Dodaj do ulubionych

Pani DR proszę o opinię

07.01.08, 14:15
Problem mój jest następujący: nasza pediatra twierdzi że synek, 7,5 miesiaca,
jest za gruby (11 kg) i powinnam zmniejszyć mu ilość posiłków, oto jego
dzienne menu:
8:00 - 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku ryżowego
11:00 - 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku ryżowego
14:00 - ok. 200 ml zupki lub obiadku
17:00 - 130 ml wody + 7 łyżek sinlac
19:30 - 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku ryżowego
23:00 - 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku ryżowego

często sie zdarza że mały zostawi w butelce ok. 40-60 ml mleczka

owoców w ogóle nie chce jeść, ani pić soczków

nigdy nie wmuszam mu jedzenia - bardzo wyraźnie daje znać że ma już dość

Proszę o opinię czy jego schemat żywienia jest prawidłowy, a jeśli nie to o
sugestię jak go zmienić.
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: Pani DR proszę o opinię 08.01.08, 14:07
      Witam,
      Faktycznie masa ciała wykracza poza 97 centyl,no
      ale moze państwo rodzinnie są wysocy i mocno
      zbudowani ?
      W kwestii menu - proponuje zpróbowac zrezygnowac
      z jednej porcji mlecznej na rzecz np kisielu
      owocowego z chrupkami. Mozna tez wprowadzić
      dodatkową porcję zupy.
      Mzoe udałoby się dodać troche owoców np do
      Sinlacu ( ale nic na siłe ).
      Czy maluch dostaje już zóltko ?
      I jak z jego rozwojem ruchowym ?
      • magdziar74 Re: Pani DR proszę o opinię 08.01.08, 22:44
        Dziękuję bardzo za odpowiedź.

        Jeśli chodzi o nas rodziców to oboje mamy ok. 170 cm wzrostu, wiec nie tak znowu
        wiele, ja mam tendencje do tycia (po porodzie nadal mam do zrzucenia 10 kg a
        przed ciążą nie byłam szczupła), mąż jest szczupły - dużo jeździ na rowerze.

        Wiktorek nie je na razie żółtka ani nie dostaje produktów glutenowych - tak
        poradziła pediatra ze względu na alergię. Jeśli chodzi o rozwój ruchowy to jest
        zupełnie prawidłowy. Mimo swoich kilogramów zaczął już raczkować, powoli
        przymierza sie do siadania - jest bardzo silny, w ogóle pan dr opiekująca sie
        nim mówi że wygląda i zachowuje sie jak roczne dziecko.

        Wczoraj postanowiłam wyeliminować jeden posiłek z jego memu - nie było protestów
        - teraz je:
        7:00-8:00 (zależy o której sie obudzi): 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku
        ryżowego
        12:00 - 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku ryżowego
        16:00 - 200 ml zupki lub obiadku
        ok. 20:00 - 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku ryżowego
        ok. 23:00 - 200 ml bebilon pepti + miarka kleiku ryżowego

        Postanowiłam wykluczyć także posiłek po godzinie 20:00 - czytam teraz książkę
        "Każde dziecko moze nauczyć sie spać" i autorzy twierdzą że dziecko po 6 m. ż.
        nie potrzebuje już posiłku w nocy - na razie jeszcze nie wiem jak to zrobić ;)

        Proszę o opinię czy dobrze postępuję oraz czy w takim wypadku jeszcze rezygnować
        z jakiegoś posiłku mlecznego na rzecz kisielu lub sinlacu.

        Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka