Dodaj do ulubionych

krytyka i cenzura

IP: 212.191.32.* 02.01.02, 15:01
Może będę odosobniona w mojej prośbie, (gdyż do tej pory ruch odbywał się
jednokierunkowo z Forum na oślą ławke) ale proszę Redakcję o przywrócenie wątku
pt. "Dziennikarze dyletanci".
Nie oceniam czy krytyka w tym wątku jest słuszna czy nie, krytykowany ma prawo
do odpowiedzi i obrony i niech to uczyni.
Protestuję natomiast przeciw cenzurowaniu wypowiedzi niewygodnych dla Redakcji
GW. Zainteresowanych odsyłam do wątku, który można przeczytać "w drugim obiegu"
www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=393&wid=737069&aid=737069
Obserwuj wątek
    • redakcja Re: krytyka i cenzura 02.01.02, 15:07
      Gość portalu: andy napisał(a):

      > Może będę odosobniona w mojej prośbie, (gdyż do tej pory ruch odbywał się
      > jednokierunkowo z Forum na oślą ławke) ale proszę Redakcję o przywrócenie wątku
      >
      > pt. "Dziennikarze dyletanci".
      > Nie oceniam czy krytyka w tym wątku jest słuszna czy nie, krytykowany ma prawo
      > do odpowiedzi i obrony i niech to uczyni.
      > Protestuję natomiast przeciw cenzurowaniu wypowiedzi niewygodnych dla Redakcji
      > GW. Zainteresowanych odsyłam do wątku, który można przeczytać "w drugim obiegu"
      > <a href="www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=393&wid=737069&aid
      > =737069">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=393&wid=737069&aid=737069
      > </a>


      Ile razy można powtarzać, że nikt tego wątku nie ocenzurował?! Został on przesunięrty na podforum ośla ławka,
      gdzie - biorąc pod uwagę liczbę inwektyw rzuconych pod adresem dziennikarzy - jest jego miejsce. W wątki na oślej
      ławce nadal można się wpisywać.

      • zamek Re: krytyka i cenzura 02.01.02, 15:22
        I tu się z Szanowną Redakcją absolutnie nie mogę zgodzić. Przeczytałem sobie
        dzisiaj wątek "Dziennikarze dyletanci" jeszcze raz bardzo uważnie, szukając
        uzasadnienia dla przeniesienia go do oślej ławki i takowego w żadnym stopniu
        nie znajduję. Jestem ciekaw, które z użytych przez Adamo czy Mihę określeń
        Redakcja klasyfikuje jako inwektywę. Natomiast niewątpliwym jest, że fakty
        bolą - a fakty są takie, jak przedstawili obaj spostponowani przesunięciem w
        krainę Abdula czytelnicy. Redakcjo, proszę zatem przestać działać w myśl
        powiedzenia "uderz w stół - nożyce się odezwą" i traktować wszystkie wątki na
        równych prawach. I jeszcze raz przypomnę, że byliście i powinniście dalej być
        ostoją wolności słowa - nie w kłamliwym Abdulowym sensie, tylko faktyczną,
        dopuszczającą także krytykę. Może raczej podyskutujcie, udowodnijcie, dlaczego
        Waszym zdaniem artykuł o wizycie premiera nie był przejawem dyletantyzmu, a nie
        wyrzucajcie od razu tych, co myślą inaczej.
        Pozdrawiam.
        • redakcja Re: krytyka i cenzura 02.01.02, 16:00
          zamek napisał(a):

          > I tu się z Szanowną Redakcją absolutnie nie mogę zgodzić. Przeczytałem sobie
          > dzisiaj wątek "Dziennikarze dyletanci" jeszcze raz bardzo uważnie, szukając
          > uzasadnienia dla przeniesienia go do oślej ławki i takowego w żadnym stopniu
          > nie znajduję. Jestem ciekaw, które z użytych przez Adamo czy Mihę określeń
          > Redakcja klasyfikuje jako inwektywę. Natomiast niewątpliwym jest, że fakty
          > bolą - a fakty są takie, jak przedstawili obaj spostponowani przesunięciem w
          > krainę Abdula czytelnicy. Redakcjo, proszę zatem przestać działać w myśl
          > powiedzenia "uderz w stół - nożyce się odezwą" i traktować wszystkie wątki na
          > równych prawach. I jeszcze raz przypomnę, że byliście i powinniście dalej być
          > ostoją wolności słowa - nie w kłamliwym Abdulowym sensie, tylko faktyczną,
          > dopuszczającą także krytykę. Może raczej podyskutujcie, udowodnijcie, dlaczego
          > Waszym zdaniem artykuł o wizycie premiera nie był przejawem dyletantyzmu, a nie
          >
          > wyrzucajcie od razu tych, co myślą inaczej.
          > Pozdrawiam.

          Garć cytacików dla tych, którzy nie znaleźli w tym wątku żadnych inwektyw i uważają, że nikt nas tam nie obraża:

          1.Nie ma co się dziwić, jeśli piszą tam ludzie bez żadnego wykształcenia,
          2.(tego nie byli w stanie zrozumieć, bo przez cztery lata liceum nie da się nauczyć języka jeśli ma się IQ 45)
          3.Facet zadrukował całą stronę nie mając pojęcia o czym pisze,
          4.Portier nie powinien pisać reportaży czy sprawozdań, bo potem efekt jest porażający:
          5.Zgłośmy łódzką GW do "Bzdury Roku"...
          6.Wytykajmy Nieszczęsnym Pseudodziennikarzom ich dyletanctwo

          • zamek Re: krytyka i cenzura 02.01.02, 16:17
            Analiza krytyczna tego, co Redakcja wybrała:
            > 1.Nie ma co się dziwić, jeśli piszą tam ludzie bez żadnego wykształcenia,
            ad. 1. Zapewne kulą w płot, ale nie mylmy uczęszczania do szkoły czy nawet jej
            ukończenia z wykształceniem - to jeszcze nie to samo.
            > 2.(tego nie byli w stanie zrozumieć, bo przez cztery lata liceum nie da się nau
            > czyć języka jeśli ma się IQ 45);
            ad. 2. Przypuszczam, że tego nie zbadano, ale IQ 45 to zawsze więcej niż 0 - za
            tyle faktycznie można się obrazić. Poza tym - skoro treść na to wskazuje, może
            przypuszczenie jest uzasadnione.
            > 3.Facet zadrukował całą stronę nie mając pojęcia o czym pisze,
            ad. 3. Inwektywa? A jeśli rzeczywiście nie miał? A może nie wolno użyć słowa
            <<facet>>?
            > 4.Portier nie powinien pisać reportaży czy sprawozdań, bo potem efekt jest pora
            > żający:
            ad. 4. Co Redakcja ma przeciwko portierom? Czy nazwanie kogoś portierem ubliża mu?
            > 5.Zgłośmy łódzką GW do "Bzdury Roku"...
            ad. 5. To tylko propozycja, a nie inwektywa - w Redakcji rękach leży, aby się w
            tym konkursie nie znaleźć.
            > 6.Wytykajmy Nieszczęsnym Pseudodziennikarzom ich dyletanctwo
            ad. 6. Jeśli ktoś jest nieszczęsny - to raczej jest to wyraz współczucia, a nie
            obelga. Aby nie mieć powodów do obrażania się o <<dyletanctwo>> czy
            <<pseudodziennikarza>>, trzeba dać dowód, iż takie określenia do inkryminowanej
            osoby nie przystają.
            Nadal pozdrawiam i zapraszam do rzeczowej dyskusji.
            • redakcja Re: krytyka i cenzura 02.01.02, 16:22
              zamek napisał(a):

              > Analiza krytyczna tego, co Redakcja wybrała:
              > > 1.Nie ma co się dziwić, jeśli piszą tam ludzie bez żadnego wykształcenia,
              > ad. 1. Zapewne kulą w płot, ale nie mylmy uczęszczania do szkoły czy nawet jej
              > ukończenia z wykształceniem - to jeszcze nie to samo.
              > > 2.(tego nie byli w stanie zrozumieć, bo przez cztery lata liceum nie da si
              > ę nau
              > > czyć języka jeśli ma się IQ 45);
              > ad. 2. Przypuszczam, że tego nie zbadano, ale IQ 45 to zawsze więcej niż 0 - za
              >
              > tyle faktycznie można się obrazić. Poza tym - skoro treść na to wskazuje, może
              > przypuszczenie jest uzasadnione.
              > > 3.Facet zadrukował całą stronę nie mając pojęcia o czym pisze,
              > ad. 3. Inwektywa? A jeśli rzeczywiście nie miał? A może nie wolno użyć słowa
              > <<facet>>?
              > > 4.Portier nie powinien pisać reportaży czy sprawozdań, bo potem efekt jest
              > pora
              > > żający:
              > ad. 4. Co Redakcja ma przeciwko portierom? Czy nazwanie kogoś portierem ubliża
              > mu?
              > > 5.Zgłośmy łódzką GW do "Bzdury Roku"...
              > ad. 5. To tylko propozycja, a nie inwektywa - w Redakcji rękach leży, aby się w
              >
              > tym konkursie nie znaleźć.
              > > 6.Wytykajmy Nieszczęsnym Pseudodziennikarzom ich dyletanctwo
              > ad. 6. Jeśli ktoś jest nieszczęsny - to raczej jest to wyraz współczucia, a nie
              >
              > obelga. Aby nie mieć powodów do obrażania się o <<dyletanctwo>> czy
              >
              > <<pseudodziennikarza>>, trzeba dać dowód, iż takie określenia do in
              > kryminowanej
              > osoby nie przystają.
              > Nadal pozdrawiam i zapraszam do rzeczowej dyskusji.

              To znaczy, że dotychczasowa dyskusja jest nierzeczowa? To po co dyskutujemy? Ja, szczerze mówiąc, z chęcią
              bym nie podyskutował.
      • Gość: andy Re: krytyka i cenzura IP: 212.191.32.* 02.01.02, 15:30
        co to jest krytyka?
        wiem.onet.pl/wiem/01b633.html
        wiem.onet.pl/wiem/0170f2.html

        co to jest inwektywa?
        wiem.onet.pl/wiem/018139.html

        Cytuję:
        Z coraz większym przerażeniem patrzę jak z dnia na dzień coraz gorszym
        dziennikiem jest łódzka "Gazeta". Ostatnio pojawiło się tam wiele młodych osób,
        które chyba nie mają pojęcia o sztuce dziennikarskiej. Zatrważający jest
        ostatni przykład, czyli informacja? z wizyty premiera Belki w Łodzi. Czy ktoś z
        głównych redaktorów to czytał? Przecież to wspólne dzieło pp. Tomasza
        Michałowicza i Joanny Blewąski nie nadaje się do publikacji w żadnej gazecie.
        Dla tych państwa najważniejsze wydarzenia z wizyty premiera w Łodzi,
        to: "rządowe BMW podjechało", oraz wielki "problem, który się pojawił", czy
        premier powinien mówić do inwestorów do polsku, czy po angielsku. Ważne także
        było, zdaniem dziennikarzy, że marszałek Teodorczyk powiedział - "Zapraszamy na
        górę" oraz fakt, że pana Belkę denerwowały flesze aparatów. Doprawdy porywające
        streszczenie wizyty premiera w Łodzi. Najprawdopodobniej ci państwo po prostu
        niewiele zrozumieli z tego co mówił premier Belka, zawiłości ekonomii okazały
        się za trudne dla pana Michałowicza i pani Blewąski.
        Gdzie ci państwo uczyli się dziennikarstwa? Gazeto, wróć do dawnego dobrego
        poziomu!

        Jest krytyka, być może są inwektywy, ale żeby wywalić wątek między bluźnierców!
        A tak nawiasem mówiąc pozostali forumowicze uważali, że GW nie popisała się i
        dlatego ta ośla ławka. A gdzie wolność słowa? Jaki jest regulamin Forum i
        regulamin oślej ławki?, kto z Forumowiczów prosił o wywalenie wątku?
        • redakcja Re: krytyka i cenzura 02.01.02, 16:15
          Jaki jest regulamin Forum i regulamin oślej ławki?, kto z Forumowiczów prosił o wywalenie wątku?

          Chyba coś Ci się pomyliło? Forumowicze prosili o ZAŁOŻENIE oślej ławki. Wybacz, ale o tym - który wątek ma się na
          niej znaleźć powinna - naszym zdaniem - decydować redakcja (oczywiście można zgłaszać propozycje). Bo jaką
          masz pewność, że ktoś za chwilę nie poprosi, by wszystkie Twoje wątki przenieść na oślą ławkę, co? I zgodnie z
          Twoją logiką - będziemy musieli to zrobić!

          • Gość: Oko zadzwońcie po konsultanta od zarządzania kryzysem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 16:37
            Za chwilę emocje wezmą górę i trudno będzie odrobić straty. A stan czytelnictwa
            GW w Łodzi do wysokich nie należy.
            • redakcja Re: zadzwońcie po konsultanta od zarządzania kryzysem 02.01.02, 16:45
              Oho, następny, którego nie sposób zrozumieć :-)
              • Gość: stopER 8 minut ! palce sprawne jak u rozgrzanego pianisty IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 16:51
                prowadzicie nasłuch tej częstotliwości ?
                A inne wątki bez odpowiedzi czekają.
                A godziny mijają.
                No kiedy przyjdzie konsultant ?
                No kiedy skończy się ta podła zmiana ?
                Niech odpowiedzą następni.........
                Pomyślał Pan Redakcja
              • Gość: kropka. Re: Chcemy dobrej Łódzkiej. To wszystko. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 17:19
                Redakcjo, sama jesteś niezłym dziennikarzem. (To w ramach podlizywania)
                Więc przy goleniu spójrz sobie prosto w oczy i sama sobie odpowiedz:
                czy wiekszość artykułów w Łódzkiej jest dobra? Rzetelnie opracowana?
                Nam chodzi wyłącznie o to, żeby NASZA Łódzka była świetna. Najlepsza.
                To źle? To o jaką mamy się troszczyć? Stołeczną?
                Krytykujemy wszystko, na czym nam zależy.
                To i GŁ się obrywa, bo nie da się ukryć, że gnioty czasem takie, że ręce
                opadają.
                No to komu mamy się wypłakać w klapę, jak nie Redakcji?
                A Redakcja, zamiast jako ta lwica rzucać się w obronę, mogłaby wydrukować nasze
                posty i cichaczem podłożyć autorom na klawiaturę. Może taki młody dziennikarz
                pomyślałby chwilę "qrcze, ktoś to jednak czyta" i następnym razem popracował
                nieco więcej nad tematem? I Gazeta by zyskała i my mniej byśmy się czepiali.
                Także uważam, że ten wątek niekoniecznie musiał się znaleźć na oślej ławce.
                Fakt, sformułowania mało eleganckie, ale gorsze się trafiają.
                Więc proponuję, aby potraktować to jako wypadek przy pracy i przejść do
                konstruktywnej krytyki.
                Może to coś da? Kto wie? :-)
                Pozdrawiam

                • redakcja Re: Chcemy dobrej Łódzkiej. To wszystko. 02.01.02, 17:25
                  Czemu wszyscy nie jesteście dziennikarzami skoro:
                  1.Doskonale wiecie, że teksty w Gazecie są złe.
                  2.Równie doskonale wiecie, jak napisać dobry tekst.

                  I jeszcze jedno - a nie pomyślelicie, że coś, co Wam się nie podoba, komu innemu podobać się może?

                  PS Nie ma już �Łódzkiej�. Są lokalne strony Gazety Wyborczej. O!
                  • Gość: Oko nie prowokuj miły nie prowokuj.... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 17:32
                    Przyjdzie lepszy, zwolnią Cię z pracy i po śniegu do pośredniaka piechotą.
                    Odczekaj - przynajmniej do wiosny.
                    I czuj.
                    Czuj oddech na swych plecach.
                    i nie bądź bezpieczny........
                    • redakcja Re: nie prowokuj miły nie prowokuj.... 02.01.02, 19:31
                      Gość portalu: Oko napisał(a):

                      > Przyjdzie lepszy, zwolnią Cię z pracy i po śniegu do pośredniaka piechotą.
                      > Odczekaj - przynajmniej do wiosny.
                      > I czuj.
                      > Czuj oddech na swych plecach.
                      > i nie bądź bezpieczny........

                      Jeszcze lepszy?!
                  • zamek Re: Chcemy dobrej Łódzkiej. To wszystko. 02.01.02, 18:20
                    REDAKCJA napisał(a):

                    > Czemu wszyscy nie jesteście dziennikarzami skoro:
                    > 1.Doskonale wiecie, że teksty w Gazecie są złe.
                    > 2.Równie doskonale wiecie, jak napisać dobry tekst.
                    >
                    > I jeszcze jedno - a nie pomyślelicie, że coś, co Wam się nie podoba, komu innem
                    > u podobać się może?
                    >
                    > PS Nie ma już �Łódzkiej�. Są lokalne strony Gazety Wyborczej. O!
                    Cóż, Redakcjo, Twoja niezwykle dworna odpowiedź na post Kropki. udowadnia, ze to,
                    co umiesz najlepiej, to nas traktować impertynencko i "po łebkach". Zastanawiam
                    się tylko, czym sobie na to zasłużyliśmy.
                    Ktoś tu kiedyś proponował założenie Towarzystwa Wzajemnej Adoracji. Myślę, że
                    bardziej na rzeczy byłoby założenie Towarzystwa Adoracji Redakcji - może taką
                    inicjatywą forumian bylibyście wreszcie usatysfakcjonowani. Boście naprawdę
                    biedni, skazani na "przypadkowych czytelników", którzy śmią wyrazić opinię o
                    Waszej pracy. A puenty w stylu Nikodema Dyzmy to już naprawdę szczyt żenady i
                    nieprofesjonalizmu. Wcale się nie zmieniacie. Wstyd.
                    Cholernie dziś zawiedziony Zamek
                    • redakcja Re: Chcemy dobrej Łódzkiej. To wszystko. 02.01.02, 19:32
                      Oj, nie denerwuj nas Zamek, bo przestaniemy żartować!
                  • kropka. Re: Chcemy dobrej Łódzkiej. To wszystko. 02.01.02, 20:16
                    redakcja napisał(a):

                    > Czemu wszyscy nie jesteście dziennikarzami skoro:
                    A kto opiekowałby się obrazkami, gdybym była dziennikarzem?

                    > 1.Doskonale wiecie, że teksty w Gazecie są złe.
                    Bo są i dobre, więc mamy skalę porównawczą.

                    > 2.Równie doskonale wiecie, jak napisać dobry tekst.
                    Nie wiemy. Ale wiemy, jakie chcemy mieć informacje. Bo jezdemy yntelygentne ludzie
                    Oj, Redakcjo! A niby dla kogo piszecie teksty? Do szuflady? Sztuka dla sztuki?
                    Dawno passe!

                    > I jeszcze jedno - a nie pomyślelicie, że coś, co Wam się nie podoba, komu innem
                    > u podobać się może?
                    W tym konkretnym wypadku - Panu ministrowi. Bo kilka niewygodnych pytań otrzymał
                    i nie bardzo umiał odpowiedzieć.

                    > PS Nie ma już �Łódzkiej�. Są lokalne strony Gazety Wyborczej. O!
                    Qrcze, człowiek zalatany taki i nie nadąża za rozwojem własnej gazety!
                    Pozdrowionka
                  • Gość: OKO zmieńcie adres na : redakcjalokalegododatku@...... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 21:29
                    a koszula stanie się bliższa ciału.
                  • Gość: MarcinK Re: Chcemy dobrej Łódzkiej. To wszystko. IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 14.01.02, 13:12
                    Witam

                    redakcja napisał(a):

                    > Czemu wszyscy nie jesteście dziennikarzami skoro:
                    > 1.Doskonale wiecie, że teksty w Gazecie są złe.


                    Nie jestesmy piekarzami, a wiemy jaki chleb jest dobrze wypieczony, a jaki to zakalec.
                    Nie jestesmy architektami, a wiemy gdzie nam sie dobrze mieszka, a gdzie zle itd.
                    My oceniamy to jako konsumenci.

                    Zas stare chinskie przyslowie mowi: jesli spotkasz czlowieka i on powie ci, ze jestes pijany
                    to nie mysl o tym, gdy jednak spotkasz drugiego i on ci powie to samo to idz poloz sie spac
                    nawet gdy nic nie piles. Madremu dosc.

                    Pozdrawiam, MarcinK
                    • geograf Re: Chcemy dobrej Łódzkiej. To wszystko. 14.01.02, 16:22
                      oj mocne stwierdzenie ;) tylko, że my jao forumowicze jestesmy jednym "człowiekiem"- no dobra, postacia w tym przysłowiu. A czy jest jakaś druga?? może to tylko my, wredni forumowicze Gazety mamy tak poprzekręcany gust, że należałaby nam się niewqiemy jaka Gazeta i po rpostu krytykujemy GW???
                      Czy ktoś jeszcze inny wyraża swoje zdanie (negatywne) na pracę redakcji???- to pytanie do redakcji;)
          • Gość: andy Re: krytyka i cenzura IP: 212.191.32.* 03.01.02, 08:45
            redakcja napisał(a):

            Forumowicze prosili o ZAŁOŻENIE oślej ławki. Wybacz, ale o tym - który wątek ma
            się na niej znaleźć powinna - naszym zdaniem - decydować redakcja (oczywiście
            można zgłaszać propozycje). Bo jaką masz pewność, że ktoś za chwilę nie poprosi,
            by wszystkie Twoje wątki przenieśćna oślą ławkę, co?


            Szanowny Panie Redaktorze Dyżurny!

            1. Ponownie proszę o przywrócenie na forum ogólne wątku pt. "dziennikarze
            dyletanci" Autor: Gość portalu: Adamo Data: 22-12-2001 11:23.
            Autor tego wątku nie użył żadnego z cytowanych przez Redakcję określeń.
            2. Gość portalu Adamo został ukarany przez Redakcję oślą ławką za to, że kogoś z
            dyskutantów poniosła fantazja. Redakcja postąpiła tak jak w głośnym artykule "Koń
            zawinił, kozę powieszono".
            3. Jeśli mój wątek (to jest ta część tekstu, która znajduje się na samym
            szczycie) spełnia warunki do wyrzucenia na oślą ławkę, to przyjmę to z pokorą,
            pod warunkiem, że zostaną mi przytoczone rzeczowe argumenty.
            4. Jako autorka tego wątku nie mam wpływu na jakość wypowiedzi Redakcji ani
            Forumowiczów. Wszystkie posty czytam z uwagą. Dziękuję Forumowiczom za
            merytoryczną dyskusję.
            5. Jest mi przykro, że Redakcja straszy Forumowiczów oślą ławką w każdym
            przypadku, gdy tylko treść wypowiedzi nie jest po myśli Pana Redaktora Dyżurnego.
            6. Oczekuję na pozytywną decyzję Redakcji w sprawie, lub tym razem poważne i
            rzeczowe uzasadnienie odrzucenia mojej propozycji.

    • Gość: Smętek a najgorsze, że nie macie w zasadzie konkurencji. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 17:40
      • redakcja Re: a najgorsze, że nie macie w zasadzie konkurencji. 02.01.02, 19:31
        O widzisz. I to jest wpis pozytywny. Tak trzymać!
        • Gość: ABDUL REDAKCJA BOI SIĘ ADAMA !!! IP: 212.244.109.* 02.01.02, 20:14
          Podobno dzwonił w sprawie wątku o swoich ziomkach do Redakcji i chłopaczki
          speniały !!!
          Po prostu tchórze.
          Żadne inne miasto nie ma tak aktywnej redakcji.
          Chyba nie mają co robić, skoro tylko monitorują wątki?
          A dziwicie, że wątki o tym jakimi redaktorzy są amatorami likwidują?
          Sami chcieliście oślej łąwki, a to im na rękę.
          Ośla ławka JEST FORMĄ CENZURY !!!
          • redakcja Re: REDAKCJA BOI SIĘ ADAMA !!! 02.01.02, 20:17
            Ale jakiego Adama? Małysza? Czy tego od Ewy?
            • kropka. Re: REDAKCJA BOI SIĘ ADAMA !!! 02.01.02, 20:27
              Boją się Adama???
              Heleny, to bym rozumiała!
              Nie dość, że legendarnie piękna, to jeszcze Wojną Trojańską zagraża!!!
            • saper_ reakcje redakcji 02.01.02, 20:47
              Skąd u redakcji taka alergia na krytykę? A może to porównanie do Expressu tak
              zdenerwowało szanownych redaktorów?
              • geograf Re: reakcje redakcji 02.01.02, 21:18
                właśnie! coraz częściej w GW, na stronach Łódzkich, mogę przeczytac artykuły zbłiżone do treści Expressu- chocby te niebieskie "karteczki"- co mnie interesi, że jakiś tam piłkarz zarabia ileś tam zł, a nasz (nie)kochany wojewoda ma jakiś tam czerwony daszek i różowy kominek, ale "adresu nie podamy bo jeast zastrzeżony" czy jakoś tak.
                Zawsze ubawiam się przy "Podsłuchane, Przeczytne" ale te niebieskie COŚ to już przesada, a niektóre artykuły rzeczywiście oddaja treśc- zabił teściowa i tyle go było widac.
                Kiedyś, kiedy jeszcze czytałem namiętnie Express, moja nauczycielka. która bardzo lubiłem a ona mnie:) powiedziała mi tak- Łukasz, ty taki inteligentny i czytasz takie COŚ? Jeżeli chcesz poczytac kto kogo zabił i w jaki sposób, albo kto coś tam kupił albo zareklamował- to rzeczywiście czytaj Express, ale jeżeli chcesz przeczytac i dowiedziec się o najważniejszych sprawach miasta, o tym co tak na prawdę rzadzi miastem i co tam elity majstruja przy mieście to czytaj GW -jeszcze wtedy- Łódzka. O! Takie miałem kiedyś zdanie ale teraz zmieniam je na (negatywne), oczywiście na strone GW, stron lokalnych...:(((
      • Gość: exsmętek No poza : TRYBUNĄ,SUPPER EXPRESSEM I WIADOMOŚCIAMY IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 21:31
    • Gość: ChrisBTO Mnie tez zdjęli, kurna IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 09:01
      Zob. wątek 'siedź w domu .....' z podtytułem 'haiku twórz!' obecnie na oślej.
      Puściłem tam zbrodniczego posta o treści:
      (...)
      "Sam nie stworzę bom tępy do rymów.
      Z róznych haiku znalazłem jeden na
      szyryk.prv.pl/
      cytuję:

      zachodzi słońce
      nie trzeba mi nic więcej
      stoję i leję

      Jakież to proste i prawdziwe, doprawdy"

      koniec cytatu

      W ramach Walki o Czystość Szeregów wątek został natychmiast zdjęty.
      Ukłony dla PT Redaktorów - a poczytajcie sobie moje posty o Najemnych Pismakach.

      Abdul, przybij piątkę;
      ty brudny
      obrzezany
      pejsaty
      żydowso-masoński
      Arabie - lubię Cię
      (PS. masz rower, cyklisto?)

      Od dzisiaj tylko na oślej.
      ChrisBTO
      • Gość: geograf Re: Mnie tez zdjęli, kurna IP: 10.0.219.* 03.01.02, 09:05
        no i teraz droga (?) redakcja w ramach akcji "czystośc i zakłamanie" na naszym forum przeniesie cały watek do oślej ławki bo żeś Christbo nabluźnił i mówił oj takie nie ładne rzeczy ;)

        jeżeli ten watek rzeczywiście zostanie przeniesiony to trzebaby było zastanowic się nad ośla bo to by było już za dużo (chyba?)...
        co wy na to?
        • Gość: andy Re: Mnie tez zdjęli, kurna IP: 212.191.32.* 03.01.02, 09:49
          1. Poczekajmy spokojnie na odpowiedź Redakcji na mój ostatni post z dn. 03.01.02
          2. Jako autorka tego wątku nie mam wpływu na jakość wypowiedzi. Wszystkie posty
          czytam z uwagą.
          3. Przewiduję jeden z trzech możliwych scenariuszy:
          a. styl tchórzliwy -Redakcja nie zabierze już więcej głosu w dyskusji i
          wątek zostanie przemilczany
          b. styl socjalistyczny -"ocenzurowano" czyli ośla ława
          c. styl racjonalny -Redakcja zajmie jakieś stanowisko po przeanalizowaniu
          całej naszej dyskusji.

          Poczekajmy. Pozdrawiam.

          • Gość: andy Re: Mnie tez zdjęli, kurna IP: 212.191.32.* 03.01.02, 11:29
            Gość portalu: andy napisał(a):
            1. Poczekajmy spokojnie na odpowiedź Redakcji na mój ostatni post z dn. 03.01.02
            2. Jako autorka tego wątku nie mam wpływu na jakość wypowiedzi. Wszystkie posty
            czytam z uwagą.
            3. Przewiduję jeden z trzech możliwych scenariuszy:
            > a. styl tchórzliwy -Redakcja nie zabierze już więcej głosu w dyskusji i
            wątek zostanie przemilczany
            > b. styl socjalistyczny -"ocenzurowano" czyli ośla ława
            > c. styl racjonalny -Redakcja zajmie jakieś stanowisko po przeanalizowaniu
            > całej naszej dyskusji.

            NO I JEST ROZWIĄZANIE CAŁEJ SPRAWY. WYGRAŁ SCENARIUSZ C + A -styl strusia. Głowa
            w piach. Szkoda tylko, że skrzywdzono Autora Adamo przypisując mu to czego nie
            powiedział. To jest chyba tzw. sztuka dziennikarska. Patrzcie z podziwem i uczcie
            się.
            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=781944&aid=781944
    • Gość: jasam Re: Radakcjo - krytyka i cenzura IP: *.Astral.Lodz.PL 03.01.02, 12:25
      Ja sam pisywałem sporo uszczypliwych uwag na temat pisaniny w Gazecie i innej
      łódzkiej prasie. Po zmasowanym ataku - założyłem wątek "co myslicie o łódzkich
      mediach" - rozluźniło to atmosferę. Sam też sfolgowałem
      Myślę, że zbierając różne wpisy z różnych wątków, opinia o fachowości
      dziennikarzy w łódzkiej prasie nie jest najlepsza. Ale to nie powód do
      anormalnych zachowań administratora łódzkiego forum.
      Kropka napisała ważne stwierdzenia:
      > czy wiekszość artykułów w Łódzkiej jest dobra? Rzetelnie opracowana?
      > Nam chodzi wyłącznie o to, żeby NASZA Łódzka była świetna. Najlepsza.
      > To źle? To o jaką mamy się troszczyć? Stołeczną?
      > Krytykujemy wszystko, na czym nam zależy.
      > To i GŁ się obrywa, bo nie da się ukryć, że gnioty czasem takie, że ręce
      > opadają.

      Nie chce przyrównywać jakichkolwiek gazet. Ale:
      1. W Expresie daję reklamy w wydaniu piatkowym bo ma największy nakład (z
      wszystkich łódzkich gazet) - a produkt jest masowy więc może być w Expresie.
      Ale chyba nie należy juz mówic o Expresiaku.
      2. Czytam Dziennik - bo tam mam zdecydowanie więcej informacji o Łodzi i
      Regionie, a opracowania na poziomie średnim.
      3. Gazetę kupuję coraz rzadziej. W nowej szacie pomieszczono zdecydowanie
      więcej informacji , ale jakich ? Przegladam wydanie internetowe i kupuję, gdy
      znajduję coś ciekawego. A poziom straszliwie nierówny. Zaczynacie zdecydowanie
      gonić za sensacją, a niektórzy "dziennikarze" piszą proste hasła bez
      sprawdzenia i rozwinięcia tematu (szybkie pisanie dużej ilości notatek z
      miasta). Te hasła słyszę z radia i chciałbym przeczytać cos więcej. Słowo
      pisane wymaga więcej pracy. Niestety.

      A Krytyka - przykra jest i tylko od Was zależy jaki będzie jej dalszy żywot.
      Cenzura od lat stanowiła przyczynek do "męczeństwa". Stąd i tak silne reakcje
      za schowanie niewygodnego wątku. Jak widać nie tędy droga.
      Może jednak wywołać redakcyjną dyskusję, że są maniacy Gazety, którym coraz
      mniej podoba się zawartość Gazety (może nawet dostajecie takie listy i
      telefony). Być może potwierdza się fakt, że nie warto robić Łódzkiej a tylko
      lokalne strony.
      I wówczas z pewnością dyskutanci dadzą Redakcji czas na nowe wykazanie się
      jakością pisania w analogowej.
      A sami sobie robicie problemy. Np. pisanie na jeden temat przez różne osoby
      wskazuje czytelnikom, kto jest lepszy, a kto robi to dla sensacji ?
      wierszówki ?, zaistnienia ? .

      Życzę lepszych czasów dla piszących w Gazecie i wciąż czekam z nadzieją, że
      będzie dązyła do wyższej pozycji intelektualnej. I nie dziwcie się, że łódzcy
      forumowicze nie chcą być bałwochwalczo wdzięczni za Forum. Chcą byc traktowani
      serio, a wtedy i wpisy będą ciekawe.

      pozdr.
      PS. do Jacka S. - moze należy zacząc wpisywać wypowiedzi pod własnym nickiem.
      Bo na wpisy Redakcji są odpowiedzi do całej Redakcji, co przez uogólnienie
      czasem niepotrzebnie dotyka Ciebie. I wtedy trudno pozbyc się emocji.
    • Gość: Adamo Re: krytyka i cenzura IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 20:11
      Zgłasza się autor całego zamieszania. Nie sądziłem, że tak narozrabiam, ale
      skoro już się powiedziało A...
      Do Abdula: Rzeczywiście już miałem dzwonić do redakcji, jednak wolałem napisać,
      bo w pisaniu jestem lepszy niż w mówieniu. Fakt, byłem porządnie zdenerwowany
      tym niesławnym tekstem, ale już mi trochę przeszło.
      Do autora redakcyjnych postów (Jacek Sarzało?): Co do prób dziennikarskich, to
      tak się składa, że coś tam staram się rzeźbić (akurat w dobrze ci znanym
      temacie - sport), ale nie jest to moje główne zajęcie.
      Choć to pewnie nie wiele Was interesuje, to strasznie się wkurzyłem na ten
      fatalny tekst, bo z relacji nie można sie było za wiele dowiedzieć o wizycie
      premiera Belki. Choć program był bogaty, a rozmowy interesujące. Jeśli ktoś
      relacjonuje wizytę premiera jakby to był koncert gwiazdy disco polo, to chyba
      coś jest nie w porządku. Ale zadecydowały chyba dyrektywy polityczne.(acha,
      będzie ośla ławka) SLD nie jest zdaje się ulubioną partią GW. Moją akurat też
      nie, ale trochę obiektywizmu i rzetelności by się przydało. Podobnie zresztą
      było z wizytą Millera w Moskwie, tyle że w Gazecie Wyb. ogólnopolskiej. Jedna z
      najważniejszych zagranicznych wizyt polskich władz w ostatnim czasie została
      potraktowana jak spotkanie starosty z wójtem. Poświęcono jej skromną notatkę na
      szóstej stronie! No ale gdyby w Moskwie był premier Mazowiecki, to poświęcono
      by temu wydarzeniu ze 3 strony z wielkim zdjęciem na pierwszej. To oczywiście
      już nie do GŁ, ale takie kwiatuszki wpływają niestety na coraz gorszy wizerunek
      GW w oczach czytelników.
      Pozdrawiam i informuję, że nie jest to moje ostatnie słowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka