boczek2001
14.10.03, 16:33
Od dłuzszego czasu zastanawiam się gdzie, jeśli przyjdzie na mnie czas, bede
zawierał tą fantastyczną ;) umowę. Czy lepiej w Kosciele czy w USC? Kosciól
wiadomo to przeżycie, ale w USC jesli małzeństwo nei wyjdzie mozna zawsze
chajtnąć sie drugi raz. Kościół już na to nei pozwala. czy Wy tez przeżywacie
te chwilę i prowadzicie sie pod Ołtarz, czy tez przed Panią w todze i
łańcuchu?
A Wy jeśli chcecie brac ślub w Kosciele, od zawsze to planowaliście, a
okazuje sie ze partner nei chce tam, to co wtedy? Moglibyście namawiać czy
ulec? No i odrotnie, gdybyście Wy nei chcieli ze wzgledu na brak wiary, robic
tego w Kosciele to czy moglibyście złamać się, byle tylko spełnic marzenia
drugiej połowy?
Ciekawym barrrrdzo!!!