpowiedź do markus.kembi 04.03.08, 22:14
        markus.kembi napisał:
        > Pokazywano też siłę polskiej armii
        > - żaden wróg im był niestraszny, "Odeprzemy każdy atak!
        > Jesteśmy silni, zwarci
        > , gotowi!" - a na ekranie szwoleżerowie z lancami
        > (broń z XVIII wieku - w sam raz na niemieckie czołgi).
        Mieliśmy doskonałe działka przeciwpancerne, doskonałe działka przeciwlotnicze systemu Bofors'a, doskonałe czołki 7TP jakich działko p.panc. 73 mm bez trudu przebijało pancerz PanzerKampfwagen II.
        Wreszcie wspaniały i ponadczasowy polski bombowiec PZL 37 A/B "Łoś"
        pl.youtube.com/watch?v=JkaJy3XJf2g
        Problem polegał na tym że: tego wszystkiego było mało a ponadto mieliśmy obowiązującą doktrynę obronną z lat I wojny światowej...
        Okopać się i czekać na wroga. Wciągnąć go w walkę pozycyjną.
        Liczyć na rozciągnięcie jego linii zaopatrzeniowych.
        Nie mieliśmy żadnej liczącej się jednostki pancernej poza 10 brygadą pancerno motorową jaka nie odegrała istotnej roli w kampanii wrześniowej. Pozostałe czołgi i tankietki były poprzydzielane jednostkom piechoty nie stanowiąc pojedynczo specjalnej siły bojowej...
        ---
        "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
        - Monty Python - Węgierski klient
        • w.o.d.z.i.r.e.j sprostowanie dotyczące czołgu 7TP 04.03.08, 22:15
          Oczywiście czołg 7TP miał działko kalibru 37 mm a nie 73 mm.
          Ot czeski błąd za co przepraszam :)
          ---
          "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
          - Monty Python - Węgierski klient
          • Gość: ala Re: sprostowanie dotyczące czołgu 7TP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 09:17
            piękne, pl.youtube.com/watch?v=YHP5rE-VLN8
    • dziad_borowy Re: Tygodnik dźwiękowy PAT - wrzesień 1936 22.03.08, 11:45
      Po PATy i inne kroniki polskie i zagraniczne zapraszam na:
      www.dokument.com.pl/home.html
      Dzierżżż!!!
      • Gość: ALA Re: Tygodnik dźwiękowy PAT - wrzesień 1936 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 16:31
        PO-laki w poniedzialek Gazeta wyborcza poiformuje was co dalej macie
        robic
        a puki co sluchajcie TVN bo oni juz wiedzo co bedzie


        • w.o.d.z.i.r.e.j Re: Tygodnik dźwiękowy PAT - wrzesień 1936 29.03.08, 17:58
          Poprzednia wypowiedź użytkownika o tymczasowym nicku ALA,
          jest kompletnie nie związana z tematem.
          Co ma piernik do wiatraka?
          Nikt tutaj nie dyskutuje na temat treści publikowanych w
          Gazecie Wyborczej i emitowanych w telewizji TVN.
          ---
          "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
          - Monty Python - Węgierski klient
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka