Dodaj do ulubionych

Odrzańska przychodnia

04.12.03, 11:59
Dziś rano obudziłem sie chory, kaszel, katar, temperatura, bóle kości. Typowe
przeziębienie. Cóz człowiek robi. Dzwoni o godzinie 8.00 do swojej przychodni
Odrzańska aby dostać się do lekarza. I co????? Już po 8.00 nie było numerków
do lekarza. Zaproponowano mi zapisanie na poniedziałek. Nie wiem ale
nieleczona choroba postepuje. I nie wiem czy do poniedziałku wobec braku
pomocy lekarskiej nie wykituję. No gwoli sprawiedliwości moge iść dzisiaj do
lekarza o ile jaśnie pan lekarz zgodzi się i przyjmie mnie dodatkowo. Nie
rozumiem dlaczego mam sie prosić i płaszczyć się przed lekarzem. Ale w
przychodni Odrzańska to norma.
Obserwuj wątek
    • kropka Re: Odrzańska przychodnia 04.12.03, 16:17
      to ja mam szczęście. Nigdy mnie nie "odwalono", a kiedyś lekarz przyjmował do
      20-tej, bo tłum zasmarkańców siedział w poczekalni
      Nie gadaj przez telefon z głupimi urzędniczkami, tylko wal do przychodni.
      Lekarze nie odsyłają, jak widzą zdechlaka.
      • Gość: Pibrac Re: Odrzańska przychodnia IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 04.12.03, 19:34
        A co powiecie na to, że kiedyś o 6:30 przez telefon nie było już numerków, a
        osobiście w przychodni o 7:00 jeszcze były? Już nie wspomonam ile czasu się
        dzwoni...
        • camelot Re: Odrzańska przychodnia 17.01.04, 22:23
          Po nowym roku w przychodni nowości. Teraz pracuje tylko do godziny 18.00 (do
          nowego roku pracowała nawet do 21.00). Po 18.00 dzwonić do Falcka ktory jak
          się dzisiaj okazało w Gazecie nie jest pogotowiem ale firmą przewozową i do
          niektórych przypadków wzywają pogotowie z Sienkiewicza. Taka jest nasza
          reforma.
          • Gość: Pacjentka Re: Odrzańska przychodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:26
            Teraz nie jest żle.Mam dwójkę dzieci i z zprzychodni uciejkłam do
            innej.Poprzednia Pani doktor(pediatra) była beznadziejna!!!!!Dzieci wiecznie
            nie doleczone.Ostatnie zmiany personalne są moim zdaniem trafione.Wróciłam na
            łono mojej przychodni,wiele moich kumpelek(matek małych dzieci)także.Życzę
            nowej dyrecji cierpliwej realizacjii swoich ambitnych planów.Może słyszeliście
            o wszawicy panującej w przedszkolu na Uroczysko???Rewelacja!!!!
            • camelot Re: Odrzańska przychodnia 20.01.04, 09:40
              Nic nowego. Jak moja córka chodziła do szkoły podstawowej na Dubois to też
              załapała. W przedszkolu przy Uroczysku było ok. Najsmieszniejsze jest to że
              moja córka załapała "niemeldowane" na kolonii której organizatorem była służba
              zdrowia a ściślej mówiąć szpital Korczaka. Teraz wszawica panuje w szkole przy
              Dzwonowej. Ludzie oszczędzają na mydla i szamponie też.
              • Gość: Pacjentka Re: Odrzańska przychodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:18
                Moje jedno dziecko chodzi na Kużnicką o wszawicy na szczęście nic nie
                słychać.Do przedszkola chodził na Uroczysko,było w miarę.Młodsze poszło na
                Rudzką,tam nie ma rodzinnych powiązań między personelem i nie śmierdzi starymi
                kapciami.
            • keyssi2005 Re: Odrzańska przychodnia 12.01.14, 18:21
              Ja też uciekłam ze swoimi dziećmi z "Odrzańskiej", co prawda na drugi koniec miasta, ale jesteśmy zadowoleni.
              A powiedz mi, co z tą wszawicą w przedszkolu na Uroczysko?? Planowałam tam posłać młodsze dziecko, więc będę wdzięczna za info
              • kasiakant Re: Odrzańska przychodnia 19.01.14, 21:39
                Z tego co wiem to wszawica w przedszkolu pojawiła się przez szkołę na Dzwonowej dzięki starszemu rodzeństwu.
                • Gość: jakiś żart Re: Odrzańska przychodnia IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.14, 15:54
                  Ta przychodnia to nieporozumienie, do 18 roku życia nie miałam problemów z przyjęciem, kartą, ale od kiedy nie jestem już pacjentką dr Słowianek za każdym razem po wizytach, o ile się odbędą, jestem wściekła. Dziś miałam wizytę na 14:20, pani doktor przyszła na górę 25 minut po czasie. Kiedy w końcu weszłam do gabinetu nie miała mojej karty - już któryś raz to samo. Zeszłam na dół zapytać - nie ma. Znów na górę, odczekałam kolejną pacjentkę, pani doktor przeszukała koszyczek - karty brak. Ponownie na dół, znalazła się, więc zadowolona, że w końcu wizyta dojdzie do skutku idę na górę, chcę wejść, człowiek drze się na mnie jak szalony, że dopiero wyciągnęłam kartę i mam czekać na swoją kolej, mniejsza o to, że siedziałam tam godzinę. Pani doktor nawet nie zainteresowała się zamieszaniem, brak reakcji. Do wizyty nie doszło.
                  Inną kwestią jest, że lekarz lepiej wie co mi dolega i co mnie boli, nie chce przepisać leku na coś, bo jestem za młoda i niemożliwe jest, aby coś takiego mi dolegało.
                  Kobieta zatrudniona jako ginekolog to również jakaś kpina. Niemiła, traktuje pacjenta z góry, a rozmowa 20minut z koleżanką przez telefon, kiedy siedziałam naprzeciwko niej w gabinecie to nic, przecież poczekam.
                  • Gość: gość Re: Odrzańska przychodnia IP: *.toya.net.pl 03.03.15, 13:43
                    Witam
                    Ta przychodnia to jedna wielka mafia,nikt nie myśli tam o pacjencie tylko o swojej dupie.Pani szanowna dr Słowianek to chyba już powinna sobie odpocząć na emeryturze.Zwolnili świetna podkreślam świetną Panią dr Rzepecka bo miała za dużo pacjentów "małych"pacjentów i wszyscy rodzice zadowoleni ale to już przeszkadzało.A teraz siedzi młodziutka osłuchuje dziecko i raz słyszy zapalenie płuc a za 5 minut zapalenie oskrzeli a rodzic siedzi i siwieje.Obsługa przy okienku pożal się Boże łaskę robią że tam są i trzeba je traktować jak księżniczki.Niech ktoś się wreszcie weźmie za to towarzystwo szanowne.Święte krowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka