Dodaj do ulubionych

absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe

13.07.09, 22:41
Postanowilem wylać swoje żale i napisać słów kilka o ścieżkach rowerowych w
mieście Łodzi - mówi się o nich dużo, buduje mniej, a te zbudowane sprawiają
wrażenie jakby podczas projektowania zupełnie nie myślano...
Trzy przykłady
1. ścieżka wzdłuż al. Piłsudskiego, która przypomina ucieczkę zygzakiem przed
karabinem maszynowym
2. ul. Drewnowska między Manufakturą i Włókniarzy - dlaczego ścieżka zmienia
stronę drogi ze trzy razy... przecież to ani wygodne, ani bezpieczne o co
chodzi??? nie wiem
3. last but not least - Helenówek i początek ścieżki wzdłuż ul. Zgierskiej -
niby wszystko fajnie, tylko jak od strony Zgierza się na nią dostać? Właściwie
to wjeżdżając do Łodzi wita nas zakaz poruszania sięroqwerem i tyle... dłuższa
chwila, JEST! ścieżka, dokładnie po przekątnej skrzyżowania! właściwie to na
rowerze nie da się do niej legalnie dojechać...

macie jakieś swoje przykłady? prawdę mówiąc sądzę że te moje to tylko
wierzchołek góry lodowej...:(
Obserwuj wątek
    • Gość: bbb Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe IP: *.zb.lnet.pl 13.07.09, 23:05
      Ścieżka rowerowa na skrzyżowaniu Sikorskiego/Zgierska/Włókniarzy - jadąc zgodnie
      z wytyczoną ścieżką przejazd prosto z Sikorskiego we Włókniarzy zajmuje 5-6
      minut - tyle zajmuje oczekiwanie na każdych światłach po kolei, jeszcze nigdy
      nie udało mi się przejechać dwóch jezdni od razu, z kolei jeżeli opuści się
      ścieżkę i pojedzie zgodnie ze wskazówkami zegara (czyli w drugą stronę) można
      przejechać zupełnie bez zatrzymywania się w kilka sekund.
    • Gość: amg Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe IP: *.toya.net.pl 14.07.09, 12:49
      > 2. ul. Drewnowska między Manufakturą i Włókniarzy - dlaczego ścieżka zmienia
      > stronę drogi ze trzy razy... przecież to ani wygodne, ani bezpieczne o co
      > chodzi??? nie wiem

      Po to, byś łaskawie wytracił prędkość.
      • yavorius Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 14.07.09, 13:04
        > Po to, byś łaskawie wytracił prędkość.

        A po co, tak z ciekawości?
        • Gość: gffg Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe IP: *.toya.net.pl 14.07.09, 18:16
          > A po co, tak z ciekawości?

          By było bezpieczniej? Nie brakowałoby idiotów pędzących po 35 km/h. Niestety ta
          ścieżka jest nie jest oddzielona od ruchu pieszych, takie obostrzenia powinny być.
          • yavorius Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 16.07.09, 08:55
            To może jeszcze ograniczenia prędkości ustawcie i progi zwalniające!
            • swiety_76 Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 30.07.09, 18:11
              Proponuje fotoradar kasujący rowerzystów.
              Kiedyś kolega w obszarze zabudowanym rozpędził się z górki do 60
              km/h. Powinien dostać mandat
          • the_cat Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 16.07.09, 22:19
            > By było bezpieczniej?

            Tak 6 zakrętów o 90 st. i trzy przejazdy przez ulice - to się nazywa
            bezpieczeństwo...

    • Gość: Natenczas Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe IP: 195.117.116.* 14.07.09, 16:48
      wzdłuż Zachodniej, Zgierskiej i Julianowskiej - ścieżka biegnie od świateł do
      świateł (brak przejazdów przez skrzyżowania) lubi się kończyć nagle w środku
      chodnika, posiada nieoznakowane przejazdy przez ulice wpadające do
      Julianowskiej, na skrzyżowaniu Julianowska / Inflancka x Łagiewnicka x
      Warszawska przejazd jest wykonany tylko przez Inflancką;

      pisałem do ZDiT, pisałem do Gazety - bez odzewu
      • wesoly.romek.online Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 14.07.09, 22:32
        > pisałem do ZDiT, pisałem do Gazety - bez odzewu


        Pewnie sezon urlopowy jest. Napisz we wrześniu.
        • Gość: Natenczas Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe IP: 195.117.116.* 15.07.09, 16:41
          pisałem zaraz jak ją oddali do użytku :)
          • Gość: STUDI Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe IP: *.prokom.pl 16.07.09, 11:55
            To nie jest istotny temat dla Wybiórczej.
    • rowerowalodz Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 15.07.09, 21:02

      Pewnie absurdów można mnożyć.

      Na dzień dzisiejszy, najważniejsze jest by te absurdy nie powstawały
      w przyszlości- niestety pan pRezydent zablokował powstanie Norm
      Rowerowych dla Łodzi, przez co drogi rowerowe są takie, jakie są.

      Jesteśmy ostatnim z Wielkich Miast, ktore takich Norm nie mają- TO
      WSTYD !

    • przemeqq Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 15.07.09, 21:18
      wspomniana wyżej ścieżka Zachodnia/Zgierska, a w zasadzie jej brak
      przy przejazdach przez m.in. Limanowskiego oraz na odcinku Bazarowa -
      Lutomierska, do tego jedzie się nią tak super, że dwa razy ląduje
      się na ludziach czekających na autobus (jadąc od centrum przy
      Limanowskiego i Kominiarskiej - naprawdę, czy tak trudno było
      rozwalić kawałek murku od pralni przed tą drugą ulicą i ta ścieżka
      nie mogła iść za wiatą przystankową ?)
      dodatkowo ta ścieżka mogłaby biec do Parku Julianowskiego ...
      • camelot Re: absurdy małodrogowe czyli ścieżki rowerowe 29.07.09, 15:52
        Kiedyś zamieściłem taki fotoreportaż. Od maja do chwili obecnej nic się nie
        zmieniło.
        www.odkorkujmymiasto.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=395

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka