Dodaj do ulubionych

Komunikacja zastępcza

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 18:46
Dziś, na Retkini, jak to od czasu do czasu, około 17.15 przestały jeździć
tramwaje. Pierwszy autobus (Ikarus z Nowych Sadów) pojawił się conajmniej
pół godziny później. Kursowały też autobusy z ZKA1 i ZKA3, co może nie dziwi
jakoś strasznie (bo to już norma), ale wydaje się być nieco idiotycznym.
Warto może jeszcze dodać, że tramwaje stoją na krańcówce około 10 minut, no i
jeszcze kilka minut na dojazd. Z prostego rachunku wynika, że awaria musiała
zaistnieć około 17.00. Innymi słowy zorganizowanie komunikacji zastępczej
zajęło MPK około 50 minut, co jest wynikiem raczej nedznym, zwłaszcza, że
wszystkie pojazdy i dyspozytornie mają ze sobą łączność. Jestem w stanie
zrozumieć, że nie ma kasy na rezerwy itp, itd, ale...
Mniej więcej w tym samym czasie zaczynają się zjazdy autobusów do zajezdni.
Czy naprawdę takim wielkim problemem byłoby skierowanie kilku z nich na trasę
jako zastępcze??? Zwłaszcza, ze np taka 80 odbywa zjazd w całości poza
rozkładem, a z resztą z Retkini na Nowe Sady o wpół do szóstej też mało kto
jeździ.
Pewnie sie w życiu czegoś takiego nie doczekamy, ale co sobie pomarudziłem to
moje.
Obserwuj wątek
    • geograf Re: Komunikacja zastępcza 21.11.03, 18:34
      ale ISO mają i myślą,że to wystarczy...no cóż.
      Lodzish Reality.
      Niestety:/
      ale jak ja narzekałem na KZ na Chojnach..to mnóstwo kontrargumentów się
      znalazło..a naprawdę organizacja KZ w Łodzi chyba nie ma nawet podstaw,tylko
      jest zawsze spontaniczna...:/
      • Gość: Ja Re: Komunikacja zastępcza IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 19:15
        Z tego co pamiętam jakoś tak niedługo po wprowadzeniu łączności radiowej w
        pojazdach działało to wszystko nader sprawnie (kilkanaście minut i były
        zastępcze), a potem było cięcie rezerw, a potem to się pewnie nic nikomu nie
        chciało robić i tyle.
        A co do sprawy. Ja, generalnie wiele jestem w stanie zrozumieć np., że rezerwy
        stoją gdzieś daleko, albo, że są małe itp, itd. Ale tego dlaczego kierowca
        zjeżdżając do zajezdni nie mógłby (oczywiście na polecenie nadzoru ruchu)
        pojechać nieco inną trasą czy też pojeździć kilkanaście min. dłużej, to
        niestety, nie bardzo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka