Dodaj do ulubionych

Prowokacja

IP: *.wro-com.net 19.06.09, 12:44
Witam,

Chcialabym napisac kilka slow na temat restauracji Prowokacja.

Gdy robilam rezerwacje z P. Ola, jedna z menegerow, na przyjecie
slubne myslalam, ze z wszystko jest juz ustalone i dogadane. W dzien
slubu, na miejscu okazalo sie cos zupelnie innego.

Zacznijmy od jedzenia, ktorego nie dosc, ze bylo za malo dla
wszystkich gosci, to jeszcze zostalo podane zimne i nie dobre. Pan
mlody wogole nic nie zjadl. Dla jednego z gosci zamowilam specjalne
jedzenie, poniewaz nie mogl spozywac stalych pokarmow. Dopiero, gdy
zwrocilam kucharzowi uwage, zrobil dla niego jedna zupke.

W lokalu bylo tak zimno, ze goscie siedzieli w kurtkach. Gdy
podnoszona temperature, gasly wszystkie swiatka. I to powtarzalo sie
kilka razy.

Menager, ktory zastepowal P. Ole, P Marek kazal na siebie czekac
ponad 4 godz, poniewaz "on tez ma swoje prywatne zycie."

Jeszcze slowko o wlascicielu lokalu. Mialam nadzieje, ze jest to
powazny czlowiek, ktoremu powinno zalezyc na opinii o swoim lokalu.
JEst chyba wrecz przeciwnie. Gdy do mnie zadzwonil, probowalam mu
wyjasnic co bylo nie tak, a on po prostu odlozyl sluchawke. Dzwonil
potem kilka krotnie, ale ta sama sytuacja sie powtarzala za kazdym
razem. I jak tu z kims takim rozmawiac?

Odradzalam kazdemu te restauracje. Po co PROWOKOWAC zly nastroj i
zepsuty wieczor.

Pozdawiam.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka