Dodaj do ulubionych

Lubię szary papier toaletowy

09.12.08, 19:31
Lubię szary papier toaletowy co podobno świadczy o mojej ordynarności czyli
prostactwie. Jednakże papiery miękkie jak welwet, kolorowe jak tęcza i
pachnące jak łąka po przejściu mlecznej krowy – zwyczajnie nie na moją
szorstką dupę. I jestem w kropce wchodząc do porządnego wielkiegosklepu,
hipermarketem zwanego. Tam dominują te gładkie, dobre do nosa i pupy
niemowlęcia oraz delikatnego dziewczęcia, kolorowe, delikatne, co do
porządnego gówna się nie nadają. Ech, ten świat XXI wieku – cywilizacja
zrobiła tak wiele byśmy mogli szybko się zabijać a my nadal jak sraliśmy, tak
sramy.
Obserwuj wątek
    • lavinka Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:40
      Ja nie lubię,ale używam... bo staram się być ekologiczna(wszak szary papier jest
      z odzysku). A przy tym zawsze coś tam coś tam zaoszczędzę :)
      • nefnef Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:49
        Nie myśl, że ja ze skąpstwa:)
      • przyslowie Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:50
        Ja aż taka oszczędna nie jestem.
        Chyba nie przepadam za szarym papierem toaletowym, ale potrzebny mi
        jest do celów wyższych niż podcieranie się.
        • nefnef Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:51
          zdradź ten cel, plis:)
          • przyslowie Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:58
            No nie, tego to już za wiele!
            Uśmiałbyś się, gdybyś się dowiedział.
            Powiem tylko, że używam go zamiast irchy i innych wynalazków, do
            których się jeszcze nie przekonałam. Ale musi być odpowiedniej
            jakości i o taki jest dużo, dużo trudniej.
            • nefnef Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 20:03
              Irchy? Czyżbyś??
              • huann Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 23:30
                zdecydowane IrCHACHA!?
    • przyslowie Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:47
      Oj, Nefuś, Tobą targają jak zwykle problemy natury egzystencjalnej.

      A tym razem zmierzsz zapewne do tego, by jak za komuny podcierać się
      gazetą.

      Bigi, IV RzePa se ne vrati. Cudów nie ma.
      Lech Kaczyński: "Spieprzaj, dziadu".
      • nefnef Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:50
        O nie! Szary jest wynalazkiem, który mi odpowiada. Gazeta w kiblu rzecz
        pożyteczna – do poczytania w trakcie nasiadówki:)
        • przyslowie Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 19:52
          Nefuś, ale za komuny to tylko gazetą można było się podetrzeć.
          • nefnef Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 20:02
            Słowo gazeta kojarzy się. Komuny u nas nigdy nie było – tzw. socjalizm to nie to
            samo jednak. Z Głosu Robotniczego korzystałem, pamiętam. Tatuś kazali wycierać
            się dokładnie w słowo ludu.
            • przyslowie Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 20:07
              To tylko słowem mogłeś wycierać? Szkoda, że nie trybuną.
            • przyslowie Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 20:08
              A i komuny u nas były rózne.
              • nefnef Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 20:11
                Ha, żyłaś w komunie - domyślałem się!
                • przyslowie Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 20:13
                  Oby to w jednej.
                  • Gość: lavinka z nielogu A zamiast chusteczek była lignina :) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 22:41
                    • nefnef Re: A zamiast chusteczek była lignina :) nt 09.12.08, 22:42
                      A to dobra rzecz była - popieram.
    • iszkariota A palec to nie łaska? 09.12.08, 20:32
      Gdyby autor wątku był jednoznacznie zdeklarowanym ekologiem nie używałby papieru
      w ogóle, nawet szarego. Tego typu teksty świadczą jednoznacznie o jego
      konsumpcyjnym rozpasaniu, lekce-sobie-ważenia problemów zanieczyszczenia
      środowiska i zużywania światowych zapasów drewna.
      • przyslowie Re: A palec to nie łaska? 09.12.08, 20:43
        Lavinka napisała, że właśnie ze względów ekologicznych używa papieru
        szarego jak wrona, bo on jest z odzysku, z makulatury.
        Zastanawiam się, czy autor wątku ze względów ekologicznych nie
        powinien myć się szarym mydłem i zostać weganem.
      • przyslowie Re: A palec to nie łaska? 09.12.08, 20:47
        Ja jeszcze nie wiem, co jest w tym jakimś pakiecie ekologiczno-
        energetycznym, w sprawie którego mają teraz szczytować mężowie i
        głowy stanu.
        Nefuś, ze względu efektu i warunków cieplarnianych niebawem
        przestaniesz się dogrzewać żarówami.
      • nett1980 Re: A palec to nie łaska? 09.12.08, 21:49
        Slyszalo sie jeszcze o lisciach lopianu, ale to gdzies na lonie
        natury, zwlaszcza gdy jest juz zielono. Spotkalam tez kiedys
        ekologa, ktory byl wrogiem jednorazowosci, wymyslil taka specjalna
        materialowa chusteczke, ktora najlepiej umyc po podtarciu sie.
        Gorzej jesli ktos mialby te, no, ten tego ...biegunke, chusteczka
        nie zdazylaby wyschnac. I wtedy to moze i palec?
        • nefnef Re: A palec to nie łaska? 09.12.08, 22:30
          Liście - tak, najlepiej ususzone ale nie za bardzo:)
          • przyslowie Re: A palec to nie łaska? 09.12.08, 22:34
            Nefuś, Ty jeszcze nie śpisz?

            W ciężkich skautowskich warunkach to trzeba było i liściem.
            Łopianem bezkonkurencyjnym? To trzeba na rzepy uważać.
            • nefnef Re: A palec to nie łaska? 09.12.08, 22:38
              Za pół godzinki:)
    • cassani kup sobie bidet 09.12.08, 21:15
      tylko nie myl zbyt często ręczników, z tym do twarzy.
      • aaa202 Ostatecznie ręcznikiem wyciera się 09.12.08, 21:28
        ciało umyte. Nie powinno być różnicy, czy jest to twarz, czy tyłek.
        • przyslowie Re: Ostatecznie ręcznikiem wyciera się 09.12.08, 21:35
          Nefuś, czy do parcia na szary papier zainspirowała Cię może afera w
          stołecznej straży miejskiej?
          • nefnef Re: Ostatecznie ręcznikiem wyciera się 09.12.08, 22:31
            Nie. Teram to przeczytał dopiro. Chyba że jasnowidzenie.
        • przyslowie Re: Ostatecznie ręcznikiem wyciera się 09.12.08, 21:37
          Jest różnica. Jest nią bariera psychiczna niełatwa dla każdego do
          przeskoczenia.
          • iszkariota Re: Ostatecznie ręcznikiem wyciera się 09.12.08, 22:26
            Nie widziałem jeszcze nikogo kto robiąc kupę przeskakuje bariery:)
            • nefnef Re: Ostatecznie ręcznikiem wyciera się 09.12.08, 22:32
              Kupa kupie nierówna. Obyśmy papieru pod dostatkiem mieli:)
            • przyslowie Re: Ostatecznie ręcznikiem wyciera się 09.12.08, 22:43
              Myślisz, że ktoś uciekający ze strachu np. przed niedżwiedziem nie
              może kupy popuszczać.
        • cassani w najgorszym wypadku 09.12.08, 21:38
          to się może skończyć smutnym wąsem - nic wielkiego!
          • aaa202 Czegoś nie wiem 09.12.08, 21:41
            o zwieraczach, albo Ty masz inaczej niż ja.
            • cassani ha! 09.12.08, 21:49
              nikt nic nie wie o mych zwieraczach! nawet mnie nieraz zaskakują!
              • przyslowie Re: ha! 09.12.08, 22:15
                moje zwieracze też są nieprzewidywalne, humorzaste.
              • nefnef Interesujesz się stolcami! 09.12.08, 22:33
                To podejrzane!
                • przyslowie Re: Interesujesz się stolcami! 09.12.08, 22:35
                  Coś za mocno robisz się podejrzliwy.
                  • nefnef Re: Interesujesz się stolcami! 09.12.08, 22:38
                    Kiedyś w stolcu znalazłem mikrofon!
                    • przyslowie Re: Interesujesz się stolcami! 09.12.08, 22:46
                      W stolcu to można nawet złotą obrączkę znależć.
                      Ten mikrofon to była pewnie szpiegowska pluskwa.
                  • Gość: lavinka z nielogu Re: Interesujesz się stolcami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 22:45
                    Tego typu podejrzliwość trąci paranoją nawet ;)
                    • przyslowie Re: Interesujesz się stolcami! 09.12.08, 22:47
                      Nef na razie odkrył, że potrafi przyszłość przewidywać.
                      • nefnef Ale cass teraźniejszość śledzi bt 09.12.08, 22:51
    • Gość: szeW Pozytywny aspekt kryzysu ekonomicznego IP: *.rev.netart.pl 09.12.08, 22:28
      Ludzie ponownie zaczynają szanować pracę!
      Krzykacze się pozamykali - para im uszła !
      I tak w 3 miesiące, fortuna zatoczyła koło!!! Teraz pracodawcy będą górą, a
      tylko niewielki procent pracowników będzie miał coś do powiedzenia. Reszta może
      tylko szybciej wykonywać polecenia i mówić z SPUSZCZONĄ głową: tak proszę PANA:)
      • nefnef Ta, szczególnie bankierzy bt 09.12.08, 22:34
      • iszkariota Re: Pozytywny aspekt kryzysu ekonomicznego 09.12.08, 22:42
        Gość portalu: szeW napisał(a):

        > Ludzie ponownie zaczynają szanować pracę!
        > Krzykacze się pozamykali - para im uszła !
        > I tak w 3 miesiące, fortuna zatoczyła koło!!! Teraz pracodawcy będą górą, a
        > tylko niewielki procent pracowników będzie miał coś do powiedzenia. Reszta może
        > tylko szybciej wykonywać polecenia i mówić z SPUSZCZONĄ głową: tak proszę PANA:
        > )
        >

        Bardzo wazne filozoficzne przemyślenia. Musiały powstać tylko w jednym miejscu...
        Wazniejsze jest jednak jaką pozycję preferujesz; tradycyjne "krzesełko", czy "na
        małysza"?
        • przyslowie Re: Pozytywny aspekt kryzysu ekonomicznego 09.12.08, 22:48
          Pachnie mi tu cuś Freudem. Hymm....hymm....
    • iszkariota Nie mogę nie zapytać 09.12.08, 22:47
      w tym szalenie interesującym, egzystencjonalnym wątku jakie wucety preferujecie
      proponuję ankietę:
      1. Zwykły dół
      2. Oczko w betonie zwane "skocznią"
      3. Porcelana z deską sedesową
      a. tzw. "gó...chlap"
      b. tzw. " z półeczką" dla przyglądania się stolcowi.
      4. Coś mieszanego (opis)

      Szczególnie interesujące odpowiedzi będą nagradzane czopkiem.
      • nefnef Trafić z sedesem w rynek 09.12.08, 22:50
        to już coś!
        Numer 3. Z półeczką - nie, choć do obserwacji dobra.
      • przyslowie Re: Nie mogę nie zapytać 09.12.08, 22:54
        Ekologiczny, z naturalną cyrkulacją w krzakach, w najgorszym
        przypadku za stodołą.
      • nett1980 Poleczki gora! 10.12.08, 09:07
        Pewien lekarz kiedys urzadzil w odp. sklepach poszukiwania opcji
        b. tzw. " z półeczką" dla przyglądania się stolcowi.
        Byl swiadomy, ze g**o swiadczy o czlowieku, mowiac konkretniej o
        jego zdrowiu. A przy opcji a. tzw. "gó...chlap" nic nie mogl
        zobaczyc.
        • iszkariota Albowiem byt kształtuje odbyt 10.12.08, 09:45
          Zaprawdę powiadam.
          • nett1980 Re: Albowiem byt kształtuje odbyt 10.12.08, 09:53
            Problem jest glebszy:) Jesli z odbytu nie wychodzi cos, co
            przypomina banan, zwiezly banan, to z twoja sledziona jest miernie.
            Takich rzeczy doszukiwal sie ow lekarz, do tego potrzebna byla mu
            poleczka .
            Alez swiateczny watek, biedny Huan nic tu do jedzenia nie znajdzie...
            • huann Re: Albowiem byt kształtuje odbyt 10.12.08, 11:04
              ten wątek stoi przede mną otworem - problem tylko, którym... bo to jest wątek od
              dupy strony.
              • przyslowie Re: Albowiem byt kształtuje odbyt 10.12.08, 11:17
                No, niestety.
    • protz Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 22:54
      >cywilizacja zrobiła tak wiele byśmy mogli szybko się zabijać a my >nadal jak
      sraliśmy, tak sramy.

      Cywilizacja wymyśliła bidet.
      • nefnef Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 22:55
        Widziałem. Tam jest woda!
        • protz Re: Lubię szary papier toaletowy 09.12.08, 23:24
          To raczej widziałes tzw. sedes.
    • glupia_blondynka Wątek obrasta w posty niczym te biga 09.12.08, 23:00
      ale ten jest dużo bardziej wartościowy.
      • nett1980 Re: Wątek obrasta w posty niczym te biga 10.12.08, 08:58
        Ty wydalasz, ja wydalam, on, ona, ono wydala...
        I w tym momencie na ratunek zmierza bohater watku.
      • huann Re: Wątek obrasta w posty niczym te biga 10.12.08, 11:39
        ponieważ jest to wątek o wydalaniu - nie jest to wątek o ubliżaniu. :)
        • przyslowie Re: Wątek obrasta w posty niczym te biga 10.12.08, 12:02
          Zatem, jakie treści zostały wydalone?
          • huann Re: Wątek obrasta w posty niczym te biga 10.12.08, 12:30
            żołądkowe. co nie znaczy, że gorzkie.
            słodko-gorzkie.

            ot, takie rzyciowe.
            • przyslowie Re: Wątek obrasta w posty niczym te biga 10.12.08, 12:59
              Czy znaczy to, że przestało nam leżeć na żołądku i wątrobie?
            • przyslowie Re: Wątek obrasta w posty niczym te biga 10.12.08, 13:00
              gorzka jest tylko żołądkowa, choć i ona nie jest za gorzka
    • staahoo Re: Lubię szary papier, ale dobrze marszczony 09.12.08, 23:07
      ...bo tylko taki zapewnia powodzenie akcji oczyszczania 4L.

      Gazeta i owszem była kiedys w uzyciu, ale trzeba było nad nią
      popracować w tzw. trakcie. Miętolilo się gazetę, aby stosownej
      miękkości i faktury nabrała.

      Ps.: dla oszczędnych bilet tramawajowy z dziurą na palec. Do czego
      ta dziura chyba nie trzeba bliżej wyjaśniać ;)

      • glupia_blondynka Re: Lubię szary papier, ale dobrze marszczony 09.12.08, 23:14
        staahoo napisał:

        > Ps.: dla oszczędnych bilet tramawajowy z dziurą na palec. Do czego
        > ta dziura chyba nie trzeba bliżej wyjaśniać ;)
        >
        Miesięczny, sieciowy, czy na jedną linię?
        • staahoo Re: Lubię szary papier, ale dobrze marszczony 09.12.08, 23:16
          Wedle upodobania i rozmiarów palca, Polska to wolny kraj.
      • nett1980 Re: Lubię szary papier, ale dobrze marszczony 10.12.08, 09:00
        > ...bo tylko taki zapewnia powodzenie akcji oczyszczania 4L.

        O przepraszam, mozna tez kupic spuszczalne, papierowe, nawilzane
        chusteczki toaletowe :) Czyszcza dobrze, aczkolwiek nie z sila
        wodospadu.
        • przyslowie Re: Lubię szary papier, ale dobrze marszczony 10.12.08, 10:47
          Nawilżane chu.steczki toaletowe są dla arystokratów i duplomatów.
          • przyslowie Nefuś to ma też ci tęgie duplomaty. bt 10.12.08, 10:52

    • huann czy ten wątek o szarym papierze 09.12.08, 23:36
      jest (jak życie) jak on sam - długi i do dupy?
      nie che mi się czytać takiej kupy postów.
      czy ktoś przytoczy mi treść?
      • Gość: lavinka z nielogu Najbardziej ekologiczny jest bidet za stodołą.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 00:20
        Szary papier jest lepszy od gazety(ale równie ekologiczny), a lignina od
        chusteczek. Były też pomysły na ponowne życie biletów komunikacji miejskie z
        dziurką.
        Najbardziej ekologiczny jest bidet za stodołą.
        • huann Re: Najbardziej ekologiczny jest bidet za stodołą 10.12.08, 00:26
          Gość portalu: lavinka z nielogu napisał(a):


          > Najbardziej ekologiczny jest bidet za stodołą.

          mówisz - imaż!:

          images4.wikia.nocookie.net/nonsensopedia/images/e/ef/Normal_kibel.jpg
          • Gość: lavinka z nielogu I to jest najnowszy trend ekologiczny :) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 00:31
          • przyslowie Najbardziej ekologiczny jest bidet 10.12.08, 10:44
            w strumyku w górach zwanym sikawą
    • 0u I obyśmy nadal sr...ć mogli 10.12.08, 12:31
      bo to duża rzecz móc i zrobić!
    • Gość: lavinka z nielogu Znalazłam coś dla Platformersów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 23:56
      :)
      pajacyki-nicpon.blogspot.com/2008/12/kaczory.html
      • huann Re: Znalazłam coś dla Platformersów! 11.12.08, 00:19
        przejeżdżaliśmy z Aardem rowerami 4.10.b.r. koło wytwórni.

        aard.bikestats.pl/index.php?work=blog2&uid=1947&did=129294


        tuż pod Piłą. :)
    • zbigniew628 Re: Lubię szary papier toaletowy 09.10.18, 16:19
      Ja tež lubię tylko gdzie go dostać.Jest go tyle co w PRL-u.Biedronki nie sprzedają a gdzie indziej tež ciężko.Jest na rynku ale droższy.Ja myślę o tym szarym lub niebieskim pakowany po 8 szt.. w paczce za około 2 zł.Jest tylko drogi biały lub kolorowy za 5 czy 8 zł.Dziaiaj byłem w Stokrotce i Tesco i odszedłem z kwitkiem.Trzeba polować jak za PRL u.No cóž wszystko się powtarza.Pozdrawiam Zbigniew,emeryt z Łodzi😁😎😱😤👺 im
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka