We wtorek strajk nauczycieli

26.05.08, 20:38
Jak wywalenie z pracy nie grozi to sie strajkuje.
    • Gość: mm Re: We wtorek strajk nauczycieli IP: *.icpnet.pl 26.05.08, 22:07
      "Ważne, by nauczyciele mogli przestać dorabiać."

      a są zawody, w których zresztą praca jest o wiele bardziej
      czasochłonna, a zarobki również niewysokie, gdzie choćby chciało się
      dorabiać i miało takie możliwości, to nie można.
      • Gość: spokospoko Re: We wtorek strajk nauczycieli IP: *.echostar.pl 26.05.08, 23:37
        6 tys. za 23h tygodniowo ??? Do tego ponad 2 miesiące urlopu??? W głowach im się
        poprzewracało !!!
        • blic Re: We wtorek strajk nauczycieli 26.05.08, 23:44
          Im czyli komu? Związkowcom? Anglistom? Nauczycielom płci żeńskiej?
          Brunetom? Człekokształtnym?
        • Gość: elektor Re: We wtorek strajk nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 17:50
          a tobie się coś rozlasowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • christina38 We wtorek strajk nauczycieli 27.05.08, 06:42
      "...natomiast po 20 latach jest w europejskiej czołówce..." W
      Niemczech nauczyciel zarabia ok 3000 Euro, a my najwyżej, ale to ze
      wszystkimi dodatkami i nadgodzinami około 1000 Euro. A ceny w Polsce
      nie różnią sie od tych na zachodzie Europy, nawet tu często jest
      drożej. Ja moge pracować do 60tki, nie ma problemu. Na co nam ten
      przywilej, żeby wcześniej odejść na emeryturę, jeśli nie da sie z
      niej wyżyć i trzeba dorabiać? Na co mi długie wakacje, jeśli nie mam
      za co wyjechać? Od kilku lat w czasie wakacji wyjeżdżam na zachód,
      żeby pracować, a powinnam wypocząć, zrelaksować się, nabrać nowych
      sił, żeby we wrześniu mieć nową energię... Na razie to marzenia...
      • dziunia25 Re: We wtorek strajk nauczycieli 27.05.08, 07:43
        Przepraszam, ale wszyscy muszą się zrelaksować i wypocząć. Wszyscy
        chcieliby wyjechać na wakacje.
        Porównywanie, ile nauczyciel zarabia w Niemczech, a ile w Polsce
        będzie miało sens, jeżeli dopiszesz jeszcze jak jest różnica
        pomiędzy płacą sprzątaczki, sekretarki, ślusarza, pracownika marketu.
        Szanowni nauczyciele, nie jesteście grupą pokrzywdzoną. Wam się
        tylko tak wydaje.
        Ja na swoją pensję pracuję 250 godzin miesięcznie.
        • Gość: elektor Re: We wtorek strajk nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 17:45
          a wiesz ile nauczyciel na swoją pensję pracuje? te wszystkie
          wymądrzenia wynikają z zazdrości. przecież jak tak belfrada ma
          dobrze to kończcie studia nauczycielskie i do roboty. niech każdy
          taki madrala stanie za katedrą i uczy, oczywiście skutecznie. ja im
          nie zazdroszczę. tak samo jak w innych zawodach są dobrzy i kiepscy
          nauczyciele, dobrzy i kiepscy policjanci, lekarze, adwokaci,
          ministrowie edukacji, premierzy, prezydenci itd.
        • christina38 Re: We wtorek strajk nauczycieli 27.05.08, 21:50
          Dziunia 25, jest pózny wieczór, ja swojej pracy jeszcze nie
          skończyłam; popracuję jeszcze kilka godzin, jutro zebranie z
          rodzicami, trzeba się przygotować. Za parę dni wycieczka, parę dni z
          kalendarza, noce nieprzespane, bo przecież trzeba przypilnować
          młodzież, w dzień zorganizować ciekawe zajęcia. Ja się nie skarżę;
          lubię swoją pracę, lubię i rozumiem młodzież. Tylko za tę prace
          chciałabym otrzymać takie wynagrodzenie, które pozwoliłoby mi
          wyjechać na wakacje, niekoniecznie na całe dwa miesiące;
          wystarczyłyby 2 tygodnie. Ja, żebym mogła sobie na to pozwolić,
          muszę przez miesiąc moich wakacji dodatkowo pracować. Dobrze więc,
          że mam 2 miesiące wolnego, ale jak widzisz, przeznaczam go nie tylko
          na relaks. Myślę, że każdy z nas na to zasługuje; i Ty i ja.
          Porównuję grupy zawodowe, które znam, mam o tym pojęcie. Artykuł
          jest na temat nauczycieli, dlaczego miałabym dokonywać analizy
          zarobków ślusarza... zresztą oni już wybrali i pracują na zachodzie,
          jak sama dobrze wiesz. Co druga sprzątaczka w Niemczech to Polka,
          Ukrainka, Rosjanka. Co tu dużo gadać. Nie wiem, co robisz zawodowo,
          pracujesz dużo, widać opłaca sie to Tobie i podoba. Życze Ci udanego
          urlopu, mam nadzieję, że znajdziesz na niego czas, bo o Twoje
          finanse jestem spokojna.
      • Gość: elektor Re: We wtorek strajk nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 17:49
        czytałem mądrości pani minister. ta polska szkoła nie ma szczęścia
        co do ministrów edukacji. albo skrajny konserwatystysta, albo
        skrajny liberał.
    • Gość: ilona251 We wtorek strajk nauczycieli IP: 193.142.112.* 27.05.08, 11:07
      Zapewne co drugi Polak chciałby dostać podwyższkę! I być
      uprzywilejowany. Bo co np. ma powiedzieć krawcowa, która też będzie
      musiała pracować do 60-tki?? Poza tym praca 18 godzin tygodniowo.
      Super kto ma lepiej??? Bo za każdą godzinę więcej otrzymujecie
      dodatkowe pienądze. A wakacje i dni wolne, kto ma tyle? A jeżeli Wam
      to nie pasuje, to zawsze można przecież zmienić pracę!! A nie
      strajkować!
    • Gość: tsuranni pani minister niech sie stuknie w czoło IP: *.idpan.poznan.pl 27.05.08, 11:19
      a mocno! Mogę pozyczyć młotek
    • Gość: jacek Nie rozumiem oburzenia IP: 150.254.102.* 27.05.08, 12:40
      jednej ani drugiej strony. Zawsze można się jakoś urządzić, nawet jako
      nauczyciel. Ja pracuje w szkole na niecały etat, nie daję korepetycji ani swoim
      ani innym uczniom, bo to nieetyczne, ale po godzinach mam swoją ekipę, z którą
      pracuję na budowie, głownie stawiam domy jako pomagier. Praca zdrowa, na świeżym
      powietrzu, dobra odskocznia od siedzenia w budynkach. Lekcje mieszczą mi się w
      3, czasem 4 dni po parę godzin dziennie, więc spokojnie mogę dojechać i
      popracować. Nie zostawię szkoły, bo to wygodna robota, zwłaszcza zimą, jak jest
      martwy sezon, no i ubezpieczenie taniej wychodzi. Mimo, że mam siłę i posturę,
      może mi się znudzi kiedyś bieganie z taczką i odpocznę z powrotem w szkole
      (chyba że się wnerwię i nauczę kłaść tapety i płytki, wtedy żegnaj szkoło).
      Oczywiście nie mówimy przy mojej pracy w szkole o takich rzeczach jak
      przygotowanie się do lekcji (zresztą w obecnym systemie, który programy i maturę
      przykroił do poziomu ćwierćinteligenta, nie jest to potrzebne), częste
      sprawdziany, zaangażowanie w problemy uczniów, praca wychowawcza itp. Prowadzę
      lekcje automatycznie, obmyślając plan dnia. Dla uczniów mam maskę zaangażowania
      i chyba dają się trochę nabrać, bo nawet mnie lubią. Może ktoś uzna, że to
      miganie się, ale myślę, że skoro szkoła daje mi ¼ moich zarobków, to ja jej daję
      ¼ mojego czasu i zaangażowania. To chyba układ fair? Nikt nikomu nie może
      zabronić pracować według jego woli, o ile pracownik wywiązuje się z nałożonych
      obowiązków. Tzn. może, ale wtedy oczywiście płaci. Nie boję się żadnych
      hospitacji i ocen, bo po 14 latach pracy mam tyle doświadczenia i (jeszcze)
      wiedzy, że nikt mnie nie zaskoczy. Ale nie zidiociałem jeszcze na tyle, żeby
      angażować czas i pieniądze w kursy i kwalifikacje, za które dostanę – jeśli w
      ogóle – 100 pln podwyżki. Jeśli mam być szczery – wolę układać płytki.
      • Gość: tsurani ale bredzisz człowieku IP: *.idpan.poznan.pl 27.05.08, 12:50
        z Twojej pseudologiki wynika, że radzisz nauczycielom, by mieli w
        dupie pracę w szkole i zaangazowanie w stosunku do uczniów, brali
        groszowe stawki z uśmiechem na ustach (bo przecież to łatwy sposób
        na opłacenie zusu), a potem zapieprzali na czarno z łopatą??? Lecz
        się człowieku, właśnie takich jak ty powinno się wykopać ze szkoły
        błyskawicznie. A tym, którzy są nauczycielami z powołania i maja do
        tego zawodu serce dać w końcu godziwe podwyżki powiązane z
        wydłużeniem czasu pracy do dwudziestu kilku godzin. I wielkie
        bezrobocie wśród nauczycieli się z tego powodu nie zrobi, jeśli
        wykopią takich symulantów jak ty
Pełna wersja