Dodaj do ulubionych

Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 15:19
Żeby niepismienne matoły i żądni sensacji pismaki nie jeżdziły jak na starej
klaczy.
Jak w każdym zawodzie znajdzie się czarna owca , ale oprócz takich przypadków
zawód lekarza zasługuje na najwyższe uznanie. Brońcie się przed głupolami ,
którzy zazdroszczą Wam prestiżu , na który rzadko kogo stać. Większość lekarzy
to co ma zawdzięcza swojej długiej , ciężkiej i odpowiedzialnej pracy.
Pozdrawiam wszystkich łódzkich lekarzy . Nie dajcie się k...
Obserwuj wątek
    • redakcja Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! 25.01.02, 15:42
      Depesza PAP z piątku 25 stycznia z godz. 11.14. Dla tych, którzy nie chcą czekać na jutrzejsze gazety lub
      dzisiejsze wieczorne dzienniki TV:


      KRA0166 3 SPN 576 PAP20020125W01887
      PRZESTĘPCZOŚĆ-POGOTOWIE-SEJM-KOMISJA,OPIS
      Wiceminister zdrowia: dwie karetki używały dużo pavulonu (opis)

      25.1.Warszawa (PAP) - Dwie karetki łódzkiego pogotowia zużywały
      szczególnie dużo pavulonu - poinformował w piątek wiceminister
      zdrowia Aleksander Nauman. Według "Gazety Wyborczej", środek ten
      mógł służyć do uśmiercania pacjentów pogotowia.

      Podczas piątkowego posiedzenia sejmowej komisji zdrowia
      wiceminister Nauman powiedział posłom, że pavulon był wydawany
      zespołom wyjazdowym łódzkiego pogotowia, choć powinien być
      stosowany jedynie w karetkach reanimacyjnych. "Nie wiem, jak
      apteka wydawała pavulon zespołom wyjazdowym" - mówił Nauman.

      Pavulon może być stosowany tylko przez anestezjologów. Leki
      zwiotczające mięśnie, do których należy pavulon, muszą być na
      wyposażeniu karetek reanimacyjnych.

      Dyrektor departamentu nadzoru w Głównym Inspektoracie Sanitarnym
      Zbigniew Niewójt tłumaczył, w jaki sposób były pobierane leki w
      łódzkim pogotowiu. Ze wstępnych ustaleń kontroli w pogotowiu
      wynika, że do godz. 15.00 wszystko odbywało się zgodnie z prawem,
      tzn. centralna apteka wydawała leki na podstawie prawidłowo
      wypełnionych receptariuszy. "Po godz. 15.00 apteka była nieczynna.
      Zespoły dobierały sobie do apteczek leki w sposób niezbyt
      kontrolowany. Nie było wtedy farmaceuty" - powiedział.

      Po 15.00 leki wydawano na podstawie indywidualnych zapotrzebowań.
      Był jeden przypadek, kiedy jednorazowo pobrano 10 fiolek pavulonu.
      Niewójt poinformował też, że duże zużycie pavulonu trwało do
      czerwca zeszłego roku, a w listopadzie i grudniu spadło do zera.
      Zaznaczył, że nie wszystkie zespoły stosowały pavulon.

      "Symptomatyczne jest to, że w ciągu roku wydano 300 ampułek tego
      leku" - powiedział Niewójt. Według Michała Borkowskiego, szefa
      warszawskiej stacji pogotowia ratunkowego, w jego placówce w ciągu
      roku wydano 90 ampułek leków zwiotczających mięśnie (w tej stacji
      nie używa się pavulonu - PAP).

      Prokurator krajowy Karol Napierski powiedział, że na obecnym
      etapie śledztwa "nie ma formalnie osób podejrzanych". Według
      wiceministra Naumana, wątek kryminalny wymaga długotrwałych prac
      organów śledczych. Jak powiedział, "trzeba dokonać analizy około
      pięciu tysięcy zgonów w ciągu roku. 2,5 tysiąca osób musi być
      przesłuchanych".

      Wiceminister zdrowia poinformował, że siedmiu pracowników
      łódzkiego pogotowia zostało już zwolnionych z Wojewódzkiej Stacji
      Pogotowia Ratunkowego w Łodzi.

      23 stycznia Główny Inspektor sanitarny zarządził kontrolę
      łódzkiej stacji. Badany jest rozchód leków anestezjologicznych,
      odurzających i psychotropowych. 24 stycznia ruszyły kontrole w
      innych wojewódzkich stacjach pogotowia.

      Prokurator nie wykluczył ekshumacji zmarłych pacjentów łódzkiego
      pogotowia. Zastrzegł, że trzeba rozważyć, czy ekshumacje będą
      zasadne ze względu na czas rozpadu leków w organizmie człowieka.
      Według specjalistów, rozpad pavulonu, który - jak pisała "Gazeta
      Wyborcza" - mógł służyć do uśmiercania pacjentów, następuje 48
      godzin po podaniu.

      Jednak według ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego, jest w
      Niemczech ośrodek, który może zbadać rozpad tego leku po
      upłynięciu długiego czasu. Łapiński dodał, że polskie władze są w
      kontakcie z tym ośrodkiem.

      Napierski powiedział, że przesłuchano już "szereg osób i
      stwierdzono, iż zachodzą podejrzenia, że ów lek był stosowany
      podczas wizyt pogotowia w domach pacjentów". Dodał, że lekarze z
      łódzkiego pogotowia zeznali, iż "niektórzy sanitariusze podawali
      pacjentom nieznany im (lekarzom - PAP) środek farmakologiczny, w
      wyniku którego gwałtownie pogarszał się stan pacjenta".

      Posłowie słuchali wyjaśnień przedstawicieli rządu w niemal
      całkowitym milczeniu. Kiedy prokurator mówił o tym, na podstawie
      których przepisów kodeksu karnego jest prowadzone śledztwo i jaka
      kara jest przewidziana za popełnienie tych przestępstw, jednak z
      posłanek powiedziała półgłosem "kara śmierci". Wzburzenie wśród
      posłów lekarzy wzbudziła informacja, że jeden z zespołów pobrał
      jednorazowo 10 ampułek pavulonu.

      Napierski poinformował, że śledztwo w sprawie domniemanego
      uśmiercania pacjentów jest prowadzone z art. 148 paragraf 2 punkt
      3 Kodeksu Karnego, czyli "zabójstwo w wyniku motywacji
      zasługującej na szczególne potępienie", zagrożone karą od 12 do 25
      lat lub dożywotnim więzieniem.

      Trwa też śledztwo w sprawie handlowania informacjami o zgonach
      pacjentów. Napierski przypomniał, że "rywalizacja w Łodzi między
      zakładami pogrzebowymi przybrała takie formy, iż doszło do
      zlecenia zabójstwa właścicieli jednego z zakładów". Poinformował,
      że "największą aktywnością w korupcji wykazywali się pracownicy
      sześciu zakładów".(PAP)

      • Gość: Andrew Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.wshe.lodz.pl 25.01.02, 15:53
        Od tej chwili zasługujecie nie tylko na miano koszernej ale i szmatławca
        • Gość: kropka. Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.mm.com.pl 25.01.02, 16:06
          Ignor poproszę. Dziekuję
          • Gość: Andrew Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.wshe.lodz.pl 27.01.02, 09:16
            A może byłoby lepiej mnie zamknąć? wtedy nikt nie bruździłby w twoich i waszych
            jedynie słusznych poglądach. Tylko proszę cie o jedno: nie rzucaj kamieniem w
            tę karetkę która bedzie koło ciebie przejezdzac, bo moze kiedys uratuje ci
            zycie. Chociaz na miejscu tych lekrzy nie przyłożyłbym ręki do tego bo później
            oskarzyłabyś mnie ze jestem niekompetetny. Bo ty sie napewno znasz na tym
            lepiej.
        • Gość: Mirek Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.makolab.pl 25.01.02, 16:50
          Gość portalu: Andrew napisał(a):

          > Od tej chwili zasługujecie nie tylko na miano koszernej ale i szmatławca
          To do GW czy PAP? A może do depeszy? A może do przedstawionych faktów?

        • p8 Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! 25.01.02, 17:10
          Gość portalu: Andrew napisał(a):

          > Od tej chwili zasługujecie nie tylko na miano koszernej ale i szmatławca

          Jasne, a i może jeszcze nadasz im miano Prasowego Torquemady???
          Koleś, zakładm, że masz w domu kawałek ściany, zakładam też, że umiesz biegać.
          (jeśli się mylę - przepraszam). Więc mam propozycję, rozpędź się i przypierdol
          czołem w rzeczoną ścianę. Jak Ci nie pomoże, dobij deską klozetową.
          BTW. Nie przepadam za papierową GW (bo o nią Ci zapewne chodzi), ale nie oznacza
          to, że "obdarzam" ją "zaszczytnym" mianem "szmatława". Nie robię tego przez
          szacunek do ludzi którzy ją tworzą. Nie dlatego, żebym jakoś specjalnie był z
          nimi związany, ale dlatego iż każdy człowiek zasługuje na szacunek dla swojego
          człowieczeństwa. Ty też na niego zasługujesz, choć pewnie sam o tym nie wiesz.
          Obrażam Cię celowo, bowiem mimo mojego szacunku dla podmiotowości człowieka, po
          prostu mnie wkurwiasz. Tak, zarzuć mni hipokryzję, tak ja Ci odpowiem:
          "człowiekiem jestem, i nic co ludzkie nie jest mi obce"

          apage imbecylus

          panBozia
          • Gość: macias Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 12:11
            Andrew i M to kompletne matoły, nadają się na lekarzy
            • gabi1 Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! 26.01.02, 16:18
              Gość portalu: macias napisał(a):

              > Andrew i M to kompletne matoły, nadają się na lekarzy

              Życze Ci duuuużo zdrowia, bo gdy zachorujesz lub coś Ci sie stanie bedziesz wołał
              o tych kompletnych matołów!
              • radca CZARNA OWCA ? -czy TYLKO JEDNA ? 26.01.02, 16:41
                Autora tego tematu zapraszam na Forum Bydgoszcz.
                Proponuje by przeczytal pewne tematy jak np.
                "BYDGOSKA OSMIORNICA ?-CIERNISTA DROGA "
                "MEDICAL-SERVIS ,UOP,PROKUTATURA "
                "DAWID zostal dobity przez lekarza pogotowia"

                moze wtedy przestanie sadzic,ze zdarza sie "czarna owca".

                radca
          • keep_smile Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! 28.01.02, 12:34
            p8 napisał(a):

            > bla, bla, bla

            jak długo jescze będziemy musieli znosić twoje wypociny
            bozia? Kiedy wreszcie zorientujesz się, że jesteś żałosny?
        • Gość: panadol a ty zasługujesz nie tylko na miano kutasa... IP: 10.0.223.* 26.01.02, 17:38
          Gość portalu: Andrew napisał(a):

          > Od tej chwili zasługujecie nie tylko na miano koszernej ale i szmatławca

          ALE I SKOŃCZONEGO OSŁA!!! A może to ty jesteś dr Mengele tudzież Skórołapka, że
          tak histerycznie bronisz siebie i swoich szlachetnych kolegów, co to poza
          przysięgą jaką składali świata nie widzą??!!!
          • Gość: Andrew Re: a ty zasługujesz nie tylko na miano kutasa... IP: *.wshe.lodz.pl 27.01.02, 09:10
            O ironio, ktoś zarzuca mi ze bronię "histerycznie", a jak nazwiesz to co sie
            dzieje w mediach i posty ludzi o poglądach takich jak ty?
        • Gość: Grabarz Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.02, 00:14
          Gość portalu: Andrew napisał(a):

          > Od tej chwili zasługujecie nie tylko na miano koszernej ale i szmatławca

          Andrew! Znów poniosły Cie nerwy...
          A przecież w wolnym kraju normalne jest, że w soboty wychodzi Szabasowa, a
          niedziele "Gość niedzielny"
          I jak lekarze sa od "uśmiercandi" to dziennikarze od bzdurandi...
          Od wieków tak było...
          tylko po co grabarze biorą sie za leczenie...
          Stanowczo odradzam to moim kolegom...
          Ale mam mały posłuch u nich...
          Jeszcze...
          I przesadzaj z ta cięzka pracą lekarzy...
          Bo pavulon i ja potrafię wstrzyknąć...
          Jeszcze nie probowałem...
          Ale ucze się szybko...
          Wypocznij Andrew!
        • Gość: GRABARZ Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.02, 00:15
          ŁĄCZCIE SIĘ BO WAM PAVULON CHCĄ ZABRAĆ I UKŁADY Z NAMI ROZWIĄZAĆ...
      • Gość: Andrew do szanownej redakcji IP: *.wshe.lodz.pl 27.01.02, 10:32
        cytat z konkurencyjnej gazety
        "- Tak nas oczerniono, że od trzech dni boję się chodzić do pracy. Podczas
        wizyt ludzie wyzywają nas od morderców, aniołów śmierci, zabierają nam walizki
        z lekami, rzucają w karetki kamieniami - mówi Włodzimierz Janiszewski, ratownik
        medyczny, w pogotowiu od 8 lat. W środę wiózł pacjenta z atakiem astmy. -
        Mieliśmy leki, by przerwać ten atak, ale rodzina nie pozwoliła ich podać.
        Musieliśmy go zawieźć do szpitala w Tuszynku pod Łodzią, na tlenie, który nie
        pomagał, oskrzela cały czas się kurczyły. Pacjent ledwie przeżył - relacjonuje."

        • Gość: Do. Re: do Andrew IP: 195.186.55.* 27.01.02, 10:44
          Andrew wyluzuj,
          wiadomo, ze jak sie temat pojawia trzeba go pokazac i przedstawic i zawsze
          bedzie Ci sie wydawalo, ze jest to nieobiektywne. Ale nie taka jest rola
          mediow, to tylko Twoj wybor co chcesz myslec. Od Ciebie zalezy czy zapoznasz
          sie z duza iloscia zrodel czy tylko z kilkoma wybranymi. Mozesz sobie wyrobic
          wlasny poglad, co chyba jest najwazniejsze, a nie zyc w niewiedzy i
          przyklepywac istniejacy porzadek. Wydaje mi sie, ze ludzie odpowiedzialni,
          kazde wiadomosci traktuja jako cegielke w calej historii, a nie jak skonczona
          wiedze na dany temat.
          Zatem mozna sie denerwowac, ze sie napada na lekarzy, ale jak wiadomo nie na
          wszystkich, ze sie napada na pogotowie, ale juz wiadomo, ze chodzi glownie o 2
          osrodki i za te konkrotne wiadomosci jestem wdzieczna mediom i nie bede sie
          denerwowac, bo bez nich nic bym nie wiedziala. Po prostu duzo czytaj i duzo
          ogladaj, a bedziesz mial szanse miec wywazony poglad.

          pozdr.
          • Gość: Andrew Re: do Andrew IP: *.wshe.lodz.pl 27.01.02, 11:10
            OK, moją intencją jest nie obrona morderców jeśli takowi są, ale zwrócenie
            uwagi na rolę mediów w całej tej sprawie.Chcę zeby dziennikarze publikując
            jakis tekst nie tylko patrzyli pod kątem własnej medialnej sławy i wskażników
            poczytności bądź oglądalności. Chcę zeby zadali sobie pytanie jakie
            konsekwencje pozytywne ale i negatywne wywoła mój artykuł, i jesli faktycznie
            sa negatywy niech maja odwage się do tego przyznać. Sprawy ratowania zycia bądz
            uśmiercania lub - co wazniejsze - nadszarpywania zaufania pacjentów do lekarzy
            które mogą się skonczyć czyjąś śmiercią, są zbyt poważne. Po prostu nie wierze
            w szczere intencje autorów artykułu a świadczy o tym jego styl. U nas wszyscy
            niestety znają się na pogodzie, piłce nożnej, ekonomii i medycynie. Tylko w
            przeciwienstwie do medycyny ignorancja w dziedzinie ekonomii może się najwyżej
            skończyć krachem gospodarczym. W medycynie juz niekoniecznie.
    • Gość: Mirek To niech pacjenci się łączą. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 12:11
      Na pewno dziennikarze zdawali sobie sprawę ze wszystkich skutków, jakie
      spowoduje artykuł. A więc także że wywoła niechęć i nieufnośc do lekarzy. Ale
      słusznie uznali, że od całej straszliwej sprawy to jest znacznie mniej ważne.
      Natomiast pewnie nikt nie spodziewał się, że taką reakcję cała sprawa wywoła w
      środowisku lekarskim. A jak ona jest?

      1. Bagatelizowanie handlu zwłokami ("nie ma takiego paragrafu", "mało zarabiamy
      to sobie dorabiamy" itd.) oraz nierozumienie, że dalsze kroki na tej
      patologicznej drodze stają się już łatwe.
      2. Roztkliwianie się nad własnym losem i stanem psychiki całkowicie pomijając,
      co myślą i czują pacjenci i ich rodziny.
      3. Kompletny brak refleksji nad tym co się wydarzyło. "To jest
      niemożliwe" "Żaden lekarz by tego nie zrobił" "Pracujemy ofiarnie i ponad siły"
      itd. A czy lekarze są ulepieni z innej gliny? Wspaniali ludzie i zwierzęce
      kanalie są wśród policjantów i hydraulików tylko wśród lekarzy są sami święci?
      4. Zatrważające samorozgrzeszenie "Ja jestem w porządku, to inni" "To firmy
      pogrzebowe do tego nakłaniały" itd. Paranoiczna solidarność zaszła aż tak
      daleko, że nawet godzili się z nieludzkim zachowaniem wobec samych siebie, gdy
      zdarzyło się że sami lub ich najbliżsi byli pacjentami.

      Taka jednorodna reakcja prawie całego środowiska lekarskiego (włącznie z
      rzecznikami odpowiedzialności zawodowej) bardzo, naprawdę bardzo źle wróży na
      przyszłość. Liczne sprawy szczególnej niefachowości, znieczulicy, pijaństwa w
      żaden sposób nie wzruszyły sumieniami medyków rozzuchwalonych skutecznym
      wywijaniem się spod miecza Temidy. Jak widać ta krańcowo ohydna historia nadal
      nie zachwiała ich samozadowoleniem.
      Jak społeczeństwo może bronić się przed tą bezkarną (w praktyce) kastą? Jakie
      tam powołanie! Należy sprowadzić zawód lekarza do takiego, jak każdy inny -
      wspomnianego policjanta czy hydraulika. Nie oczekiwać cech nadprzyrodzonych,
      lecz żądać i ekzekwować fachowego wykonywania RZEMIOSŁA. Wyjdzie to na dobre
      tak pacjentom jak i lekarzom.


      • Gość: Andrew Re: To niech pacjenci się łączą. IP: *.wshe.lodz.pl 27.01.02, 13:01
        Gość portalu: Mirek napisał(a):

        > Na pewno dziennikarze zdawali sobie sprawę ze wszystkich skutków, jakie
        > spowoduje artykuł. A więc także że wywoła niechęć i nieufnośc do lekarzy. Ale
        > słusznie uznali, że od całej straszliwej sprawy to jest znacznie mniej ważne.
        > Natomiast pewnie nikt nie spodziewał się, że taką reakcję cała sprawa wywoła w
        > środowisku lekarskim. A jak ona jest?
        >
        > 1. Bagatelizowanie handlu zwłokami ("nie ma takiego paragrafu", "mało zarabiamy
        >
        > to sobie dorabiamy" itd.) oraz nierozumienie, że dalsze kroki na tej
        > patologicznej drodze stają się już łatwe.


        W całym zajadłym ataku nie słyszałem zdań które przypisujesz lekarzom, bo ich
        najmniej dopuszcza sie do głosu
        > 2. Roztkliwianie się nad własnym losem i stanem psychiki całkowicie pomijając,
        > co myślą i czują pacjenci i ich rodziny.

        patrz wyzej
        > 3. Kompletny brak refleksji nad tym co się wydarzyło. "To jest
        > niemożliwe" "Żaden lekarz by tego nie zrobił" "Pracujemy ofiarnie i ponad siły"
        >

        wręcz przeciwnie

        > itd. A czy lekarze są ulepieni z innej gliny? Wspaniali ludzie i zwierzęce
        > kanalie są wśród policjantów i hydraulików tylko wśród lekarzy są sami święci?
        > 4. Zatrważające samorozgrzeszenie "Ja jestem w porządku, to inni" "To firmy
        > pogrzebowe do tego nakłaniały" itd. Paranoiczna solidarność zaszła aż tak
        > daleko, że nawet godzili się z nieludzkim zachowaniem wobec samych siebie, gdy
        > zdarzyło się że sami lub ich najbliżsi byli pacjentami.
        >
        > Taka jednorodna reakcja prawie całego środowiska lekarskiego (włącznie z
        > rzecznikami odpowiedzialności zawodowej) bardzo, naprawdę bardzo źle wróży na
        > przyszłość. Liczne sprawy szczególnej niefachowości, znieczulicy, pijaństwa w
        > żaden sposób nie wzruszyły sumieniami medyków rozzuchwalonych skutecznym
        > wywijaniem się spod miecza Temidy. Jak widać ta krańcowo ohydna historia nadal
        > nie zachwiała ich samozadowoleniem.
        > Jak społeczeństwo może bronić się przed tą bezkarną (w praktyce) kastą? Jakie
        > tam powołanie! Należy sprowadzić zawód lekarza do takiego, jak każdy inny -
        > wspomnianego policjanta czy hydraulika. Nie oczekiwać cech nadprzyrodzonych,
        > lecz żądać i ekzekwować fachowego wykonywania RZEMIOSŁA. Wyjdzie to na dobre
        > tak pacjentom jak i lekarzom.

        uważasz ze kardiochirurg to taki sam zawód o takiej samej odpowiedzialności za
        zycie ludzkie jak hydraulik? Gratuluje wyobraźni.

        • radca Re: Do ANDREWA -uczciwego ? 27.01.02, 13:34
          Andrew jesli jestes uczciwy-to ciesz sie z tego.Mow smialo i glosno : TAK !
          JESTEM UCZCIWY" Lecz bron siebie -jesli uwazasz ,ze mozesz smialo spojrzec
          komus w oczy. Lecz nie niszcz tego,ze PRAGNIE SIE UCZCIWOSCI I SERCA
          wsrod osob -ktore POWINNY NIESC ULGE W CIERPIENIACH.

          Jestem za tym,aby POTEPIAC takie HANIEBNE CZYNY.To wlasnie bardzo wielu -takich
          JAK TY ANDREW przyzwala na takie PRZESTEPCZE DZIALALNOSCi.
          Tolerujesz i akceptujesz takie ZBRODNIE.

          radca
          • Gość: Andrew Re: Do ANDREWA -uczciwego ? IP: *.wshe.lodz.pl 27.01.02, 13:56
            nie zamierzam udowadniac ze nie jestem wielbładem. Nie rozumiemy sie.
            • Gość: radca Re: Do ANDREWA -uczciwego ? IP: *.adsl.highway.telekom.at 27.01.02, 17:27
              Gość portalu: Andrew napisał(a):

              > nie zamierzam udowadniac ze nie jestem wielbładem. Nie rozumiemy sie.


              Nikt od ciebie nie wymaga,abys UDAWAL WIELBLADA .Nie potrafisz chyba zrozumiec,ze
              uwazasz,ze jest "TAK DOBRZE W POGOTOWIACH".

              Czyzbys sie tak bak rowniez o siebie ? JUz obawiasz sie ,ze beda cie do wielblada
              porownywac.

              Spojrz PRAWDZIE W OCZY -bo chyba nie sadzis,ze masz klapki na oczach ?
              Nie sadz znowu,ze ktos wymaga od ciebie - abys byl KONIEM.

              Badz tylko CZLOWIEKIEM.

              radca
        • Gość: Mirek Re: To niech pacjenci się łączą. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 14:05
          Gość portalu: Andrew napisał(a):

          > W całym zajadłym ataku nie słyszałem zdań które przypisujesz lekarzom, bo ich
          > najmniej dopuszcza sie do głosu

          > patrz wyzej

          > wręcz przeciwnie

          Cytaty nie są oczywscie dosłowne, oddają sens wypowiedzi. Posłuchaj "gadających
          głów" w telewizorni, przeczytaj gazety z wypowiedziami rzeczników, przejrzyj
          forum ogólne albo nawet forum łódzkie to dojdziesz do takich samych wniosków.

          > uważasz ze kardiochirurg to taki sam zawód o takiej samej odpowiedzialności za
          > zycie ludzkie jak hydraulik? Gratuluje wyobraźni.

          Oczywiście że tak nie uważam. Rzeczywistość przerosła moją wyobraźnię.
          Gdy przyjdzie do mnie hydraulik mogę domagać się przyglądać jego robocie, zadawać
          pytania, a gdy nie będę zadowolony pogonić i nie zapłacić. Gdy się pomyli, źle
          połączy rurki i wyciekający gaz spowoduje wybuch, koledzy nie będą kryli fuszerki
          i z całą pewnością pójdzie do więzienia. Poza tym hydraulik wykonujący poważne
          prace jest zobowiązany z urzędu stale podnosić swoje kwalifikacje i poddawać się
          okresowym egzaminom. Jego robota jest kontrolowana przez zleceniodawcę i innych
          fachowców posiadających odpowiednie uprawnienia państwowe.
          Kardiochirurga nikt nie kontroluje, nie zadaje pytań i płaci się z góry. Gdy się
          pomyli i rurki będą przeciekały ziemia i koledzy-biegli skryją błąd i nawet
          premii nie straci. Kardiochirurg mógł 30 lat temu zdobyć uprawnienia i od tego
          czasu nie liznąć nawet wiedzy a nikt nie ma prawa go przeegzaminować.
          Jakiś profesor anestezjolog mówił, że Pavulon w USA mogą stosować wyłącznie
          lekarze którzy przeszli specjalne szkolenie i są okresowo egzaminowani. W Polsce
          wyobraziliśmy sobie że lekarz to nie hydraulik tylko święty. No i mamy skutki.
          A tak ogólnie - zjawisko (ta nieweryfikowalność i nabożny stosunek społeczeństwa)
          dotyczy w Polsce także wielu innych kast zawodowych. No i też mamy skutki.
          • Gość: Andrew Re: To niech pacjenci się łączą. IP: *.wshe.lodz.pl 27.01.02, 14:33
            Niejdnokrotnie lekarz musi podjąc decyzję decydującą o czyims życiu w ciagu
            kilku sekund. Pomimo tego ze może być bardzo dobrym fachowcem może się pomylić
            np. w 1 przypadku na 100. Jest człowiekiem. Jesli uratuje 99 osób to jest to
            jego psia powinność. Jesli nie - do pudła z nim. Chyba cos nie tak? Jesli jest
            wsród nich dr Mengele - przywróćmy karę śmierci dla tego gościa. Ale
            udowodnijmy to, a nie podpiszczajmy ludzi na wszystkich lekarzy. W całej
            sprawie bulwersuje oczywiscie rola lekarza, umyka nam natomiast rola zakładów
            pogrzebowych oraz władz które dopuściły do takiego procederu. Po nich
            wszystkich to spływa. Czyzby znalazł sie kozioł ofiarny? Chocby i winny.
            • Gość: Mirek Re: To niech pacjenci się łączą. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 14:59
              Mało sprytnie unikasz pytań i problemów przeciwstawiając im demagogię i
              wyświechtane frazesy. Ratowanie życia ludzkiego w kilku sekundach i możliwość
              1% pomyłki - to już bardzo zgrana płyta i nie o tym mówimy. (Pomijając że
              wskaźnik pomyłek chyba jest znacznie większy, jeśli bywałeś u lekarzy)
              Bo ja mówię o przypadkach ewidentnych (już nawet nie o mordowaniu). A dla
              ciebie, podobnie jak dla kolegów-biegłych każdy przypadek jest dyskusyjny, w
              najgorszym wypadku (gdy np. pijany lekarz z pogotowia nie reanimował pod
              Bydgoszczą ofiarę wypadku) kończy się stwierdzeniem "a w ogóle to ten pacjent i
              tak by umarł".
              Nikt nie rozgrzesza grabarzy czy policję, póki co jedynym aresztowanym jest
              właśnie przedsiębiorca pogrzebowy. Chyba tylko nie zauważyłeś, że robota
              przedsiębiorcy pogrzebowego to m.in. pozyskiwanie klientów, a robotą lekarzy
              nie jest dostarczanie tych klientów!
      • jasam Re: To niech pacjenci się łączą. 28.01.02, 17:27
        Gość portalu: Mirek napisał(a):

        > Na pewno dziennikarze zdawali sobie sprawę ze wszystkich skutków, jakie
        > spowoduje artykuł. A więc także że wywoła niechęć i nieufnośc do lekarzy. Ale
        > słusznie uznali, że od całej straszliwej sprawy to jest znacznie mniej ważne.

        Słuszny pogląd, ale dotyczy tylko tych pierwszych. Dzięki im za odwagę.
        Następnie rzuciły sie na temat mało myślące "hieny". I zgotowali społeczeństwu
        horror.

        > Natomiast pewnie nikt nie spodziewał się, że taką reakcję cała sprawa wywoła w
        > środowisku .........
        nie tylko lekarzy.
        :-(((
        pozdr.


    • Gość: flip jest bezpiecznie IP: *.p.lodz.pl 27.01.02, 15:06
      W kazdym razie teraz jest bezpiecznie. Mozna pogotowic sie do woli. Jeszcze
      jakis miesiac, pol roku. Pozniej wszystko sie znowu "ustabilizuje".
    • Gość: f Re: Lekarze Łodzi i w całej Polsce łączcie się!!!! IP: *.cordef.net.pl 28.01.02, 16:25
      f
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka