Dodaj do ulubionych

Rozmowa z prezydentem Łodzi

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 08:38
Kropiwnicki mile mnie zaskakuje. Okazuje się bowiem, że nie jest
jakimś oszołomem i potrafi wczuć się w uczucia innych nacji.
Rzadki to przypadek wśród polskich polityków.
Obserwuj wątek
    • Gość: k2 Ale dla nas i tak nic nie zrobi IP: *.comcity.net 03.10.03, 13:10
      Dobrze mu idzie gadanie i jezdzenie po swiecie. Moze nawet Lodz
      ma przez to troche rozglosu, ale sprawy miasta leza odlogiem. Za
      to na Krope bedzie trzeba mowic Superstar niedlugo.
    • jasam Re: Rozmowa z prezydentem Łodzi 03.10.03, 14:19
      Dobrze, że jest to organizowane - nie ulega najmniejszej
      wątpliwości. Pochwała - to sa fakty.

      A poniżej kilka uwag:
      - z całego wywiadu przebija "JA". Ja przygotowałem, ja zleciłem,
      ja rozmawiałem, ja wyremontuje jezdnie, ja, ja, ja. Czy to
      właściwy styl sprawowania urzędu szefa zarządu miasta - jakoś
      dziwnie brzmi. Przebija zachłannośc J.K. na gwiazdorstwo - nie
      pierwszy raz trudno rozgraniczyć co robi jako osoba prywatna a
      co jako prezydent Łodzi.

      - fragment: "Ponieważ ta sprawa została na razie odłożona
      otworzyłem konto, na które można wpłacać pieniądze .. Wręczałem
      numer konta m.in. merom miast niemieckich, które odwiewdzałem.
      Mam także przygotowany cykl spotkań z przemysłowcami kierującymi
      firmami, których filie znajdowały się na terenie getta, a które
      po dzień dzisiejszy na ten temat milczą."

      I znów z opisu wynika jakaś prywatna akcja Prezydenta.
      Kto dysponuju i kto sprawuje kontrole nad tym kontem bankowym -
      jedynie Prezydent, czy jest to w gestii Skarbnika Miasta. A może
      jednak powinien być jakis Komitet organizacyjny czy pełnomocnik,
      aby Prezydent mógł sprawować swój urząd zgodnie z zakresem
      obowiązków. I znów na jakiejś konferencji rozliczeniowej będzie
      tłumaczenie. Czy nie można jakoś normalnie ? To jest właśnie
      prowokowanie kolejnej hucpy.

      - Pani Joanna Podolska - Prezes Instytutu Tolerancji przemknęła
      nad jedną ważną kwestią. W wywiadzie jest mowa o histori Łodzi a
      w niej Polaków, Niemców, Żydów, Rosjan. Jakie są plany w
      odniesieniu do pamięci chociażby wkładu Niemców. Czy przy okazji
      tragedii Żydów będzie mowa tylko o niemieckich sprawcach tej
      tragedii ? Jest to trudny i poważny problem jak przygotować
      społeczeństwo do tych uroczystości. Abyśmy honorując jeden naród
      nie stworzyli bariery wobec innego.

      - Robimy światową imprezę a rzeczywistość skrzeczy.
      Na placu Wolności jest stała wystawa fotograficzna poświęcona
      łodzkiemu gettu. Kto o niej wie ?
      Obejrzeć ją można jedynie przez 4-6 godzin dziennie raczej tylko
      w dni robocze, po uprzednim umówieniu się z pracownikami Muzeum
      Historii Miasta Łodzi.
      Od kilku miesięcy trwa światowe pielgrzymowanie Prezydenta - a
      tu placówka podległa UMŁ w zasadzie jest trudno dostępna.
      Dziwny ten hołd - taki jakiś na pokaz.

      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka