Dodaj do ulubionych

szatnie w UAM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 15:32
Niedawno byłem świadkiem sytuacji ( w UAM na Morasku), że student chciał
oddać do szatni kurtkę bez wieszaczka (bo się odpruł). Na to Pani Szatniarka
oświadczyła, że kurtki bez wieszaczka NIE PRZYJMIE i ma on sobie go przyszyć
(nici i igła leżały obok). Było to o 7.55, o 8.00 był egzamin.
Cóż...Stanisław Bareja zmarł zdecydowanie za wcześnie. Nigdy nie zabrakłoby
mu tematu!
Obserwuj wątek
    • Gość: Paulina Re: szatnie w UAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 18:39
      Boże masakra.wredna baba.ja od tygodnia mam odpruty i jakoś nie mogę się zabrać
      za przyszycie :)no ale mi kobieta nigdy nic takiego nie powiedziała.tylko ja
      tam nie studiuję.
      • Gość: calina Re: szatnie w UAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 01:33
        Ja mam tam jedne labolatoria...
        Szyłam, oj szyłam...
        Uwinęłam się szybko... jakieś 1,5 minuty i po sprawie...
        ale ktoś obok, to chyba pierwszy raz w ręku igłę miał;)
        Panie jednak chętnie pomagają... jak mają dobry dzień;)
        Ja wtedy nie miałam za 5 minut egzaminu... inna sprawa...
    • Gość: ulamek Re: szatnie w UAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:17
      a mi panie nie chcialy pomoc i nie bylo zadnej igly i nitki tylko
      niegrzeczna "odmowa". na morasku mile sa tylko Panie szatniarki o ciemnym
      kolorze wlosow, bladynki sa okropne :-(
    • caprice83 Re: szatnie w UAM 29.12.05, 10:22
      heh, tak jest wszedzie, nie tylko na Morasku, w HCP oraz w coll. Minus i coll.
      Iuridicum również, no może oprócz igły i nitki, tego jeszcze nie spotkałam.
      druga sprawa jednak.... czy lepiej oddać kurtkę do szatni i marznąć w
      nieogrzewanej sali czy jednak zatrzymac ją przy sobie? Ja wybieram to drugie.
    • Gość: wielkaT Re: szatnie w UAM IP: *.CNet2.Gawex.PL 01.01.06, 15:57
      hehe sprawa z wieszaczkami budzi oburzenie wszystkich pierwszorocznyhc. ja na
      szczęście mam wieszaczki całe przy kurtkach. a wesołe panie z szatni w Novum
      też nie przyjmują bez wieszaczka, a i igły aż takie miłe co by igłę i nitkę
      zapodać też nie pomyślały ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka