glakcio
08.09.08, 17:05
sa bardz, ale to bardzo orginalni. On, trampki (czarne), krutkie
spodenki (przed kolano!) i koszulka, wysublimowany gust, wyszukany
styl, i to wszystko z sieciowek. Ona, wierna kopia
przedstaicieli "britpopu", ktory to zaistnial lata temu na wyspach
i mknie przez cala europe (dotarl rowniez do konsertwatywnych
Wloszech) no i znowu sieciowki. Gratulacje za odwage,ale dla
autora, za swiadoma kompromitacje samego siebie