Dodaj do ulubionych

dni Żychlina

24.05.08, 23:16
Panie Burmistrzu oby więcej takich imprez w naszym mieście .Z moich i pewnie
nie tylko moich obserwacji wynika,że mieszkańcy naszego miasta potrafią się
naprawdę wspaniale bawić przy dobrej muzyce i wspaniałych wykonawcach.Z
poważaniem uczestniczka dobrej zabawy
Obserwuj wątek
    • obserwator2008 Re: dni Żychlina 24.05.08, 23:37
      nowa777 napisała:

      > Panie Burmistrzu oby więcej takich imprez w naszym mieście .Z moich i pewnie
      > nie tylko moich obserwacji wynika,że mieszkańcy naszego miasta potrafią się
      > naprawdę wspaniale bawić przy dobrej muzyce i wspaniałych wykonawcach.Z
      > poważaniem uczestniczka dobrej zabawy


      BUUUUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH Ta. Jasne. Tak sobie tłumacz.
      • nowa777 Re: dni Żychlina 25.05.08, 00:15
        uczestnictwo nie było obowiązkowe,do wyboru jest jeszcze radio maryja i
        telewizja trwam a może lepiej te pieniądze przekazać na pomoc społeczną dla
        nierobów,którym nie chce sie pracować tylko wolą korzystać z opieki
        społecznej.Po co więc sponsorować zespoły lepiej dać po 50 zł z opieki na
        ;chleb;dla nygusów
        • obserwator2008 Re: dni Żychlina 25.05.08, 08:54
          Ale powiedz czym się tak podniecasz?? Co to były za zespoły??!! Wszyscy dobrze
          wiemy że są znacznie lepsze zespoły które lepiej potrafią rozruszać i rozbawić
          ludzi. A ty zacieszasz się czymś co jest co roku. Jak burmistrz zrobi chociaż
          jedną imprezę chociaż taką jak była w długi weekend w Kutnie to w tedy uznam że
          masz racje że była super impreza i że burmistrz bysnoł i się postarał. Ale tak
          nie powiem bo tu wszystko robi się po najmniejszej linij oporu i najmniejszych
          kosztach więc nie jaraj się i dalej bierz te swoje 50 zł i czekaj kolejny rok na
          "swoją imprezke"
          • zembolak Re: dni Żychlina 25.05.08, 22:14
            Wiedziałem, że malkontent się znajdzie.
            Dla niego nawet gdyby zagrał Dire Straits który puszczano jako "support" przed
            koncertem to i tak byłaby kicha bo przecież w Kutnie grała Doda (a może wolałby
            ich troje albo ponownie ivana)
            Dla mnie koncert Ostrowskiej (bo tylko ten obejrzałem i wysłuchałem) był bardzo
            fajny.
            Profesjonalna scena nagłośnienie i oświetlenie, nieźli muzycy no i sama
            Małgorzata która nie żałowała gardła.
            Nie przypominam sobie lepszego koncertu w Żychlinie (niebiletowanego) bo sporo
            wcześniej trochę ich było.
            Załóż firmę obserwatorze i zasponsoruj to co lubisz a może będzie podobało się
            wszystkim co jest raczej niemożliwe bo jeszcze się taki nie urodził żeby każdemu
            dogodził.
            • obserwator2008 Re: dni Żychlina 26.05.08, 00:04
              zembolak napisał:

              > Wiedziałem, że malkontent się znajdzie.
              > Dla niego nawet gdyby zagrał Dire Straits który puszczano jako "support" przed
              > koncertem to i tak byłaby kicha bo przecież w Kutnie grała Doda (a może wolałby
              > ich troje albo ponownie ivana)
              > Dla mnie koncert Ostrowskiej (bo tylko ten obejrzałem i wysłuchałem) był bardzo
              > fajny.
              > Profesjonalna scena nagłośnienie i oświetlenie, nieźli muzycy no i sama
              > Małgorzata która nie żałowała gardła.
              > Nie przypominam sobie lepszego koncertu w Żychlinie (niebiletowanego) bo sporo
              > wcześniej trochę ich było.
              > Załóż firmę obserwatorze i zasponsoruj to co lubisz a może będzie podobało się
              > wszystkim co jest raczej niemożliwe bo jeszcze się taki nie urodził żeby każdem
              > u
              > dogodził.


              Dody,ich troje czy inne badziewie nie są w moim guście. Dobra. Scena była
              profeska... Ostrowska... To zależy kto co lubi. Ale tak po za tymi dwiema
              sprawami to co było takiego "ekstra" by się podniecać??
              • marxymilian Re: dni Żychlina 26.05.08, 00:33
                Na razie to tutaj tylko jedna osoba się podnieca.

                Co do tematu na imprezie nie byłem, więc nie mogę się wypowiedzieć jak było. Ale
                było, i to dobrze, że coś było, bo od pewnego czasu w Żychlinie panuje
                straszliwy zastój kulturalny (kultury tak przez duże jak i przez małe "k"). A
                ostatnio mieliśmy koncerty rockowe, metalowe i disco polo i pieśni regionalnej.
                Ktoś może zarzucić, że kapele nie z najwyższej półki ale ja się zapytam na
                jakiej półce leży nasze śliczne miasteczko? Nie znaczy to wcale, że jak się
                mieszka w takim zadupiu to już kaplica, może ktoś w Żychlinie wypił już pare
                kieliszków z panem Krzysztofem Skibą i jest w stanie go przekonać by wraz z
                kolegami z Big Cyca zagrali właśnie w tym tytułowym mieście na zadupiu.
                • dinozaur0 Re: dni Żychlina 26.05.08, 08:25
                  Było ok. A co do wykonawców to jest tak. Można byłoby i bardziej
                  extra tak jak w Kutnie, tylko skąd kasy, skąd sponsorów. Oj biedna
                  ta nasza elita, ci nasi biznesmeni. Powiem krótko "sknerzy".
                  Na osłodę www.ostrowska.pl/dysk.php?a=4
                  • zychliniak Re: dni Żychlina 26.05.08, 09:59
                    Impreza była ok dzięki sponsorom. To dzięki nim mogliśmy się bawić. Brakowało mi
                    tylko naszego burmistrza, jako przedstawiciela imprezy. Powinien być namiot
                    burmistrza - rady i powinniśmy zadawać im pytania. A tu co nasz burmistrz
                    wyskoczył w skórze bez garniaka i uciekał przed ludźmi bo poco reprezentować
                    godnie nasze miasto i zgodnościom przywitać gwiazdę wieczoru jak na burmistrza
                    przystało. A gdzie przedstawiciele powietu nie zostali zaproszeni?
                    • obserwator2008 Re: dni Żychlina 26.05.08, 18:45
                      zychliniak napisał:

                      > Impreza była ok dzięki sponsorom. To dzięki nim mogliśmy się bawić. Brakowało m
                      > i
                      > tylko naszego burmistrza, jako przedstawiciela imprezy. Powinien być namiot
                      > burmistrza - rady i powinniśmy zadawać im pytania. A tu co nasz burmistrz
                      > wyskoczył w skórze bez garniaka i uciekał przed ludźmi bo poco reprezentować
                      > godnie nasze miasto i zgodnościom przywitać gwiazdę wieczoru jak na burmistrza
                      > przystało. A gdzie przedstawiciele powietu nie zostali zaproszeni?

                      W 100% popieram!! Sławne hasło wyborcze "Idź na wybory, zmień swój kraj" (czy
                      jakoś tak) w naszym przypadku zadziałało zupełnie odwrotnie i nie korzystnie dla
                      naszego miasta... Ale z drugiej strony to kogo my mieliśmy wybierać jak prawdę
                      mówiąc nikogo nie było...
                      • piweczko1976 Re: dni Żychlina 28.05.08, 21:55
                        to była impreza kulturowa, jak chcecie zadawac pytania to do gminy
                        trzeba się wybrać. A co do Burmistrza to chyba lepiej że bawil sie w
                        tłumie wsród ludzi, niz mialby stać w garniuturze na podescie!!
                        • gregory_peck Re: dni Żychlina 18.10.08, 12:02
                          piweczko1976 napisała:

                          > A co do Burmistrza to chyba lepiej że bawil sie w
                          > tłumie wsród ludzi...


                          bawić się to on potrafi....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka