Dodaj do ulubionych

Referendum w sprawie EURO ...żenada

23.02.09, 00:25
Witam wszystkich... nie wiadomo na ile w tym prawdy ale jesli tak :
fakty.interia.pl/polska/news/tajne-negocjacje-rzadu-euro-blizej-niz-
myslimy,1263663

[Tajne negocjacje rządu? Euro bliżej, niż myślimy] to wyglada na to
ze dla dobra PL nalezaloby zaczac zbeirac podpisy w sprawie wejscia
do EURO tak aby byal to decyzja wszystkich - i wielka nadzieja ze
zostanie ono odroczone o kilka lat, do czasu kiedy Polaka stac
bedzie na zycie a nie na kredyt:(( 100tys podpisów to niewiele w
stosunku do tego ile mozemy stracic gdy wejdziemy ... bedzie gorzej
niż zle ...Ponadto skoro nasz wielmozny premier Pan T - robi za
naszymi plecami -to moze by tak pokazac mu dla kogo to robi /Panie
Tusk Pana pensja pozwala panu na wejscie do Euro ale pensje
kilkunastu milionow Polakow sa o kilka razy mniejsze od pana wiec
zastanowmy sie dla kOGo -Rzad stac ( w koncu zyje za nasze
pieniadze /kryzys a oni podwyzki) Polakow nie stac .
Czekam na opinie WASZE , niepozwolmy aby ktos za naszymi plecami
decydowal o naszym zyciu , skoro nie jest to dobre dla nas(
przynajmniej w tym czasie ) to poco nam ktos taki :((

Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Referendum w sprawie EURO ...żenada IP: *.retsat1.com.pl 23.02.09, 06:57
      No cóż. Ja spotkałem się nawet z tym, że są tacy omamieni niektórzy,że sądzą, że
      przeliczona ich pensja będzie 1:1 :-)
      • iszkariota Wątek - żenada 23.02.09, 08:43
        Weźcie swoje umiłowane złote, najlepiej w skarpetkę, słoik, albo w radyjko
        zamiast baterii i udajcie się na emigrację, np. na Białoruś.
        Polacy już kilka lat temu, głosując za wejściem do Unii Europejskiej
        opowiedzieli się jednocześnie za przyjęciem europejskiej, wspólnej waluty.
        Robienie w tej chwili zamieszania i zapieranie się przeciwko euro osłabia
        jedynie waszą ukochaną walutę. Zresztą nie "waszą", wy jej nie macie. Ono
        niszczy tych którzy nią obracają próbując prowadzić działalność gospodarczą, lub
        spłacić kredyty.
        • big_news Re: Wątek - żenada 23.02.09, 11:27
          Cóż za odważna dekonspiracja!
          "Wasze umiłowane złote", "wasza waluta"...
          To kim Ty jesteś, wobec tego, serdeńko?
          Lapończykiem, Zulusem, Apaczem?
          Ach, no tak! EUROPEJCZYKIEM!!!
          To skrobnij tu coś jeszcze o głupich Angolach i tępych Szwedach na ten przykład.
          Albo i o tych Niemiaszkach, co to wciąż tęsknią za ichnią marką, albo i o
          Makaronach głupkowato, bo z sentymentem, wspominających lira. Gdyby natomiast
          wpadło Ci do głowy brzdąknąć coś o "szczęśliwych" Słowakach, co to niby radują
          się wspólną walutą, nie zapomnij o tamtejszych sklepikarzach, którzy klną € w
          żywe oczy (wiesz, klienci odpłynęli im do sąsiednich krajów) i o najbliższej
          przyszłości tamtejszego przemysłu samochodowego (którego ostatnim tchnieniem
          jeszcze Słowacja stoi), a co zatem idzie robotników już wąchających bramy
          zakładów. Spodziewam się, że w odróżnieniu od tubylców z krajów nadbałtyckich,
          podnieca Cię także obowiązkowa kwarantanna w przedsionku strefy euro, czyli
          pobyt w ERM2. Oni już "dzięki" temu... zbankrutowali, my wciąż jeszcze nie.
          Jeszcze mamy te zakichane oszczędności, te ubogie rezerwy NBP, które poszłyby
          natychmiast w pizdu, gdybyśmy siedzieli w tym przedsionku..., no właśnie, czego?
          Czy € uchroniło KTÓRYKOLWIEK kraj przed kryzysem? Może czegoś nie wiemy, a Ty
          masz takie info? To się nim podziel, Szanowny Europejczyku.
          • iszkariota Re: Wątek - żenada 23.02.09, 15:11
            Nie broń zmarnowanych przez braci jednojajowych dwóch lat. Mogliśmy razem ze
            Słowacją wejść do strefy euro. Byłyby problemy, owszem bo kto ich teraz nie ma,
            lecz nie byłoby takiej kaszany z kredytami hipotecznymi, obrotowymi, opcjami
            walutowymi i horrorem w prowadzeniu działalności gospodarczej.
            Wskutek zwykłego widzimisia dwójki megalomanów nasza obecna waluta jest teraz
            zabawką w rękach ludzi mądrzejszych, wykształconych, znających języki i biegłych
            w świecie finansów, a wraz z nią miliony polskich obywateli.
            I nie tłumacz debilnie, że wszyscy dookoła są winni bo nas oszukują.
            Przypomnę ci przysłowie: "Dlaczegoś głupi? bom biedny, a dlaczego biedny? bom głupi.
            Taka właśnie, w skrócie, jest twoja agresywna obrona. Nie chodzi tu o obronę
            pieniadzą, a obronę interesu PiS, który gotowy jest zniszczyć kraj, aby tylko
            postawić na swoim i być w opozycji.
            Tak, zdekonspirowałem to, co jest w interesie Polski, ty zdekonspirowałeś
            jedynie głupote, krótkowzroczność i tradycyjną nienawiść twoich idoli do tego,
            czego nie sa w stanie zrozumieć.
            • big_news Re: Wątek - żenada 23.02.09, 15:33
              No i super.
              Poużywałeś sobie.
              Wyzwałeś kogo należy od debila, jak na Europejczyka przystało dowaliłeś
              znienawidzonym politykom, popierniczyłeś o jakimś rzekomym interesie Polski i
              Polaków, a to wszystko oczywiście w trosce o dobrze pojętą _naszą_ sprawę.
              Naszą, ale nie... Twoją przecież. A skoro nie Twoją, to się weź i delikatnie od
              nas odstosunkuj.
              Dwa lata zmarnowane...
              A dlaczego nie trzy? Albo pięć?
              A dlaczego cicho sza o okresie XI 2007 - I 2009? Co się wtenczas działo, zawiane
              było, zaspy przeszkodziły, tsunami nas nawiedziło na początku ubiegłego roku,
              czyli jak nikomu się jeszcze o kryzysie nie śniło? Gdzie wtedy był Cudotwórca,
              co robił Vincent?
              Wciskaj te ciemnoty ile tylko chcesz.
              Tyle, że już mało kto się na nie nabiera.
              I żeby nie było:
              ja Ciebie nie mam za idiotę. Za to uważam, że jesteś Wielkim szkodnikiem. I
              coraz bliższy jestem podejrzeniu, że nie robisz tego wszystkiego
              bezinteresownie. Bo tak jak mówię, nie biorę Cię za głupka...
              • iszkariota Re: Wątek - żenada 23.02.09, 15:52
                Nie rób z siebie ofiary bo nie wychodzi to tak samo jak prezesowi. Zacznij
                samodzielnie myśleć zamiast oczekiwać na wskazówki od ludzi szkodzących krajowi.
                Przez takich jak twoi guru Polska stacza się w stronę byłych republik
                radzieckich i tak tez jest postrzegana; jako kraj tego samego kręgu. Słowenia i
                Słowacja juz się wyzwoliły, ich walutą jest pieniądz, w tej chwili mocniejszy od
                dolara i jeżeli padnie to jako ostatni.
                Weź i spróbuj się zastanowić, w obliczu dzisiejszych zawirowań złotego, kiedy on
                padnie w razie światowego kataklizmu.
                Jak sobie odpowiesz to zrozumiesz dlaczego warto trzymać z mądrymi i bogatymi
                zamiast bratać się z Saakaszwilim.
                www.youtube.com/watch?v=jDcv7iQeMCQ&feature=PlayList&p=6AE47B8DEAE66C73&playnext=1&index=58
                I to byłoby wszystko w temacie.
                • big_news Re: Wątek - żenada 23.02.09, 16:17
                  Zadzwoń do Volkswagena żeby nie zatrzymywali produkcji, bo mają najsilniejszą
                  walutę na świecie, więc guzik im grozi.
                  Wyślij majle do Słoweńców i Słowaków, żeby gwizdali na drożyznę, bo mają w
                  portfelach moc.
                  Pchnij umyślnych nad Bałtyk, uświadom im, że skoro są w poczekalni, to nic tylko
                  patrzeć jak zaświeci im słoneczko (byle nie peruwiańskie).
                  I zagrzmij na Amerykańców, niech się ockną, bo € już nie depcze po piętach $,
                  łuno już go wyprzedziło i wysforowane na czoło raźno mknie ku... przepaści(?).

                  Zawsze z ciekawością czekam, jakich to tym razem łamańców się dopuścisz, byle
                  "uzasadnić" swoje mundrości. Tym razem był to Saakaszwili oraz, jakby inaczej,
                  bogaci. Nie mam wątpliwości: nie potrafisz żyć bez Pana. Wielgachnego Pana.
                  Kiedyś to był Wielki Wschodni Brat. Dzisiaj Big Brother rodem z Brukseli. Byle
                  Ktoś za mnie myślał, czuwał nade mną, podejmował decyzje. Co nie? Po co się
                  męczyć, kalkulować, mieć cokolwiek we własnym władaniu? Przecież to takie
                  kłopotliwe. Masz zadatki na phremiehra. Scedować na innych co się tylko da, a
                  samemu spokojnie pokopać piłeczkę, pojeździć na nartkach, a że po mnie choćby
                  potop? A ch.uj z tym. Byle było dobrze. Mnie i moim kolegom, prawda?
                  • iszkariota Re: Wątek - żenada 23.02.09, 16:36
                    Zastanawiam się jak możesz w ogóle tolerować istnienie na polskiej ziemi
                    montowni Volkswagena. Jestem przekonany że w skrytości jesteś zadowolony z
                    wstrzymywania produkcji NIEMIECKICH samochodów. Zawsze w porzuconych halach
                    można będzie produkować domowym sposobem podkowy dla koni, grabie, kosy, a nawet
                    lemiesze.
                    Problem będzie ze sznurkiem do snopowiązałek, ale być może któryś z
                    zagranicznych producentów zostawi maszyny, które da się przerobić naszym
                    mechanikom na urządzenia do plecenia sznurka.
                    Będziemy mieli swoją własną walutę, złotego, bitego w piwnicach pałacu
                    prezydenckiego w ilości uzgadnianej na posiedzeniu rady bezpieczeństwa
                    narodowego z udziałem głowy państwa.
                    Wreszcie krowy będą produkować POLSKIE mleko, kury znosić POLSKIE jaja, w
                    POLSKIM oborniku tarzać się bedą POLSKIE świnie.
                    Powinieneś zmienić nick na "Kaziuk_Bartoszko", wtedy teksty które zamieszczasz
                    nie obrażałyby inteligencji czytelników, a rozśmieszały:
                    www.youtube.com/watch?v=q2AXC9dVT0I&feature=related
                    • big_news Re: Wątek - żenada 23.02.09, 16:51
                      Widzisz...
                      Niemcy wstrzymują produkcję u SIEBIE.
                      W związku z powyższym reszta Twoich "wywodów" zda się na..., nooo, sam wiesz na co.
                      I już tak tej swojej inteligencji nie zaznaczaj. Bo jeszcze zmienię na ten temat
                      zdanie i zacznę Cię postrzegać tak jak to wymuszasz, czyli jak użytecznego. Też
                      wiesz kogo.
                      • iszkariota Re: Wątek - żenada 23.02.09, 17:01
                        Za to NIEMIECKI Opel wstrzymuje produkcję u "nasz", w Gliwicach, a więc wywód
                        jak najbardziej prawidłowy, wnioski też prawidłowe, bo to jedynie logika. Nie
                        unoś się za Kaziuka, wszak to tylko NASZA mentalność. Gdyby nie ten szum
                        odrzutowca na niebie, ziemia byłaby płaska, bez dwóch zdań.
                        To samo tyczy się mocnej, polskiej złotówki.
                        • big_news Re: Wątek - żenada 23.02.09, 17:21
                          No dobra.
                          Jak już tak Pan jedziesz tymi montowniami, to ile ich jest na... Słowacji? I jak
                          pomoże temu państwu € jak już te zakłady zaczną zamykać? Kogo mocniej trzepnie
                          kryzys, nas bez euro czy Słowaków z tą super walutą? Jakie płyną z tego wnioski?
                          Co do _naszej_ dennej złotówki.
                          Póki mamy swój pieniądz, sami (no, oczywiście w pewnych ryzach, wszak nie żyjemy
                          na Marsie) stanowimy o sobie. Jak już się tego grosza pozbędziemy (dosłownie i
                          umownie) to wiesz Pan gdzie będzie Centrala? Tak tak. Nie w Warszawie, a...
                          A z Kaziukiem to mi tu nie wyjeżdżaj. Takich Taplarowych to znajdziesz pod każdą
                          szerokością geograficzną. Pod k a ż d ą.
                          • iszkariota Re: Wątek - żenada 23.02.09, 17:34
                            big_news napisał:

                            > No dobra.
                            > Jak już tak Pan jedziesz tymi montowniami, to ile ich jest na...Słowacji?jak
                            pomoże temu państwu € jak już te zakłady zaczną zamykać?Kogo mocniej trzepnie
                            > kryzys, nas bez euro czy Słowaków z tą super walutą? Jakie płyną z tego wnioski ?

                            Wniosek z tego taki, że na Słowacji może się dziać wszystko prócz akcji
                            spekulacyjnych, celowym osłabianiem korony i niszczeniem w ten sposób gospodarki
                            kraju. Dzieki euro łatwiej im będzie utrzymywać firmy posiadajace u nich zakłady
                            bo są krajem stabilniejszym, bardziej przewidywalnym i...posiadającym doskonała
                            sieć autostrad budowanych 24 godziny na doby, w czasie gdy my stawialismy nasze,
                            polskie fotoradary.

                            > Co do _naszej_ dennej złotówki.
                            > Póki mamy swój pieniądz, sami (no, oczywiście w pewnych ryzach, wszak nie żyjem
                            > y
                            > na Marsie) stanowimy o sobie. Jak już się tego grosza pozbędziemy (dosłownie i
                            > umownie) to wiesz Pan gdzie będzie Centrala? Tak tak. Nie w Warszawie, a...

                            Mamy "swojego" złotego, kpisz?
                            Spojrzyj na notowania "naszego" złotego i uświadom sobie wreszcie, że on jest
                            "nasz" tylko dlatego, że część z nas jest głupio sentymentalna.

                            > A z Kaziukiem to mi tu nie wyjeżdżaj. Takich Taplarowych to znajdziesz pod każd
                            > ą
                            > szerokością geograficzną. Pod k a ż d ą.

                            Może, ale TEN Kaziuk mówi po POLSKU, a jego swobodny przepływ świadomości jest
                            emanacją dużej części naszego społeczeństwa:
                            www.youtube.com/watch?v=_8Dq9o1bGgA
                            • big_news Re: Wątek - żenada 23.02.09, 18:02
                              Powtarzam:
                              zakomunikuj Słowakom w jakim raju przyszło im żyć. Tylko nie rób tego osobiście,
                              bo z nich krewcy ludzie czasami wychodzą.
                              Co do autostrad.
                              Tak, oczywiście, u nich tego (w porównaniu z nami, zwłaszcza pamiętając o
                              powierzchniowych proporcjach) mnogo. Tyle, że za chwilę nie bardzo będzie komu
                              po nich śmigać. Jak zwiną te montownie (a to cały "skarb narodowy" Słowaków, bo
                              na narty w związku z... € mało kto tam teraz wpadnie, ludziska brykną raczej w
                              Alpy, bo tam ceny w tej chwili takie jak na słowackich Tatrach), to i szlabany
                              na wjazdach zardzewieją.
                              Kaziuka mimo wszystko zostaw spokoju. On Twój ani ani, bo to społeczeństwo, z
                              którego Kaziuki się wywodzą Ci nie w smak, czemu wyraz dajesz na okrągło.
                              Porozglądaj się za sobie bliższymi Taplarami. Może gdzieś w Brandenburgii lub w
                              pobliżu Brukseli, a może w jakimś cieplejszych klimacie w ogóle.
                              • iszkariota Re: Wątek - żenada 23.02.09, 18:28
                                Dobra, pora kończyć temat bo do niczego nie prowadzi.
                                Odniosę jeszcze do faktu, że Słowacja na poczatku lat dziewięćdziesiątych dróg
                                praktycznie nie miała, bo trudno nazwać polane asfaltem polne drogi szosami, po
                                których poruszały się powiązane drutem, zardzewiałe, budzace litość skodziny.
                                Nawet te szlaki zakwalifikowane do pierwszej kategorii.
                                W tamtych czasach naprawdę bylismy o całe lata świetlne przed Słowakami. Było to
                                uderzające zwłaszcza gdy zjeźdżało się z wygodnej "gierkówki" na ich dróżki.
                                Osobiście poznałem tamte i obecne drogi i wierz mi, jest czego zazdrościć.
                                Zwłaszcza determinacji i rozmachu. Nie skupiaj się na powierzchni obu krajów, a
                                na długości wybudowanych, nowych autostrad. Teraz mają dużo więcej i naprawdę
                                przyjemnie po nich smigac, gdy się człowiek wreszcie wykaraska z polskich dziur,
                                zarwanych studzienek i kolein.

                                Co do montowni samochodów, to na ich szczęście składają małe, oszczędne oraz
                                koreańskie samochody. Związane z kryzysem zamykanie tych oddziałów będzie się
                                odbywac na samym końcu.

                                Niestety, trzeba przyznać, że mimo pogardliwego miana "pepiczków" są mądrym
                                narodem, potrafili wykorzystać swoje 5 minut, po cichutku, bez wewnetrznych
                                awantur przeszli całą drogę wejścia do kregu waluty europejskiej, a teraz moga
                                sobie pozwalić na przyjeżdżanie do nas na zakupy ze swoimi "jurkami".
                                Ich pracowitość budzi mój szacunek, a jednoczesnie żal, że my z kraju
                                przodujacego w przemianach, kierowanego przez ludzi posiadajacych wizję,
                                szanujacego ideały, staczamy się w stronę byłych republik, Rumunii, Bułgarii, itd.
                                Bliżej nam do prozy Redlińskiego niz Europy.
                                • big_news Re: Wątek - żenada 23.02.09, 18:55
                                  No dobra, finito to finito.
                                  Ten naród ma to co ma min. dlatego..., bo:
                                  nie miał okrągłego stołu.
                                  Nie było tam III RP.
                                  Przez gros czasu z tych kilkunastu lat nie rządzili tam nasi komuniści, nasi
                                  postkomuniści i ich zaciekli obrońcy.
                                  Nie ma tam Gazety, która jest jednocześnie partią. Ściśle określoną jak
                                  najbardziej i która wychowała sobie całe zastępy wiernych (czyt.
                                  bezrefleksyjnych) czytelników.
                                  Wszyscy ci co wyżej, to ci od "wizji". Jej skutki mamy. Takie jakie mamy. O ich
                                  ideałach nie wspomnę, bo musiałbym rzucać ciężkim mięchem.
                                  Co do montowni samochodów, gance gal, czy koreańskich, czy szwedzkich czy
                                  portorykańskich, szlag je trafi, bo szlag trafia cały ten przemysł, a w każdym
                                  razie mocno go ogranicza. Najmocniej.
                                  Fakt, że Słowacy wpadają do nas po żółty ser, jajka i ewentualnie telewizory,
                                  nie jest dla nich żadnym darem z niebios. Tak jak dla Polaków nigdy nie było
                                  komfortem zaopatrywać się w krajach ościennych czy dalszych.
                                  A więc nas koniec jeszcze raz:
                                  jak już na Słowacji ponownie będziesz, powstrzymaj się od wmawiania sympatycznym
                                  Słowakom, że mają Cuda nad Cudami, bo jeszcze jakiś ichni Janosik nie zdzierży i
                                  wrócisz nad Wisłę z ciupagą w plecach.
                                  • Gość: cała prawda Re: Wątek - żenada IP: *.toya.net.pl 23.02.09, 19:26
                                    A lekiem na całe zło jest jedno:
                                    Kaczyński I - Prezydent RP
                                    Kaczyński II - Premier RP

                                    Ole!
    • slavekk Re: Referendum w sprawie EURO ...żenada 23.02.09, 08:44
      std20045 napisał:

      > ile mozemy stracic gdy wejdziemy ... bedzie gorzej
      > niż zle

      Krowy się przestaną nieść a kury mleko dawać
      Dlatego przed każdym transportem Euro należy puścić umyślnego
      ostrzegającego przed niebezpieczeństwem (pieszo oczywiscie)
      ;-))
      • iszkariota Re: Referendum w sprawie EURO ...żenada 23.02.09, 09:11
        slavekk napisał:

        > Krowy się przestaną nieść a kury mleko dawać

        Zapomniałeś o wykupywaniu naszych żon przez Niemców i wspólnej ziemi.
    • vazz Kupuj cukier bo bedzie drogo. 23.02.09, 10:01
      jw.
      • Gość: pp jak były ruble w Polsce to były złote czasy IP: *.toya.net.pl 23.02.09, 18:17
        W XIX wieku Polska się rozwijała bez złotego. Ruble były i np. cała
        Łódź powstała, a jak w miedzywojniu była złotówka to wszystko było w
        rękach obcych bankierów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka